Autor Wątek: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...  (Przeczytany 3509 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gieras

  • Opinii: (12)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 512
  • Płeć: Mężczyzna
... bo możesz go mieć ot tak pstryknięciem palców. A dokładnie tak się zastanawiałem nieraz i niechodzi mi tylko o noże. Ale na ich przykładzie kupujesz sobie nóż za ciężko zapracowane pieniądze ten jedyny wymarzony(puki ci sie nieznudzi ;)) i kiedy dojdzie paczka jesteś wniebowzięty nowym nabytkiem bo bardzo na niego czekałęś i ci strasznie zależało. A załóżmy masz tyle kasy że możesz w nią się nawet wy..smarkać i masz KAŻDY ale to każdy nóż i pewnie na początku jest fajnie i wogóle ale czy po czasie niebyło by inaczej niż kiedyś jak na nóż trzebabyło odłożyć i jeszcze raz odłożyć? CZy to było by tosamo co kiedyś co otym sondzicie?

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #1 dnia: 30-12-2006, 19:21:24 »
Jak miałbym tyle pieniędzy, to po skompletowaniu kolekcji kilku tysięcy noży, łaził bym z vickiem w kieszeni a do lasu brałbym prostą finkę   :-)

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5767
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #2 dnia: 30-12-2006, 19:22:01 »
chciałbym kiedyś móc odpowiedzieć na to pytanie

niestety teraz mogę tylko teoretyzować
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline trkz

  • Opinii: (2)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 166
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #3 dnia: 30-12-2006, 19:22:41 »
ja SONDZE (  :<  ) ze nie ma znaczenia. Jak ktos ma manie na tym punkcie to szanuje noze bez względu na to ile ma pieniedzy. Tak samo ciesze sie z noza na który tyram 3,4 miesiace jak i z tego drogiego na który moge sobie pozwolic bo akurat premia wpadła. Pieniadze pomagaja po prostu w zdobywaniu okazów do kolekcji, a cieszymy sie z nich tak samo.

Offline M.O.D.

  • Opinii: (33)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 744
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #4 dnia: 30-12-2006, 19:41:53 »
Jeszcze nie jestem w sytuacji, że mogę pozwolić sobie na wszystko w nieograniczonych ilościach. (myślę o nożach)
Powiem tak, że stosuję zasadę: do czasu, kiedy posiadanie nowego noża sprawia mi frajdę i przyjemność (znacie to uczucie związane z nowym nożem) nie myślę o zakupie czegoś nowego.

Natomiast pieniędzy nigdy nie jest za dużo.
Masz więcej środków płatniczych, myślisz o ambitniejszych celach (inwestycje w firmie, nowe mieszkanie, nowy dom, kawałek ziemi, jakieś akcje obligacje), i tak bez końca.
A noże to taki "kwiatek do garnituru" :)

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #5 dnia: 30-12-2006, 19:50:08 »
Pieniądze demoralizują ,wolałbym być nieprzyzwoicie szczęśliwy ;) . Zresztą to jest bez sensu , na raz można mieć najwyżej kilkanaście noży ,resztę pewno bym rozdał . IMO nie widzę różnicy w radości z noża za 100 zł i noża za X tysięcy .Te drogie noże ,też nieraz trudno zdobyć ,czasem trzeba szukać i czekać ,a radocha pewno taka sama . Tyle ,że człowiek zupełnie niezależny finansowo , marzy o droższych nożykach i pewno cieszy się tak samo jak taki ,co serek wpiernicza by kupić nową zabawkę .

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #6 dnia: 30-12-2006, 19:52:21 »
O! Filozoficznie na koniec roku. :) Gdybym miał tyle kasy, że mógłbym mieć każdy nóż, to wtedy, zamiast pracować, zająłbym się wykonywaniem takich noży, których nie mógłby mieć nikt oprócz mnie. :shades:
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #7 dnia: 30-12-2006, 19:54:30 »
O! Filozoficznie na koniec roku. :) Gdybym miał tyle kasy, że mógłbym mieć każdy nóż, to wtedy, zamiast pracować, zająłbym się wykonywaniem takich noży, których nie mógłby mieć nikt oprócz mnie. :shades:

No, nie spodziewałbym się po Tobie - samolub :)

Offline kamboras

  • Opinii: (477)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 987
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #8 dnia: 30-12-2006, 20:00:39 »
Czy nadmiar kasy może coś zmienić w podejściu do pasji ? N.p. mój ulubiony Vicek, Nomad, mógłbym go nie ostrzyć  :/  pobrudził się albo stępił to sru do kosza i kupuję nowy  :cheesey:  Większego zwyrodnienia nie mogę sobie wyobrazić. Jak dla mnie to czysta teoria. Za dużo pieniędzy ...  ;-)
wszystko bzdury nos do góry

Offline thorneb

  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #9 dnia: 30-12-2006, 20:08:45 »
Nigdy nie będziesz miał za dużo pieniędzy i zawsze znajdziesz nóż, na który nie będzie Cię stać. Takie moje zdanie

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #10 dnia: 30-12-2006, 20:11:09 »
A nawet jak nie znajdziesz to nie problem go sobie wyobrazić, np. bolstery kute z miecza Aleksandra Wielkiego przez Kylie Minoque  ;-)

Offline kamboras

  • Opinii: (477)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 987
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #11 dnia: 30-12-2006, 20:13:22 »
Oj, Verc, z taką wyobraźnią to zaiste zawsze coś sobie wymarzysz  8D
wszystko bzdury nos do góry

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #12 dnia: 30-12-2006, 20:16:42 »
hehehe, jakoś tak  :-)

Offline thorneb

  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #13 dnia: 30-12-2006, 20:18:59 »
Tak, albo nóż który można ostrzyć tylko na promieniach wschodzącego Słońca :D

Offline Gregor

  • Opinii: (15)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 159
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #14 dnia: 30-12-2006, 20:24:09 »
Jak sie ma za duzo kasy to zawsze mozna sobie zamowic noz za nawet kilka milionow - pozlacany, z xxkaratowego zlota, z etui (czy jak to sie tam nazywa) ze srebra, pochwa z najlepszej skory, albo jakies niezniszczalne ostrze, moze diamentowe itd.... Jak komus na serio sie przelewa jak po powodzi, to moze kupic jakiegos motylka zwyklego na targu za tysiaka i tez bedzie tylko po co?

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #15 dnia: 30-12-2006, 20:32:17 »
O! Filozoficznie na koniec roku. :) Gdybym miał tyle kasy, że mógłbym mieć każdy nóż, to wtedy, zamiast pracować, zająłbym się wykonywaniem takich noży, których nie mógłby mieć nikt oprócz mnie. :shades:

No, nie spodziewałbym się po Tobie - samolub :)

E tam, zaraz samolub. Bogacz! 8D ;-)
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #16 dnia: 30-12-2006, 20:38:31 »
A właśnie jak to jest z trzymaniem krawędzi przez złoto? ;)

Jeszcze nie doszłem do takiego punktu w którym, kolejny noż przestawał by być dla mnie radochą.
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline mathu

  • Opinii: (28)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5649
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #17 dnia: 30-12-2006, 21:14:28 »
Cieszyłoby mnie to bardziej. Obecnie radość z nowego ostrza zawsze walczy ze zgorszeniem po wydaniu x00 zł ;)

Offline graf

  • Opinii: (57)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5851
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #18 dnia: 30-12-2006, 21:45:19 »
Niezależnie od ilości pieniędzy (uczciwie zarobionych) i tak nie kupowałbym noży na tony - po pierwsze jakbym pieniądze zarobił to bym je szanował. Po drugie do używanych noży czułbym sentyment, a po trzecie, może najważniejsze, aby mieć satysfakcję z każdego noża, nawet w bardzo dużej kolekcji, musiałbym go poznać, wyszukać, podjąć decyzję że właśnie ten chcę. Owszem, może zamiast produkcyjniaka z Aus8 szukałbym jego customowego oryginała ale zasadniczo podejście do noży chyba by się nie zmieniło.
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline shaft

  • Opinii: (13)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kaboom
Odp: Masz zadużo, i niemasz już takiej radochy z noża...
« Odpowiedź #19 dnia: 30-12-2006, 21:58:41 »
Czy nadmiar kasy może coś zmienić w podejściu do pasji ? N.p. mój ulubiony Vicek, Nomad, mógłbym go nie ostrzyć  :/  pobrudził się albo stępił to sru do kosza i kupuję nowy  :cheesey:  Większego zwyrodnienia nie mogę sobie wyobrazić. Jak dla mnie to czysta teoria. Za dużo pieniędzy ...  ;-)


Hej Kamboras:) ujales to doskonale.
nie prac bielizny i koszul tylko kupowac nowki:)
METROTACTICS 2004 Crew
Warszawski Polswiatek Nozowniczy