Autor Wątek: półprodukty z warsztatu  (Przeczytany 2051 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tui

  • knifemaker
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 644
półprodukty z warsztatu
« dnia: 23-01-2007, 12:25:52 »
A przyokzaji wizyty u mnie kolega zrobił to co męcze od zeszłego roku





Offline Lubomir

  • leniuch
  • knifemaker
  • Opinii: (3)
  • *
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #1 dnia: 23-01-2007, 14:54:21 »
ładny filework

jak spasowanie z jelcem? pytam bo ostatnio strasznie sie z tym męcze
słyszałem o uczciwej i rycerskiej walce, nie chcę mieć z nią nic wspólnego

Offline Tui

  • knifemaker
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 644
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #2 dnia: 23-01-2007, 15:27:27 »
w miarę dobrze z jedna str idelanie rzekłbym z drugiej są małe prześwity tak z 0.1 - 0.15 mm ale mosiądz jest lekko wypukły jak go podszlifuje to poprawie, a boki wchodzą ciasno na początku to zdrowo na wcisk ale sie troszke wyrobiło juz od przypaswywania w każdym razie na tym etapie całkiem dobrze to wygląda.
edtcja: literówki

Offline Trollsky

  • troll warsztatowy
  • Kierownik
  • Opinii: (101)
  • *
  • Wiadomości: 9822
  • Płeć: Mężczyzna
    • Trollsky Custom Knives
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #3 dnia: 23-01-2007, 18:01:27 »
srodkowy to ksztalt taki jaki lubie.

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #4 dnia: 23-01-2007, 21:28:08 »
a wiesz Trollu, ze mi sie z Twoimi wyrobami skojarzylo :)

A ciekaw jestem bardzo koncowego efektu nessmuka :)
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline Tui

  • knifemaker
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 644
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #5 dnia: 24-01-2007, 07:57:46 »
w nessmuku przerobiłem już otwory tzn środkowy bujdzie precz (zostanie nie uzyty) a pomiedzy skrajnymi wywierciłem 2 otwory fi 4.

Offline Tui

  • knifemaker
  • Opinii: (6)
  • *
  • Wiadomości: 644
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #6 dnia: 09-02-2007, 08:10:15 »
Kurwa pies by to drapał nie wim czy sie wściekać czy płakać. Ostatnio kończyłem noże i na plerkę daję ten środkowy (z 1 zdjęcia) a że kumple przyszli to pare piwek i tu nagle jebut nozem o podłogę filc złapał czubek (i filc sie postrzępił). Powgniatało się i popieprzyło zostawiłem robotę. Na drugi dzionek na kacu mówię sobie trza skończyć poszedłem i poleruje nessmuka i k... znowu filc go złapał i jebut (tym razem mocniej nóż trzymałem i nie doznał tak wielkich obrażeń). Aż z wk..a siadłem i zapaliłem peta bo slak mnie trafil tyle czasu i na koniec takie niespodzianki za co? Chwila i decyzja papier wodny i cheja zacząłem od nessmuka poglancowalem rysy, zatarłem, oględziny i złość zatarłem linię szlifu jedna od drugiej jest wyraźnie niżej odlozyłem. Drugi był mocniej uszkodzony za papier i cheja wygładziłem wypolerowałem patrzę a tam dziury jakbym lekutko punktakiem pouderzał i rysy (a wydawało mi się że po wodnym 1000 na końcu nic nie było). Odłozyłem go i na drugi dzień wodniak od 320-600-800-1000 i do roboty, już widziałem jak się obniża linia szlifu z 1 strony i wiedziałem jak się pieprzy ale wybór albo linia albo rysy - wykończyłem i na polerkę. I co k... Znowu dziurki jak po punktaku delikatnie i rysy huj mnie strzelił normalni nerwicy się chyba nabawię. Musi w filcu siedzieć jakies paproch i pierdzielić robotę pewnie w dziurze wyszarpanej bo nigdy tego nie było filc polerował i tyle. Wynik 2 noze spiprzone i filc do wymiany. LUDZIE JUZ TO PISAŁEM NIE PIJCIE JAK ROBICIE bo to się potrafi zemścić. Fatum ciązy nad tymi nozami za wolno je robiłem i teraz się mszczą na mnie. :] Idą do hartowania nie będę ich szlifował z 2 str zeby szlif wyrównać powiedziłem nie i koniec.
ps. szlak mnie trafił wczoraj taki że jescze mi nie przeszło ale powiedziałem koniec do hartowania.

Offline Traper

  • knifemaker
  • Opinii: (4)
  • *
  • Wiadomości: 541
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nóż, siła i koniec spokojnie topniejacy w świetle!
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #7 dnia: 09-02-2007, 08:18:48 »
Z tymi dziurkami to taka dziwna sprawa. Mi tez sie pare razy zdażyło ze po polerowaniu byly takie mikro dziurki . a klinga nie upadła na posadzkę. Szlifowałem po kilka razy a dziurki były. Może to wada  materiału? moze przy walcowaniu coś tam sie dostało i zostało wprasowane w stal?
Pozdrawiam Waldek

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
Odp: półprodukty z warsztatu
« Odpowiedź #8 dnia: 09-02-2007, 09:30:19 »
Miałem podobne problemy.
Albo ryski jakieś mi się robiły przy polerce, albo takie jakieś nierówności i kropeczki.
Nie robię już poleru na wierterce.
Robię ręcznie.
Kawałek flaneli, trochę pasty i jazda i zawsze, po każdym nożu flanelę wywalam, bo na warsztacie, to ona i tak się w czymś usyfi i nie będzie się nadawać.
Pomogło.