Autor Wątek: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.  (Przeczytany 3359 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline cube

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Consigliere
Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« dnia: 23-06-2006, 19:40:11 »
takie cos... stal hs50, hartownie u A'te (dzieki bardzo, jeszcze raz) ostrze - 58-59 hrc, glassbreaker na 52-54 hrc (wg. A'te). z hartowania jestem bardzo zadowolony, noz jest naprawde twardy. szlif - pelny wypukly :) wykonczenie - srutowanie. mialy byc okladziny z jakiejsc mikarty, ale zdecydowalem sie jednak ja prosty oplot. jest wygodny dla mnie i dosc dobrze wywazony - srodek ciezkosci w okolicy poczatku oplotu.

noz popracowal, jeszcze zanim zostal wykonczony, byl ze mna na rajdzie, porombal troche drzewek na ognisko (2x). wtedy nie mial jeszcze nawet zdartej zgorzeliny z ostrza - miala taki fajny, zloty kolor... wtedy tez mial oplot, ale na wzor striderow (srednio mi przypadl do gustu - efektowny ale srednio efektywny). supelek od oplotu udalo mi sie zawiazac w srodku dziurki, wiec fajnie to wyglada i nie wystaja suply. na zdjeciach konce sznorkow sa jak miotelki :) dopiero po zrobieniu zdjec przypalilem je zapalniczka, zeby byly ladnie zakonczone.

szlif jest narazie roboczy, czekam na ostrzalke diamentowa, bedzie ladniejszy i ostrzejszy.
 







Thanks to ImageShack for Free Image Hosting

teraz troche na usprawiedliwienie - noz potraktowalem jako nauke machania pilnikiem, jest sporo bledow, albo jest slad po katowce - za daleko pociagnalem. stal jest taka sobie - miala straszne wzery. a zdjecia takie sobie - 1. brak pomyslu;  2. dzis bylo zakonczenie roku, wiec reka mi sie troche trzesla :)

mam nadzieje na konstruktywna krytyke
pozdrawiam.


poprawiłem kody obrazków | wujek pec
« Ostatnia zmiana: 23-06-2006, 19:50:33 wysłana przez pecado »
"Śmierć siedział w swoim ogrodzie i gładził kosę osełką. Była już tak ostra, że każdą owiewającą ulotną bryzę gładko rozcinała na dwa zaskoczone zefirki..." - Terry Pratchett, Kolor Magii

Offline Trollsky

  • troll warsztatowy
  • Kierownik
  • Opinii: (100)
  • *
  • Wiadomości: 9758
  • Płeć: Mężczyzna
    • Trollsky Custom Knives
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #1 dnia: 23-06-2006, 19:51:17 »
spoko, teraz zdjecia sa juz pelnowymiarowe, poprzedio widzialem  albo rekojesc albo rekojesc albo kawalek ostrza :)

 gratuluje pierwszego noza, witamy w klubie :)
« Ostatnia zmiana: 23-06-2006, 20:01:32 wysłana przez Trollsky »

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #2 dnia: 23-06-2006, 23:03:39 »
no i sie zaczelo, teraz nie bedziez mogl przestac ;)
jak na pierwszy calkiem przyzwoicie ;)
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline Dziad z Lasu

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 358
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #3 dnia: 23-06-2006, 23:10:57 »
Mi sie strasznie z MFS kojaży :)
Projekt bardzo dobry. Wykonanie też na poziomie.

Offline yacek

  • Opinii: (2)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 67
  • Płeć: Mężczyzna
  • microholik - neofita
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #4 dnia: 24-06-2006, 00:34:53 »
Mnie się podoba :-) Fajny, prosty i wygląda na wytrzymały :-) ...

Pozdrawiam,
Jacek

Offline deer hunter

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Płeć: Mężczyzna
  • jelonek
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #5 dnia: 24-06-2006, 02:17:44 »
Wyszedł nieżle, gratuluję :-)
Bywa, że najlepszy nóż  to ten, który akurat masz przy sobie

Offline cube

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 427
  • Płeć: Mężczyzna
  • Consigliere
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #6 dnia: 24-06-2006, 08:56:39 »
dzieki za opinie

z zalozenia mial nie wygladac jak strider, ale jak sie siedzi w warsztacie z katowka w reku i cos sie proboje ulepszyc, to przynajmniej podswiadomie sie szuka jakiegos wzorca...

btw, grubosc to 5mm.
"Śmierć siedział w swoim ogrodzie i gładził kosę osełką. Była już tak ostra, że każdą owiewającą ulotną bryzę gładko rozcinała na dwa zaskoczone zefirki..." - Terry Pratchett, Kolor Magii

Offline Misza

  • Raczej cienki
  • knifemaker
  • Opinii: (9)
  • *
  • Wiadomości: 2824
  • Płeć: Mężczyzna
  • ---- Dawniej A`te ----
Odp: Mój pierwszy... czyli nóż do pracy.
« Odpowiedź #7 dnia: 03-07-2006, 17:08:00 »
No, wreszcie...
Parujący i śmierdzący palonym olejem nie wygladał najlepiej.
Bardzo przyzwoicie go zrobiles. Podoba mi sie, ale oplot nie. Wolę okładziny. Może je zrobisz? Bo o ile pamiętam, to ma dziury pod piny powiercone.
Pozdrawiam!
MBR Custom Knives   ][   Knives 4 fun, not 2 kill.  ][   StoPoWUz ][ TKLM ][- Jestem z TEGO Świebodzina. Komu autograf?