Autor Wątek: Bracia Słowacy  (Przeczytany 3906 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Bracia Słowacy
« dnia: 31-07-2006, 15:37:39 »
Niewiele chyba się u nas tego przewijało, a przecież obok nas nie tylko przyjaciele Czesi są, ale i Słowacy.

Kilka przykładowych prac, jeśli znajdziecie więcej to dawajta lineczki :-)

Lasky

Albert Štefan

Bojtoš Aprád

Horváth Filip

Kováčik Róbert

Látka Milan

więcej na http://www.knives.sk
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #1 dnia: 31-07-2006, 18:50:12 »
Większość przebajerowane art-knifes ale noże pasterskie Látka Milana to rewelacja.
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #2 dnia: 31-07-2006, 19:30:31 »
Większość przebajerowane art-knifes ale noże pasterskie Látka Milana to rewelacja.

Raczej Milana Latki ;)

A przynajmniej dwoch robi wrazenie Wegrow, nie Slowakow - tam jest spora wegierska mniejszosc, pare lat temu byly o to zadymy.

I nawet te art-noze w wiekszosci robia na mnie wrazenie dosc praktycznych.

Dzieki pecado!
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #3 dnia: 31-07-2006, 23:53:16 »
ja z kolei od dluzszego czasu juz podziwiam noze Bojtosa
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #4 dnia: 01-08-2006, 02:10:50 »
Większość przebajerowane art-knifes
Że art-knife to się zgodzę, ale że przebarejowane? Patrząc choćby na prace na tym forum pokazywane to zaryzykowałbym, że są bardzo ascetyczne. Choćby dzieła Alberta  tefana, które robią na mnie największe wrażenie (zwłaszcza Kolibry)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #5 dnia: 01-08-2006, 12:23:10 »
Zależy co rozumiemy za przebajerowane :) Dla mnie to te grawery ze zwierzętami czy rysynki a'la Boris Valejo czy Chris Achilleos na ostrzach i okładzinach. Ale o gustach się nie dyskutuje :)
Dla mnie część tych noże jest ładna, sporo jest na pewno praktyczna. Ale mając coś takiego w ręce bałbym się używać, choćby dlatego żeby nie zabrudzić. Dla mnie to w większości "półkowniki".
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #6 dnia: 01-08-2006, 12:27:41 »
Dla mnie to w większości "półkowniki".
trudno się nie zgodzić 8D

Swoją drogą koncepcja używania art-knife'ów jest sama w sobie ciekawa 8)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #7 dnia: 01-08-2006, 13:17:50 »
Swoją drogą koncepcja używania art-knife'ów jest sama w sobie ciekawa 8)
Wszystko zależy od zasobności portfela. Jeśli cena takiego noża to 1 pensja albo i więcej to zostaje on "półkownikiem" gdy ta cena to 0.1 albo i mniejsza część pensji to opory przed używaniem takiego cacka na codzień zmaleją.
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #8 dnia: 01-08-2006, 13:29:43 »
Niezależnie od zasobności portfela miałbym głębokie opory przed stricte utylitarnym używaniem czegoś co zostało zaprojektowane jako forma ekspresji artystycznej.
Moim zdaniem z równym powodzeniem mógłbyś zastanawiać się nad zastosowaniem "Dawida" Michała Anioła jako prasy do kydexu...
Dla mnie art-knife to forma rzeźby, która przypadkiem ma kształt nawiązujący do noża. Ale używać? Do używania to są raczej inne noże, chyba :-)

(cały czas mówię o tych "artystycznych" nożykach, nie pasterskich chocby)
:-)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #9 dnia: 01-08-2006, 14:14:10 »
ja np nie mialbym oporu uzywania nozy zdobionych grawerunkiem takich jak np huntery Kovacik'a. Dla mnie to jest dodatek do noza, cos co sprawia ze przy okzaji noz cieszy oko.
co innego jezeli chodzi o noze Bojtosa albo Alberta Stefana...
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #10 dnia: 01-08-2006, 14:36:42 »
I tu się z Pecado chyba różnimy w pojęciu art-knife. Dla mnie to nie rzeźba tylko nóż który ma przy okazji swojej funkcji dodane artystyczne zdobienia lub artystyczną formę. Artyzm ten zazwyczaj przeszkadza w użytkowaniu (wygoda lub bariera psychologiczna). Niemniej art-knife musi w jakimś stopniu spełniac wciąż funkcję noża - rzeźba z mosiądzu w kstałcie noża to jeszcze art-knife (jesli da się nim coś przeciąć) - rzeźba z gipsu lub cyny w kształcie noża to już atrapa. Tak ja to rozumiem. Z tym Davidem to zły przykład - to jest czysty wyraz artyzmu w przemiocie nie mającym z założenia żadnej funkcji użytkowej. Hot-road'y czy choppery na zamówienie to też forma wyrazu artystycznego niemniej można nimi sprawnie poruszać się po drogach. Aczkolwiek swoją drogą prasa do Kydexu też może być art-prasą gdy jej ramę ozdobnie wygrawerujemy :)
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #11 dnia: 01-08-2006, 14:45:01 »
I tu się z Pecado chyba różnimy w pojęciu art-knife.
Prawdopodobnie :-)
W moim odczuciu art-(***) to przedmiot nawiązujący formą do narzędzia, ale zatracający (lub z już zatraconymi) funkcjami użytkowymi.
Dlatego też art-knife nie traktuję jako "przekombinowany nóż", ale jako sztukę, opartą na bazie noża.
Stąd - przekombinowany art-knife (bo i takie widzę) to sztuka ocierająca się o kicz, nadmierną barokowość na przykład.

Fajnie, żeśmy to sobie wytłumaczyli :grin:
Teraz będzie łatwiej się porozumieć :-)


A propos analogii do hot-road'ów jeszcze - nie do końca się zgodzę. Hot-road to dla mnie Sebenza z grawerunkiem i anodyzacją. Ozdobienie narzędzia. Ale ciągle narzędzia (noża, czy samochodu)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline mtths

  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1404
  • Płeć: Mężczyzna
  • Niestety nóż to nie język i tępi się od używania.
Odp: Bracia Słowacy
« Odpowiedź #12 dnia: 02-08-2006, 10:47:17 »
Ze względu na rozbieżność pojęć dalsza dyskusja na temat czym jest art-knife nie jest sensowna kiedy rozumiemy co każdy ma na myśli.
Co do Hot-road'ów - Tu się częściowo zgadzam - często jest to seryjne auto poddane zaawansowanemu tuningowi. Ale też często jest to auto zbudowane całkowicie od zera (rama, karoseria - To co świadczy o wyglądzie) z wykorzystaniem podzespołów seryjnych (silnik, przeniesienie napędu).
Sebenza z modyfikacjami lub seryjny Ford Mustang ze spoilerami i malarskim lakierowaniem = Art-Custom uzyskany tuningiem
Folder knifemakera z jego okładzinami i ostrzem ale z seryjną osią i pinami lub zaprojektowany od zera Hot-road z seryjnym silnikiem = Też Art ale osiągnięty większym nakładem środków własnych.
Pozdrawiam mtths
Svord Peasant Knife Fanboy
Ja jak nie wiem co wziąć to biorę svorda.
moja skromna kolekcja