Autor Wątek: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/  (Przeczytany 2283 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« dnia: 06-10-2006, 20:09:55 »
Przeszedl przez moje rece krotko nowy Nimravus, ten z D2, pisalem juz w "nowych zabaweczkach".

Powiem krotko: *§%$&!!!# - tak zrypanego szlifu z pudelka jeszcze nie widzialem. Drut widoczny golym  okiem, szerokosci gdzies tak moze nawet 0.1mm, moze 0.15... Ni cholery sie go na pasku nie dalo usunac, a nie mialem kamieni pod reka, noz musial isc dalej niestety.

Oczywiscie byl bardzo ostry, golenie itd, ale kawalek czegos twardszego i drut sie sam "usunie", po czym pozostanie tepy noz z wykruszeniami na krawedzi.

Zawod miesiaca.

Jak na razie ;)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14773
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #1 dnia: 06-10-2006, 21:03:27 »
te nowe BM chyba wszystkie tak sa ostrzone... kieeeeedyyys to byyylooo inaaaczeeej ;-)
mowiac serio - taki jeden BM530 byl nawet niezle naostrzony, nieprawdaz? AFCK pare lat temu tez mozliwie...
a teraz 710, 630 - tragedia! moze przez recurve. a Nimravusa recurve nie ratuje!
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #2 dnia: 07-10-2006, 09:43:08 »
Ouuuu  :frown:  Osobiście nie spotkałem jeszcze BMki z firmowym kiepawym szlifem, więc jestem w negatywnym szoku.

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #3 dnia: 07-10-2006, 12:53:40 »
Eeeetam ;-)

Mój Nimravus 140HS nr.1 miał lekki drut i minimalne pseudo-recurve przy progu głowni(odstający "dziubek" przy końcu krawędzi tnącej).
Natomiast 140HS nr.2 miał prócz identycznego pseudo-recurve katastroficzny drut i krawędź tnącą ostrzoną na około 25stopni na stronę, zresztą był to kąt zmienny (inny przy czubku, inny na środku...).

Oba z ostatniej edycji M2+BK1.

EDIT - powiedz rybaku coś więcej o wrażeniach organoleptycznych z macania tej alu-rękojeści.

pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 07-10-2006, 12:56:30 wysłana przez Heimdall »
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #4 dnia: 07-10-2006, 17:44:24 »
EDIT - powiedz rybaku coś więcej o wrażeniach organoleptycznych z macania tej alu-rękojeści.

Trudno mi cos wiecej z sensem napisac, bo tylko pomacac moglem, nic tym nozem nie robilem.

Troszeczke ciensza niz G10, bardziej plaska, ogolnie bardzo wygodna na ile mozna bylo to stwierdzic bez zatrudniania noza do roboty.

No i profil taki sam, jak nasze HSy, czyli glebokie wciecia na thumb ramp i gleboki finger groove z dziobem.

Pochwa ciekawa, sporo mozliwosci przypiecia.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline jeryd

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
  • prawdziwy dziadek
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #5 dnia: 08-10-2006, 09:34:19 »
Miałem w sumie pięć Bemek.Mały Gripek szlif powiedział bym na średnim poziomie nie równy zwłaszcza w okolicach czubka,Nimravus Kubuś z ATS-34 tu szlif równy ale inny kąt z jednej i drugiej strony czyli bania.Trzeci Grip fixed totalna katastrofa z jednej strony nawet myślałem że nie ma szlifu dopiero przez lupę widać jakby tylko zaznaczony.Ale i są lepsze wieści i te nożyki są ze mną do dzisiaj Activatorek perełka wśród małych fixów.Tutaj wykonastwo a także szlif 5 na 5 punktów.No i Monochromek.Tutaj Amerykanie potrzcie jak się robi noże na Tajwanie.Wszystko w każdym detalu super.Jak widać 3:2 na niekożyść Bm.Chociaż może mi się tak trafiło.

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #6 dnia: 08-10-2006, 14:26:07 »
Tutaj Amerykanie potrzcie jak się robi noże na Tajwanie.

Co ciekawe dotyczy to też innych firm, które produkują noże równocześnie w USA i na Dalekim Wschodzie. Choćby ColdSteel - nożyki z "made in Taiwan" na klindze są znacznie staranniej wykończone i precyzyjne naostrzone. Te z CarbonV/"made in USA" prawie zawsze do poprawek. Dziwne..
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline fiXed

  • Opinii: (1)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
  • aj low bir
Odp: Nimravus nowy - szlif "z fabryki" :-/
« Odpowiedź #7 dnia: 12-11-2006, 15:32:33 »
Ja mam nowego nimravusa z D2 od miesiąca. Szlif nie najlepsiejszy, nierównomierny. Lekki drucik, tak że jak pierdolłem ostrzem w rant stołu drewnianego to się wykruszył troche, ale zlikwidowałem go na BM-ie. Rękojeść z G 10 w porządku. Dobry chwyt tylko jak się brud wpierdzieli w te rowki to mamy gwarantowane 15 minut czyszczenia tego badziewia szczoteczką. :/ Pochwa jest całkiem git. Można ją zamocowac na 101 sposobów. Najsłabsza jej stroną jest chyba gigantyczny zatrzask który zanim się wyrobi można zapiąć tylko imadłem i nawet po wyrobieniu trzeba sobie łamać kciuk przy zapinaniu noża, natomiast odpina sie całkiem łatwo i możliwe jest przypadkowe odpięcie moim skromnym zdaniem. :) No i ten "TEK-LOK" zapinany na rzep tez nie jest zbytnio funkcjonalny. Ale ogólnie nożyk jest fajowy. I ma bardzo ostry czubek o czym miała nieprzyjemnośc przekonac sie moja noga. :frown: :D
Co masz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze! Będziesz miał dwa dni wolnego!