Autor Wątek: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja  (Przeczytany 12881 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Dlaczego odgrzewana ? Bo napisałem i umieścilem ją dość dawno na innym forum i jakkolwiek nieskromne jest cytowanie samego siebie - pomyślałem że warto wkleić ;-)


Panie, Panowie i cała niezdecydowana reszta !

Oto moja najnowsza zabawka :



Cold Steel 35GKS Mini Gurkha Light Kukri ( sama nazwa ze względu na swą długość i mogłaby stanowić mini recenzję  ;-).

Po zastosowaniu się do cennej rady Blachy dodaję, że jest to prawdopodobnie podróba - ale dość przyzwoita ( jeżeli można tak powiedzieć o kradzionym pomyśle )

Do produktów Cold Steela podchodzę dosyć ostrożnie. Wszystko przez "ekskluzywną" stal wysokowęglową nazwaną szumnie Carbon V którą miałem nieszczęście testować w swoim składanym nożu ww firmy. Gdybym miał opisać ją w 3 słowach opisałbym tak: "rdzewieje, rdzewieje,... RDZEWIEJE ! " a cudownych właściwości zapowiadanych przez producenta - ANI ŚLADU ! Rozumiem że taka stal może być ciekawostką w "ciekawostkowych" tradycyjnych nożach z drewnianymi okładkami ( Opinel) ale w polimerowym cudzie techniki - to jakaś pomyłka. Tyle dobrego o firmie ;-) , kolej na jej dziecko.



jak widać na obrazku wersja Mini ( wersji "Maxi" lub tym podobnej nie widziałem ) ma całkiem solidne rozmiary ( jakieś 24 cm ) ale jest na tyle mała że można ją swobodnie schować w małym jednodniowym plecaku ( jakoś "nie widzę " siebie maszerującego przez pole namiotowe z takim kawałem stasli "przypiętym" do paska ). O stali z której wykonano ostrze nie wiadomo kompletnie nic. W tym wypadku to dobra wiadomość - jest nadzieja że to nie jest "ekskluzywny" Carbon V - ale coś banalnego  :!: Ostrze fabrycznie naostrzone jest dość dobrze, co ważniejsze szlify są symetryczne, brak jakichkolwiek defektów, pokryte jest  powłoką zabezpieczającą.  Nie mam bladego pojęcia cóż to takiego - ale wygląda mi na jakiś rodzaj farby proszkowej. Powłoka jest dość trwała - ale nie miejmy złudzeń ... jej zniszczenie to kwestia czasu. Kształt ostrza to "kukri" - w "..." bo:

1. prawdziwe kukri produkuje się w Nepalu ( a szampana w Szampanii)
2. boki ostrza są całkowicie płaskie ( bez zbroczy, wklęsłości itp. )
3. proporcje noża są trochę inne ( wiem że norma DIN na noże kukri nie istnieje ale te widziane przeze mnie na zdjęciach są jakby smuklejsze )
4. ostrze nie posiada tego małego łukowatego wycięcia u nasady ( mi to nie przeszkadza - i tak nikt nie wie do czego ono służy więc nie odczuwam jego braku  :wink: )

Rękojeść - guma. Niestety nie jest to full tang. Ostatnie 2 cm rękojeści są "puste" i dosyć giętkie nie przeszkadza to w użytkowaniu noża ale drażni estetów, otwór do linki jest niestety w części całkowicie gumowej, metalowa rurka w środku tego otworu włożona jest dość niedbale. Faktura pokrywająca rękojeść i kształt są bez zarzutu. Chodzi mi po głowie pomysł wymiany rękojeści na drewnianą - ale to w dalszej perspektywie.

Pochwa - skóropodobna tandeta, raczej do przechowywania noża niż noszenia na pasku ( dla tych którzy chcieliby tak nosić ). Zdecydowanie najsłabszy ( na szczęście ) element całości. Do wymiany natychmiast.

Jak to kroi ? Moim zdaniem wcale nie kroi :!: słowo NÓŻ kukri to lekkie nieporozumienie. Jest to raczej TASAK. Kurki nie kroi - raczej rąbie ! Działa jak połączenie tasaka i małej siekierki. Po tygodniu testowania w plenerze mogę powiedzieć tylko jedno: kukri nie zastąpi noża, ani siekierki, nie nadaje się do rąbania polan, ani do krojenia kiełbasy czy arbuza - doskonale nadaje się do wszelkich drobnych prac biwakowych z którymi nie poradzi sobie normalny nóż. Czyli chrust, gałęzie, ( od biedy) liny, itp. jeżeli ktoś chce przerąbać kość bo mu się w kotle nie mieści to kukri będzie ok, bambus czy liany w polskich warunkach raczej nie trafiają się zbyt często ;-) więc nie sprawdzałem jak sobie radzi ale myślę że poszłoby nienajgorzej ... Specyficzny kształt ostrza powoduje że rąbie się stosunkowo szybko, latwo i przyjemnie. Nóż nie "sprężynuje" przy uderzeniach jak siekiera i nie "grzęźnie" w materiale jak zwykły nóż, każde uderzenie jest jednocześnie pociągnięciem ostrza. Fajna sprawa. Naprawdę pomysłowy kształt dla noża użytkowego.
Klasyczny kompromis. Jego niewątpliwą zaletą jest to że zajmuje stosunkowo mało miejsca ( jest płaski ), nie jest zbyt ciężki nie mam dokładnej wagi ale podejrzewam 500-700 g  a przede wszystkim jest JEDEN. Co to znaczy ? Wrzucamy kukri do plecaka i możemy być pewni że większość problemów ogniskowo-biwakowych rozwiążemy za jego pomocą.
Kupiłem go za ok 50 zl na allegro ... i ... nie żałuję. Można powiedzieć że jestem zadowolony. Fajna maszyna o dziwacznym kształcie i sporych możliwościach.

podsumowanie plusy:

+ poręczny
+ płaski, lekki
+ uniwersalny
+ ostrze przyzwoitej jakości

minusy:

- pochwa
- mógłby być full tang
- do wszystkiego - czyli do niczego
( tak wiem ze być może nie umiem się nim wprawnie posługiwać- ale nie mam zamiaru wybierać się do Nepalu żeby tam pod okiem jakiegoś mistrza nabierać latami wprawy ) 

ps. w niepowołanych rękach może być bardzo niebezpieczny :mad: :!:


« Ostatnia zmiana: 05-10-2006, 00:02:29 wysłana przez demon »
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: cold steel kukri - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #1 dnia: 04-10-2006, 23:53:22 »
na początku zaczołeś recke jakby to było orginalne kukri

już myślałem że jesteś przekonany o orginalności i zapąłciłeś ja kza orginalne


może zaznacz  na początku ze to podróbe opisujesz ;-)
« Ostatnia zmiana: 04-10-2006, 23:58:51 wysłana przez Blacha »
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #2 dnia: 04-10-2006, 23:56:38 »
Ok, niech będzie podróbka Cold Steela. I tak jest fajny. I nie tępi się nadmiernie - mimo że jest zrobiony z "niewiadomo czego ".

Ps. tak przypuszczalem, cena ... ;-) zmieniłem trochę tytuł.
« Ostatnia zmiana: 04-10-2006, 23:59:25 wysłana przez demon »
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: cold steel kukri - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #3 dnia: 05-10-2006, 00:05:04 »
gdzieś na forum błąka się nawet recka Jumbo na ten temat.
Fajnie jednak, że demonowi chciało się to napisać i zostawić u nas - dzięki. Zawsze to jeszcze jedno spojrzenie :-)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #4 dnia: 05-10-2006, 00:05:39 »
Nie, nie - zapłaciłem za nią 45 (?) PLN ... oryginał ( chyba używany - nie pamiętam ) widziełem kiedyś za ponad 200 ...

W takim razie dodam tylko, że wszelkie obawy co do zastosowania "kochanego" przezemnie Carbonu V należy uznać za bezpodstawne :-D
« Ostatnia zmiana: 05-10-2006, 00:08:55 wysłana przez demon »
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline buzz

  • Ursus americanus ;)
  • Opinii: (42)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2815
  • Płeć: Mężczyzna
  • bydle niedobre
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #5 dnia: 05-10-2006, 07:38:26 »
Czyli reasumując: masz kukrasa allegrasa ;) :) - pozwalam sobie więc dopisać Ciebie do SC (Spisu Cudzołożnic ;) ) :)
Tak, jestem nietolerancyjny i bardzo proszę to uszanować.

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #6 dnia: 05-10-2006, 10:55:51 »
Ok, dopisz ;-)
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline yossar

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 384
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #7 dnia: 05-10-2006, 14:26:14 »
a ja uważam, że jeśli khukri to tylko takie



oryginalne z Nepalu

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #8 dnia: 05-10-2006, 14:43:41 »
No tak tylko weź spróbuj nie trafic na jakas podróbkę. Bez obmacywania to lepiej nie kupować tych droższych (mowa o allegro oczywiscie).
A po za tym te rękojeści wcale nie są tak super wygodne.

Co do oryginalności to przeca nie ważne, ważne żeby żeby się sprawdzało chyba. Przynajmniej ja mam takie podejście.
W oryginalnych chyba do końca i tak nie wiadomo z jakiej stali je robią. Po za tym co to znaczy oryginalne? że robione w Nepalu? Takich też jest dużo i nie nadają się do niczego...

Offline KrzysT

  • weirdo
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Mężczyzna
  • weirdo
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #9 dnia: 05-10-2006, 14:46:46 »
Eee, dla mnie oryginalność kukri polega na tym, że się tym człowiek nie boi przypier... znaczy ten, no porąbać czegoś.
I w tym aspekcie, to allegrowe kukri jest 10 razy bardziej oryginalne od tych allegowych kukri z oryginalnym certyfikatem nelapskim, który pewnie też jest wydrukowany w PeeRCe :-)

Offline Kiwi

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #10 dnia: 05-10-2006, 17:05:49 »
Oryginalne nepalskie kukri jest robione przeważnie ze stali resorowej.
Zainteresowanym polecam poczytać na wikipedii zarówno o kukri, jak i o Gurkach-użytkownikach kukri :)
Pozdrawiam.
Ayo Gorkhali!!!

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #11 dnia: 05-10-2006, 20:20:46 »
Oryginalne Nepalskie: Kukri ze stali dobrej jakości wytworzone w Nepalu (ewentualnie w Indiach) przez czlowieka który się na tym zna i pierwotnie przeznaczone na rynek wewnętrzny ( czyli nie przeznaczone do sprzedaży dla turystów ) <- najkrótsza definicja jaka przyszła mi do głowy ;-)

np. takie:



a jeżeli nie takie z definicji - to może coś w tym stylu ? Też na swój sposób oryginalne:



dwa zdania o użytkownikach ( niestety po angolsku) :

During my time in Brunei I never saw a Gurkha speak with anyone, than with their own but I was witness to their efficiency as a fighting force. They would smile at you in recognition but never speak. I recall that one day a Gurkha stood on the dockside for about six hours without moving. He had to go to the dentist and was waiting for his company to return from a patrol. I offered him a bowl of rice and meat which our cook had prepared but he refused with a pleasant smile and a nod of “No thanks”.

twarde typy, nie ma co ...
« Ostatnia zmiana: 05-10-2006, 23:21:37 wysłana przez demon »
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #12 dnia: 05-10-2006, 23:32:13 »
No znalazlem w końcu ! Wiedzialem że mam to gdzieś w "ulubionych".


Kukri w LOTNICTWIE ![/color]

Niestety również w języku Szekspira :-(



This kukri belonged to 407041 Squadron Leader M C C Cotton DFC, RAAF. When the donor was Commanding Officer of 17 Squadron RAF, in Burma and India in 1942-1943, the pilots were issued with an escape kit which included the kukri. He ordered that a fabric harness be made for his pilots, that would enable them to carry this equipment without it obstructing their movements in the cockpits of the Hurricane 2c fighter aircraft they were equipped with. The kukri was worn aligned with the spine of the pilot underneath his parachute, with the handle protruding above. The harness which the kukri and its scabbard fitted into was designed not to hinder the operation of the parachute. A pilot could use the kukri to hack his way through the jungle if he was forced to bale-out, or crashed.

Tutaj reszta ikilka innych ciekawych noży:

http://www.diggerhistory.info/pages-weapons/knives.htm

Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline fall.a1

  • Opinii: (40)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 543
  • Płeć: Mężczyzna
  • DUM SPIRO , SPERO
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #13 dnia: 06-10-2006, 11:25:12 »
co do stali to carbon v nie jest taki zły. tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę cenę kukri od cs. ja miałem przez rok trailmastera z carbonu i przy normalny użytkowaniu i konserwacji mimo prac leśnych zimą nie miałem problemów z rdzą, ani śladu. wystarczy po pracy przetrzeć szmaką albo o spodnie i wszystko. a i jeszcze raz na jakiś czas oliwe zastosować.
co jeszcze , łatwo się ostrzy i może nie trzyma długo ostrości ale w końcu to węglówka. i tyle ;-)

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #14 dnia: 06-10-2006, 11:55:34 »
Ja też mam dużego Trailmastera z CS - tragedia. Rdzewieje w oczach. Po polaniu czymś kwąnym ( może być sok z ogórków ;-) ) wystarczą dosłownie sekundy. Trochę przypomina to wywoływanie zdjęć - w takim tępie pojawia się rdza. Może trafiłem na jakąś wadliwą partię ? Nie wiem. Co do ostrzenia to trudno mi coś powiedzieć ... bo spieprzyłem krawędź tnącą ... serce bolało mnie strasznie. Poraz kolejny udowodniłem sobie że nie umiem ostrzyć noży i od tamtej pory nie "tykam" niech już lepiej będzie tak jak jest  :-(
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline fall.a1

  • Opinii: (40)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 543
  • Płeć: Mężczyzna
  • DUM SPIRO , SPERO
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #15 dnia: 06-10-2006, 12:08:03 »
co do kwaśnych soków i tym podobnych rzeczy to się nie wypowiadam bo nie sprawdzałem, ale z wodą i sokiem brzozowym nie miałem problemów. ale muszę się przyznać że dbam o noże i za każdym razem jak używam to wieczorem czyszczę i smaruje oliwą z lnu. taki pedant nożowy troszkę jestem  :shades:

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #16 dnia: 06-10-2006, 15:14:58 »
A to ja przeprasza ;-)

Ja nóż płuczę w wodzie, wycieram do sucha i GIT ...

Kiedyś jak musiałem dokonać drobnej operacji (drzazga) to spryskałem ostrze dezodorantem koleżanki - zakarzenia nie dostałem, a nóż pięknie pachniał  :-D
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline Dyzydyriusz

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #17 dnia: 01-02-2007, 22:21:00 »
A ja swoje rozpiżyłem na dwie częsci( niezbyt równe). rąbałem drewno na opał, trafiłem na sęk i chyba był silniejszy od carbon V. Szkoda tylko, że nie mam żadnej foty. Posiadanie tego kukrasa allegrasa traktuję jako ciekawą przygodę. Pozdro Dyzydyriusz

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #18 dnia: 01-02-2007, 22:24:26 »
Tej stali tak blsko do CarbonV jak mi do księdza...
Daleko jakby się ktoś pytał...
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline surval

  • Opinii: (1)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: cold steel kukri ( podróbka ?) - odgrzewana recenzja
« Odpowiedź #19 dnia: 01-02-2007, 22:58:52 »
Na tym forum poddano tą podróbę małym testom - zdjęcia mówią same za siebie - oryginał  to zawsze oryginał.

http://recon.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2988&postdays=0&postorder=asc&start=0



Pozdr. Surval