Autor Wątek: gerber air ranger  (Przeczytany 4154 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Abaddon79

  • Opinii: (15)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra
gerber air ranger
« dnia: 17-11-2006, 20:32:58 »
Witam wszystkich forumowiczów.
 
Chciałbym szanownemu gronu zaprezentować próbę opisu (recenzją moich wypocin chyba nie będzie można nazwać  :D) małego foldera –którego używam jako EDC od ok. 5 miesięcy.
GERBER HARSEY AIR RANGER wersja combo (model no. 05860)
Długość całkowita – 18,59 cm
Długość po złożeniu – 10,57 cm
Długość ostrza – 8,28 cm
Materiał ostrza – „jakaś” stal nierdzewna (stal serii 400??- spotkałem się z takim oznaczeniem w jakimś sklepie internetowym, wg innego sklepu nóż wykonany był ze stali 440?? a na stronie GERBER jest napisane że: „High Carbon Stainless”)
Materiał okładzin – aluminium na przekładkach stalowych skręcone czterema śrubami torx
Materiał klipsa – stal
Blokada – LinerLock
Łożyskowanie ostrza – teflon
Kołek obustronny
Oś ostrza – śruba nimbusowa
Produkowany jest Tajwańskiej wytwórni GERBER




Wcześniej używałem jakiegoś radzieckiego scyzoryka (stal – chyba to była stal- „gniotsa nie łamiotsa”) później „foldera” kupionego w markecie budowlanym. Wielki, ciężki i niemożliwy do naostrzenia do „rozsądnego’ poziomu przez grubaśne ostrze z jednostronnym szlifem Chisel Grind ze stali oczywiście „Stainless” Od ok. roku szukałem czegoś na poważnie – miało być małe (do 10 cm ostrza), składane (jakoś nie mogę się przekonać ze można na co dzień nosić fixed) i lekkie (aluminium lub jakieś tworzywo na okładzinach). Moim faworytem był BUCK Nobleman - za „wielką wodą” w cenie 19,90 „dolara USA”  :D, ale sprowadzenie go było co najmniej nie opłacalne a w Polsce w kilku sklepach internetowych nikt o nim nawet nie słyszał.
Gerber zakupiony od znanego towarzystwu miping’a okazał się dokładnie tym czego potrzebowałem.
Nie będę oszukiwał – najważniejsza przy wyborze tego noża była właśnie cena – 100 PLN z przesyłką – była tym co byłem w stanie dać za nóż (czytaj: na co żona pozwoliła :D) codziennego użytku o który nie będę się szczególnie dbał ale którego nie zamierzam jakoś wymyślnie katować.
Nożyk odebrałem od przyjaciela ze studiów a teraz także użytkownika niniejszego forum (bo paczuszka przyszła na jego adres) w standardowym pudełeczku, żadnych zachwytów ot zwykły szary kartonik w nim nożyk w foliowym woreczku. Pierwsze wrażenie: świetnie zmontowany żadnych szczelin i źle spasowanych elementów a po otwarciu ostrza szok  :D nóż wyjęty z pudełka golił włosy na przedramieniu ! – przyznam że nie wierzyłem w te opowieści ze noże są fabrycznie naostrzone do tego poziomu. Po dokładnych oględzinach nie znalazłem nic do czego mógłbym się przyczepić no może do małej nie symetryczności szlifu ale – combo chyba tak mogą mieć?
Nóż w ręce leży dobrze, moletowanie okładzin (choć drobne) pozwala na pewny chwyt nawet mokrą dłonią, podcięcie pod palec wskazujący (przy blokadzie) i rowki na grzbiecie ostrza pozwalają raczej nie martwic się o palce (no chyba że ktoś będzie próbował dziurawić lodówkę  :D). Rowki na ostrzu dość agresywne- na początku lekko przytarły mi opuszek kciuka. Sfazowane krawędzie okładzin i dość płaski klips pozwalają na silne nawet ściskanie noża bez uczucia dyskomfortu.
Ostrze mimo że o stosunkowo małej długości (z powodu ząbków) i dość dużej grubości po krótkiej nauce pozwala na spokojne krojenie. Oczywiście niema mowy o równym ukrojeniu kromki chleba prze cały bochen ale wędlina, cebula, pieczarki nie stanowią żadnego problemu. Struganie ziemniaczków i jabłek dla mnie bajka. Pomidorki – no oczywiście że tak, tu ząbki nawet pomagają. Często jest tak że gdy zostawię nóż po umyciu w kuchni na ociekaczu to po chwili operuje już nim moja żona. Obiera nim i kroi marchew i inne warzywa. Nożyk sprawdził się również na tegorocznych grzybobraniach – choć śluz zwłaszcza z maślaczków w połączeniu z piaskiem mocno dał się ostrzu i blokadzie we znaki.
Blokada może nie wygląda okazale ale w normalnym codziennym użytkowaniu uważam ze nie jest potrzebna mocniejsza. Próbowałem kilkukrotnie złożyć otwarty nóż – specjalnie i mimo że ułomkiem nie jestem (wzrost 183 cm i waga 80 kg) to nawet nie wyczułem aby blokada się poddawała. Kolega z pracy nie potrafiąc zamknąć noża zaczął się mocować z ostrzem bo myślał że jak w „ruskim” scyzoryku po przyłożeniu pewnej siły ostrze się zamknie- mimo że bardzo się przyłożył blokada go pokonała.
Klips jak wspomniałem płaski i mocny, przykręcony trzema śrubami w wyfrezowaniu na jednej z okładzin pozawala na pewne przenoszenie noża w kieszeni. Tak pewne że na spodniach po kilku tygodniach widoczne są ślady od wkładania i wyjmowania noża.
Kołek obustronny walcowy ze stopniowym sfazowaniem krawędzi dla mnie wygodny.
Noszę go w kieszeni praktycznie bez przerwy. Oprócz prac typowo kuchennych w pracy służy mi do otwierania przesyłek –często 5 warstwowe kartony dodatkowo wzmacniane kątownikami kartonowymi oraz do przecinania folii STRETCH i pasów z tworzywa sztucznego przy rozpakowywaniu palet. Dodatkowo w trakcie prac remontowych w mieszkaniu typu montaż szafy wnękowej czy wymiana szyby w drzwiach (co wiąże się w wyrwaniem starych listew) oraz cięciu styropianu (na listwach przy sufitowych) używam Gerbera bez szczególnych czułości.
Ostrzony tylko i wyłącznie na kieszonkowej ostrzałce GERBER wystarczy kilka pociągnięć na stronie COARSE i kilka na FINE i ostrze znów goli.
Teraz o wadach
- okładziny z aluminium są dość miękkie- efekt upadku na kostkę brukową z wysokości ok. 2m

- klips – brak możliwości przełożenia w inne miejsce można go tylko odkręcić a wtedy zostaje bezsensowna dziura po mocowaniu
- materiał ostrza- ma tendencję do podwijania krawędzi i łatwo się tępi co 4-5 dni trzeba go podostrzyć oraz na ostrzu pojawiły się jakieś plamy (raz po krojeniu cebuli nóż został wrzucony do zlewu i  do następnego dnia leżał nie umyty od tamtej pory efekt widoczny na zdjęciach).

Podsumowując jeśli szukasz prostego i lekkiego noża na co dzień oraz nie będziesz spodziewał się „cudów” za pieniądze niewiele większe niż wydane na targowisku za nóż firmy „NÓŻ” weź pod uwagę wyroby podobne do mojego Gerberka.

Pozdrawiam Tomek
...Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna i tą rzeczą jest honor....

specjalista od krzaczków bojowych :) - kocham "Potem"
MISZCZ ZMIANOWY -AWANSOWAł- MóWCIE MI ZASTęPCA KIEROWNIKA WYDZIAłU 8)

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #1 dnia: 17-11-2006, 21:48:13 »
recenzją moich wypocin chyba nie będzie można nazwać  :D

Nie musisz mieć kompleksów. Całkiem fajnie się czyta. Nożyk wdzięczny na początek. Miłego użytkowania. Pozdr. Loth.
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline u99

  • Opinii: (190)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9378
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #2 dnia: 17-11-2006, 22:16:57 »
dzięki za ciekawy tekst  :cheesey:. Od jakiegoś czasu ten nożyk "chodzi mi po głowie", tak więc Twoje doświadczenie są dla mnie bardzo przydatne  ;-)
*********************************************

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8534
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #3 dnia: 18-11-2006, 00:15:58 »
Fajny opis. dobrze się czyta, dzięki.
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline wysz

  • włóczykij
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2235
  • Płeć: Mężczyzna
  • zielony zmrol
    • Pieczenie w Dupie
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #4 dnia: 18-11-2006, 02:24:42 »
Fajny zmrol z tego Gerberka.
Pecu, podrzuciłbyś na główną?

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #5 dnia: 18-11-2006, 22:42:26 »
Pecu, podrzuciłbyś na główną?


Zakolejkowane ;)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline paskud pomorski

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #6 dnia: 19-11-2006, 09:46:16 »
używam takiego gerberka (ino z ostrzem w wersji bez ząbków) od chyba roku i powiem tak: świetnie leży w dłoni, tnie wszystko jak leci i wyjscie bez niego z domu to jak na bosaka. Kiedyś już go sprzedawałem, zamienilem przez moment na dominatora i ... i ostatecznie niesprzedałem, a i dominatora przezył... MZ to jest taki pikutek w wersji EDC - no może przesadziłem troche z porównaniem :)
Lubię soldiery, pioneery i inne farmery.

Offline Abaddon79

  • Opinii: (15)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #7 dnia: 20-11-2006, 10:34:53 »
witam
dziekuje za ciepłe słowa
wiem ze robicie tak tylko dlatego aby nie zniszczyć mojej młodej psychiki  :D
dorzuce jeszcze kilka zdjęc z wczorajszego spaceru z Czewy do Kusiat tylko jakieś 10 km- miejscowi będa wiedzieć - dla "nie" miejscowych: łądny kawałek lasu na spacery :D

pozdrawiam Tomek



tak wiem ten grzyb jest nie jadalny  :D
...Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna i tą rzeczą jest honor....

specjalista od krzaczków bojowych :) - kocham "Potem"
MISZCZ ZMIANOWY -AWANSOWAł- MóWCIE MI ZASTęPCA KIEROWNIKA WYDZIAłU 8)

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #8 dnia: 20-11-2006, 18:39:48 »
img205/4097/dsci0086vb5.th.jpg[/img][/url]tak wiem ten grzyb jest nie jadalny  :D

Wszystkie grzyby są jadalne. Z tym, że niektóre tylko raz ;) więc dobrze wymyj nożyk. :-)
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline piter pan

  • Opinii: (109)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: gerber air ranger
« Odpowiedź #9 dnia: 20-11-2006, 19:36:09 »
img205/4097/dsci0086vb5.th.jpg[/img][/url]tak wiem ten grzyb jest nie jadalny  :D

Wszystkie grzyby są jadalne. Z tym, że niektóre tylko raz ;)
albo dwa: pierwszy i ostatni :cheesey:

P_P
"...Każdy z was jest łodzią, w której
Może się z potopem mierzyć,
Cało wyjść z burzowej chmury
Musi tylko w to uwierzyć..." - J.Kaczmarski

"...żyj tak, byś zawsze wiedział po co..." - J.Kaczmarski


„A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.." - J.Kaczmarski