Autor Wątek: socom czy commander  (Przeczytany 3889 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marwarf

  • Opinii: (27)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 547
socom czy commander
« dnia: 02-01-2007, 13:18:40 »
Witam. jak w temacie.  potrzebuję rady uzytkowników.  za socomem przemawia m.in. może irracjonalnie glass breaker, za commanderem wave itd.

na kolejny użytkowy nie do szuflady nożyk szukam mocnego, dużego foldera  z taktycznym zacięciem.

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #1 dnia: 02-01-2007, 13:27:41 »
Weź oba! Mówię poważnie, weź oba! To dwa kompletnie różne noże, ale oba zajebiście fajne. Zaplanuj tylko który pierwszy i kupuj. Acha, polecam kupno z drugiej ręki. I taniej i nie żal używać. :)
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline wojtekn

  • knifemaker
  • Opinii: (57)
  • *
  • Wiadomości: 3569
  • ciulkwens zmienilem nicka
    • NIE ROBIE NOZY NA ZAMOWIENIE
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #2 dnia: 02-01-2007, 15:46:02 »
ale socom w wersji z glas brejkerem to nir jest chyba ten stary dobry pelnowymiarowy socom tylko jakis pokurcz z framelokiem ;/
NIE ROBIE NOZY NA ZAMÓWIENIE
koń roboczy nie musi być uwalony gównem po samą grzywę, żeby był roboczy[pecado]
Nie każdy chce żeby jego wiedza (i niektóre kruczki podnoszące jakość i estetykę) wyszła, że tak napiszę - na jaw!

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3484
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #3 dnia: 02-01-2007, 16:03:02 »
glass breaker jest w duzej wersji Elite, stary Socom jej nie ma, mini Elite GB maja tylko wersje ratownicze auto w wycicieciem rekojesci do ciecia pasow czy ubran

edyta:
pozmienailem bo sam sie nie rozumialem ;)
« Ostatnia zmiana: 02-01-2007, 21:32:39 wysłana przez Diabelek »
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline wojtekn

  • knifemaker
  • Opinii: (57)
  • *
  • Wiadomości: 3569
  • ciulkwens zmienilem nicka
    • NIE ROBIE NOZY NA ZAMOWIENIE
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #4 dnia: 02-01-2007, 20:24:31 »
ale to dalej to male pokraczne g... a nie jedyny i prawdziwy socom i wogole jedyny produkt MT ktory mozna nazwac nozem
NIE ROBIE NOZY NA ZAMÓWIENIE
koń roboczy nie musi być uwalony gównem po samą grzywę, żeby był roboczy[pecado]
Nie każdy chce żeby jego wiedza (i niektóre kruczki podnoszące jakość i estetykę) wyszła, że tak napiszę - na jaw!

Offline Freeze

  • Postperfekcjonista
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 409
  • Ukochany Przywódca
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #5 dnia: 02-01-2007, 20:45:14 »
ostatnie siedem słów w poście ciulkwensa pasuje WYŁĄCZNIE do LCC  :mad:
The skyline was beautiful on fire / all twisted metal stretching upwards / everything washed in a thin orange haze
I said: "kiss me, you're beautiful - these are truly the last days"

Offline Mikko

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 15051
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #6 dnia: 02-01-2007, 20:50:30 »
Ja bym brał commandera bo:
- Wygląda bardzo taktycznie
- Ma wavea
- Ma masywne ostrze
- Nie trzeba dokupywac specjalnych kluczy, jak ktos rzekł, mozna w razie czego dokrecic mu sruby srubokretem wzietym od chłopa na polu i za to ma plus- tak powinno byc w kazdym nożu.
-Kiedys zastanawialem sie jaki jest najzajebistszy nóz z oferty Microtecha i nic nie wymysliłem, potem przyszedł niesmiertelny wyznawca bóstw lasu John Rambo i rzekł, że Chuck Norris boi sie tylko jednego....Commandera :D Zaraz potem został ciezko ranny od kopa z pol obrotu, Chuck chciał też mnie wykonczyc ale chwycilem Commandera, którego upuścił John i to ocalilo zycie mnie oraz lokalnemu ekosystemowi...Obudzilem sie z mokrą piżamką.....

A mówiąc poważnie mój gust jest jasny - Commander. Microtech Socom jest na ktoryms tam miejscu noży na widok ktorych załuje ze urodziłem sie w Polsce a nie w USA.





:)

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3484
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #7 dnia: 02-01-2007, 21:31:23 »
a sie cisnienicie niepotrzebnie, stary Socom, elite ale tylko duzy, LCC, Amph... jest pare powaznych i dobrych kosalek MT, ale wracajac do tematu, owszem Erni bardziej ludzkie noze robi pod wzgledem domowego serwisowania, ale stare socomy i najnowsze maja sruby torx wiec nie jest juz tragedia rozkrecanie, tylko po co rozkrecac, mini mam 2 lata i raz go rozebralem z ciekawosci, wiele razy byl uwalony w zaprawie murarskiej, piachu, blocie i wszelakim innym go*** nieorganicznym ;) wystarczylo przeplukac w kaluzy, strumyku badz rarytas pod prysznicem, kilka razy otworzyc zamknac i chodzil jak nowy,
idac dalej juz teoretyzujac i wspominajac bo Erniego nigdy nie mialem zadnego (niestety), to 154CM od MT jest znacznie lepiej obrobiona termicznie, SLYSZALEM ze te od Emersona sa znacznie nizej hartowane, przez co slabiej trzymaja ostrosc, do tego nizszy szlif, wiec ciecie jest gorsze, ale wytrzymalosc ostrza wieksza, choc Socom nie nalezy do delikatnych zabaweczek,
Comander jest na recurvie wiec lepiej tnie a gorzej sie ostrzy, wszystko cos za cos wiec kwestia indywidualnego wyboru, ja wybralem Socomy choc czesto wzdycham do innych, nie mniej jak bym mial kupic jakis noz to bylby to nastepny Socom :D i bedzie ;)
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #8 dnia: 02-01-2007, 21:43:36 »
a sie cisnienicie niepotrzebnie, stary Socom, elite ale tylko duzy, LCC, Amph... jest pare powaznych i dobrych kosalek MT
Amen.

idac dalej juz teoretyzujac i wspominajac bo Erniego nigdy nie mialem zadnego (niestety), to 154CM od MT jest znacznie lepiej obrobiona termicznie, SLYSZALEM ze te od Emersona sa znacznie nizej hartowane, przez co slabiej trzymaja ostrosc
Akurat to nie legenda, tylko słowa Erniego, który uzasadniał to wyższą odpornością klingi na naprężenia (lepiej mieć tępy nóż niż złamany - główny argument) co sugeruje (jakby "design" nie sugerował), że tych noży nie trzeba i w zasadzie nie ma podstaw by oszczędzać. Może nie abusing, ale nóż ostatniej szansy, czy jakoś tak ;-)
Nie powiedziałbym jednak, że niższe hartowanie = gorsza obróbka; jest to Diabełku trochę nieuzasadnione stwierdzenie.
Jakość obróbki cieplnej nijak się ma do wartości HRC.
To tak jakbyś napisał, że CRK zrobiło lepszą obróbkę cieplną S30V w Sebenzie niż w GB ;)


P.S.
Osobiście wobec takich założeń wziąłbym Socoma. Taktyczności w nim aż nadto, a jeszcze sam z siebie jest dobrą konstrukcją. Emersony trzeba lubić, znać ich ograniczenia i wszystko co dostaje się w "pakiecie" :-)
« Ostatnia zmiana: 02-01-2007, 21:45:30 wysłana przez pecado »
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline thorneb

  • Moderator
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #9 dnia: 02-01-2007, 23:07:09 »
Bierz dużego Socom`a małym nie zawracaj sobie głowy. Jak masz wątpliwości co do wytrzymałości to zobacz filmiki Diabełka :)

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #10 dnia: 02-01-2007, 23:10:21 »
Zdecydowanie, jeśli Socom to duży i z torxami! A jeśli juz koniecznie mały, to starą wersję (bez aluminiowego framelocka!).
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3484
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #11 dnia: 03-01-2007, 08:09:13 »
Pec nie wiedzialem ze to Erni tlumaczyl, w takim razie faktycznie nie jest to gorsza tylko inna obrobka
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline Mario

  • Rat Fan
  • Redaktor
  • Opinii: (226)
  • *
  • Wiadomości: 11384
  • Płeć: Mężczyzna
  • MTPN
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #12 dnia: 03-01-2007, 09:41:27 »
Bierz Socoma lub starego mini. Emersony zostaw sobie na inne czasy  :cheesey:

Offline marwarf

  • Opinii: (27)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 547
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #13 dnia: 03-01-2007, 11:58:22 »
Oby nie nadeszły. Skłaniam się w stronę dużego socoma z glass breakerem. I raczej manualnego niż auto  - mniej żelastwa do popsucia, a i komfort psychyczny pewnie większy.  Przypadkowa (choć pewnie bardziej teoretyczna możliwość otworzenia, takiej brzytwy w pobliżu powłok brzusznych  :-) daje do myślenia   

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8527
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #14 dnia: 03-01-2007, 13:16:39 »
Przypadkowa (choć pewnie bardziej teoretyczna możliwość otworzenia, takiej brzytwy w pobliżu powłok brzusznych  :-) daje do myślenia   

Wbrew pozorom często się słyszy/czyta o takich przypadkach. Nie koniecznie w wykonaniu MT, ale jak mawiają Indianie "nienabity łuk raz do roku sam strzela".

Edit: Do rzeczy - miałem kiedyś małego SOCOMA z linerlokiem-mikrobarem. Nożyk fajny, lekki ale nie przypadł mi do gustu chyba niezbyt lubię aluminiowe rękojeści bo bardzo szybko widać na nich ślady zużycia. Commander to zupełnie inna konstrukcja "kawał" noża - ciężko je porównać. Chyba powinieneś zastanowić się do czego planujesz używać swojej maszyny i dopiero wtedy zastanawiać się nad konkretnym wyborem  :idea:
« Ostatnia zmiana: 03-01-2007, 13:25:17 wysłana przez demon »
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline marwarf

  • Opinii: (27)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 547
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #15 dnia: 03-01-2007, 13:50:02 »
Przekonuję się do dużego socoma - mały jest za mały nawet do garnituru :) Przy codziennnym noszeniu waga ma jednak znaczenie , a socom jest chyba troszkę lżejszy od commandera. a jest chyba trochę bardziej  od commandera utylity niż tactical ;)

Offline ov_Darkness

  • Wujek Zwyrol
  • Opinii: (16)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Płeć: Mężczyzna
  • już tak nie wyglądam
    • fejs (tak mnie najszybciej można złapać)
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #16 dnia: 03-01-2007, 15:22:00 »
Wave. Rzomdzi!! 8D
Endura 4 Wave, albo commander :d
I never wanted to be different. I just wanted to be me.
8.5/20

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3484
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #17 dnia: 03-01-2007, 17:25:56 »
Demon rekojesc w Socomie ma bardzo wytrzymale i odporne oksydowanie, na moim otarcia oksywy pojawily sie dopiero po mlotku i to nie za pierwszym razem, ale tak od noszenia to nie mam mowy zeby sie to wytarlo, no i rozwarzamy tutaj duze wersje nozy bo mini Socom a duzy Comander to faktycznie nie ma co porownywac, choc wyzwanie ktory wiecej wytrzyma byloby ciekawe ;)
a tak wogole to jestem traba straszna, zanim moje filmiki opublikowalem to moglem nakupic Socomow i teraz bym kase na nich bil, bo juz sie zainteresowanie znaczne zrobilo i jakby reputacja MT na tym forum wzrosla ;) :D
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline demon

  • Nóż w wodzie.
  • Opinii: (48)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 8527
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mój nóż jest częścią mnie - tą lepszą częścią ...
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #18 dnia: 03-01-2007, 21:09:13 »
Ja wiem, że to różne rozmiary ;-) chodziło mi raczej o konstrukcję czyli: aluminium i wkładki. To mi tak średnio odpowiada (w nożu za kilka stówek). Wielkość to inna sprawa. Napewno duży SOCOM jest również wygodniejszy w noszeniu od Commandera.
Tolerancja i apatia to ostatnie "cnoty" umierającego społeczeństwa - Arystoteles
"Profil w likwidacji"

Offline shaft

  • Opinii: (13)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kaboom
Odp: socom czy commander
« Odpowiedź #19 dnia: 03-01-2007, 21:14:27 »
Moim skromnym zdaniem MT to troszke porazka- nozyk wypromowany w Polsce przez Pitera, ktory dlugo jechal /nozyk rzecz jasna/ na legendzie, kiedys byl pewnie/ponoc dobry.
dzis chociazby w imie zasad wobec polityki tej firmy olalbym Microtecha:)

A tak serio po co sie focusowac na emesronie lub MT skoro jest tyle innych pieknych firm- moze przejrzyj raz jeszcze oferty itp...

Jezeli chodzi o commandera to od kilku dni jestem posiadaczem.

najpierw okazalo sie ze noz baardzo szybko sie tepi.
Potem  w sylwestra, ukruszylem czubek/bylem trzezwy/
a wczoraj odgial sie klips wiec musze go w pracy wrzucic w imadelko i wyprostowac.

nie wiem moze ja jestem pechowy...
METROTACTICS 2004 Crew
Warszawski Polswiatek Nozowniczy