Autor Wątek: coś o Herbertz  (Przeczytany 3946 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline hiko

  • Opinii: (49)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Mężczyzna
coś o Herbertz
« dnia: 20-11-2006, 10:05:37 »
w sklepach natrafiam na firme Herbertz, tymczasem na forum, allegro i w sklepach intern. panuje na temat tej firmy błoga cisza.
 to coś w miare porządnego czy badziew? coś o ich wyrobach? jakość-cena? kupić, niekupić?

Offline Korangar

  • 154 CM...obwodu w pasie
  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 375
  • Płeć: Mężczyzna
  • Verba volant, scripta manent...
    • Kilka wspomnień
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #1 dnia: 20-11-2006, 10:17:34 »
Herbertza kupiłem dwa razy:
1. Na prezent dla brata,
2. Na prezent dla szwagra,

Stal to (w tych, które ja kupowałem) 420, cena dość śmieszna, bo ok 40-60 PLN, zdarzają sie też ciut droższe, ale na takie nie zwracałem uwagi (bo można już dostać S&W z 440C), jakość niemal koszmarna (nawet jak za tą cenę) - oba były na miejscu do ostrzenia - ogólnie stal miękka jak guma balonowa, trzeba baaardzo uważać na krawędź przy ostrzeniu, bo łatwo się zawija - jak weźmiesz zły kąt ostrzenia - a do tego ogólnie łamliwe - klipsy są, ale uwierają. Oba noże natychmiast rozkręciłem, i jeszcze raz poskręcałem, żeby dało to się jakoś normalnie otwierać i zamykać, a w jednym trzeba było troszkę podrasować linerlock, bo był za długi i nie zapadał.

Takie są moje doświadczenia z firmą Herbertz - dolna (zdecydowanie dolna) półka - i nie mogę się pozbyć wrażenia, że jednak przepłaciłem (mam chińczyka z bazaru za 20 PLN, i sprawuje się lepiej, mimo stali "STAINLESS" i cholernie mocnego backlocka)

Ogólnie polecam na grzyby lub ryby - jeśli Ci szkoda brać czegoś droższego żeby nie zgubić lub nie uszkodzić.

Ale może ja poprostu źle trafiłem? ;)

Editka - literówka
« Ostatnia zmiana: 20-11-2006, 10:23:13 wysłana przez Korangar »
Doszedłem dzisiaj do wniosku, że do szczęścia brakuje mi Microtecha...

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #2 dnia: 20-11-2006, 13:58:04 »
daruj sobie, szkoda kasy.

Offline Džango Sapun

  • KGA
  • Opinii: (53)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 595
  • Płeć: Mężczyzna
  • Watching Over.
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #3 dnia: 20-11-2006, 14:09:53 »
Badziew  :x. Lepiej dozbierać na jakiegoś BM na ten przykład  ;-).
"Dobranoc - przerwał mu Vesper i strzelił w łeb. Z bliska, niemalże z przyłożenia."

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #4 dnia: 20-11-2006, 14:24:30 »
Badziew  :x. Lepiej dozbierać na jakiegoś BM na ten przykład  ;-).

swiete slowa ;)

Offline katon1900

  • Opinii: (138)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 236
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #5 dnia: 20-11-2006, 14:36:17 »
Sorki hiko, że sie podłączę. Na allegro pojawił się jakiś czas temu wysyp "noży magnum". Ceny... no, takie sobie. Mam przypuszczenia co do ich jakości, ale może ktoś bardziej kumaty potrafi coś o nich powiedzieć. Może miał to ktoś w rękach? Czy choć na prezenciaki się nadadzą o tyle, żeby nie wkurzyć obdarowanego? Wiem, czym najczęściej wonieje allegro, ale przecież i tam trafił sie taki ewenement jak kukraski ;)
Pozdrawiam. Andrzej

Offline Mario

  • Rat Fan
  • Redaktor
  • Opinii: (226)
  • *
  • Wiadomości: 11384
  • Płeć: Mężczyzna
  • MTPN
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #6 dnia: 20-11-2006, 20:32:22 »
pomysl o czymś innym....

Offline hiko

  • Opinii: (49)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 322
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #7 dnia: 20-11-2006, 20:44:08 »
ok, wierze w fachową porade forum, zbieram na pike

Online rak

  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1262
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #8 dnia: 20-11-2006, 21:22:04 »
"noże mgnum" to faktycznie dolna cena i jakość , ale niekture noże Herbertza całkiem ,całkiem i wybór spory
jeszcze 15 lat temu to można było sobie tylko pomysleć -no ale czas leci i nowe lepsze  materjały weszły na rynek .

Offline Mikko

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 15069
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #9 dnia: 21-11-2006, 18:20:40 »
Mój sztylet Herbertza, który dostałem w prezencie kiedy jeszcze nie wiedzialem jeszcze ze istnieje firma cold steel, od osoby która sie nie zna na nożach, nadaje się tylko do dwóch rzeczy. Do dźgania, bo do tego to akurat jest wystarczajaco ostry na czubku i do rzucania. Ta stal jest taka tępa, że po ostrzeniu naciskam palcem na krawedz tnącą, przejezdzam po niej reka i nie ma skaleczeń. Po kilku nieudanych rzutach rozpadł sie jelec i musiałem go dodatkowo wzmocnic kilkoma kroplami kleju. Odradzam kupna jakiegokolwiek Herbertza jesli chcesz miec nóz jako narzędzie a nie jako eksponat.
:)

Offline Nukibo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 515
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #10 dnia: 21-11-2006, 23:53:53 »
Ta stal jest taka tępa, że po ostrzeniu naciskam palcem na krawedz tnącą, przejezdzam po niej reka i nie ma skaleczeń.

Polecam naostrzyć i zmienić sposób sprawdzania ostrości. ;-)
"Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością." (Kazn. 10, 10)

"nie da się nim zatrzymać sporej perskiej armii, ale ma wykałaczkę" (Yossarian)

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #11 dnia: 21-11-2006, 23:57:11 »
ok, wierze w fachową porade forum, zbieram na pike

wlasciwa postawa obywatelu. pika powinna byc jak volkswagen, powinna byc nozem dla kazdego czlowieka. prostym, tanim, ogolnodostepnym, uniwersalnym edc.

Offline G3d

  • Plugawy Poganin
  • Niezlot PGK 2019
  • Opinii: (39)
  • *
  • Wiadomości: 2042
  • Płeć: Mężczyzna
  • Człowiek Kydex
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #12 dnia: 22-11-2006, 00:08:29 »
takie volksmessern :)
Banchmade 10400 2.50" TDI mit ein Loch
Metrotactics 2004
G3D - CUSTOM CNC GEAR na Facebooku

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8536
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #13 dnia: 22-11-2006, 00:37:36 »
dno i wodorosty ...

daj pan spokój ...

 :dead:
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline Mikko

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 15069
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #14 dnia: 01-12-2006, 11:42:59 »
Nukibo, wierz mi, próbowałem na kilka sposobów zanim doszedłem do tamtego. :D
Nierdzewka tej firmy jest po prostu tępa i nie nadaje się na nóż "nie do walki" tylko do sztyletów bojowych i innych narzędzi do miłowania bliźnich. Takie noże kupują w wiekszosci ludzie nie znajacy sie na rzeczy, lecący na to ze jest taniej i ładnie wygląda.
:)

Offline przeszczep

  • knifemaker
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #15 dnia: 01-12-2006, 11:54:58 »
No tro chyba musisz zmienić metodę ostrzenia :P Stal to z tego co wiem to 420 chyba. A ją da się spokojnie naostrzyć do stanu golącego włosy z nóg, czy przedramienia :) To że nie trzyma jakoś super długo tej ostrości to insza historia, ale naostrzyć się na pewno da. :)

Offline Korangar

  • 154 CM...obwodu w pasie
  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 375
  • Płeć: Mężczyzna
  • Verba volant, scripta manent...
    • Kilka wspomnień
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #16 dnia: 01-12-2006, 12:51:33 »
Ja dałem radę naostrzyć - ale tak, jak pisałem - na prezent dla laików, bo mi kasy szkoda było na coś lepszego - co się z nożami później działo - nie wiem, ale jeden z nich niedawno widziałem - ostrze bardziej przypominało falbankę (po roku użytkowania - raczej nie intensywnego), niż kawałek stali - prezent był udany, ale jak to by był nóż na moje potrzeby, to bym się z lekka wkurwił...
Doszedłem dzisiaj do wniosku, że do szczęścia brakuje mi Microtecha...

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21482
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #17 dnia: 01-12-2006, 16:24:21 »
Juz kiedys o tym pisalem.

Herbertz obecnie zasadniczo nie produkuje nozy - tylko zleca produkcje.
Jakies tam jeszcze robia dla niego w Solingen (tylko nie jestem pewny, najlepiej na ich strone www zobaczyc), a pozostale 95 albo i 99% ich "produkcji" to badziewiasty import z jakiejs bardzo dalekiej Azji w groszowych cenach.

Moja rada to bedzie echo kolegow - trzymac sie z daleka.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: coś o Herbertz
« Odpowiedź #18 dnia: 01-12-2006, 16:34:02 »
30 zł więcej i jest Byrd. No panowie nad czym tu dywagować.
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}