Autor Wątek: Jak NIE należy robić noży - część II z III  (Przeczytany 4582 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bataki

  • Opinii: (90)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.genshin.pl
Jak NIE należy robić noży - część II z III
« dnia: 20-02-2005, 01:37:39 »
HARTOWANIE

Tak więc mamy już kawałek stali, który w ogólnym zarysie przypomina nasz wymarzony nóż (marzę o Green Berecie od półtora roku), ale jest jeszcze bardzo miękki i nie naostrzony. Robimy zdjęcia coby się później móc pochwalić i mieć dokumentację i udajemy się do firmy zajmującej się hartowaniem stali. Sprawdzamy najpierw jakie są umiejętności firmy i ludzi w niej pracujących. Jak to sprawdzić? Sprawa jest trudna bo przecież sami niewiele o tym tak naprawdę wiemy. Owszem dostaliśmy pełną dokumentację naszej stali (w tym przypadku to K110 od Bohlera) gdzie jest dużo wyczerpujących informacji o składzie chemicznym i oczekiwanych właściwościach mechanicznych tej stali w zależności od zastosowanej obróbki cieplnej. Pokazujemy to specjaliście i w odpowiedzi słyszymy, że taką stal i inne jeszcze bardziej zaawansowane hartowane są tam bardzo często. Ogladamy różne piece  - fluidalne, z atmosferą ochronna i słyszymy podobne, niewiele nam na razie mówiące a bardzo mądrze brzmiące określenia. To budzi zaufanie, prawda? Ustalamy jeszcze ostateczną twardość jaką nóz ma posiadać – w moim przypadku 56 – 58 HRC oraz terrmin i cenę wykonania usługi i spokojnie idziemy do domu. Nic już nie może się zdarzyć nieoczekiwanego. Wiadomo – zaawansowana technologia!

W umówionym terminie dzwonimy i..... jednak jest problem. Nóż pogięło!!! Twardość stali zmierzona na twardościomierzu jest taka jak trzeba ale nóż jest krzywy i wygląda niespecjalnie bojowo. Po prostu się nie nadaje do pokazania komukolwiek. Naradzamy się co robić. Koncepcja jest taka, że materiał wyjściowy musiał być niejednorodny pod względem składu i struktury krystalicznej. Brzmi mądrze a na dodatek przypominamy sobie, że kupione ścinki stali rzeczywiście były odcięte z ogromnego bloku stali tak jak “piętka” z bochenka chleba i obie strony takiego plastra już na pierwszy rzut oka były zupełnie inne. Czyli mamy powód! Nasz Pan Hartownik (żeby nie było wątpliwości to nadal bardzo go lubię i cenię...) podejmuje drugą próbę – czyli nóż podlega głębokiemu odpuszczeniu i będzie hartowany jeszcze raz, tym razem w “dybach” wykonanych ze stalowego kątownika. Sukces blisko – idziemy spokojnie do domu. Za kilka dni telefon – znowu go pogięło a działające siły były tak duże, że rozgięły “dyby”. Powtarzamy całą procedurę – tym razem “dyby” wykonujemy z dwóch grubych ceowników. Nie ma siły, myślimy – tego już nasz niesforny nóż nie rozegnie na pewno. Odpuszczanie, prostowanie na kowadle i z powrotem do pieca. Tym razem prawię się udaje! Ale tylko prawie..... Nóż trzeba rozhartować lokalnie w płynnym ołowiu – rozhartowujemy tylko sam tang, prostujemy i wreszcie jest w porządku. Pan Hartownik jest człowiekiem honoru i opłata za hartowanie jest standardowa – obie strony stwierdzają, że bardzo dużo się nauczyły. Mamy wreszcie sukces!

Lubię sukcesy......

Bataki

Offline bataki

  • Opinii: (90)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.genshin.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 20-02-2005, 01:48:29 »
Czegoś jednak nadal nie rozumiem - zdjęcia miało trochę ponad 50 kB ale się nie załadowało.

Co robię źle?

B.

Offline Liczmistrz

  • Nozownik Karateka
  • Opinii: (6)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 467
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twoj Stary!
    • Warszawski Klub Kyokushin Karate
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 20-02-2005, 09:10:23 »
Sprobuj wrzucic na http://imageshack.us i dac linka. Widocznie wrzucanie na serwer knives.pl jeszcze nie dziala.
KFP - Knives For Pleasure ;-)
GuldanoGeocamo & Stary Szczepana Fan :D
9/23

Offline bataki

  • Opinii: (90)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.genshin.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 20-02-2005, 11:00:39 »


Wrzuciłem - jeśli zadziała to dzięki za poradę Liczmistrzowi i za usługę dla Imageshack

Bataki

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 20-02-2005, 11:39:30 »
właśnie ide zahartować jedno ostrze , a tu taki temat , zmroziło mnie   x)  chyba jednak spróbuje.
nozyk zacny ciekawie jak wyjda szlify po przeczyszczeniu ale po kształcie wnioskuje ze bedize przedni  :p

Offline peterskin

  • Powracający powoli do życia
  • FT Member
  • Opinii: (15)
  • *****
  • Wiadomości: 1341
  • Płeć: Mężczyzna
  • zakręcony ;)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 20-02-2005, 12:26:34 »
Czy to ten którego kiedys pokazywałeś jako nieco popsutego? trochę chyba dziwny szlif przy czubku

Offline marcins

  • Opinii: (19)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 697
  • ..........
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 20-02-2005, 12:35:39 »
no to nmie sie udało nic sie nie pokrzywiło , zahartowane ok od5-10mm odo krawedzi tnącej   :)
ale fakt to najtrudniejszy procej podczas robienia noża maozna spierdolic wszystko w ułamku sekundu   x)

a szlif u bataki jest dobry a przy czubki zauważyłem fałszywe ostrze , chyba ze sie myle


<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 20.02.2005r.- 12:37 ]</span>

Offline bataki

  • Opinii: (90)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.genshin.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 20-02-2005, 12:56:58 »
Dokładnie fałszywe ostrze. Nauczyłęm się dzisiaj wrzucać zdjęcia więc niedługo "otwieram galerię".
Wszystko będzie można zobaczyć. Niczego nie będę ukrywał - zależy mi na prawdziwym wyglądzie i prawdziwej historii. Początki zawsze są trudne...

Trzecia część niedługo.

Pozdrawiam

Bataki

Offline Liczmistrz

  • Nozownik Karateka
  • Opinii: (6)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 467
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twoj Stary!
    • Warszawski Klub Kyokushin Karate
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 20-02-2005, 15:51:29 »
Zakochalem sie w tym nozu od 1 wejrzenia...
Z zapartym tchem czekam na finalny produkt!
KFP - Knives For Pleasure ;-)
GuldanoGeocamo & Stary Szczepana Fan :D
9/23

Offline melonmelon

  • Opinii: (154)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5859
  • Płeć: Mężczyzna
    • moje narządy :)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 22-02-2005, 20:59:04 »
Cytat: bataki
HARTOWANIE

Owszem dostaliśmy pełną dokumentację naszej stali (w tym przypadku to K110 od Bohlera) gdzie jest dużo wyczerpujących informacji o składzie chemicznym i oczekiwanych właściwościach mechanicznych tej stali w zależności od zastosowanej obróbki cieplnej.

koncepcja jest taka, że materiał wyjściowy musiał być niejednorodny pod względem składu i struktury krystalicznej. Brzmi mądrze a na dodatek przypominamy sobie, że kupione ścinki stali rzeczywiście były odcięte z ogromnego bloku stali tak jak “piętka” z bochenka chleba i obie strony takiego plastra już na pierwszy rzut oka były zupełnie inne.
Cytuj


przepraszam czy mi się wydaje że ktoś tu podważa jakość stali ob bohlera??
niejednorodna??
przyznaj się ile zabuliłęś za kilogram złomu niewiadomego pochodzenia (nie wiadomo jaki wytop, pasmo, jakie własności), bez atestu NAPISZ ŻE DOSTAŁĘŚ ATEST NA TEN KAWAŁEK Z KOSZA A PIWO WYSYŁAM (w ateście pisze się wagę, wymiary, wytop,  pasmo, gatunek, ew. własności DLA DANEGO KAWAŁKA)
k110??   przeca to można studzić azotem, mgłą wodną, powietrzem  powinno mniej giąć
z panem HARTOWNIKIEM trza się dogadać by chłodził jak najdelikatniej się da czyli jak można azot, mgła wodna, olej, woda (w tej kolejności od lewej)
i jeszcze jedno
taka mała klinga  A TYLE PAŁERA W NIM SIEDZI

pozdro
Nie ma mnie, w Łodzi siedzę.
Zapraszam na blog o obróbce cieplnej http://blog.melontools.com/obrobka_cieplna/

trochu stali na noże?
https://forum.knives.pl/index.php?topic=184641.

kluczyki robię, gitarki, mogę skrzypce

DORADZTWO W ZAGADNIENIACH OBRÓBKI CIEPLNEJ STALI I NIE TYLKO

Offline bataki

  • Opinii: (90)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.genshin.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 22-02-2005, 22:57:18 »
Hej, hej.
Nie podważam jakości stali od Bohlera. Sprawa jest skomplikowana trochę bardziej niż to napisałem. Nie chciałem pisać wszystkiego bo wtedy tekst byłby 3 razy dłuższy. Wyjaśnię krótko, w punktach:

1. Pierwszy raz kupiłem w Bohlerze złom stalowy, okrawki z powierzchni dużego płaskownika 'ze skórką". Jedna strona takiego kawałki była normalna, metaliczna a druga szara, porowata - po prostu cięta z powierzchni.

2. Faktem jest, że za te okrawki zapłaciłem tyle co za pełnowartościową stal więc pomyślałem że jest pełnowartościowa.

3. Problemy pojawiły się wiele tygodni później gdy doszedłem do etapu hartowania.

4. Nikt mi nie proponował żadnego certyfikatu a ja się nie upominałem bo nic o takim zwyczaju nie wiedziałem.

5. Jeden z takich kawałków odsprzedałem po kosztach Dagornowi - wtedy jeszcze nie wiedziałem, że będę miał kłopoty. Jak się zorientowałem że są a Pan Hartownik tak wytłumaczył mi przyczyny niepowodzeń w hartowaniu natychmiast PODAROWAŁEM Dagornowi następny kawałek D2 kupiony w Bohlerze i cięty już ze środka, ostrzegając go jednocześnie, że może mieć podobne do moich kłopoty podczas hartowania pierwszego kawałka. Ale o dziwo nie miał. Z tego nowego kawałka zrobił piękny nóż i przysłał mi go do hartowania w VISie. Wszystko poszło doskonale - nóż ma 58,5 HRC.

6. Możnaby z tego wysnuć wniosek, że to nie niejednorodność stali a błędy przy hartowaniu spowodowały pokrzywienie noża. Jest to bardzo prawdopodobne bo miesiąc później oddałem w te same ręce do hartowania nóż zrobiony przez Cromcruah'a ze stali proszkowej K190 i też go pogięło - blacha była jednakowa po obu stronach. Nóż udało się wyprostować, ma 62 HRC i jest teraz moją włąsnościa. Crom ochrzcił go imieniem Tlimer i tak już zostało.

7. Od czasu jak w Bohlerze współpracuję z Bartoszem MIszewskim nie mam żadnych kłopotów, a wprost przeciwnie bardzo dużą pomoc. Czekam teraz na możliwośc kupienia kawałka stali proszkowej K390 bo K190 wychodzi z produkcji.

8. Wszystko to co napisałem to tzw proces poszlakowy, nie mam 100% pewności dlatego też nie chciałem pisać wszystkiego do końca. Ale prawda jest konieczna i teraz jesteśmy bliżej prawdy. Jak dobra jest obsługa w Bohlerze może zaświadczyć Gab3D - jemu udało się kupić dla nas, nożorobów, cały arkusz blachy z 440C i rozprowadzić jej kawałki tam gdzie trzeba było.

Pozdrawiam

Bataki

Offline WAR

  • Szef
  • Opinii: (581)
  • *
  • Wiadomości: 6643
  • Płeć: Mężczyzna
  • Życie jest proste, po prostu nie jest łatwe
    • WAR's Shop of Knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 22-02-2005, 23:03:51 »
Cholera, melon, to ja mam pytanie (bo strachem zawiało), jesli kupuje stal w USA, w sklepie dla nożorobów, to jaką mam pewność, że dostaje to, co zamówiłem ? Jedyną nadzieją jest chyba tylko to, że taki sklep funkcjonujacy dośc długo nie bedzie chciał sobie pozwolić na utratę renomy ?
There are good atheists and bad atheists. There are good believers and bad believers. A cunt is a cunt and no god has ever changed that.

Offline bataki

  • Opinii: (90)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.genshin.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 22-02-2005, 23:06:06 »
melonmelon,

tak poza tym to bywaj u nas częściej - potrzebujemy Twojej wiedzy i doświadczenia (ja na pewno  :) ). Jak wróce z delegacji zamierzam przerobić te trzy części o robieniu noży INACZEJ, dopisać wszystkie szczególy aż do bólu i postarać się wszystko wyjaśnić - także z Twoją pomocą. Żeby inni uczyli się na moich błędach a ja żebym nie robił nowych.

Z góry dziękuję i zapraszam.

Bataki