Autor Wątek: V-42  (Przeczytany 4876 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline thorneb

  • Szef działu
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
V-42
« dnia: 09-03-2007, 20:55:48 »
Dla mnie jeden z najpiękniejszych sztyletów na świecie , produkowany przez Stridera - to nowa wersja legendarnego sztyletu używanego przez amerykańskie formacje specjalne podczas II WŚ  zwanego właśnie V42. Tylko nieznaczna część tych noży trafia na rynek i w dodatku są to tylko customy. Większość produkcji trafia do US Army jako nagrody i noże pamiątkowe dla najbardziej zasłużonych . Ostrze ze stali s30v ma 7.5 " długości, gardę i skull crusher wykonano z tytanu a rękojeść z Delronu ( nie mam pojęcia co to za materiał niestety )






Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: V-42
« Odpowiedź #1 dnia: 12-03-2007, 06:12:45 »
historia Case V-42 http://www.gutterfighting.org/v42.html
nieco zdjęć (także replik) http://www.usmilitaryknives.com/v42.htm
reprodukcja V-42 wykonana przez H.G. Long dla EK Knife Company http://www.usmilitaryknives.com/h_g_long.htm
repro Paul Chen Knives, ekonomiczne w porównaniu do Stridera ;) http://www.888knivesrus.com/product/CASKH2124
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: V-42
« Odpowiedź #2 dnia: 12-03-2007, 09:44:35 »
Jakkolwiek fanem sztyletów nie jestem tak muszę powiedzieć, że ten zrobił na mnie wrażenie. Niezłe wyróżnienie, kruca bomba :slini:
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline thorneb

  • Szef działu
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
Odp: V-42
« Odpowiedź #3 dnia: 12-03-2007, 18:16:53 »
Osobiście również nie przepadam za sztyletami, ale ten jest dla mnie po prostu obłędny... cudo :)

Offline Żbik

  • Opinii: (37)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 327
    • zbikowski.az.pl
Odp: V-42
« Odpowiedź #4 dnia: 12-03-2007, 20:15:04 »
I ja również za sztyletami nie szaleję, ale muszę przyznać, że ten jest piękny :)
Chociaż mój ideał to znacznie łatwiej dostępny Extrema Ratio Praetorian.. :) No i nieśmiertelny Fairbairn-Sykes...

Offline Mr_Twinkle

  • Opinii: (7)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: V-42
« Odpowiedź #5 dnia: 13-03-2007, 10:09:28 »
Ja tam sztylety dosyć lubię, a ten piękny jest, ale......
Nie podoba  mi się idea tej ostrej głowicy rękojeści. Wg mnie zalety takiego skull-crushera nie rekompensują jego głównej wady, jaką jest brak możliwości oparcia kciuka na jej czubku (chwytice-pick, czy jak to tam się zwie..). W nożu użytkowo-taktycznym(?!)  - to rozumiem, ale w typowym "mordercy"? Sztyletem raczej nie wybija się szyb, a uderzać przeciwnika... ? Hm, ja wolałbym kierowć nóż ostrzem w jego kierunku, nie rękojeścią. W TYM elelmencie akurat to dla mnie przerost formy nad treścią. Czułbym chyba dyskomfort w używaniu tego noża zgodnie z przeznaczeniem ;-)

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: V-42
« Odpowiedź #6 dnia: 13-03-2007, 10:16:45 »
ja czułbym dyskomfort w jego noszeniu ;)
autor tekstu w pierwszym linku który podałem twierdzi, że w oryginalnych V-42 (tzn. nożach które były noszone i używane) najpopularniejszą modyfikacją było właśnie zaokrąglenie końca głowicy.
There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline Lothian

  • Quis ut Deus ?!
  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1228
  • Quis ut Deus ?!
Odp: V-42
« Odpowiedź #7 dnia: 13-03-2007, 19:13:12 »
A mnie on tak jakoś nie bardzo się podobuje, choć sztylety lubię. Nie umniejszam nic jego jakości, ale taki jakiś jest... nie taki. :)
"I nastąpiła walka na niebie" (Ap 12, 7)
"A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków."
(Ap 20, 10)

Offline lukaszki

  • Opinii: (36)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1959
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fuck art let's kill
Odp: V-42
« Odpowiedź #8 dnia: 13-03-2007, 19:31:06 »
Rękojeść może jest z delrinu? Jeśli tak to jest tworzywo sztuczne, z tego co pamietam BM używa tego do podkładek w niektórych folderach. Delrin to nazwa handlowa DuPont pod którą się kryje żywica ecetalowa, z której rękojeść ma chyba też hawk ATC/Emerson CQC-T. Więcej w Wikipedii.

A w nożu to konkretnie wszystko mi się podoba :) chociaż nie przepadam za sztyletami.
Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more

Offline NAZIR

  • Moderator
  • Opinii: (25)
  • *
  • Wiadomości: 2211
    • knives.pl
Odp: V-42
« Odpowiedź #9 dnia: 13-03-2007, 19:44:04 »
A to tak trochę zbaczając w kierunku onegoż materiału muszę przyznać że jestem bardzo zdziwiony, bo znam go z zupełnie innych zastosowań ( http://www.soundhouse.co.jp/shop/prod_img/jimd_41r15.jpg ). Ale faktycznie nadaje się toto - twarde acz z zachowaniem pewnej elastyczności (na pewno nie pęknie) a do tego dość duża odporność na ścieranie. Co nie zmienia faktu, że to raczej dość ordynarny materiał.
uważam, że powinno się robić tak, ażeby nie było krytyki, tylko aplauz i zaakceptowanie

"A blade with no tip is like a breast with no nipple -- its pointless." - Michael Burch

Offline Dominicus

  • Opinii: (80)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1702
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: V-42
« Odpowiedź #10 dnia: 13-03-2007, 19:51:43 »
A mi się sztylety podobają, wiadomo jako fightery tylko. :D Bo ciężko znaleźć im inne zastosowanie, już widzę co ten skull crusher robi z ludzką głową. ;>

Offline thorneb

  • Szef działu
  • Opinii: (11)
  • *
  • Wiadomości: 1638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mad Dog addict
Odp: V-42
« Odpowiedź #11 dnia: 13-03-2007, 20:33:25 »
Macie rację z tą rękojeścią- coś musiałem pokręcić :) Co do tego skull crusher`a to moim zdaniem to element stricte dekoracyjny :) Wygląda cool i koniec :) Pamiętajmy że to jednak nóż pamiątkowy i nie musi być w 100 % praktyczny ;)

Offline graf

  • Opinii: (57)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5851
  • Płeć: Mężczyzna
    • Noże do rzucania
Odp: V-42
« Odpowiedź #12 dnia: 13-03-2007, 20:44:36 »
Skulcrushery są w większości porządnych fighterów - i to nie tylko jako element dekoracyjny, bo czytałem ostatnio relację z honorowego pojedynku, który skończył się po rozbiciu czaszki głowicą sztyletu. Czasami nie ma miejsca, i czasu aby obrócić broń ostrzem do wroga.
Natomiast co do tak szpiczastej głowicy to czytałem że nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie ponieważ nie można pchnięcia poprawić kolanem ani biodrem.
Najlepsze polskie noże do rzucania
http://grafknives.pl
Polub na FB
https://facebook.com/grafknives

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (96)
  • *
  • Wiadomości: 14772
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: V-42
« Odpowiedź #13 dnia: 13-03-2007, 20:56:19 »
Skulcrushery są w większości porządnych fighterów
nooo polemizowałbym, fighterami są noże hmmm pojedynkowe (np. Crossada, Hells Belle Bagwella itd), a tam tak wyspecjalizowana funkcyjnie głowica jest zbędna. oczywiście pojęcie "fighter" jest dość szerokie, a do V-42 jak i innych sztyletów imho bardziej pasuje "killer" ;)
There are no tactical knives, only tactical minds
FP