Autor Wątek: Szemkel.  (Przeczytany 7281 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Silurus

  • Szef działu
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 1087
Szemkel.
« dnia: 19-02-2007, 09:27:15 »
Witajcie.

Nóż ten powstał z myślą o naszym koledze Freeze. Miał On wejść w posiadanie Rosomaka, ale ten jak wiadomo... Nic to pomyślałem, (ale również kilka mniej pobłażliwych myśli pojawiło się w związku z tym...) i postanowiłem zadość uczynić chęci posiadania małego dropa w fixie.
Nazwę nadał mu właśnie Freeze.
















Ponieważ w ferwoże walki nie zwymiarowałem go... Uzupełnię to niebawem. A tymczasem fota zbiorowa, dla skali...




Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 19-02-2007, 09:44:20 wysłana przez Silurus »
Trudno powiedzieć dlaczego, ale ofiara hipnotycznie urzekającego majestatu pustyni, kosmicznej pustki i martwej ciszy, tak głębokiej, że słychać własny oddech i bicie serca, nie ma innego wyboru: nie oprze się wyzwaniu i w poszukiwaniu absolutu dodającego życiu smaku, zawsze tam wróci.

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2697
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #1 dnia: 19-02-2007, 11:42:33 »
Jakby to rzec: 100% noża w nożu. Cudo.
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline Silurus

  • Szef działu
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 1087
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #2 dnia: 19-02-2007, 13:23:16 »
Tak... ładniutki, też go lubię ;)
Trudno powiedzieć dlaczego, ale ofiara hipnotycznie urzekającego majestatu pustyni, kosmicznej pustki i martwej ciszy, tak głębokiej, że słychać własny oddech i bicie serca, nie ma innego wyboru: nie oprze się wyzwaniu i w poszukiwaniu absolutu dodającego życiu smaku, zawsze tam wróci.

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #3 dnia: 19-02-2007, 18:03:14 »
hmm, ten tez mi ise podoba ;)


sie rozszalales ;)
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline Freeze

  • Postperfekcjonista
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 409
  • Ukochany Przywódca
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #4 dnia: 19-02-2007, 22:16:14 »
Nareeeeeeszcieeeeeee  :P
The skyline was beautiful on fire / all twisted metal stretching upwards / everything washed in a thin orange haze
I said: "kiss me, you're beautiful - these are truly the last days"

Offline Akme

  • Backpacker
  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1476
  • Płeć: Mężczyzna
  • Backpacker
    • Akme on Picasa
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #5 dnia: 19-02-2007, 22:23:05 »
Fajowy bardzo! A skad taka tajenicza nazwa? :)
Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team

"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki...
I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"

Offline Freeze

  • Postperfekcjonista
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 409
  • Ukochany Przywódca
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #6 dnia: 19-02-2007, 22:29:46 »
http://www.homer_m.republika.pl/angel.htm

Miał właśnie być taki zwyczajny, na codzień. Do używania

( o ile o czymkolwiek, co wyszło spod dłoni Silurusa można powiedzieć "zwyczajny" )
The skyline was beautiful on fire / all twisted metal stretching upwards / everything washed in a thin orange haze
I said: "kiss me, you're beautiful - these are truly the last days"

Offline Akme

  • Backpacker
  • Opinii: (39)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1476
  • Płeć: Mężczyzna
  • Backpacker
    • Akme on Picasa
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #7 dnia: 19-02-2007, 22:50:29 »
 8o ale czad! Teraz podoba mi sie jeszcze bardziej :)
Szwoleżer Crew - KNAK - Łoś Tracker Team

"Nam nad głowami rosną chmury, kłęby, dymy, grzyby, obłoki...
I jeszcze widzimy kontury rzeczy, kolorów boki"

Offline Łoś

  • Opinii: (4)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #8 dnia: 19-02-2007, 23:09:58 »
Dobrze prawia :D

Piekny :slini:

Pozdrawiam Łoś  :special:
DULCE ET DECORUM EST PRO PATRIA MORI
...i ujrzał Pan prace naszą i był zadowolony a potem zapytawszy o zarobki nasze usiadł i zapłakał...
9/21

Offline Silurus

  • Szef działu
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 1087
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #9 dnia: 20-02-2007, 09:08:45 »
Łoś

To niezwykle udany projekt jak i egzemplaż. Okładziny z teaku nadają mu niecodzienny rustykalny charakter...
Dzięki.

Akme

Dzięki Akme. To nóż który moż się podobać. Zobaczymy czy przyszły uzytkownik również będzie zadowolony  ;)

Freeze

Zwyczajny... Cóż to znaczy... Wspominałem kiedyś o zwykłym nożu który dodaje szalchetności mijającym chwilom. Poprzez dedykowanie czegoś do zastosowań codziennych podkreślamy fakt że sprawdzi się na tym polu, nie sprawi zawodu. Jest to komplement, gdyż jako projektant i wykonawca Szemkela nie mógłbym uslyszeć nic lepszego (choć innymi słowy z pewnoścą :P).

A jakie są... silurusowe...
Myśle że te kilka noży które uczyniłem powoduje że możemy mówić o pewnym stylu.
Dzieki.

simon

Cieszę się że i zwykłe powodują pozyywne przyjęcie  ;)


Dziękuję Wam i pozdrawiam.


Trudno powiedzieć dlaczego, ale ofiara hipnotycznie urzekającego majestatu pustyni, kosmicznej pustki i martwej ciszy, tak głębokiej, że słychać własny oddech i bicie serca, nie ma innego wyboru: nie oprze się wyzwaniu i w poszukiwaniu absolutu dodającego życiu smaku, zawsze tam wróci.

Offline deer hunter

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Płeć: Mężczyzna
  • jelonek
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #10 dnia: 20-02-2007, 09:27:02 »
Bardzo fajny klasyk! Twoje noże kojarzą mi się typowo lesnymi klimatami, taki mysliwsko-traperski old school z dodatkiem dzisiejszej uniwersalności :)
Bywa, że najlepszy nóż  to ten, który akurat masz przy sobie

Offline Silurus

  • Szef działu
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 1087
Odp: Szemkel.
« Odpowiedź #11 dnia: 20-02-2007, 09:32:48 »
W tym przypadku okładziny nadają mu wyjątkowego klimatu retro. Taki troszkę z innej epoki, choć tu przydłaby się bardziej klasyczna stal niż NCV1. Choć tak jest ok.

Pozdrawiam.
Trudno powiedzieć dlaczego, ale ofiara hipnotycznie urzekającego majestatu pustyni, kosmicznej pustki i martwej ciszy, tak głębokiej, że słychać własny oddech i bicie serca, nie ma innego wyboru: nie oprze się wyzwaniu i w poszukiwaniu absolutu dodającego życiu smaku, zawsze tam wróci.