Autor Wątek: wyszczerbiony tool  (Przeczytany 1714 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maciek.K

  • Opinii: (46)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2468
wyszczerbiony tool
« dnia: 03-07-2006, 10:45:28 »
czesc, przecinak do drutu (i nie tylko) w moim toolu jest juz troche przechodzony i pojawily sie male szczerby. poprawic to czy olac?
pozdrawiam

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #1 dnia: 03-07-2006, 10:48:51 »
Jeśli działa, nie blokuje się i nie przeszkadza ci wizualnie - to olać.

Małe szczerby łatwo wyprowadzić pilnikiem. Z drugiego toola oczywiście ;)

BTW - jaki to tool?

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #2 dnia: 03-07-2006, 10:50:51 »
Obstawiam Leathermana, to o jego przecinaku było najczęściej słychać (na szczęście Blacha wyjechał i nie będzie wykładu na temat wyższości Swisstoola nad wszystkim innym, hi hi ;-) )
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Maciek.K

  • Opinii: (46)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2468
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #3 dnia: 03-07-2006, 10:54:27 »
tool to duzy gerber. jesli chodzi o opor to jest tak ze jak sciskam to mniejwiecej w polowie przecinaka zaczyna sie opor, nie jakis bardzo ciezki ale jest. 2 toola nie mam ;-)
pozdrawiam

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #4 dnia: 03-07-2006, 10:56:20 »
HI hI będzie , szarpałem gerberem druty od opony rowerowej coś z minutę , gdy podszedł brachol i dziabnął je jednym kłapnięciem Swisstoola. Swisstool jest debeściak .

W zastępstwie Blachy -kangoo

Edyta - mój to recoil auto ,a co do szczerb - przygładź diamentem do paznokci (jeśli głębsze to osełką w kształcie ostrosłupa np S&W)
« Ostatnia zmiana: 03-07-2006, 10:59:56 wysłana przez kangoo owner »

Offline Maciek.K

  • Opinii: (46)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2468
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #5 dnia: 03-07-2006, 11:01:10 »
moim cialem rozne druty co specjalnie nie robilo na nim wrazenia a poszczerbionego juz dostalem w prezencie. watpie zebu to na drutach sie zrobilo ;-) w ogole moglem sobie wybrac leathermana ale ten mi sie bardziej spodobal (otwieranie jedna reka)

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #6 dnia: 03-07-2006, 11:11:34 »
Chcesz załatwić większe szczerby - pomęcz szprychy :) . A krawędzie warto przygładzić ,nie szarpią wtedy kabelków elektrycznych .

Offline Maciek.K

  • Opinii: (46)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2468
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #7 dnia: 03-07-2006, 11:22:20 »
wyglada toto tak:

wolalbym sobie to wygladzic na nozyczki bo grubych drutow i tak nie tne, raczej cienkie kabelki
pozdrawiam

Offline kozi

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 250
Odp: wyszczerbiony tool
« Odpowiedź #8 dnia: 03-07-2006, 12:10:58 »
ok - ta są szczerby , trochę roboty bedzie ze zbieraniem materiału ale chyba warto szczególnie jeśli raczej nie zrobisz mu tak od razu nowych

czasami [np. swisstool tak ma] najbliżej osi kombinerek jest specjalne miejsce do cięcia twardego drutu i jest tam takie lukowate wgłębienie - mniej doświadczeni mogli by wziąć je za szczerbę  ;-)
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."