Autor Wątek: Przypadkowe otwarcie (się) noża..  (Przeczytany 14043 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« dnia: 17-01-2007, 18:35:33 »
Problem jak w temacie - zdarzyło się komuś?

Bo tak ostatnio dochodzę do wniosku, że bezpieczeństwo w tym zakresie, to jeden z najgorzej dopracowanych elementów noży składanych w ogóle.
 Większość liner/frame-lock'ów stosunkowo łatwo "wytrząsnąć", zresztą trzymanie pozycji zamkniętej pogarsza się w miarę zużycia/wycierania kuleczki "detent-ball".
 Rodzina Axis/Ultra/Arc-lock też nie najlepiej trzyma  pozycję zamkniętą, zwłaszcza jak głownia jest cięższa/dłuższa, to silniejszym machnięciem można bez trudu pokonać nacisk dwóch cieniutkich sprężynek (a właściwie dociskanego nimi kołka, który pracuje na powierzchni krzywkowej tanga). To zamo tyczy ball-bearing-lock Spyderco.
Chyba jedynie back-lock nie budzi zastrzeżeń. No i plunge-lock, ale w tej ostatniej dochodzi możliwość przypadkowego odpalenia przez wciśniecie przycisku.

Z drugiej strony mi się jeszcze nigdy nie zdażyło, aby nóż samoistnie otworzył się w kieszeni, raz tylko znalazłem w kurtce otwartego do połowy CS Nightforca, ale to było po tym jak ją po chamsku rzuciłem w kąt zaraz po zdjęciu. Z drugiej strony jakiś gwałtowny upadek (choćby na rowerze), skok, bieganie itp..i jak ma się pecha, to w najlepszym wypadku można zaliczyć niezłą ałę;)

A jakie Wy macie doświadczenia?

Pozdrawiam

Edit; literówki i takie tam.. ;-)
« Ostatnia zmiana: 17-01-2007, 21:21:34 wysłana przez Heimdall »
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #1 dnia: 17-01-2007, 18:51:30 »
Tak a propo Plunge-Lock - do tematu można dorzucić przypadki samoistnego odpalenia automatów i pół-automatów (np. speed-safe).
Z jakiegoś powodu producenci zwykle dodają bezpieczniki, co średnio pasuje do idei "błyskawicznego otwarcia" ;)
Zdarzyło się komuś?
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #2 dnia: 17-01-2007, 18:54:56 »
Plunge-lock w bazarowcu wiele razy przy odkładaniu na stół . Wieki temu . I raz otworzył mi się RES jak wpychałem go na bardzo szeroki i gruby pasek .

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #3 dnia: 17-01-2007, 19:27:08 »
ja kiedys sie zorientowalem ze buck-strider 880sp mi sie w kieszeni otworzyl. zauwazylem to bo spora czesc klingi wystawala przez kieszen :special:

edyt: dobrym rozwiazaniem w tym momencie bylby balisong.

Offline Psycho

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 956
  • Płeć: Mężczyzna
  • (oo=[|]=oo)
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #4 dnia: 17-01-2007, 19:32:43 »
Mi także nie zdarzylo się żeby nóż sam się otworzył ( nawet zwykły Herbertz z linerlockiem)
w Ambushu z rollinglockiem nawet po odciągnięciu kołka blokady ostrza nie da się "wytrząść" - tak właśnie działa In-draft :)
w Presidio z Axisem ostrze daje się "wytrząść" dopiero po odciągnięciu kołka  - szanse na to że takie coś stanie się w kieszeni są moim zdaniem bliskie zera
Nie używałem żadnego markowego  noża z Linerlockiem , podobnie nic dużego z backlockiem, więc doświadczeń nie mam , jednak co do Backlocka - nie widzę szans żeby nóż się sam otworzył


P.S a w fixedzie nie ma z tym problemów ;) :D
Fan Benchmade  i Fallknivenów

"Psycho , Ty w gruncie rzeczy nie wyglądasz na psychopatę" - Wemi

Z powodu wszystkich dni jakie przeżyłem , jestem tym kim jestem.

Offline apoc

  • Opinii: (24)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1127
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #5 dnia: 17-01-2007, 19:37:33 »
P.S a w fixedzie nie ma z tym problemów ;) :D

Tak, on się w kieszeni nigdy nie złoży ;) Ale bardziej na temat: im większa klinga, tym łatwiej ostrze wytrzepać. W rukusie nie trzeba blokady odciągać, mocnym szarpnięciem można go otworzyć.
Weapon unused is a useless weapon.

Offline adiblue

  • Opinii: (336)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1728
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #6 dnia: 17-01-2007, 19:51:41 »
Kiedys otworzyl mi sie  w tylnej( na szczescie dla mnie ) kieszeni  duzy skirmish.
Z nozy ktore wedlug mnie sa bezpieczne z zalozenia to back-lock,axis lock(musialyby peklac na raz obie sprezyny),balki i balkopochodne ( np moja piranha triad ),dobrze zrobione plung-lock ( plung-lock to nie zawsze auto i jednak dobrego auto raczej nie da sie przypadkiem odpalic w kieszeni ) i liner-locki i frame-locki ale tylko z mocna blokada.Np w blade-tech nie ma takiej mozliwosci bo listek linersa nawet po zwolnieniu kuleczki nadal mocno trzyma ostrze.Otwieranie jest przez to nieco ciezsze ale cos za cos.A np w emersonach listek trzyma slabo i tu moge sobie wyobrazic jak ostrze wysuwa sie np podczas "przyziemienia" po zbieganiu ze schodow polaczonym ze skokiem z kilku ostatnich...
bo hobby nie może być protezą życia, ale jego idealnym dopełnieniem!

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21471
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #7 dnia: 17-01-2007, 20:18:39 »
Rolling lock od Ambusha sie nie otwiera - chyba, ze pierdyknie indraft ;)

Jedyne co mi sie przypomina, to ze mi sie moj ulubiony mini AFCK na dzien dobry w kieszeni otworzyl - ale nie sam, wlozylem go razem z kluczymi i jakis z kluczy wlazl w dziure...  :special:

Efekt: dzuira w paluchu, dziura w spodniach, kierownica i okolice pochlapane krwia (wiekszosc mi sie na szczescie udalo odessac) i pare ladnych minut emocji za kolkiem, bo sie spieszylem i nie bardzo moglem zjechac na bok :)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline kmicic

  • offtopowy skrytożerca
  • Opinii: (9)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1899
  • Płeć: Mężczyzna
  • stupido ergo sum
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #8 dnia: 17-01-2007, 20:45:51 »
rybak, a miales go luzem w kieszeni, nie na clipie ? rozumiem, ze to axis był ? nieładnie sie przywitał. a pozniej juz mu sie tak nigdy nie zdarzylo ? bardziej na niego uwazałeś ?

ja sobie nie przypominam przypadku, zeby mi sie jakis sam otworzył. czasami otwierają sie przy upadku na twarde podłoże. z ostatnich przypadkow spy captain (liner lock) i strider sng (frame) mi do glowy przychodza.

w axisie omegi przyciągną ostrze do pozycji zamknietej, jezeli zwolniona zostanie siła, która ją otwierała i nie byla ona na tyle duza, ze glownia nie "przeskoczyła" jeszcze punktu, od którego omegi przestają ją przyciągąć. w liner/frame locku jezeli detent ball wyskoczy, to juz klinga sama nie wróci.
Uwolnić NOŻE [Hakas]

variatio delectat

Offline Kotwic

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1073
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #9 dnia: 17-01-2007, 20:55:53 »
Dotychczas kilka razy miałem takie wypadki, że otworzył mi się nóż.
Noże zawsze noszę wpięte za pasek spodni, klipsem do "ciała".
Któregoś razu sięgając po Microtecha Mini Socom Elite (framelock) i zdziwiłem się, gdy moja dłoń trafiła na otwarty nóż, a kciuk przejechał po ostrzu niemilo się zacinając.  :frown:
Od tamtej pory już ostrożniej siegałem po nóż, i może dzięki temu ze dwa kolejne zdarzenia były tylko zaskoczeniem, bo obyło się bez skaleczeń.
Podobną sytuację miałem w Kershaw Avalanche, ale tam o ile dobrze pamietam, nóż otworzył mi się tylko raz.

Najdłużej mam BM 710 i to dzięki temu nożowi, wiem co jest przyczyną otwierania się noży w moim wypadku.
Prawie przez okrągły rok noszę skórzaną kurtę, i jak to skóra, jest ona dość sztywna. To jest przyczyną, że sięgając ręką do kieszeni zaczepiałem krawędzią rękawa o nóż, który był właśnie na pasku w pobliżu kieszeni. W najbardziej pechowym wariancie, zaczepiałem nie o rękojeść tylko bezpośrednio o kołek, co powodowało otwieranie noża. O tym, że tak sie działo przekonałem się gdy kilka razy usłyszałem "dżwięk" zamykającego się noża, bo Axis w 710 wystarczająco dobrze hamował takie przypadkowe zaczepienie kołka  :/, i nawet lekko odchylona klinga zamykała się z trzaskiem.  :grin: Jak do tej pory, Axis w 710 jest dla mnie najwygodniejszą i najbezpieczniejszą blokadą, wśród tych które były w nożach posiadanych przezemnie. :cheesey:
Pilnikami noże tworzę.

Dom już mam, synów też, drzew już posadziłem wiele. Pochłonęła mnie praca, wobec czego brak mi czasu na robienie noży, fotografowanie i wędkowanie.
8/20

Offline MAXIM

  • Nieprzekupny Użytkownik Glocka
  • Opinii: (23)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Mężczyzna
    • POLICJA
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #10 dnia: 17-01-2007, 21:14:23 »
mi się nigdy nic nie otworzyło oprócz ....chive kershaw...ta świnia odpaliła swojego speeda(jak on sie qrwa nauczył otwierac blokade??!!)  i wygryzła mi dziurę w kieszeni na udzie w supertermooaktywnych spodenkach alpinusa;)....oddałem go już jednej takiej w prezencie..;P..kara byc musi!
..." nóż przy szyi
skruszy nawet najtwardszy imidż "...

RETIRED

Offline Nukibo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 515
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #11 dnia: 17-01-2007, 21:25:22 »
Mam obsesję na punkcie bezpieczeństwa, dlatego używałem i używam tylko folderów tip-down i nie ma problemu. Choć przyznam, że w Bokerze Subcom kołek do otwierania jest nie najlepiej skonstruowany i zdarza się uchylić lekko głownię podczas wpinania noża w kieszeń.
"Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością." (Kazn. 10, 10)

"nie da się nim zatrzymać sporej perskiej armii, ale ma wykałaczkę" (Yossarian)

Offline Heimdall

  • Moderator
  • Opinii: (67)
  • *
  • Wiadomości: 2275
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #12 dnia: 17-01-2007, 21:42:05 »
im większa klinga, tym łatwiej ostrze wytrzepać. W rukusie nie trzeba blokady odciągać, mocnym szarpnięciem można go otworzyć.

Dokładnie, już w okolicach 4 cali bezwładność działa niepokojąco sprawnie :special:, dlatego preferuję folderki tip-down.

A co do porównania blokad "axisowatych" (czyli wariacje na temat suwak dociskany sprężynkami omega) z "linerlock'owatymi":
 - te pierwsze mają tę zaletę, że sprężynki wciągają lekko odchyloną głownię, ale stosunkowo łatwo ulegają pod większą siłą.
- twardy liner/frame-lock z detent-ballem trzyma mocniej, ale wystarczy aby kuleczka wyszła z gniazda i praktycznie nic już nie trzyma głowni. Najwyżej, jeśli liner jest naprawdę twardy, to szorująca o tang kuleczka wychamuje ruch głowni pozostawiając ją jedynie lekko niedomkniętą, ale to działa jako tako tylko przy tip-down. Poza tym szorujące o tang kuleczki się wycierają (przy każdym otwarciu/zam,knięciu noża!) i trzymają coraz gorzej..Swoją drogą ciekawe czy obejmuje to zjawisko gwarancja?

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 17-01-2007, 21:43:48 wysłana przez Heimdall »
Wracam online, stopniowo będę odpisywał na zaległe wiadomości, wybaczcie brak kontaktu.

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3484
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #13 dnia: 17-01-2007, 21:44:37 »
widac z tego ze nie tylko automaty moga akuku zrobic wlascicielowi, ja nosze noze zawsze w pochewkach i nawet jak by mnie autobus przejechal noz sie nie otworzy, a troszke zabaw i treningu ala kauboj i da sie noz wyjac i odpalic nie wolniej niz ten trzymany w kieszeni na klipsie
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (52)
  • *
  • Wiadomości: 21471
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #14 dnia: 17-01-2007, 21:52:48 »
rybak, a miales go luzem w kieszeni, nie na clipie ? rozumiem, ze to axis był ? nieładnie sie przywitał. a pozniej juz mu sie tak nigdy nie zdarzylo ? bardziej na niego uwazałeś ?

Luzem, mini AFCK nigdy nie mialo axis, pozniej sie nie zdarzylo, bo nosilem na klipsie - albo bez, ale w pochewce na pasku.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن

Offline Maciek.K

  • Opinii: (46)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2468
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #15 dnia: 17-01-2007, 22:18:48 »
i znowu wychodzi ze backlock jest najlepsza blokada ;-)

Offline Psycho

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 956
  • Płeć: Mężczyzna
  • (oo=[|]=oo)
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #16 dnia: 17-01-2007, 22:37:53 »
Nie , nie... Najlepszą blokadą jest jej brak  -> stałe ostrze ;)
Fan Benchmade  i Fallknivenów

"Psycho , Ty w gruncie rzeczy nie wyglądasz na psychopatę" - Wemi

Z powodu wszystkich dni jakie przeżyłem , jestem tym kim jestem.

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #17 dnia: 18-01-2007, 08:11:54 »
Mi się nigdy nic w kieszeni nie otworzyło, poczynając od malutkiego Mono, przez speed-safe w Boa i kończąc na wielkim Sirmisiątku. Raz co prawda schowałem do kieszeni otworzoną S2 (skończyło się na dziurze w spodniach, uffff).

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #18 dnia: 18-01-2007, 08:24:04 »
Nie , nie... Najlepszą blokadą jest jej brak  -> stałe ostrze ;)

Nigdy Ci nóż z pochwy nie wypadł .Podejrzewam ,że słabo trzymające pochwy są nawet częstszym zjawiskiem niż otwierające się blokady ;) .

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przypadkowe otwarcie (się) noża..
« Odpowiedź #19 dnia: 18-01-2007, 08:30:23 »
Zwłaszcza w RATach. Ja miałem kiedyś TAK'a co to jego nowa cordurowa pochewka działała jak kydex, tylko by nóż wpiąć trzeba było odpiąć tasiemkę mocującą, a wyciągało się normalnie, lekko pociągając  :cry: