Autor Wątek: Cold Steel Brave Heart  (Przeczytany 10988 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Cold Steel Brave Heart
« dnia: 19-10-2006, 19:46:44 »
        Miał być sztylet, a właściwie sztylecik. BO LUBIĘ - to odpowiedź na niewłaściwe pytania typu: po co?  :) Brałem pod uwagę kilka modeli: Falkniven G1, Gerber Guardian, CS Counter i kilka innych, ale od tego roku Cold Steel produkuje… Brave Hearta! Niby sztylet, niby nóż – takie „dwa w jednym”. Od razu wpadł mi w oko. Brałem też pod uwagę, nie produkowanego już, CS Mini Culloden, którego następcą jest właśnie Brave Heart, ale jakoś tak niespecjalnie byłem do niego przekonany, nie bardzo „leżał mi wizualnie”. No i dużo wahań było – klasyczny sztylecik, czy nie? Na dwa mnie stać nie było (na razie… :shades:), więc postanowiłem jednak zaryzykować z Brave Heartem. Korzystając z pomocy jednego z kolegów (dzięki raz jeszcze  :-)), udało mi się go kupić za rozsądną cenę, choć prawdę mówiąc nie jest to drogi model. Wiedziałem, że pozbywam się, w porównaniu do sztyletu, niejakiej „pancerności” w przebijalności, ale za to zyskuję lepsze właściwości tnące. Kilka suchych danych fabrycznych:

Długość całkowita – 19,7 cm
Długość klingi – 10,2 cm
Grubość klingi – 2,8 mm
Długość krawędzi tnącej – 9 cm
Materiał klingi – stal AUS 8A
Materiał rękojeści - Kraton
Konstrukcja rękojeści – full tang
Waga – 2,8 oz (nie wiem ile to będzie w „normalnych” jednostkach  :cheesey:)
Materiał pochwy – Secure-Ex

        Nożyk (sztylecik?) przyszedł w standardowym pudełku CS w komplecie z pochwą, czarnym, kulkowym łańcuszkiem oraz klipsem do paska. No i plasterkiem, który bardzo szybko się przydał  :frown:



         Stylizowany jest na takie stare „szkockie EDC” o nazwie bodajże „Sgian Dubh” (jeśli się mylę, to poprawcie mnie), które w oryginale wyglądają tak:







        Wykonany jest bardzo starannie. Naprawdę. Widziałem (miałem) już droższe noże, które nie były tak wykonane. Staranny i równy szlif, idealnie wyprowadzona krawędź tnąca, żadnych nieoczyszczonych „nadlewów” z gumy na rękojeści, wypolerowana klinga z lekkim zmatowieniem (nie wiem jak się nazywa ten rodzaj wykończenia). Nacięcia na grzbiecie klingi pełnią nie tylko rolę estetyczną, gdyż stanowią także niejakie oparcie dla kciuka przy cięciu. Napis na klindze świadczy, że produkowany jest w Japonii (bardziej cieszy napis „Japan” niż „Tajwan” nie?  ;)). No po prostu cieszy oko.



        Wrażenia estetyczne, to jednak zbyt mało, aby cieszyć się nożem. Tak więc teraz trochę o innych zaletach Brave Hearta. Nóż posiada pełny płaski szlif i przy grubości klingi 2,8 mm oraz lekko i płynnie zakrzywionej krawędzi tnącej, można go określić mianem: „brzytewka”. Fabrycznie naostrzony był tak, że golił włosy od samego dotknięcia. Ostrość czubka mogę porównać jedynie z igłą lekarską (właśnie przez to przydał się firmowy plasterek… Auć!). Z uwagi jednak na ogólny jego kształt nie jest klasycznym przyrządem do cięcia wszystkiego. Do czego więc ten nóż tak właściwie jest? (Wysz "popełnił" kiedyś na Budo artykuł o tym. Dla ciekawych). Jest to nóż właściwie „do noszenia” w celu… wiadomym tzn. użycia go w ewentualnej obronie (bez względu na to, co ktoś sądzi o obronie nożem) oraz bardzo rzadkiego używania w niezbyt wymagających i obciążających pracach. Klinga, przy swej długości, grubości i kształcie jest, szczerze mówiąc, delikatna (szczególnie czubek), ale jak już pisałem – nie jest to nóż do zadań ekstremalnych (choć  zależy, co rozumieć pod pojęciem „zadania ekstremalne”…  :P) . Nóż posiada dosyć szeroką klingę (w najszerszym miejscu 27 mm) i nie sprawia kłopotu przyrządzenie nim np. śniadania w pracy – przekroić i posmarować masłem bułkę, obrać pomarańczę, przekroić jabłko itp. Jako nóż kuchenny raczej się nie sprawdzi - z pewnością można nim posiekać pietruszkę, czy cebulkę, ale jego kształt go do tego nie predysponuje. Można nim zastrugać patyk na ognisko, tylko, że do tego bardziej nadaje się choćby zwykły mały Opinel nr 8. Można nim rozciąć karton soku, mleka itp. - do tego jest naprawdę świetny, ale już cięcie dużego pudła kartonowego nie będzie najłatwiejsze. Otwarcie koperty, przecięcie kartki papieru, rozcięcie sznurka na paczce – z łatwością wykona. Jeśli zaś chodzi o jego podstawowe przeznaczenie, to nie jest tak pancerny jak np. Fallkniven G1 i mógłby się połamać przy przebijaniu kamizelki kuloodpornej  ;), ale jeśli chodzi o przebijalność i cięcie nieosłoniętego ciała, albo osłoniętego, choćby i grubą skórzaną, kurtką, to efektów lepiej sobie nawet nie wyobrażać…  Ponadto, ze względu na jego małą wagę i dobre wyważenie, nóż po prostu „śmiga” w rękach - jest bardzo szybki.
        Nóż, mimo płaskiej rękojeści, doskonale leży w ręku. Ktoś mógłby zarzucić, że przy przebijaniu palce mogą ześliznąć się na ostrze, gdyż brak w nim jelca, jak w każdym porządnym sztylecie. Otóż nie. Kraton, z którego rękojeść jest wykonana, faktura rękojeści tzn. nacięcia i karbowania z każdej strony (również na grzbiecie rękojeści) oraz rozszerzający się w stronę klingi kształt sprawiają, że rękojeść po prostu lepi się do dłoni, nawet mokrej, i nawet przy mocnym oporze w trakcie pchnięć, raczej niemożliwe jest ześliźnięcie się palców na ostrze (choć dla chcącego…). Ponadto w rękojeści znajduje się otwór do przewleczenia linki, ale moim zdaniem jest on nie potrzebny (choć fajnie wygląda  :P), gdyż raczej nie będzie czasu nałożyć linkę na nadgarstek w momencie konieczności jego natychmiastowego użycia. Poza tym nożem tym nikt nie będzie wykonywał ciężkich prac, przy których jest to niezbędne.
        Pochwa wykonana jest z Secure-Exu i posiada wystarczającą ilość otworów do przewleczenia łańcuszka (niezbyt wygodne, bo sztywne), czy linki (bardzo wygodne), by nóż powiesić na szyi lub umocować w tekloku, zgodnie ze swoim „widzi mi się”. Demontowalny klips można przełożyć „do góry nogami” tak, aby nóż można było nosić w pozycji odwrotnej – rękojeścią do dołu. Klips nie jest taki zły i całkiem dobrze spełnia swoją rolę – pochwa z nożem trzyma się na pasku solidnie i zabezpieczona jest przed zsunięciem się poprzez zagięcie klipsa u dołu. Nóż w pochwie blokowany jest poprzez nacisk występu pochwy z charakterystycznym wyprofilowaniem, które wchodzi w wyżłobienie na rękojeści. Wyżłobienie na rękojeści znajduje się z obu stron z czego zadowoleni powinni być również leworęczni (słyszysz Wyszu?  :P). Z początku nóż z pochwy wychodził ze zbyt dużym oporem jak dla noża, który jest przeznaczony do szybkiego wyciągnięcia, ale po delikatnym podgrzaniu pochwy dostosowałem opór do własnych upodobań. Nawet nosząc nóż rękojeścią do dołu nie ma obawy, aby wypadł z pochwy. Nawet przy skokach z czterech metrów na twarde podłoże (sprawdzone  :-)).









        Nóż ze względu na swoją „niewielkość” i „płaskość” można nosić doskonale w ukryciu – na szyi lub pasku pod koszulą lub podkoszulkiem, w wewnętrznej kieszeni marynarki (przypięty klipsem) lub kurtki itp. Nie wiem, jakie wrażenie wywiera widok tego noża na postronnych np. w sklepie, bo tego jeszcze nie sprawdzałem, ale nóż, ze względu na swoją prostą budowę, raczej nie będzie „raził niczyich oczu”.





        Tak jak w przypadku małych sztyletów (lub sztyletów w ogóle) nóż ten trzeba albo pokochać, albo o nim zapomnieć. Mogę go polecić wszystkim, którzy lubią sztylety, ale jednak chcieli by mieć coś bardziej użytkowego. W porównaniu do klasycznego sztyletu w Brave Hearcie zyskujemy na użytkowości i możliwości wykorzystania go do innych celów niż przeznaczony jest właśnie mały sztylet, niewiele tracąc. Nóż ten ma po prostu być z właścicielem i oby jak najmniej było okazji do wyciągania go z pochwy…
A mój prawdziwy sztylecik? Będzie, ale już nie sztylecik, tylko sztylet. Następnym zakupem będzie Fairbairn Sykes  :-)
        Gdy dorobię się cyfrówki, to wrzucę zdjęcia w dłoni oraz różnych sytuacjach.
aktualne foto - Kotwic (Dzięki! :-))


« Ostatnia zmiana: 19-10-2006, 20:10:20 wysłana przez pecado »
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #1 dnia: 19-10-2006, 19:59:41 »
Pomniejszę Ci fotki jak zgodzisz się wrzucić tą recenzję na pierwszą stronę :idea: :D

Fajny tekst, dzięki :-)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline rotpin

  • Moderator
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 2569
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #2 dnia: 19-10-2006, 20:00:21 »
Fajna recka i fajny nożyk. Dzięki. Kiedyś myslałem o czymś podobnym ze stajni CS tj folderze Caledonian Edge - strasznie mi się podoba tylko ta cena.

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #3 dnia: 19-10-2006, 20:05:26 »
Pomniejszę Ci fotki jak zgodzisz się wrzucić tą recenzję na pierwszą stronę :idea: :D

Fajny tekst, dzięki :-)

Będzie to dla mnie zaszczyt. :)
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline graf

  • Opinii: (57)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5851
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #4 dnia: 19-10-2006, 20:06:11 »
Świetna recenzja, fajne fotki.
Mam pytanie o uchwyt "do walki" - lepszy taki jak w klasycznym nożu czy raczej na boku, z kciukiem w tym specjalnym zagłębieniu? Bo to był dla mnie lepszy uchwyt w wypadku sztyletu S&W i giworowego Cold steela.

A co do F/S - pamiętaj aby kupować wyłącznie I lub II patern, w żadnym wypadku III patern
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #5 dnia: 19-10-2006, 20:15:35 »
Świetna recenzja, fajne fotki.
Mam pytanie o uchwyt "do walki" - lepszy taki jak w klasycznym nożu czy raczej na boku, z kciukiem w tym specjalnym zagłębieniu? Bo to był dla mnie lepszy uchwyt w wypadku sztyletu S&W i giworowego Cold steela.

A co do F/S - pamiętaj aby kupować wyłącznie I lub II patern, w żadnym wypadku III patern

Myślę, że kwestia upodobania, ale jeśli trzyma się kciuk w tym zagłębieniu, to jest to naprawdę pewny uchwyt. Co to są te "paterny"?
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #6 dnia: 19-10-2006, 20:21:48 »
ostatnio strasznie sie zakochałem w tym nożyku
fajterek malutki moim zdaniem idealny na edc

cienka klinga z pełnym płaskim szlifem na miejsckie edc ideał
bo w końcu co zrobimy innym nożem o podobnej długości klingi a nie zrobimy tym ??

rewelacyjnie zajebisty chwyt pomimo płaskiej rekojeści
do walki jest śmeiszny ale chwyt floretowy jest na nim wygodny baaardzo

wykonanie jak na nóż za 41$ NG z CS świetne a i pochewka aż dziwi że CS zrobiłtak dobrą i przemyślaną

generalnie jest na wysokim miejscu mojej listy zakupów w ramach reorganizacji codziennego EDC
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline XkondorX

  • już bez iksów
  • Opinii: (186)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3315
  • Płeć: Mężczyzna
  • To mały krok dla człowieka, dla karła normalny.
    • meine
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #7 dnia: 19-10-2006, 20:24:54 »
pattern=wzór :-)
The true rebels always walk alone anyway.

Offline qkiel

  • defetyszytystyczny rzepa imitator
  • Opinii: (26)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3330
  • Płeć: Mężczyzna
  • awatar "Blue Vampire" by Adam Rakowski
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #8 dnia: 19-10-2006, 22:08:02 »
wizualnie tego typu ostrza sa mistrzostwem swiata (w praktyce nie wiem, bo nigdy nie uzywalem :])
i ten filework, prosty i przepiekny zarazem
tylko do rekojesci nie moge sie przekonac, moze byc i najwygodniejsza jednak uwielbiam w nozach (chocby niewielkie) gardy
dzieki wielkie za recke, a kotwicowi za foty :]
"A mądrość zawsze oznacza brak pewności czegokolwiek. Poza tym może, że niczego się nie wie." Jacek Sobota "Głos Boga" str. 132
Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie sluży.
Czas to Szczescie.

Offline Kotwic

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1073
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #9 dnia: 19-10-2006, 22:20:00 »
Te kilka chwil w ciągu których nóż był w moim łapkach, wprawiły mnie w lekkie zdziwienie.
Nóż wykonany bardzo dobrze, okrutnie ostry, lekki i niepozorny. A i w ręku leży miodnie.
Super zabawka, jeżeli ktoś lubi mieć coś takiego. Mieć tak po prostu na wszelki wypadek. :idea:
Ale ze względu na wybitnie "zabójczy" typ klingi, na nożyk EDC to się nie przyda. W sumie to jego jedyna wada, a może jednak zaleta. :? ;-)
Dobra recenzja.  :/
Pilnikami noże tworzę.

Dom już mam, synów też, drzew już posadziłem wiele. Pochłonęła mnie praca, wobec czego brak mi czasu na robienie noży, fotografowanie i wędkowanie.
8/20

Offline scott

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #10 dnia: 01-09-2008, 21:31:04 »
Nóż piękny - starannie wykonany, idelany do noszenia w ukryciu. bardzo ostry, dokładne szlify.

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (334)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5180
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #11 dnia: 01-09-2008, 22:05:13 »
Nieźle piszesz Lothian , dzięki za ciekawą lekturę.
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline mgr_scout

  • Peregrynator
  • Moderator
  • Opinii: (27)
  • *
  • Wiadomości: 4026
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #12 dnia: 01-09-2008, 22:20:56 »
nie ma to jak odgrzebać temat z 2006 r ;P
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
Jak mawia trener Piechniczek „Skończyła się szatnia – zaczęła się trawa.”

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #13 dnia: 01-09-2008, 22:22:48 »
nie ma to jak odgrzebać temat z 2006 r ;P

No ale czasem warto, nie? ;)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (334)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5180
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #14 dnia: 01-09-2008, 22:22:59 »
O żesz k....a :D
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline mgr_scout

  • Peregrynator
  • Moderator
  • Opinii: (27)
  • *
  • Wiadomości: 4026
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #15 dnia: 01-09-2008, 22:27:34 »
No ale czasem warto, nie? ;)

jeśli coś nowego się pojawi to czemu nie ;)
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
Jak mawia trener Piechniczek „Skończyła się szatnia – zaczęła się trawa.”

Offline DonCipcio

  • to jest taki nowy zawód...
  • Władca Kieszeni
  • Opinii: (1538)
  • *
  • Wiadomości: 4474
  • Płeć: Mężczyzna
  • Każdego szkoda...
    • ODWIEDZAJ CZĘSTO !!!
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #16 dnia: 01-09-2008, 22:28:12 »
O żesz k....a :D

 :D  po dyżurze Doc?
...złodziej i pijak, bo każdy pijak to złodziej!
Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję
SPRZEDAM

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (334)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5180
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #17 dnia: 01-09-2008, 22:30:10 »
Jakbyś zgadł  :D
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline scott

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #18 dnia: 01-09-2008, 22:30:24 »
Dla wspólnej radości!!! :-P

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Cold Steel Brave Heart
« Odpowiedź #19 dnia: 01-09-2008, 22:30:58 »
jeśli coś nowego się pojawi to czemu nie ;)

Nie, nie - szanujmy wspomnienia :)

Fajne topiki bywaly za starych dobrych czasow, teraz to tylko Sebenza najlepsza/do dupy, a nie bo MT robi wieksze buble... A BM ma serwis do dupy... A i tak Vicek najlepszy...

Na psy to forum schodzi :(
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن