Autor Wątek: Folder terenowy  (Przeczytany 2728 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kieł

  • Opinii: (56)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 510
  • Płeć: Mężczyzna
Folder terenowy
« dnia: 11-03-2007, 16:54:11 »
Prawie zawsze we wszelkich pytanich o foldery, pojawiają się pytania, jak mocny jest dany folder, lub jak dobrze tnie. Jeden szuka składanej brzytwy, drugi składanego łomu. Ja z kolei chciałem się dowiedzieć jaki folder uważacie za najlepszy w teren. Sądze że podstawowymi parametrami będa tutaj odpornośc na zanieczyszczenia i korozję i ogólna bezawaryjność. Nie myślę o rozmiarach, gdyż jedna osoba w terenie będzie ryby oprawiać, inna dzika, a jeszcze inna przygotowywać ognisko. Wiem że w teren podstawą jest fixed, jednak czasem możemy trafić do lasu niejako przy okazji, a innym razem po prostu zabraknie nam miejsca bądź siły żeby targać mocnego fixeda. Np mi się nie raz zdarzało że jechałem na ognisko autobusami miejskimi, bądź szedłem przez całe miasto i po drodze zachodziłem do hipermarketu. Nie miałem plecaka, było ciepło więc i mało ubrania. Tylko kiełbaski i pieczywo w reklamóweczce i jazda. Na takie okazje dobrze by było mieć coś, co będzie w miarę odporne na czynniki zewnętrzne. Jezeli wypadnie w nocy to żeby znalezione nad ranem działało. Żeby piasek dało sie opłukać i działać nożykiem dalej, bez konieczności rozkręcania.
Jeżeli gdzies już ktoś o tym pisał to poproszę o link.

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #1 dnia: 11-03-2007, 17:17:45 »
victrorinxa se kup ;)
eee, ja zboczony jestem, mam juz ze 4 ;P
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline Kieł

  • Opinii: (56)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 510
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #2 dnia: 11-03-2007, 17:25:30 »
Ok. Ale po pierwsze niewiele Vicków ma otwieranie jedną ręką. Po drugie myślałem o czymś z lepszej stali. Żeby w razie konieczności cięło bez ostrzenia dobrze kilka tygodni.

Offline oswald

  • Opinii: (30)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 907
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #3 dnia: 11-03-2007, 17:28:37 »
mój mały vicek hiker (bez blokady) robi większość prac ogniskowo-leśnych pod nieobecność większych noży w moim wyposażeniu... nastruga kijek, pokroi kiełbachę, otworzy piwo, przetnie to i owo... moim skromnym zdaniem ideał jako mały, wszędobylski nożyk... jeśli chodzi natomiast o coś większego będącego zarazem folderem polecam RAt-a, endurkę, ewentualnie tradycyjnie emkę... ;)

Offline cubix

  • knifemaker
  • Opinii: (100)
  • *
  • Wiadomości: 3757
  • Płeć: Mężczyzna
    • Poltergeist Works Custom Blades
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #4 dnia: 11-03-2007, 17:38:42 »
Najważniejsza sprawa - ile chcesz przeznaczyć na taki nożyk ? :)
Proszę kontaktować się tylko i wyłącznie mailowo!

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #5 dnia: 11-03-2007, 17:40:38 »
I dlaczego tak malo? ;P
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline Kieł

  • Opinii: (56)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 510
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #6 dnia: 11-03-2007, 17:42:29 »
Chciałem raczej żeby to były wywody na temat ogólny noży terenowych, a nie odpowiedź na pytanie czego potrzebuję. Chciałbym tez żeby pojawiły się propozycje noży z welu półek cenowych.

Offline slawol

  • sheathmakers
  • Opinii: (115)
  • *****
  • Wiadomości: 3643
  • Płeć: Mężczyzna
  • If you only knew the power of the Dark Side !
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #7 dnia: 11-03-2007, 19:17:56 »
  Po drugie myślałem o czymś z lepszej stali. Żeby w razie konieczności cięło bez ostrzenia dobrze kilka tygodni.
A gdzie Chcesz jechać na kilka tygodni bez najmniejszej nawet osełeczki? ;P
Nie wiem czy jest najlepszy,pewnie nie,ale zazwyczaj "w las"biorę Gerbera Paraframe II.Budowa prosta jak cep-uszkodzenie niemożliwe,stal (chirurgiczna :D :D :D) łatwo się ostrzy(maleńka osełka wielkości palca wystarczy-nic nie waży),wystarczający do przygotowania żarcia(zwierzątek nie ubijam,więc nie wiem jak z oprawianiem trupów :D).No i na koniec-jest tani,więc gdy go zgubię to kupię nowy nie rwąc resztek włosów z głowy  :)
Przypadkowe wylądowanie w lesie też mnie nie zaskoczy,w plecaczku jest zawsze CS trail guide(ten duuuży) :shades:,ale to bardziej miejski nożyk,bo jest z węglówki i niebożątko rdzewieje

A duży,blokowany Vicek, jak najbardziej...
Zupę swojej kobiety chwal zawsze,choćby przesolona lub przypalona była.Gdy dwakroć zupę taką pochwalisz,piwo dostaniesz i pokój będzie z Tobą :-)

Offline Kieł

  • Opinii: (56)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 510
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #8 dnia: 11-03-2007, 19:36:13 »
A gdzie Chcesz jechać na kilka tygodni bez najmniejszej nawet osełeczki?
Gdziekolwiek, bo na razie nie poiadam żadnej osełeczki :]

Co do Vicka to zgadzam się w całej rozciągłości. W tym wątku chciałem po prostu stwierdzic czy noże lubiane i dobrze oceniane, o których sie mówi że zniosa wszystko są tak samo dobre do używania w mieście, jak i w pozamiejskich warunkach. Czy nóz który testuje sie na to ile klinga wytrzyma, i ile zniesie blokada mimo pomyślnych testów dobrze zniesie wszelkie zanieczyszczenia jakie niosą za sobą np lesne wypady.
Praktycznie wszystkie noże testuje się na ich właściwości w sterylnych warunkach. Mnie intersuje jak dane noże będa sie sprawowac gdy wpadną w bloto, a pod ręką nie będzie pędzelka do wyczyszczenia, ani żadnego smarowidła do mechanizmu, a nóż może być bardzo potrzebny. Czy jakiś kamyczek bądź gałązka nie utki nam w mechaniźmie i nie zablokuje ostrza, bądź blokady. Chciałem abyście sie wyopwiedzieli o swoich nożach pod tym kątem.

Offline Mario

  • Rat Fan
  • Redaktor
  • Opinii: (226)
  • *
  • Wiadomości: 11384
  • Płeć: Mężczyzna
  • MTPN
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #9 dnia: 11-03-2007, 19:42:44 »
Przypadkowe wylądownaie w lesie, nie potrwa zapewne kilka tygodni, a na pewno nie u nas.
Można brać pod uwagę nóż po względem łatwości czyszczenia itp, no i pod względem nierdzewności ale trzeba by określic jakieś dodatkowe kryteria ( choćby cenę ) bo wystaczy krzyknąć Sebenza i koniec tematu.

Offline KrzysT

  • weirdo
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Mężczyzna
  • weirdo
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #10 dnia: 11-03-2007, 20:53:45 »
Uczciwie mówiąc, to jeszcze mi się chyba nie zdarzyło, żeby w warunkach biwakowych jakikolwiek victorinox poległ ;)  Pędzelek? Smarowidło? :kopara:
Ale jeśli mam być szczery nie bardzo rozumiem o co ci chodzi z tymi sterylnymi warunkami testów :)
Nawet w przypadku krótkich stosunkowo testów jakie chłopaki robią w ramach FT można zauważyć, że starają się poużywać noży w różnych warunkach.
No i poza tym jakoś nie do końca wierzę, że jak ktoś np. użytkuje victorka przez >20 lat, to nigdy mu się nie zasyfił i nie da się powiedzieć, jak on wtedy działa. A myślę, że jakby pozbierać tu doświadczenie forumowiczów do kupy, to moglibyśmy przedstawić częstotliwość zablokowania się np. modelu spartan przez dobre kilkaset lat lekko licząc ;P

Aha - zupełnie nie wiem, po co otwieranie jedną ręką w terenie :)

Offline piter pan

  • Opinii: (109)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #11 dnia: 11-03-2007, 21:46:03 »
Nawet w przypadku krótkich stosunkowo testów jakie chłopaki robią w ramach FT można zauważyć, że starają się poużywać noży w różnych warunkach.

a ja bym sie zapytal jak dlugo dany model noza wedruje z nami w kieszeni. czesto da sie zauwazyc, ze sprzedaje sie na bazarze jakis noz, ktory "przecial kilka kartek i pare pomidorków" wiec ciekzo stwierdzic czy bedzie dobry w "teren" ( cokolwioek to znaczy w naszych polskich warunkach)...a mimo to twioerdzimy, ze ten walsnie noz to najlepszy wybor dla pustelnika i "surwajwalowca"...


pozdr
P_P
"...Każdy z was jest łodzią, w której
Może się z potopem mierzyć,
Cało wyjść z burzowej chmury
Musi tylko w to uwierzyć..." - J.Kaczmarski

"...żyj tak, byś zawsze wiedział po co..." - J.Kaczmarski


„A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
A ty - to, co wyrośnie - zbieraj.." - J.Kaczmarski

Offline seven

  • Opinii: (85)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 404
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #12 dnia: 11-03-2007, 22:14:34 »
Weź folder który po prostu lubisz, po powrocie do domu i tak możesz poświęcić chwilę na doprowadzenie go do stanu używalności.
Jeśli natomiast będziesz musiał zostać w tym lesie dużo dłużej niż przewidywałeś to i tak jesteś ugotowany bez fixeda, a będziesz miał przynajmniej poręczne narzędzie do cięcia.
Jedynym kryterium w tym przypadku może być chyba tylko nierdzewność stali...
Pzdr- MZ

Offline simon

  • prawie jak Scrimshander
  • knifemaker
  • Opinii: (12)
  • *
  • Wiadomości: 4349
  • Płeć: Mężczyzna
  • nożorób na odwyku :/
    • Simon Knives
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #13 dnia: 11-03-2007, 22:55:25 »
Uczciwie mówiąc, to jeszcze mi się chyba nie zdarzyło, żeby w warunkach biwakowych jakikolwiek victorinox poległ ;)  Pędzelek? Smarowidło? :kopara:
Ale jeśli mam być szczery nie bardzo rozumiem o co ci chodzi z tymi sterylnymi warunkami testów :)
(...)
No i poza tym jakoś nie do końca wierzę, że jak ktoś np. użytkuje victorka przez >20 lat, to nigdy mu się nie zasyfił i nie da się powiedzieć, jak on wtedy działa. A myślę, że jakby pozbierać tu doświadczenie forumowiczów do kupy, to moglibyśmy przedstawić częstotliwość zablokowania się np. modelu spartan przez dobre kilkaset lat lekko licząc ;P

Aha - zupełnie nie wiem, po co otwieranie jedną ręką w terenie :)
bo wiesz, jak przyjdze Cie nagla niepohamwana ochota nastrugac kijaszka to liczy sie kazda sekunda ;)

a co do zasyfienia to mecze spartana jakis rok i zasyfil sei nie raz nie dwa. wystarczy oplukac w wodzie i dziala bez problemow. a jak gdzies zaginie to nie liczac wiezi emocjonalnej(bez mojego czuje sie jak bez reki nie zaleznie ile i jakich nozy bym nie mial) to nie szkoda bo mozne se go kupic za 30 zeta ;)
Jestem żonaty 8D i mam syna!!!
Aambeld pokazał nóż (swój) ;P

Offline kiedi

  • Moderator
  • Opinii: (75)
  • *
  • Wiadomości: 3083
  • Płeć: Mężczyzna
  • miniaturyzator
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #14 dnia: 11-03-2007, 23:26:44 »
Chciałem raczej żeby to były wywody na temat ogólny noży terenowych, a nie odpowiedź na pytanie czego potrzebuję. ....

To może tak ogólnie stal 420 - 440 ze wzgklędu na łatwość ostrzenia
rękojeść odporna na wilgoć - raczej rezygnuję z drewna
konstrukcja możliwie otwarta i jak najmniej części ruchomych ze względu na utrzymanie czystości.

Powód a raczej przykład: Po jednodniowym teście terenowym ET spędziłem ok 1,5 godziny na doczyszczenie noża

A tak wogóle to nie rozróżniam EDC i foldera terenowego. Zawsze noszę CRKT Prowlera i to wystarcza w takiej sytuacji
Ja nie knifemaker, ja tylko noże dłubie

Moje pisaniny dla B&A   http://chomikuj.pl/kiedi/B*26A

moja stronka na facebooku: https://www.facebook.com/KiediKnivesAndOthers

Offline obol

  • Opinii: (17)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2853
  • Płeć: Mężczyzna
  • beyond reality - love & hate
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #15 dnia: 11-03-2007, 23:43:36 »
niechno pomysle...
BM gripek odmiana Ritter
BM 710 ze stali dobranej wg twojej checi do dbania o nia
endura/delice 4
monochrom
amphibian manaual najlepiej na zwyklych srubach
er fulcrum II d
sebenza
bs 880
strider ar
buck moyo tnt
folder MarcinaS
RAT folder
 i od groma innych...

jesli mialbym za ciebie napisac kryteria dla takiego noza to ma byc dosc lekki (pojecie wzgledne), aby zawsze mogl byc z nami, z dobrych materialow (pojecie wzgledne) aby sie za szybko nie stepil i szybko dal naostrzyc oraz zeby sie nei rozlecial po 2 dniach, odpowiednich rozmiarow (pojecie zwgledne) bo kazdy woli co innego, ergonomiczny (pojecie wzgledne) zeby mozna bylo nim dlugo i wygodnie pracowac, dobrej marki (pojecie wzgledne) aby dawal nam jakis psychiczny komfort, w dobrej cenie (pojecie wzgledne) zeby nie zal bylo go uzywac... i mozna by se tak wyliczac do usranej smierci a i tak bys nie znalazl odpowiedzi na tak zadane pytanie.

temat walkowany wielkokrotnie pod haslami ''najlepszy noz edc'', ''najlepsze edc w cenei do...'',''najwytrzymalszy folder'' itd.

jak mam cos doradzic to nic nie przebije w przydomowym survivalu i wypadzie do lasu na grzyby ktoregos z vickow. Dlaczego ? bo wlasnie po to je zrobiono. Ostrze, pilka, otwieracz do piwa, otwieracz do winka, otwieracz do puszek i oczko na linewke to wszystko co bedziesz potrzebowac na taki wypad. Jesli juz sie uprzesz to i tak bede zdania ze vicek + wiekszy FIX lub vicek + lekka siekierka...

a jesli potrzebujesz bardziej namacalnych dowodow na powyzsza teze od kogos z wiekszym ''autorytetem'' to polecam obejrzec filmy z R. Mearsem, ktory zawsze ma 4 calowego fixa lub ''survivorman'' gdzie koles pokazuje jak przezyc w SKRAJNYCH warunkach i uzywa tylko multitola lub vicka.

prawda jest taka ze jak sie uprzesz ze ma byc folder to wez co masz i co jest jakos tam sprawdzone (blokada) i powinno wystarczyc  ;P

« Ostatnia zmiana: 11-03-2007, 23:48:05 wysłana przez obol »
oto ja, czyli brzydki, zły i szczery...

http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,57901.msg149059.html#msg149059 - moj skladzik
34 PCK od 20 naszych Makerow :D

Offline Nukibo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 515
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #16 dnia: 12-03-2007, 00:42:46 »
Też jestem za Vickiem. Nie ma co się oszukiwać. W terenie ta stal jest jak najbardziej właściwa. Nierdzewna. A poza tym kontakt z kamieniem czy odpalanie krzesiwa powoduje w gruncie rzeczy zbliżone skutki na krawędzi tnącej z każdej stali. A Vicek będzie znów golił po minucie. A wcale tak szybko ostrości nie traci. Najgorszy dla niego teren, to nie las, tylko plaża. Ale też się da wypłukać. A piła na pewno się przyda.
Tak poza tym, to najważniejszy warunek jaki musi spełniać folder w teren, to solidne mocowanie. Jak Ci wypadnie, to o chodnik nie zabrzęczy.
"Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością." (Kazn. 10, 10)

"nie da się nim zatrzymać sporej perskiej armii, ale ma wykałaczkę" (Yossarian)

Offline KrzysT

  • weirdo
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 643
  • Płeć: Mężczyzna
  • weirdo
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #17 dnia: 12-03-2007, 12:09:22 »
a ja bym sie zapytal jak dlugo dany model noza wedruje z nami w kieszeni. czesto da sie zauwazyc, ze sprzedaje sie na bazarze jakis noz, ktory "przecial kilka kartek i pare pomidorków" wiec ciekzo stwierdzic czy bedzie dobry w "teren" ( cokolwioek to znaczy w naszych polskich warunkach)...a mimo to twioerdzimy, ze ten walsnie noz to najlepszy wybor dla pustelnika i "surwajwalowca"...

Piter Pan, ja pisałem o testach :)
Natomiast co do tych nieużywanych, to między innymi dlatego podałem przykład victorków, bo stosunkowo łatwo znaleźć użytkownika, który nosi go w kieszeni od wielu lat. Tak mi się wydaje, że to w ogóle jest marka/konstrukcja, która przeszła tak naprawdę najwięcej testów na świecie w warunkach codziennego używania, a nie super duper wydumanych sprawdzianów wykonanych przez producentów noży, co wypuścili ich parę tysięcy sztuk, a uzywanych jest kilkaset i to sporadycznie ;)
Między innymi dlatego Victorinox jest tak niezawodną konstrukcją i tak ciężko go ulepszyć. Mieli czas ;)
Zresztą, patrząc statystycznie - ilu jest użytkowników tego forum (forum, na którym każdy ma noże, często wielokrotnie doższe, zaawansowane technologicznie, ładniejsze od szwajcarów), którzy nie mają jakiegokolwiek Vicka? A ilu jest takich, co w tym momencie, jak piszę ten tekst ma go (poza innymi nozami ;)) w odległości mniejszej niż 2 metry od siebie? :) Ilu powie, że nie bierze Vicka w teren jako backup, bo ma lepsze noże terenowe, toole, cośtam? EDC edecami, a vicka ma każdy :) Co tylko potwierdza genialność tej konstrukcji. Victorinox ponad podziałami :D

Swoją drogą - naprawdę piła tak się przydaje? Kurna, nie mam modelu z piłą :( Jak ostatnio kupowałem dla mania, żeby mieć dużego Vicka wreszcie, to zanabyłem Nomada :) Muszę dokupić Forestera? ;)

Przy okazji - ostatnie twórcze użycie Nomada sprzed dwóch tygodni podam - dużym blokowanym śrubokrętem świetnie się oskrobuje mokry śnieg, który zalepił buty narciarskie po wywrotce i nie pozwalał się wpiąć. Ostrzem bym tego nie zrobił, czegokolwiek rdzewnego w mokrym śniegu po prostu szkoda. Krótko mówiąc, żeden folder byłby w tym miejscu nieprzydatny ;)

A generalnie oczywiście rację ma obol - sprawdzi się cokolwiek, co lubisz tak naprawdę.

Offline Nukibo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 515
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #18 dnia: 12-03-2007, 12:18:24 »
Swoją drogą - naprawdę piła tak się przydaje? Kurna, nie mam modelu z piłą :( Jak ostatnio kupowałem dla mania, żeby mieć dużego Vicka wreszcie, to zanabyłem Nomada :) Muszę dokupić Forestera? ;)

Piła jest świetna, zwłaszcza, jak jest za ciasno, żeby rąbać, albo po prostu nie ma się siekiery/kukri pod ręką.
I niekoniecznie Forester, ja mam Outridera - nożyczki też się przydają. No dobra, jakby tak wymieniać, to wszystko się przydaje. Ale ja chciałem mieć piłę i nożyczki. :D
"Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością." (Kazn. 10, 10)

"nie da się nim zatrzymać sporej perskiej armii, ale ma wykałaczkę" (Yossarian)

Offline Hakas

  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1806
Odp: Folder terenowy
« Odpowiedź #19 dnia: 22-03-2007, 13:08:52 »
Jeżeli już chcemy zabierać folder w teren to Vicia. Ja wolę jednak stałą głwnię ta w terenie rządzi Pozdrawiam Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
 i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima