Autor Wątek: Kodeks Honorowy Boziewicza  (Przeczytany 2496 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8535
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Kodeks Honorowy Boziewicza
« dnia: 21-12-2006, 13:41:55 »
Kodeks Honorowy Boziewicza

Cytuj
Art. l.

Pojęciem osoby, zdolnej do żądania i dawania satysfakcji honorowej albo krótko: osobami honorowymi lub z angielskiego: gentlemanami nazywamy (z wykluczeniem osób duchownych) te osoby płci męskiej, które z powodu wykształcenia, inteligencji osobistej, stanowiska społecznego lub urodzenia wznoszą, się ponad zwyczajny poziom uczciwego człowieka.

Art. 9. Nieślubne urodzenie nie stanowi powodu do odmówienia satysfakcji honorowej.


Cytuj
Art. 218.

Honorową bronią są: 1. szabla; 2. szpada; 3. pistolet.

Żadnej innej broni przy pojedynku używać nie wolno.

Art. 219.

Wyjątkowo, o ile obrażonym jest cudzoziemiec, w którego kraju jest inna broń honorowa w użyciu, ma prawo w razie, jeżeli czynnie został znieważony, żądać pojedynku na broń w jego kraju używaną i według tamtejszych zasad. Obraziciel od wyboru takiej broni nie może się uchylić.


Cytuj
Art. 225.

Jeżeli przeciwnik zawodowego szermierza oświadcza, iż mimo to pragnie walczyć na białą broń, natenczas jego sekundanci muszą wystarać się o pisemne oświadczenie przyjaciół tej osoby oraz ludzi biegłych w szermierce, stwierdzające wybitną umiejętność we władaniu szablą u osoby mającej zawodowego szermierza za przeciwnika.

Cytuj
Art. 262.

Szable, względnie szpady, muszą być z przedniego materiału sporządzone, przy czym obie sztuki muszą być ściśle jednakowe, co do miary, kształtu i ciężaru.

Szable pojedynkowe muszą odpowiadać następującym wymogom:

a) klinga musi być ostro wyszlifowana, bez rdzy i szczerb; b) klinga musi być stale i silnie złączona z rękojeścią;

c) punkt ciężkości szabli musi być właściwie rozłożony, w szczególności nie może znajdować się gdzie indziej, jak w odległości 12—15 cm. od rękojeści;

d) ogólny ciężar szabli nie powinien przenosić 600 gramów, — ponieważ jest to waga, uprzystępniająca średniosilnemu mężczyźnie władanie swobodne szablą;

e) o ile warunki starcia nie dopuszczają sztychów, natenczas koniec szabel nie może być naostrzony.

Cytuj
Art. 256.

Każda ze stron jest obowiązaną jawić się na miejscu walki w towarzystwie lekarza biegłego w chirurgii.

Art. 259.

Nie powinien również lekarz rozkładać instrumentów na oczach stron, mających odbyć pojedynek — a to celem uniknięcia niemiłego wrażenia, któremu bardziej nerwowi podlegają.

Cytuj
Art. 380.

Niedozwolone są również t. zw. pojedynki wyjątkowe, pod pojęcie których podciągamy wszystkie inne formy starcia dwóch osób, a które nie są pojedynkami amerykańskimi, ani też walką honorową. Z nadzwyczaj wielkiej ilości takich pojedynków wyjątkowych wyliczamy przykładowo:

1. pojedynek na broń gwintowaną;

2. pojedynek pistoletowy na odległość mniejszą niż 12 m. lub z nieograniczonym czasem do celowania;

3. pojedynek, w którym przeciwnicy obróceni do siebie plecami, odwracają się na komendę i równocześnie strzelają; oraz inne bardziej fantastyczne:

4. pojedynek na szable, przy czym obaj przeciwnicy mają zawiązane oczy;

5. pojedynek na noże;[/color]

6. odbyty konno;

7. z jednym pistoletem;

8. na szable w ciemnościach, przy czym jeden z przeciwników ma w ręku latarkę, zaś drugi chustę, którą usiłuje latarkę przeciwnika zgasić;

9. pojedynki, mające miejsce bezpośrednio po obrazie.


bardzo ciekawe, całość tutaj:

http://monika.univ.gda.pl/~literat/honor/
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Kodeks Honorowy Boziewicza
« Odpowiedź #1 dnia: 21-12-2006, 13:52:39 »
Zleżałe jak śliwki "spadki".Podniecałem się tym w końcu podstawówki ,potem wydoroślałem i zrozumiałem ,że nie ludzie i paragrafy mówią o honorze człowieka ,lecz jego czyny i całokształt zachowań.

 Honor trza mieć "w sobie" i pielęgnować go nie łamiąc danego słowa ,dbając o czystość sumienia i zasad.

Reszta to bzdety , dopóki mogę sobie spojrzeć w lustrze prosto w oczy jestem człowiekiem honoru. 



Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8535
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: Kodeks Honorowy Boziewicza
« Odpowiedź #2 dnia: 21-12-2006, 13:57:45 »
Ale, ja nie mówię żeby go stosować ;-) traktuję jako ciekawostkę. Tym bardziej że nóż uznano za broń niehonorową.

ps. Jedna rzecz mi nie pasuje - wybór kolejności strzelania przez losowanie - zawsze wydawało mi się że obrażony strzela pierwszy.
« Ostatnia zmiana: 21-12-2006, 14:01:56 wysłana przez demon »
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline Pele76

  • Moderator
  • Opinii: (37)
  • *
  • Wiadomości: 4687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Taktyczna świnia na fecie ;)
Odp: Kodeks Honorowy Boziewicza
« Odpowiedź #3 dnia: 21-12-2006, 14:04:41 »
Dla nas takie cos jest juz nie do pomyslenia...
Strzelanie przez losowanie... Teraz to by musieli na 150 metrow z makarowa walic zeby miec podobne szanse...
Inne czasy inne zasady... tak jak z kodeksem przed pierwsza wojna... Szwejek nie mogl ubic oficera, a teraz?

Z jednej strony zaluje ze takich regulaminow honorowych juz nie ma... Teraz sad, no i te co bogatszy wygrywa, a ten biedniejszy mimo ze poszkodowany skazany... A kiedys? szabelka i ten ktory lepszy wygrywal...
Najpiękniejszym uczuciem, jakie możemy przeżyć,
jest odczucie tajemnicy. To ono jest źródłem autentycznej
sztuki, prawdziwej nauki. Ten kto nigdy nie odczuł tej emocji,
kto tego nigdy nie spróbował, jest jak umarły. Jego oczy są zamknięte.

  Albert Einstein



8,5/19

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Kodeks Honorowy Boziewicza
« Odpowiedź #4 dnia: 21-12-2006, 14:05:16 »
Z tą kolejnością strzelania to jest obecnie tak :

Najpierw jeden dres obraża drugiego ,a potem koledzy tego drugiego "strzelają " pierwszego z buta w sile 10/1 :) .


Offline Pele76

  • Moderator
  • Opinii: (37)
  • *
  • Wiadomości: 4687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Taktyczna świnia na fecie ;)
Odp: Kodeks Honorowy Boziewicza
« Odpowiedź #5 dnia: 21-12-2006, 14:21:57 »
Nie nie... To wersja ekonomiczno-wiejska jest!
Teraz jest tak, ze jeden obraza drugiego, pozniej podjezdza czarne BeeMWu kilka serii i obrazajacy jest juz na okladkach gazet.
Najpiękniejszym uczuciem, jakie możemy przeżyć,
jest odczucie tajemnicy. To ono jest źródłem autentycznej
sztuki, prawdziwej nauki. Ten kto nigdy nie odczuł tej emocji,
kto tego nigdy nie spróbował, jest jak umarły. Jego oczy są zamknięte.

  Albert Einstein



8,5/19