Autor Wątek: Katana zjazdowa  (Przeczytany 7771 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tui

  • Szef działu
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 669
Katana zjazdowa
« dnia: 22-01-2007, 10:34:30 »
Na zjeździe w Bemowie miałem ze sobą pochewkę i ostrze od katany przywiezionej z Holandii. Przwdopodobnie klepana z resora wrzucam fotki po skończeniu roboty.
Kumpel chciał żeby było tanio i szybko (to termin względny u mnie) bez babrania się w porawki to zrobiłem jak widać bez oplotu bo go koleś nie chciał.choć planuje jeszcze dziś pare poraweczek zrobić bo jutro po jutrze idzie do właściciela.
ostrze przepolerowane z rdzy nie zabielałem rys.

rączka z machoniu

tsuba od Macieja Płotkowiaka

no i całość



zdjęcia kiepskie ale nie wymagam tego od siebie bo nie mam aparatu i nie znam się na fotografii
ps. pochwa pierwotnie była pokryta obdrapaną lakierobejcą i po zdarciu jej wyszły na wierzch plamy prawdopodobie coś na nią ciekło w garażu lub strychu zkąd zapewne pochodzi

Offline KrzysT

  • weirdo
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Mężczyzna
  • weirdo
Odp: Katana zjazdowa
« Odpowiedź #1 dnia: 22-01-2007, 11:05:33 »
Ale dlaczego z dziurką?
Szczerze, to mnie te piny tam nie pasują. Brak oplotu mnie nie drażn, ale całość pasuje do zwykłego ostrza, a nie do - bądź co bądź miecza.

A propos, to przypomniało mi się -  mój przyjaciel ma taką katanę wykonaną z resora, pod jego rękę, właśnie z drewnianą rękojeścią wykończoną hebanem. Jezu, jak to jest wyważone. Każda impreza u niego kończyła się machaniem :> Niestety twórca katany już nie żyje, a szkoda - musiał być niesamowicie zdolnym człowiekiem - kiedyś przy okazji sfotografuję i wstawię dla porównania.
« Ostatnia zmiana: 22-01-2007, 13:52:22 wysłana przez KrzysT »

Offline Tui

  • Szef działu
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 669
Odp: Katana zjazdowa
« Odpowiedź #2 dnia: 22-01-2007, 11:46:20 »
Piny bo koleś tak chciał a dziurka bo łatwiej zakończyć w razie czego oplot robiony metodą Blachy. A miecz ma wisieć na ścianie tak przynajmniej mi mówił choć jak go użyje to nie powinien się rozpaść
edycja: nawiasem mówią jak bym to robił dla siebie to bym dał oplot i jakiś ozdobnik pod nim ale klient nasz pan (no nie zawsze ale z regóły)
« Ostatnia zmiana: 22-01-2007, 11:50:51 wysłana przez tui »

Offline koteks

  • Opinii: (6)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 573
  • Płeć: Mężczyzna
  • dzikus, majsterpopsuj, dziwak
Odp: Katana zjazdowa
« Odpowiedź #3 dnia: 22-01-2007, 13:05:55 »
No właśnie, te piny.... kurde no ni paszą w ogóle tam... i dziurka :) takie edece pojapońsku, tak troszke po japońsku ;)
Macałem ją na zlocie, na zdjątkach wygląda całkiem fajnie.
Zrób oplot na rękojeści, coby te piny znikły i będzie dużo ładniej, wg mojej skromnej opinii w każdym razie.

Offline Tui

  • Szef działu
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 669
Odp: Katana zjazdowa
« Odpowiedź #4 dnia: 26-01-2007, 07:46:11 »
po osttatnich rozmowach z gościem prawdopodobnie dostanie oplot.

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Katana zjazdowa
« Odpowiedź #5 dnia: 26-01-2007, 15:02:28 »
to dobrze :)
Moze dorob jakie menuki( czy jak sie tam to nazywa na rekojeci takie plaskorzezby)
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P