Autor Wątek: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki  (Przeczytany 1912 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Trollsky

  • troll warsztatowy
  • Kierownik
  • Opinii: (101)
  • *
  • Wiadomości: 9822
  • Płeć: Mężczyzna
    • Trollsky Custom Knives
popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« dnia: 15-11-2006, 16:50:25 »
Witam

tak mnie naszlo na uszycie czegos, w kolejce na pochwe czekal szarak i jeden z wielu nozy sredniowiecznych mojej zony :)
w sumie to pierwsze pochewki w zyciu tak wiec prosze was o kawe na lawe i chce widziec co jest zle.
o ile pochwa dla szaraka byla prosta o tyle rekonstrukcja pochwy tego medievalniaka to bylo to czego sie balem naprawde - pochwa musi byc bardzo ciasna i szew idzie z boku a nie z dołu.

pochwy byly ciemnone woskiem pszczelim nad kuchenka elektryczna, fajnie wyszlo, zaimpregnowalo to je solidnie, usztywnilo no i w calym domu pachnie woskiem :)

aha przepraszam za kiepskie foty bo robione aparatem kolegi i raczej na wyczucie bo kompletnie odzwyczailem sie od małpek.







« Ostatnia zmiana: 15-11-2006, 16:53:15 wysłana przez Trollsky »

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« Odpowiedź #1 dnia: 16-11-2006, 23:14:29 »
No fajne tylko mało staranne. Nie przyłożyłeś się do wykończenia krawędzi i do linii szwów. Szlifowanie krawędzi skóry naprawdę dużo daje.
No i pokaż jeszcze więcej szczegółów na zdjęciach, bo mało widać. Chyba bardziej skupiłeś się na kompozycji niż na pokazaniu pochew :)
Ale jak na pierwsze to nie jest tragicznie :) ;)

Offline upj

  • knifemaker
  • Opinii: (148)
  • *
  • Wiadomości: 2216
  • Płeć: Mężczyzna
  • nie robię noży na zamówienie ... robię je bo lubię
    • ....takie tam moje robótki
Odp: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« Odpowiedź #2 dnia: 25-11-2006, 08:12:54 »
W tym szytym z tyłu mnie sie widzi że szew trzeba rozklepać . Nożyk na kolanko i po szwie niezbyt mocno uderzaj grzbietem ostrza najlepsze kuchenniaki bo szeroki tylec a i waga słuszna . Samo zacznie Ci sie układać po pierwszych uderzeniach zacznie "spadać lico do lica" później musisz to wyrównać gładkim polerowanym prętem może być trzpień od punktaka albo mosięzny pręcik taki minimum 8 mm . Zobaczysz jak ładnie schowaja sie pod "daszki" ściegi szycia . To że jest zaimpregnowane nie przeszkadza , mam nadzieje ze nie gotowałeś w wosku ! Nawet wyprawiona da się ugotować i wtedy skruszeje jak gotowane mięsko i będzie "al dente" . Jakością szycia sie nie przejmuj wszak to ręczne wykonanie i cały jego (szycia...) w tym urok  :shades:

Offline kroko

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 2585
  • Płeć: Mężczyzna
    • blejdart
Odp: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« Odpowiedź #3 dnia: 25-11-2006, 09:27:23 »
W radełku wyłam albo spiłuj co drugi ząb będziesz miał ładniejszy ścieg.Nie jest za duża to pochwa dla szaraka?

Offline Trollsky

  • troll warsztatowy
  • Kierownik
  • Opinii: (101)
  • *
  • Wiadomości: 9822
  • Płeć: Mężczyzna
    • Trollsky Custom Knives
Odp: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« Odpowiedź #4 dnia: 27-11-2006, 13:31:15 »
kroko on ma dosc szerokie ostrze dlatego taka spora wyszła. a radełko to musze kupic swoje bo zona mnie utłucze jak jej wypiłuje zabki :)

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« Odpowiedź #5 dnia: 27-11-2006, 13:32:44 »
Ładniej by chyba wyglądało jakbyś tam gdzie się kończy ostrze wyciął jakiś łuk w stronę rękojeści. Nie wiem czy o to krokosowi chodziło, ale mi by chyba bardziej wtedy podchodziła :)

Offline kroko

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 2585
  • Płeć: Mężczyzna
    • blejdart
Odp: popoludnie z woskiem i skora - 2 pochewki
« Odpowiedź #6 dnia: 27-11-2006, 18:21:19 »
Ładniej by chyba wyglądało jakbyś tam gdzie się kończy ostrze wyciął jakiś łuk w stronę rękojeści. Nie wiem czy o to krokosowi chodziło, ale mi by chyba bardziej wtedy podchodziła :)
O,to,to panie.