Autor Wątek: Ostrzenie "przehartowanego" noża  (Przeczytany 1090 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Ostrzenie "przehartowanego" noża
« dnia: 04-12-2006, 21:38:28 »
Witam  :-)
Mam na myśli Fenrira, o którym pisałem w Knifemakingu. Cały dzień siedzę i nie jestem w stanie go naostrzyć. Problem jednak jest dość dziwny, otóż udaje mi się zbierać stal, ale nóż dalej jest tak samo ostry (czyli raczej taki se, kartki rwie i tekturę też ledwo kroi) a na krawędzi tnącej jak jadę po niej paznokciem czuć takie mini ząbki, zadziorki. Widać jest za wysoko zahartowany i się po prostu wykrusza. Próbowałem już białą ceramiką delikatniusio i nic. Starałęm się z ręki na chamskim kamieniu ale nic się nei zmienia. Czy muszę z 1mm szlifu zebrać by się sytuacja unormowała (dało się tak naostrzyć by dobrze ciął) ? Powiem jeszcze, że leciutko go przytępiłem jak szedł do oprawienia, przed stępieniem ciął pięknie więc nie bardzo wiem o co chodzi  :dodge:
Będe wdzięczny za wszelkie porady.
Pozdrawiam  :-)

Offline Farulf

  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1481
  • Płeć: Mężczyzna
  • CBB
Odp: Ostrzenie "przehartowanego" noża
« Odpowiedź #1 dnia: 04-12-2006, 21:52:51 »
Może spróbuj na filc i pastę polerską :? Jeśli zamiast ostrzyć wypolerujesz ostrze, to powinieneś dostać przyzwoity efekt bez wykruszeń. Problem w tym, że w ten sposób ciężko będzie kąt ostrzenia zachować, a poza tym i tak przy pracy będą wykruszenia powstawały  :special:
Już nie marudzę tak bardzo. Dorosłem czy się zestarzałem?

Offline eddie

  • Cykloterrorysta
  • knifemaker
  • Opinii: (26)
  • *
  • Wiadomości: 1255
  • TKLM
Odp: Ostrzenie "przehartowanego" noża
« Odpowiedź #2 dnia: 04-12-2006, 21:55:12 »
własnie idzie do mnie nożyk od Blachy-Sax.mam nadzieje że moj nie bedzie tak przehartowany :-)
Przeszczep- parówki jak papierosy- spożyłeś jedną, przegrałeś życie ;)
 

Offline kiedi

  • Moderator
  • Opinii: (75)
  • *
  • Wiadomości: 3083
  • Płeć: Mężczyzna
  • miniaturyzator
Odp: Ostrzenie "przehartowanego" noża
« Odpowiedź #3 dnia: 04-12-2006, 22:45:25 »
Verc a to przeglądałeś:
http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,48615.0.html
Nie wiem czy to ostrze jest faktycznie przehartowane, czy jest to twardość zamierzona.
Ja nie knifemaker, ja tylko noże dłubie

Moje pisaniny dla B&A   http://chomikuj.pl/kiedi/B*26A

moja stronka na facebooku: https://www.facebook.com/KiediKnivesAndOthers

Offline Nukibo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 515
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostrzenie "przehartowanego" noża
« Odpowiedź #4 dnia: 04-12-2006, 22:48:35 »
Moim zdaniem chyba właśnie lepiej zebrać więcej niż lekko głaskać. Oczywiście bez pukania krawędzią o ostrzałkę. Ewentualnie możesz coś kombinować ze zmianą kąta. Ale to wszystko jedynie luźne sugestie, bo pewnego pomysłu nie mam.
"Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością." (Kazn. 10, 10)

"nie da się nim zatrzymać sporej perskiej armii, ale ma wykałaczkę" (Yossarian)

Offline plitkin

  • Opinii: (3)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ostrzenie "przehartowanego" noża
« Odpowiedź #5 dnia: 04-12-2006, 23:23:23 »
No nie wiem... MAm kucheniaczka na 64 hrc i nie mam problemu z ostrzeniem ani "przehartowaniem". Jest idealnie osty.
Moze masz zly kat poprostu i nie mozesz zebrac tego jak na mniejszym kacie walisz?