Autor Wątek: chisel  (Przeczytany 8909 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
chisel
« dnia: 15-04-2004, 18:22:34 »
jak juz bylo tanto, to teraz chisel...
do czego nadaje sie szlif jednostronny? do ciecia krzywego chleba? logicznie rzecz biorac chisel o nachyleniu 40 stopni na jedna strone ma tyle samo metalu ile dwustronny po 20 stopni na obydwie strony, wiec jest tak samo wytrzymaly. jak ma mniej, to jest mniej wytrzymaly. nie ma bata. za to jest tanszy i gorzej tnie.
rysowalem sobie trojkaty, i staralem sie wymyslec gdzie ma wiecej metalu, i nie znalazlem. hmmm... jest sobie 3kat rownoramienny - szlif dwustronny. przekrecam go o kat rowny polowie kata pomiedzy ramionami "ostrza", i mam chisel. dlaczego on ma byc mocniejszy?
pozdrawiam
[ Redagowany dnia  ]
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Online wojtek22

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 736
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 15-04-2004, 23:56:00 »
Jestem ciekaw kto pierwszy zastosował w nożu szlif dłuta i czym to uzasadnił. Miałem kiedyś (połowa lat siedemdziesiątych) nóż nurkowy taki cudak obosieczny z aluminiową rękojeśią właśnie chisel więc patent jest nie nowy. Był tak niepraktyczny że nigdy nie nie zabrałem go w teren

Offline Jarek

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 128
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 16-04-2004, 08:25:25 »
Nie wiem kto pierwszy zastosował taki szlif, ale na bank nie jest to odkrycie ostatnich lat 10. No ale potraktujmy ten szlif odpowiednio. Miałem w ręku kilka noży ze szlifem chisel i za każdym razem się szczerze zastanawiałem co z takim nożem można zrobić. Jak dla mnie to jest to nóż totalnie nie użytkowy i jedynie do czego można go użyć to do podcięcia komuś kabli, względnie wjebania w plecy. Ja tam killerem nie jestem, nawet nie bywam w związku z czym szczerze powiedziawszy posiadanie takiego ustrojswa totalnie z celem się nie wiąże. Ani tym chlebek ukroić ani go sensownie posmarować, nie wspominawszy o innych bardziej skomplikowanych pracach.
Szczerze mówiąc, wiem że ten szlif pozwala na utrzymanie mocnych głowni, tylko że cena jaką się za to płaci, w kategoriach użytkowych nie za bardzo mi koreluje z użytkowością.
Myślę, że ktoś tutaj poświęcił użtykowość na rzecz efektywności, a że sama efektywność w walce też jest w zasadzie wątpliwa no to mamy problem. Zresztą głupszego kompromisu nie widziałech :)

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 16-04-2004, 09:44:24 »
dlaczego chisel pozwala na mocniejsze glownie? nie rozumiem tego. prosze, wytlumaczcie mi. to nie jest sarkazm. licze i za cholere nie wiem o co chodzi. zakladajac ze szlif jest wysoki na 3 cm a noz ma 5 mm grubosci (szlif plaski pelny - jesli jest czesciowy, to ten kawalek bez szlifu ma taki sam przkroj w obu przypadkach) to wszystko jedno czy jest zeszlifowany z obu stron, czy z jednej. przekroj poprzeczny jest 3katem wysokosci 3 cm a podstawie 5 mm - 75 mm^2 w obu przypadkach.

nie wiem kiedy to wymyslono, ale na pewno daawno temu - lenistwo ojcem wynalazkow ;)

pozdro
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline TloluviN

  • Tlolopitek
  • Szef
  • Opinii: (26)
  • *
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
  • ULTRALIGHT SOFTIE
    • Knives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 16-04-2004, 10:56:45 »
moim zdaniem powstanie samego chisel nalezy wiazac po prostu z szukaniem oszczednosci. taki szlif latwiej wykonac a co za tym idzie klinga jest tansza. szczerze mowiac (to tylko moja teoria) dla mnie taki szlif moze miec zastosowanie tylko w bagnecie. i moim zdaniem kiedys pewnego pieknego dnia jakis majorek z zapedem do oszczedzania usiadl sobie i znalazl oszczednosc - bagnety beda z chiselem, w koncu tnie sie nimi kable i wbija w bebechy.
I'm stronger than any and every enemy, predator, virus, disease or sickness.

Offline Jarek

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 128
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 16-04-2004, 11:18:02 »
Myślisz ? No może i tak, w zasadzie sporo różnych projektów powsaje w armii. Mówi się nawet momentami, że zbrojenia są podstawowym motorem wzrostu cywilizacyjnego co osądzając na pewnych przykładach nie można podzielać :)

Offline Kubek

  • knifemaker
  • Opinii: (69)
  • *
  • Wiadomości: 3448
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nożownik, dla niemców knifemaker
    • www.kubekknives.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 17-04-2004, 00:00:11 »
Nie przyglądałem się specjalnie bagnecikom. Są poza polem moich zainteresowań. Starczy, że przez 2 latka musiałem to ustrojstwo pucować i jedyny pożytek z tego złomu był na warcie, pomijając fakt, że nigdy nikogo nie dźgnąłem ani nic nie przeciąłem. Wydaje mi się, że klingi o szlifie dłutowym powstały po to, by zaskoczyć potencjalnego nabywcę i zwiększyć obroty, a co za tym idzie zyski. Jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o kasę.
Pozdrawiam.


Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 17-04-2004, 09:17:03 »
ok, mam takie samo zdanie.
dlaczego naokolo slyszy sie ze chisel jest niby mocniejszy od dwustronnego? nie mowcie ze znowu chodzi o sex albo pieniadze ;)
pozdro
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline Kotwic

  • Opinii: (37)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1073
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 18-04-2004, 18:12:00 »
Kilka lat temu w ramach testu, przeszlifowałem ostrze mojego noża na szlif chisel. Scyzoryk marki Gerlach, stainless Poland (jaka to stal nie wiem), w orginale posiadał szlif dwustronny. Ja przerobiłem go na chisel, ale odwrotny (tzn.przy cięciu do przodu, szlif jest na dolnej stronie ostrza).
Pozwala to na dobre cięcie np. mięsa i  ryb, struganie patyków, ale tylko w kierunku "do przodu", jestem praworęczny i włśnie tak najczęściej używam noża.
Problem pojawia się gdy chemy coś ciąć w kierunku "do siebie" np: obieranie warzyw, nóż zaczyna się jakby "ślizgać"i  schodzi z lini cięcia. Można się do tego przyzwyczaić, ale trzeba zawsze o tym problemie pamiętać.
Używając tego noża kilka lat w wersji orginalnej po przeszlifowaniu nie zauważyłem różnicy w trzymaniu ostrza, czy też wytrzymałości. Może przez to, że stal jest raczej mięka i nóż dość szybko się tępi (podobnie w obu wersjach).
Myślę jednak że dwustronny szlif jest praktyczniejszy, a chisel nadaje się do specjalistycznych zastosowań: w moim przypadku bardzo dobrze się spisuje przy filetowaniu ryb.
pozdr.
Kotwic

Pilnikami noże tworzę.

Dom już mam, synów też, drzew już posadziłem wiele. Pochłonęła mnie praca, wobec czego brak mi czasu na robienie noży, fotografowanie i wędkowanie.
8/20

Offline Felini

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 242
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 21-05-2004, 15:45:17 »
Jeżeli dobrze zrozumiałem większość z Was uważa że chisel najpierw powstał w wyniku oszcządnosci a następnie dorobiono filozofię , potem trochę marketingu i zaczęto zarabiać kasę, czy tak?!
P.S. zaznaczam że z chisele`m nie miałem żadnego doświadczenia.

Pozdrawiam
Vaya con Dios Amigos

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 22-05-2004, 09:23:55 »
ja tak podejrzewam :) niektorzy uwazaja, ze w tajemniczy sposob wzmacnia to glownie. niestety nikt nie potrafi powiedziec w jaki. ot, zagwozdka.
pozdrawiam
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline mrozik

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 312
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 16-02-2005, 10:30:49 »
Trochę inny rozkład naprężeń? I dlaczego nie ma tu jeszcze melona?
BM Osborne 943 - porządam, oddam co mam za niego.

Usługi tokarskie, nietypowe srubki, pivoty, thumb study, piny, nity Cr-Ni, moletowanie, wytaczanie, nietypowe prace tokarsko-frezarskie - masz problem - pisz do mnie.

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: 16-02-2005, 10:55:50 »
Cytat: mrozik
I dlaczego nie ma tu jeszcze melona?

dobre pytanie. ktos musi naprawic ten blad :)
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline uwak

  • biodigitalmechanoid
  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1157
  • Płeć: Mężczyzna
  • psychopata
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: 17-02-2005, 22:39:02 »
qrcze - w SARK'u mam chisel - tak ? -  jednostronny jest - tez mialem obawy
nawet mysli zeby to zmienic - ale duzo ostrza bym stracil - co do uzywalnosci - w sumie nie przeszkadz mi to - przy obieraniu ziemniakow bylo troche dziwnie - ale nawet panna dala sobie rade ....pozatym to ja to widze tak ze ERNIE odpierdala maniane - bo jest leniwy i niechce mu sie symetrycznie ......
ty już wiesz co ....

Offline uwak

  • biodigitalmechanoid
  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1157
  • Płeć: Mężczyzna
  • psychopata
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: 17-02-2005, 22:40:17 »
za to olowki ostrzy miodnie .....
ty już wiesz co ....

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
Czas się pożegnać z forum
« Odpowiedź #15 dnia: 18-02-2005, 01:30:29 »
Czas się pożegnać z forum
« Ostatnia zmiana: 08-09-2008, 22:42:17 wysłana przez bagnet »
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

Offline uwak

  • biodigitalmechanoid
  • Opinii: (8)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1157
  • Płeć: Mężczyzna
  • psychopata
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: 18-02-2005, 01:39:29 »
eeeee ja w "reku" ostrze - na kamieniach na mokro i nie mam problemow - poprostu latwiej w fabryce z jednej strony .....
(foty wkleje jak aparat do mnie wroci - pamietam bagnet - ale pozyczylem ....)
ty już wiesz co ....

Offline Guldan

  • knifemaker
  • Opinii: (16)
  • *
  • Wiadomości: 5873
  • Płeć: Mężczyzna
  • wykwalifikowany pierdolec
(Bez tematu)
« Odpowiedź #17 dnia: 18-02-2005, 16:58:13 »
fred perrin robi chisele.

swoja droga, zrobie kurna z pilnika cienkiego jakis uzytkowy noz z chiselem i potestuje.

Offline Kobra

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
(Bez tematu)
« Odpowiedź #18 dnia: 16-06-2005, 12:59:50 »
Jedyny chisel z jakim miałem doczynienia to w CS desperado.  Tyle że był jeszcze serrated.
Desperat nie jest nożykiem użytkowym więc czasami tylko zdarzyło mi się go uzyć do krajania chleba, pomidorków itp.  Spisywał się bardzo dobrze. Jakkolwiek  przy krojeniu chleba trzeba było brać poprawkę na chisel gdyż nóz  sam z siebie schodził z własciwej linii, ale to nie było zadnym problemem. A co do samego noża to jako supportowy 'rozpruwacz'  sprawdzi się na pewno nieźle (testowałem na starych jeansach i kawałkach skóry) ale to w dużej mierze zasługa serracji.  Możliwe że kiedyś poeksperymentuje i zeszlifuję ząbki, wtedy
opiszę lepiej własciwosci samego szlifu chisel.

Offline warhead

  • Opinii: (21)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1398
  • Płeć: Mężczyzna
(Bez tematu)
« Odpowiedź #19 dnia: 16-06-2005, 13:17:52 »
W chiselu trudniej o efekt zawijania sie stali podczas ekstremalnego uzywania czy ostrzenia takie sa moje spostrzezenia na podstawie Emersona Ravena, Spyderco Deliki, Emersona Hard Weara (dwustronny szlif)
----------------------
KFF - \"Knives For Fun\"
KSS - Knife Shadow System