Autor Wątek: Escuela Sevillana de Armas Blancas  (Przeczytany 3998 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dzey

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 537
Escuela Sevillana de Armas Blancas
« dnia: 20-02-2005, 17:38:12 »
Escuela Sevillana de Armas Blancas - ma ktos moze namiary na ich stronke, ew mejla do jakiegos ich instruktora?
jakos nie moge nic konkretnego na googlach namierzyc..
vae victis.. [biada zwyciezonym]
KFF - "Knives For Fun"
DAGA

Offline WAR

  • Szef
  • Opinii: (581)
  • *
  • Wiadomości: 6643
  • Płeć: Mężczyzna
  • Życie jest proste, po prostu nie jest łatwe
    • WAR's Shop of Knives
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 22-02-2005, 09:31:32 »
Strony niema, maila takoż. I tak naprawdę, to nie wiadomo, czy ta szkoła istnieje ;) Opisał ją dość szczegółowo Loriega w swojej książce "Sevillian Steel : The Traditional Knife-Fighting Arts Of Spain". Wartośc książki jest bardziej historyczna, niż metodyczna, natomiast porywała swada z jaką opisywał szkołę walki nożem umieszczoną na tyłach sklepu, a jakże, z nożami.
Ostatnio jednak trafiłem na wypowiedzi kwestionujące Loriege jako eksperta od MA, a od noża w szczególności. Uruchomiłem wiec poszukiwania wśród znajomych przebywających w Hiszpanii, poszukali dla mnie i ... i nic, taka szkoła oficjalnie nie istnieje.
There are good atheists and bad atheists. There are good believers and bad believers. A cunt is a cunt and no god has ever changed that.

Offline dzey

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 537
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 23-02-2005, 10:26:03 »
hmmm.. natomiast znam jedna osobe ktora cwiczyla na tylach tego sklepu :)
gorzej ze robila to kupe czasu temu i tak samo ani adresu ani kontaktu nie posiada.. :(
stad ten post tutaj..
WAR - masz jeszcze jakis znajomych w Sevilli ktorzy mogliby sie przejsc tam na plac Hiszpanski i zapukac do sklepu z pytaniem o jakis kontakt do nich?
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 23.02.2005r.- 10:27 ]</span>
vae victis.. [biada zwyciezonym]
KFF - "Knives For Fun"
DAGA

Offline cleanrat

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 28-06-2005, 13:25:55 »
Wybierasz się tam?? Też bym się przejechał  :)
Złota rybka to ściema

K F F

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 28-06-2005, 14:45:51 »
Loriege spotkalem kilka razy na seminariach organizowanech przez torontonska AEMMA i AHF oraz na imrezie IMAF ( ktorej to organizacji jest czlonkiem) WMAS.
No nie zachwycil mnie jako operator noza , jednak to moze wina jego warunkow fizycznych ( to dla mnie taki Dany de Vido wsrod nozownikow).w 2001 na show WMA pogadalem z nim troszke dluzej i wtedy dal mi tez namiary do szkoly Blancas Sevillana , i tu jak pisze WAR niespodzinka, w zeszlym roku milaem przyjemnos byc w Sevilli ,korzystajac z jego zaprosznia i chcac pogadac o Destrezie,  przy pomocy znajomego ( hiszpana) , staralismy znales ta "slynna" szkole ulokowana w poblizu Plaza de España na Cados de Borbon.Wedlug Loriegi wszyscy znaja to miejsce ( szkole bo ulica znalazlem a holerna nazwa pamietam do dzisija jako ze stracilem na to ponad godzine) , na wlasne oczy sie przekonalem , ze nie slyszlal o tym nikt.
Po powrocie do Toronto rozpytalem sie wsrod znajomych , i tak podobno np. Ramon Martinez uwaza go za "ciemna" i megalomanska postac , a nasz Marian Zakrzewski mowil ze jest gorszym szermierzem od jego wnuka.

Offline dzey

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 537
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 28-06-2005, 21:02:19 »
hmm... no to mam juz pare opinii na ten temat - od "widzialem, bylem, trenowalem, bylo fajnie" do "nie ma takiej szkoly i takiego miejsca"
kurde.. chyba sam tam pojade....   %-6
vae victis.. [biada zwyciezonym]
KFF - "Knives For Fun"
DAGA

Offline Seiken

  • knifemaker
  • Opinii: (8)
  • *
  • Wiadomości: 979
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 28-06-2005, 22:14:59 »
Ja zawsze powtarzam ze trzeba samemu dotknac zeby miec swoje zdanie, tym bardziej , juz poza konkursem Sewilla to piekne miasto.
Poza tym Loriega studiowal  u Rivery na poczatku lat 90 , ksiazke pisal w 2000 , 4 lata pozniej wiele moglo sie zdazyc , tak ie historie to pikny historyczny deser to dosyc nieciekawej technicznie ksiazki.
 Loriega ma byc niedlugo znowu w Toronto , jak sie spotkamy to nie omieszkam poprosic go o dokladny adres , choc niestety do Hiszpani  po raz drugi juz raczej w zyciu nie zawitam.

Mozna wiedziec dlaczego tak ciebie zainteresowala Blancas Sevilliana ?

Offline dzey

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 537
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 29-06-2005, 10:10:29 »
czemu? bo lubie poszerzac swoja wiedze :)
kiedys cwiczylem szermierke - floret..
potem szable szlachecka - potem sredniowiecznego poltoraka..
teraz noz - i musze powiedziec ze najbardziej mi pasuje..
a ze do Espanioli mamy niedaleko to na tydzien czy dwa moglbym wpasc..

a co do Toronto - jak sie uda to za jakis roczek/dwa moze cie odwiedze.. tylko ze ja chce sie wyniesc na stale do Vancouver :)

//edit// moglem wogole juz od roku siedziec w canadzie ale mi sie kurcze zachcialo kariery w korporacji w polsce.. ehh.. bledy mlodosci ;)

<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 29.06.2005r.- 10:14 ]</span>
vae victis.. [biada zwyciezonym]
KFF - "Knives For Fun"
DAGA

Offline dzey

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 537
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 29-06-2005, 10:22:21 »
Cytat: cleanrat
Wybierasz się tam?? Też bym się przejechał  :)


lepiej sie wybierz do nas w sob-niedz na zlocik pod wrocek :)
vae victis.. [biada zwyciezonym]
KFF - "Knives For Fun"
DAGA

Offline Felini

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 242
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 17-12-2005, 08:25:39 »
Loriega to nie Riveyra .Może i u niego ćwiczył ale ...nie sądzę żeby miał jakiś patent przez niego (Riveyre) nadany sklep istniał napewno w 1996r ( istotnie nie rzucał się w oczy - jednak osoby które kolekcjonowały noże wskazywały ten sklepik bez trudu ) nie wiem czy istnieje w tej chwili a jeżeli istnieje to czy w tym samym miejscu kolega który wskazał go przeprowadził się do Saragossy . Co do szkoły nie jestem pewien czy istniała w pełni legalnie - wielu jej ...powiecmy kursantów pochodziło z baskijskiej części Hiszpanii . Wejście do szkoły (na zajęcia) prowadziło zawsze przez sklep Don Santiago zajęcia potrafiły trwać po kilka godzin nawet dwa razy dziennie . Mam nadzieję że środki finansowe pozwolą mi odwiedzić kolegę i wtedy nic mnie nie powstrzyma żeby sprawdzić czy szkoła-sklep jeszcze istnieją . Wtedy poproszę Don Santiago o aby pozwolił mi zrobic  kilka zdjęć , a po powrocie zamieszczę je na forum. Najbliższy planowany termin wyjazdu maj/czerwiec 2006 chyba że będę musiał szukać pracy.
<span class='smallblacktext'>[ Redagowany dnia 17.12.2005r.- 08:29 ]</span>
Vaya con Dios Amigos

Offline dzey

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 537
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 23-12-2005, 10:51:08 »
hmm.. ja bym sie tez z checia tam wybral (szczegolnie ze zaczynam uczyc sie hiszpanskiego - od tak dla zaspokojenia wlasnego ego ;) )
taki tydzien czy dwa.. daloby sie wygospodarowac..
vae victis.. [biada zwyciezonym]
KFF - "Knives For Fun"
DAGA