Autor Wątek: Nóż w operze?  (Przeczytany 848 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline paskud pomorski

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Nóż w operze?
« dnia: 29-10-2006, 09:44:03 »
Nie dalej jak wczoraj w ramach akcji odchamiania powędrowałem sobie do opery. Z oporami, ale i z myślą o czasie "przed i po" operze schowałem pod marynarą moje edc. Cóż, z kosą w operze? Kto to widział? No chyba że na scenie - nóż w sercu biednego Scarpii w Tosce. Tymczasem w foyer, w kawiarence gdy chciałem zanabyć  herbatke z cytrynką pani rozłożyła ręce bo nie może znaleść nożyka do pokrojenia owegoż cytrusa. HA! Jeden ruch, klik!, i cytryny poplasterkowane dla mnie i dla następnych klientów :))))
Lubię soldiery, pioneery i inne farmery.

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nóż w operze?
« Odpowiedź #1 dnia: 29-10-2006, 09:51:12 »
Dobra robota, kilku obywateli więcej,którzy nie kojarzą noża tylko z wybebeszaniem staruszków w bramach  :-)

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Nóż w operze?
« Odpowiedź #2 dnia: 29-10-2006, 10:34:19 »
Dobra robota, kilku obywateli więcej,którzy nie kojarzą noża tylko z wybebeszaniem staruszków w bramach  :-)

E,napewno też kilku nerwowo szukających portfeli ;) .

PS - czym to teraz u Ciebie odchamiają ?

Offline paskud pomorski

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nóż w operze?
« Odpowiedź #3 dnia: 29-10-2006, 10:49:46 »
Koncert instrumentalny kwartetu - muzyków tejże opery. Czuje sie na pare dni odchamiony  ;)
Lubię soldiery, pioneery i inne farmery.

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Nóż w operze?
« Odpowiedź #4 dnia: 29-10-2006, 11:05:28 »
Nie przeżyłbym ,toleruję tylko balet mongolski .