Autor Wątek: pogromca pomidorów  (Przeczytany 2035 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline killrathi

  • Szef działu
  • Opinii: (259)
  • *
  • Wiadomości: 8279
    • Killrathi Knives
pogromca pomidorów
« dnia: 12-09-2007, 20:14:55 »
Kolejna wprawka... zaskakujące jest to że na fotkach widać 100 razy więcej rys niż na żywo...

Stal: jakaś nierdzewka
Rękojeść: dąb
grubość: 2mm
szlif: 10mm płaski
Na grzbiecie pierwsza próba fileworka.

Rysy znikną, tylko zaopatrzę się w jakiś drobniutki papierek - tu skończyłem na 1000.
Jest strasznie miękki (nie był hartowany), ale pomidory morduje skutecznie, ciężejszego przeciwnika (np. ziemniaka) bałem się zaatakować coby go nie uszkodzić.






nie odpowiadam na priv? pisz na [email protected]

Offline Krug

  • knifemaker
  • Opinii: (92)
  • *
  • Wiadomości: 6384
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moria Wootz Steel fan ! Od lat karwia!
    • KRUG-NOŻE.
Odp: pogromca pomidorów
« Odpowiedź #1 dnia: 12-09-2007, 20:28:42 »
.... zaskakujące jest to że na fotkach widać 100 razy więcej rys niż na żywo...


Jest na to rada: bryle na kinol(czasem i tak nie pomagają). :D

Nóż, hm... szkoda że nie hartowany, szybko pomidorki go zjedzą...
Krug-Noże.

Nie odpowiadam na PW? Pisz Pan: krugknivesmalpagmailcom
Na pohybel odchodom bolszewickich odchodów!

Offline soballa

  • knifemaker
  • Opinii: (51)
  • *
  • Wiadomości: 1850
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: pogromca pomidorów
« Odpowiedź #2 dnia: 12-09-2007, 21:29:13 »
Nie probuj "zniknąć" rys samym papierem, nawet po gradacji 2k w odpowiednim świetle będziesz miał syf na klindze. Lepsze opcje to:
1) Zrobić ładny satin 600- masz wtedy w ciul rys, ale gdy idą wszystkie razem w jednym kierunku to ludziska kwiczą z zachwytu, bo wtedy to już nie "rysy" a "wzorowa satyna" :)
2) papier 1,5k + pasta polerska + filc + zależnie od cierpliwości i możliwości kątówka/wiertarka/dremel/ręka i jedziesz aż do ładnego lusterka.

A wogóle to ciekawy kształt, mi osobiście nie pasujący, ale orginalny.
---> wyoblij krawędzie drewienka
---> całkiem niezły filework
---> zdaje się, że lakierowałeś drewno? Nie rób tak ;( Woskowanie, olej lniany, pokost, super glue finish, polerka drewienka- to lepsze opcje, ładniejsze, bardziej naturalne, czasochłonne... ale efekt mniam!
Hartowanie niemal wszystkiego, do 65 cm maks, do 20cm w pionie, "nierdzewki" w folii, marketingowe wymrażanie do -80 ;), selektywne hartowanie też- zapraszam ;)

Offline szpila

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 75
Odp: pogromca pomidorów
« Odpowiedź #3 dnia: 12-09-2007, 21:41:50 »
Kuchenny nessmuk, fajny.
Szkoda, że „półkownik” – znaczy leżący na półce – bo nie hartowany.
Rysy w jedną stronę i będzie super. Ale i polerka nie powinna być problemem, bo sam piszesz, że miękki.
--
Marcin <szpila> Szybilski

Offline purtk

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 410
Odp: pogromca pomidorów
« Odpowiedź #4 dnia: 12-09-2007, 23:16:41 »
Dodam coś do uwag sballi dotyczących lakierowania: pokost i temu podobne pod woływem czasu i zewnętrznych podłości (np. moczenie i suszenie) się nie złuszczy a lakier raczej tak.