Autor Wątek: Moje pierwsze próby z micartą...  (Przeczytany 3465 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Moje pierwsze próby z micartą...
« dnia: 29-12-2006, 12:43:42 »
Witam, na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, że są to moje pierwsze kroki (a właściwie kroczki) w knifemakingu ;) Zaczynam od obróbki micarty i w związku z tym mam kilka pytan ;)
Czym to cholerstwo obrabiać? Czym czyścic powierzchnie (woda?)? Na co zwrocic uwage przy obrobce?
Probowalem szlifować papierem sciernym, efekty jak na zdjęciu ;) 1. Papier ścierny 1200, natomiast 2. Papier ścierny 400 a później 1200.
Mój kawałek micarty ;) :

~1MB

Jechać dalej papierem? Czy moze przerzucic się na Dremla (dremela?)

Pozdrawiam i prosze o rady ;)

Offline wojtekn

  • knifemaker
  • Opinii: (57)
  • *
  • Wiadomości: 3571
  • ciulkwens zmienilem nicka
    • NIE ROBIE NOZY NA ZAMOWIENIE
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #1 dnia: 29-12-2006, 12:54:18 »
moze zacznij od papieru 40?
NIE ROBIE NOZY NA ZAMÓWIENIE
koń roboczy nie musi być uwalony gównem po samą grzywę, żeby był roboczy[pecado]
Nie każdy chce żeby jego wiedza (i niektóre kruczki podnoszące jakość i estetykę) wyszła, że tak napiszę - na jaw!

Offline kiedi

  • Moderator
  • Opinii: (76)
  • *
  • Wiadomości: 3084
  • Płeć: Mężczyzna
  • miniaturyzator
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #2 dnia: 29-12-2006, 13:01:39 »
Ja szlifuję tak jak stal czyli kolejno 120,240,400,800 i w zależności od planowanego efektu kończę na 800 albo dalej 1200, 1500,2000, i pasta polerska
Ja nie knifemaker, ja tylko noże dłubie

Moje pisaniny dla B&A   http://chomikuj.pl/kiedi/B*26A

moja stronka na facebooku: https://www.facebook.com/KiediKnivesAndOthers

Offline Krug

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 6251
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moria Wootz Steel fan ! Od lat karwia!
    • KRUG-NOŻE.
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #3 dnia: 29-12-2006, 13:25:41 »
Szlifuj dokładnie jedną płaszczyznę, tą która ma przylegac do trzonu noża tak jak pisze Kiedi,
 coraz drobniejszym ziarnem ,zakończ na 400 to wystarczy do sklejenia(skręcenia, znitowania ) z nożem. Drugą stronę juz po montażu, jak radzi Kiedi ostatnia gradacja zależy od ciebie.
Krug-Noże.

Nie odpowiadam na PW? Pisz Pan: krugknivesmalpagmailcom
Na pohybel odchodom bolszewickich odchodów!

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #4 dnia: 29-12-2006, 14:08:23 »
Szlifuje jedną płaszczyzną - mam doświadzenie w obróbce plexi ;)
Aktualnie nie mam mniejszych gradacji niz 400-800-1000-1200, ale czy jest sens mniej niz 400? Efekt w ostatecznosci bedzie ten sam, tylko wiecej bede sie musial namachać ;)

rozumiem, że po 1200 micarta bedzie gladka i sliska?

Offline kiedi

  • Moderator
  • Opinii: (76)
  • *
  • Wiadomości: 3084
  • Płeć: Mężczyzna
  • miniaturyzator
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #5 dnia: 29-12-2006, 14:39:16 »
Zależy jaka jest powierzchnia początkowa materiału, Ja niskimi gradacjami również poprawiam obrys profilu. Niska gradacja usuwa szybciej zbędny materiał, oczywiście przy gładkiej powierzchni możesz od razu użyć 400 dla zmatowienia pod żywicę.


edit// Po 1200 jest gładka i śliska to fakt, ale po 2000 zaczyna nabierać połysku  :shades:
« Ostatnia zmiana: 29-12-2006, 14:40:55 wysłana przez kiedi »
Ja nie knifemaker, ja tylko noże dłubie

Moje pisaniny dla B&A   http://chomikuj.pl/kiedi/B*26A

moja stronka na facebooku: https://www.facebook.com/KiediKnivesAndOthers

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #6 dnia: 29-12-2006, 14:59:15 »
Zacząłem od drugiej strony (zeby nie popsuć wierzchu) i musze przyznac ze łatwo nie jest. Potrzebuje papierów 80-100-120 bo przy 400 mozna sie niezle uchetać ;)

Powierzchnia jest juz w miare rowna ale trzeba usunac fragmentaryczne pasy żywicy czy czegos tam ;)

Podsumowując - ciężką i mozolną pracą jestem w stanie obrobić micartę ;) - 1 krok w stronę stworzenia noza zrobiony.

I jeszcze jedno pytanko: czy micarte mozna czyscic wodą lub spirytusem? Pozdrawiam

Offline Krug

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 6251
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moria Wootz Steel fan ! Od lat karwia!
    • KRUG-NOŻE.
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #7 dnia: 29-12-2006, 15:24:08 »
Można uzywać wody i spirytusu(szczególnie polecam do wypłukiwania pyłu z organizmu!) :cheesey:
Próbowałeś obrabiać zaq pomocą wiertarki elektrycznej + tarczy mocowanej w uchwycie i krążków ściernych na rzepy? Przyspieszy pracę.
Krug-Noże.

Nie odpowiadam na PW? Pisz Pan: krugknivesmalpagmailcom
Na pohybel odchodom bolszewickich odchodów!

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #8 dnia: 29-12-2006, 16:28:26 »
Probowalem dremlem (dremelem?) ale zrezygnowalem. Wychodze z założenia, że ręcznie zrobię to dokładniej ;) Podobnie jest z obróbką plexi - raz przez przypadek za daleko się machnie i trzeba od nowa robić, a ja na to sobie nie mogę pozwolić ;)

Dzięki za rady ;)

PS: kształt rękojeści zrobić teraz czy najpierw ostrze?

Offline kroko

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 2585
  • Płeć: Mężczyzna
    • blejdart
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #9 dnia: 29-12-2006, 16:39:52 »
Wpierw blank,i to na gotowo,potem odrysujesz z dwóch stron na mikarcie,wytniesz,przykleisz i obrabiasz.

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #10 dnia: 29-12-2006, 16:41:57 »
Wpierw blank,i to na gotowo,potem odrysujesz z dwóch stron na mikarcie,wytniesz,przykleisz i obrabiasz.

Ok, super. No to teraz nie pozostaje mi nic innego jak kreślić projekt ostrza ;) Dzieki!

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #11 dnia: 31-12-2006, 10:51:09 »
Podczas polerowania zauwazylem pewna niepokojaca mnie sytuacje... mianowicie po wyczyszczeniu powierzchni, micarta staje sie "zamglona". Nie wiem czy to wina papieru czy czegos innego... A moze poprostu musze polerowac dalej, wiekszymi gradacjami? Bede wdzieczny za rozwianie moich watpliwosci ;)

Offline przeszczep

  • Szef działu
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #12 dnia: 31-12-2006, 11:52:34 »
Myślę że to złudzenie. Po prostu wzrok przyzwyczaił ci się do mokrej mikarty (jeżeli szlifujesz na mokro :P ) :) Poleruj dalej. Na jakim papierze skończyłeś na razie? jeżeli już na najwyższym to tera spróbuj pastą polerską :)

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #13 dnia: 31-12-2006, 12:11:24 »
Szlifuje na sucho ale czyscze na mokro ;) narazie wstepnie 60-80-100-120-400-1200 ;) ale wsystko bede musial poprawic

A co zrobic zeby sucha micarta wygladala jak mokra? ;)

Offline przeszczep

  • Szef działu
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #14 dnia: 31-12-2006, 12:18:09 »
wyobrazić sobie :P

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #15 dnia: 31-12-2006, 12:50:37 »
wyobrazić sobie :P

To jak ludzie robia ze micarta nabiera u nich koloru? u mnie jest szara :/ kwestia papieru?

Offline przeszczep

  • Szef działu
  • Opinii: (109)
  • *
  • Wiadomości: 7600
  • Płeć: Mężczyzna
  • stal biter
    • Rubcyk Knives
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #16 dnia: 31-12-2006, 12:53:43 »
Jakość polerki, rodzaj mikarty, przesączenie materiału klejem. Spróbuj dopolerować do 2000, powinno być dobrze :) Albo nawet wyżej. No i dużo cierpliwości

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #17 dnia: 31-12-2006, 13:01:38 »
okej to ide sobie sylwestrowo polerowac, dzieki za rady :)

Offline Neuro

  • Komputerowiec xD
  • Opinii: (8)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Opinel effilé N°10 ;)
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #18 dnia: 31-12-2006, 17:26:52 »
Kolejne podejscie zakonczone czesciowym sukcesem... Powierchnia wypolerowana wprawdze równo, włókna ładnie sie ukazaly, tylko zaniepokoiła mnie następująca rzecz: czy włókna powinny byc wyczuwalne przy dotyku?

Offline apoc

  • Opinii: (24)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1127
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moje pierwsze próby z micartą...
« Odpowiedź #19 dnia: 31-12-2006, 17:30:05 »
czy włókna powinny byc wyczuwalne przy dotyku?

Hmmm, nie wiem, czy powinny być - ale specjalnie wziąłem w dłoń mojego ukochanego szczurka-3 i jego micartowa okładzina jest gładziuteńka jak pupcia niemowlaczka. W ogóle ta ratowa micarcia jest ładniutka - najlepiej samemu ją obmacaj, jak masz u kogo. MZ.
Weapon unused is a useless weapon.