Autor Wątek: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...  (Przeczytany 9490 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline porcelanowy

  • Opinii: (123)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6768
;P
[youtube=425,350]0UuczZM6FLU[/youtube]

   Uwielbiam prace Kena Onion’a. Wypracował sobie styl, rozpoznawany przez większość nożomaniaków, a jednocześnie nie zamknął się w obrębie grajdoła, który sam sobie wymyślił. Który byłby siłą napędzającą najpierw, a ciepłymi kapciami później.
   Co ciekawe, i stosunkowo rzadkie, Onion zdaję się być również dosyć sprawnym „sprzedawcą” swojej idei tworzenia noży. Jego współpracę z firmą Kershaw uważam za jedno z najbardziej udanych połączeń świata knifeartu ze sferą tak przyziemną jak prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na seryjnym wytwarzaniu i sprzedaży noży czysto produkcyjnych.

Skupmy się jednak na bohaterze naszego opowiadania.

Chives (Allium schoenoprasum L.) are the smallest species of the onion family (…).
Wikipedia, the free encylopedia
[/i]

   Przed chcącym kupić Chive’a trudny wybór: cała gama modeli, odmian i konfiguracji. Od metro seksualnych taktycznych mutacji (full Black) po najzwyklej gejowskie wersje rainbow :)

   Chive to zdaje się najmniejszy folder w ofercie Kershaw’a. Niecałe 5cm klingi i nieco ponad 7cm długości zamkniętego. Otwarty mieści się na ostrzu mojego opinela 12stki. 2mm głowni zaraz przy rękojeści zwęża się sukcesywnie aż do ostrego jak szpilka czubka, który z racji swojej budowy nie jest zbyt mocny. Wklęsły szlif sięgający 2/3 wysokości ostrza też nie sprzyja jego wytrzymałości. Jego geometria jest jednak zaletą. Nóż służy do precyzyjnej pracy, i nikt przy zdrowych zmysłach czołgów nim otwierał nie będzie. Recurwa i wąska krawędź tnąca zapewniają piękne rżnięcie ]:-> Reszta danych w googlu :)

   Mnie trafiła się wersja „błysk metalu.” W nomenklaturze producenta to Chive – 1600SS, z rękojeścią i klingą polerowanymi na połysk. Sama w sobie jest czarowna, ale tylko do pierwszego dotyku. Palce zostawiają na gładkiej powierzchni odciski linii papilarnych,
    Kupiłem tego szkraba na prezent dla Mojej Pani. Przynajmniej taka była oficjalna wersja. Po cichu miałem nadzieję, że zostanie on u mnie ]:-> No i Moja Pani mnie nie zawiodła: mimo prośby, groźby i dzikiego seksu na orance, który jej zafundowałem, nie chciała dziabąga przygarnąć. Łatechel :) Ponosiłem, poużywałem i pokochałem. Wiem, że to śpiewka facetów z mikroklejnotami, ale małe jest piękne i nie rozmiar a poręczność są tak naprawdę w cenie ]:->
Pani Jadziu, proszę o filmik…

[youtube=425,350]s2C07CmQPnM[/youtube]
Sorki za ten głupi rechot, który wydałem w pewnym momencie.
Speedsafe tego ostrza tak na mnie działa :)

   Aha, no bo przeca ten nożyk ma wspomaganie otwarcia ]:-> Po moim SOGu Flash 2 przepadam za tego typu wynalazkami. Nóż otwiera się płynnie. Nie rozkręcałem swojego, ale między ostrzem a linerami są chyba jakieś podkładki ślizgowe. Ostrze Chive’a wyskakuje aż miło. Do jego odpalania służy w sumie tylko fliper. Kołkiem od biedy też można, niemniej w stanie zamkniętym jest zbyt blisko rękojeści i uruchamianie mechanizmu przy jego użyciu jest po prostu kłopotliwe. Powierzono mu funkcję stop-pinu. Otwarta klinga opiera się nim na rękojeści, dzięki czemu nie skraca ona i tak małego ostrza. Klingę przed otwarciem można zabezpieczyć suwakiem znajdującym się w tylnej części rękojeści i nawet stosowałem to zabezpieczenie przez kilka pierwszych dni. Później zrezygnowałem, bo było to trochę upierdliwe. Nosząc nóż w tylnej prawej kieszeni spodni przy jej prawej krawędzi ostrze samoczynnie blokuje się przed otwarciem o jej skraj. Nie zdarzyło mi się też, żeby klinga odpaliła sama, nawet kiedy nosiłem kosę luzem w kieszeni.

    Rzeczą, za którą go pokochałem jest jego forma. Fantastyczny projekt Oniona przekuty w kawałek metalu. Nie bez znaczenia są użyte w nim materiały. Nóż jest cały ze stali. No może tylko ciulik blokady otwarcia i spacer na grzbiecie rękojeści są sfabrykowane z jakiegoś tworzywa. W epoce silikonowych cycków, kawy bez kofeiny i piwa bezalkoholowego, taki czysto metaliczny przedmiocik jest prawdziwym odpoczynkiem dla zmysłów.


     Gołe polerowane okładziny z nierdzewnej 410tki mają jednak swoje walety. Oprócz właściwości wspomnianej wcześniej, może przeszkadzać brak jakichkolwiek karbowań jej powierzchni, a co za tym idzie słaba „klejność” do dłoni. Ja jednak nie zanotowałem jakichś znacznych problemów w tej materii. Bardzo pomaga ergonomia noża.

           

    Klips estetyczny, z grubej blachy, dobrze trzyma. Montowany jest tylko w jednej pozycji tip-down. Bardziej przeszkadza mi jednak sposób jego mocowania. Trzymają go dwie śruby, a nóż wystaje ponad centymetr z kieszeni. Daleko mu do dyskrecji Piki albo Flasha.


    Bardzo spodobała mi się blokada. Może w takim malcu to overkill ale to prawdziwy framelock i to słusznej grubości, dorównujący grubości klingi. W moim egzemplarzu listek blokady zachodził do 1/3 szerokości klingi i wyglądało na to, że jeszcze długo posłuży.


Dosyć oglądania. Czas używania.
   Nie wiem, czy już wspominałem: nożyk jest mały ;)  Naprawdę mikry i podczas pracy potrafi zniknąć w ręku. I nie mówię tego w czystej przenośni. Zdarzyło mi się, że nożyk podczas poprawiania kawałka skóry którą ciąłem jakoś dziwnie się przesunął i „zginął”, a później boleśnie ugryzł. Trudno mi to opisać, ale mogę to chyba zrzucić na karb małego doświadczenia w operowaniu takimi malcami.
Niemniej, co ciekawe, w tym trzypalcowcu upchnięto kupę ergonomii. Oczywiście z racji wielkości nie można zbytnio wydziwiać z różnymi chwytami, ale oferuje naprawdę dużo. Ostrze służy TYLKO do cięcia. Kujnąć też można, ale płytko ]:-> Chwyt z kciukiem opartym na karbowanej rampie ostrza doskonale sprawdza się przy wszelakim struganiu (ołówki w biurze – aż czasem szukałem okazji). Kładąc palec wskazujący na grzbiecie klingi mamy możliwość doskonałego prowadzenia podczas operacji wymagających precyzji.
   Wąska krawędź tnąca, ostry czubek i wklęsły szlif robią z tego ostrza prawdziwy skalpel. Umożliwiało mi ono wykrawanie w skórze całkiem zgrabnych rzemyków oraz dosyć wymyślnych zawijasów.

   Branie tego noża do kuchni raczej mija się z celem. Najwyżej może posłużyć jako nożyk do dekorowania. Rzodkiewka tak, ale najmniejsza kajzerka to już ponad połowa długości otwartego noża :) Sporadyczne otwieranie kopert czy paczek? Oczywiście, ale przy dłuższych zabawach z tekturą stal dostanie w dupę. W końcu to tylko 420HC. Nierdzewna i bezobsługowa, ale jednak niezbyt wysokich lotów stal.

   Co ciekawe, przy lżejszych pracach, do których ten nóż wydaje się być zaprojektowany czyli: koperty, taśma na paczkach, struganie ołówków, przycinanie kwiatków w biurze, obcinanie wystających nitek, plastrowanie cytryny, itd., itp., nóż trzyma ostrość roboczą dosyć długo. Należy po prostu używać go z głową. Po pracy nóż z racji konstrukcji stosunkowo łatwo wyczyścić. A z powodu zastosowanych materiałów nie wymaga zbytniej estymy w obsłudze, po prostu nie zardzewieje zbyt szybko :) Po wysuszeniu wystarczą dwie krople jakiegoś lubrykantu pomiędzy ostrze a linersy i nożyk śmiga dalej. Jeśli potrzebny jest większy przegląd, to wszystkie sześć śrubek odkręcimy jednym śrubokrętem torx rozmiar 6.

   Pozostaje tutaj jeszcze wspomnieć o postrzeganiu :) Chive przyciąga uwagę panienek niczym słodki szczeniaczek wiszący u waszej smyczy  ;>  Nawet te nienożowe chętnie biorą go do ręki  :] i potrafi to być naprawdę uciążliwe, szczególnie gdy nie chcą ci później zabawki zwrócić.

   Cóż mogę jeszcze o nim napisać więcej? Trudno się tego skurwiela fotografuje, szczególnie cyfrowymi głupawkami. Odbija wszystko. Trzeba bardzo uważać i starannie dobierać strój, w którym się go uwiecznia :) Poważniej, nieźle się nagłówkowałem, jak bez statywu dobrze go uchwycić w sztucznym świetle (naturalnego z różnych powodów użyć nie mogłem). 20 minut pracy nad jednym ujęciem, a i tak obrabiając zdjęcie zauważasz odcisk palca :) Chciałem tutaj przeprosić za jakość zdjęć: obecnie mam absolutny brak warunków do zrobienia lepszych fotografii...



Kershaw Chive 1600SS.
W jakiej roli go widzę? To podręczny, zawsze gotowy biurowy pomocnik. Taki mały męski (i niemęski ;) ) biżut ;>


   Ostatecznie nożyk pójdzie niestety do ludzi. Nie dla tego, że go nie lubię. Wprost przeciwnie. Pozytywna odczucia które po nim pozostały, zachęciły mnie do szybszej wymiany mojej MiniPiki na coś innego, firmowanego przez duet Onion/Kershaw. Szykuje się sałatka z pora i S30V, przyprawiona szczyptą G10 ]:->

No i na ostatek Kershaw Chive i reszta mojego zbyt małego stadka  :D


« Ostatnia zmiana: 04-12-2007, 22:03:39 wysłana przez porcelain »
porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach.
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:

Offline amper

  • RAMoholik
  • Szef działu
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3559
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #1 dnia: 04-12-2007, 21:44:26 »
Na główną - marsz!  ;P
Mody - no - wartko mospany :)

Przyjemnie się czytało - Kershawy za mną od jakiegoś czasu łażą... hmmmm..... :shy:
Chyba czas sobie coś od imć pana Cebuli sprawić  :D

Zapomniałem dodać - łojezu ... mikrus  8D
Ale przynajmniej nikt cię nie będzie posądzał o ...
« Ostatnia zmiana: 04-12-2007, 21:46:06 wysłana przez amper124 »
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline Hakas

  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1793
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #2 dnia: 04-12-2007, 21:48:29 »
Bardzo ciekawa recka ciekawego noża. Osobiście nie za bardzo przepadam za firmą Kershaw ale po tym artykule spojrzę na jej produkty bardziej przychylnym okiem.
Pozdrawiam Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
 i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (330)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5134
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #3 dnia: 04-12-2007, 21:57:33 »
Przy moich dłoniach chive mimo że ładny zgrabny i składny niestety odpada
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline Pytek2

  • Opinii: (25)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Mężczyzna
  • 8,5/19 pasi Shrapnel z jelcem i Rukus
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #4 dnia: 05-12-2007, 00:52:44 »
Bardzo fajna recka o świetnym nożyku :shy:  Do tego wszystkiego występuje tu w wersji frame :D
they that give up essential liberty to obtain a little temporary safety deserve neither liberty nor safety- Benjamin Franklin

Offline KoleC

  • Opinii: (43)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 495
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #5 dnia: 05-12-2007, 10:07:51 »
Fajna recka... Chyba zachorowałem na tego biurowego malucha :]
There's a hole in the world like a great, black pit and it's filled with people who are filled with shit.
18/7

Offline bobo

  • Opinii: (10)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1121
  • Płeć: Mężczyzna
  • niestabilny
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #6 dnia: 05-12-2007, 11:10:28 »
Bardzo dobry text :), nożyk raczej nie w moim typie, ale i tak fajnie mi się czytało. A droga dedukcji mi mówi ,że mini pikę wymienisz na Kershaw Leek S30V ;) Zgadłem ? :)
« Ostatnia zmiana: 05-12-2007, 13:14:27 wysłana przez bobo »
- no i co?
- no i nic.
- a teraz co ?!

Offline porcelanowy

  • Opinii: (123)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #7 dnia: 05-12-2007, 11:28:13 »
POwitoł
Dziękuję za odbiór  :D

Kershawy traktowane są trochę po macoszemu. W sumie nie wiem czemu. Może dlatego, niektóre noże mają IMO przekombinowane, i ludzie się ich boją? Kij wie, ja sobie tym małym ciulikiem otwarłem głowę    :shades: Cebule są naprawdę ciekawe.

KoleC: dobrze by było go pomacać. Chociaż jeśli nie masz ręki jak kowal to powinien ci podpasować.

bobo: dokładnie w Leeka celuję. Zobaczymy czy się uda coś wyrwać w rozsądnej cenie. Jeszcze nie miałem go w ręku, a wypadało by.
Pozdrawiam

edyta: w ramach wzbudziania zainteresowania firmą kershaw, czyż nie ciekawe cosik, o którym wcześniej nie słyszałem  ;)
http://www.kershawknives.com/productdetails.php?id=383
« Ostatnia zmiana: 05-12-2007, 11:39:38 wysłana przez porcelain »
porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach.
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:

Offline Fauxpas

  • Opinii: (89)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 947
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #8 dnia: 05-12-2007, 12:18:27 »
Bardzo ciekawa recenzja interesującego noża.
Niestety nóż może mało użytkowy a bardziej zabawkowy, taki bibelocik - klejnocik. Nie zmienia to faktu, że wzbudził moje zainteresowanie po przeczytaniu recenzji.

Jedyne co mnie martwi to odciski palców na okładzinach.

Offline KoleC

  • Opinii: (43)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 495
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #9 dnia: 05-12-2007, 15:53:50 »
Rączkę to ja mam malutką :)
Miał ktoś okazje bawić się takim cudem z czarną powłoką?
Jestem ciekaw czy jest tak samo błyszczący jak na zdjęciach, bo jeśli tak to chce czarnego 8D
Do ciężkiej pracy to on by mi nie służył, chce go mieć ot tak - po prostu...
Jestem już chory (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) jak większość tu obecnych, kupuje noże dla samego ich posiadania :]
Pozdrawiam
KoleC
There's a hole in the world like a great, black pit and it's filled with people who are filled with shit.
18/7

Offline ptr

  • Opinii: (507)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3357
  • .
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #10 dnia: 22-12-2008, 12:10:24 »
.
« Ostatnia zmiana: 24-10-2014, 02:24:22 wysłana przez ptr »
.

Offline robinbolt

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #11 dnia: 15-12-2010, 06:56:26 »
to fantastyczny post ... Uwielbiam zbierać noże i kocham małe, że można również umieścić w kieszeni, noże z blokadą są najlepsze, i będzie kupić

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (95)
  • *
  • Wiadomości: 14737
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #12 dnia: 15-12-2010, 07:00:35 »
fantastycznie, że po kilku latach wyciągnąłeś ten wątek z czeluści forum! i do tego wnosząc do niego tak wiele cennych informacji!


There are no tactical knives, only tactical minds
FP

Offline LUCYFER

  • Opinii: (94)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
  • KREW ZA KREW
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #13 dnia: 15-12-2010, 07:29:13 »
Ukrzyżujmy go! :], proszę.... :-*

A przy okazji dodam że porcelanowemu szczury opinela zeżarły :D
To tak żeby nie było że nic nie wnoszę ;P
Wzywam posłańców przeznaczenia! - niech uderzą z ponurym zachwytem w ofiarę, którą wybrałem. Milczący jest ten ptak, co żywi się mózgiem tego, co mnie prześladuje, a jego  agonia niech odbędzie się w skomleniu i bólu, i niech będzie to ostrzeżeniem dla tych, co mego jestestwa nienawidzą...

Offline porcelanowy

  • Opinii: (123)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6768
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #14 dnia: 15-12-2010, 08:11:54 »
Powitoł
Ostatnie zdjęcie przypomniało mi noże, do których chyba najbardziej tęsknię  :heart:
Pierwszy kuchenniak zrobiony z ruska, swojej mikarty i karnisza, pimpnięta mora, Dziwka, Flash i ten pizdryk KAI...
Człowiek gupi jest, płaci grubą kasę a najlepsza zabawa jest gdzie indziej. Tanie wino, koncert za friko i trawa, rozumiana wszelako :D

BDW, robinbolt pisze coś niegramatycznie, w profilu ma englisz i >>>KLIK<<< więc Silnorękich proszę o czujność :)
Choć gościu pisze sensownie ;)

edyta: widzę, że coś się recka posypała; jak znajdę w domu filmiki i fotki to wrzucę znowu i poprawię linki.
« Ostatnia zmiana: 15-12-2010, 10:30:34 wysłana przez porcelanowy »
porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach.
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:

Offline kali

  • edgy
  • Szef
  • Opinii: (95)
  • *
  • Wiadomości: 14737
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kershaw Chive 1600SS - jako chłop ze wsi rękę do kos mam...
« Odpowiedź #15 dnia: 15-12-2010, 08:27:56 »
BDW, robinbolt pisze coś niegramatycznie, w profilu ma englisz i >>>KLIK<<< więc Silnorękich proszę o czujność :)
Choć gościu pisze sensownie ;)
botów, które piszą, że lubią noże jeszcze nie widziałem :| a pod kontrolą jest cały czas ;)
There are no tactical knives, only tactical minds
FP