Autor Wątek: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2  (Przeczytany 19437 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Po ostatniej dyskusji zachciało mi porównanie napisać.
Pomyślałem, że skoro obywdwa sprzęta były są w moim posiadaniu, to czemu nie...
Voila!

Spyderco Military vs. Spyderco Manix czyli ostre starcie vol.2
Postanowiłem trochę wskrzesić tradycję „ostrych starć”.
Bohaterami dzisiejszego spotkania są dwa bardzo podobne ale jakże różne pajączki: C95G Manix i C36G Military.



Garść sucharów:



Military



Manix



Jeśli dla kogoś „normalne” Military lub Manix są za duże, może wybrać spośród mniejszych przedstawicieli gatunku:



Paramilitary



Mini – Manix



Fotki ze strony producenta

Obydwa ostrza są łatwo rozpoznawalne. Charakterystyczny styl, który wyrobiło sobie Spyderco, ma tyleż zwolenników, co przeciwników.
Skupimy się jednak na suchych faktach.



Konstrukcja

Military była dość długo w ofercie producenta by doczekać się zmian, mających na celu jej „ulepszenie”. W odróżnieniu od pierwszych wersji, „nowa” Mili została wyposażona przez producenta w dwa ażurowe pół-linery z nierdzewki. „Bananowa” rękojeść to nadal dwa 4 milimetrowe kawałki teksturowanego G10, skręcone sześcioma torxami no.6 przytrzymującymi stop-pin i plastikowy backspacer. Śruba osi głównej to torx no.10.


Manix jest zbudowany wg podobnej zasady. Jest jednak bardziej pancerny, a może raczej klasyczny w swej budowie. Rękojeść opiera się na pełnych, stalowych 1,5 mm linersach, w których wycięto otwory w celu zmniejszenia wagi. Pewny chwyt zapewnia grube na 2 mm G10, którego teksturowanie, w porównaniu do militarki, wydaje się być agresywniejsze. Dupka, zakończona jest stalowym backspacerem, który oglądany z góry, razem z dźwignią klasycznego backlock’a, tworzy prawie jednolitą linię. Całość skręcona jest sześcioma śrubami torx 8, na pivocie powiększoną do no.10.

Blokady to odpowiednio: nested liner – lock w Mili i klasyczny backlock w Manixie. Obie są  wystarczająco stabilne, a głośne ich zapadanie utwierdza nas w przekonaniu, że palce będą całe. Szczególnie Manix sprawia wrażenie czołgu, gdy spojrzymy na niego z góry. Linia: głownia – ramię blokady – backspacer, tworzy praktycznie jednolitą linię o grubości 4 mm.

4 mm głownie wykonane z S30V, posiadają pełny płaski szlif, Spyderhole i są podparte na solidnych osiach głównych z fosforobrązowymi podkładkami. Mili to  drop – point, Manixowi bliżej jest do spear – pointa. Oba posiadają spore brzuszki i ostre jak igła czubki. Profil czubka Manixa jest minimalnie grubszy niż Mili, jednakże nie predestynuje go to do bycia entry - toolem.

Fabryczna ostrość jest przerażająca. KT poniżej 20 stopni sprawia, że oba noże są 4 mm grubości żyletkami. Dodatkowo, karbidki S30V tworzące mikroząbki na krawędzi powodują, że po pierwszym ostrzeniu agresywność cięcia jeszcze wzrasta.
O szczegółach – za chwilę.

Ergonomia  i EDC

Pozwolę sobie na tendencyjność i kryptoreklamę: Spyderco to jedne z najlepiej leżących w ręku folderów jakie można dostać na rynku. Wszystko jest jednak kwestią gustu i indywidualnych oczekiwań.
Bananowa rękojeść Mili z niezbyt agresywną, lecz dającą doskonały chwyt teksturą, dla osób z małymi dłońmi może być po prostu za duża i powodować pewien dyskomfort psychiczny. Manix z kolei dla osób o łapach jak bochny chleba, może być minimalnie za mały ze względu na zagięte ku dołowi końce rękojeści, które wymuszają ułożenie dłoni zgodnie z profilowaniem. Warto przed zakupem obmacać obydwa, aby uniknąć srogich rozczarowań. Jak na mój, średni rozmiar dłoni, oba leżą w dłoni pewnie i komfortowo. W czasie pracy nie ma mowy o żadnym uwieraniu, kaleczenia dłoni czy innych tego typu wpadkach. Mi Mili daje odrobinę więcej komfortu. Nieważne jak absurdalny chwyt sobie wymyślimy – będzie pewnie i komfortowo. Przykład: chcemy rąbać gałązki? Przesuwamy łapę na dupkę i już możemy wykonywać efektywniejsze cięcia z zamachu. Manix, z racji na inne zakończenie już nam na taki komfort nie pozwoli – zrekompensuje to jednak trochę większą masą. Do precyzyjniejszych prac możemy przesunąć dłoń do przodu i położyć palce albo na bardzo wygodnym choilu lub na karbowanej rampie, dającej dobre oparcie na grzebiecie ostrza. Chwyt floretowy, ze wskazicielem ułożonym na głowni również jest wygodny w obu nożach.













Dziura, czyli „spyderhole” o średnicy 14 mm, pozwalaja na otwieranie ostrzy pewnie i (po drobnym treningu) z szybkością automatu. Odblokowanie blokad również nie przysporzy większych problemów, nawet, jeśli będziemy korzystać z nich w grubych zimowych rękawiczkach. Dostęp do linera w Mili jest doskonały dzięki odpowiednio wyprofilowanej okładzinie. Jedyne co może niektórym przeszkadzać to dość agresywne ząbki, które na początku mogą być dość nieprzyjemne. Przy okazji warto dodać, że nie występuje tu zjawiska sprężynowania linera w mocnym chwycie młotkowym. Backlock w Mańku jest łatwo dostępny i wygodny w użyciu także dla leworęcznych. Dźwigni blokady brakuje wcięcia, ale nie wydaje mi się (i nie mam takich doświadczeń), aby możliwe byłoby jej zwolnienie w czasie pracy. Dodam też, że dzięki sporej masie głowni, można dość łatwo wytrząsnąć je ruchem nadgarstka. Liner w Mili trzyma jednak głownie odrobinę lepiej  w pozycji zamkniętej. Nie zauważyłem też jakiegoś scentrowania klingi, w stosunku do rękojeści, przed i po pracy.

Blejdplejów i innych luzów nie zauważyłem w żadnym z testowanych sprzętów. Czy to na boki, czy w pionie, blokady trzymają jak beton. Jeśli już mam się czepiać, to w Mańku da się zauważyć może 0,3 mm ( ;-) ) luz pionowy, wynikający jednak z konstrukcji zamej blokady.
Wcześniejsze historie o składających się przy spinewhackach, Militarkach i Manixach (Chinookach zresztą też) można więc włożyć między bajki.
Klipsy w obu nożach są czarne, stalowe, mocowane na 3 śrubki i pewnie trzymają oba noże w kieszeni. W Mili klips jest jednopozycyjny (prawo, tip-down) w Manixie – cztero (prawo-lewo; tip - up/down). Oba ozdobione są firmowym, pajęczym logo i równie szybko tracą powłokę, co może razić estetów.

Żeby dłużej nie nudzić - pakujemy obydwa sprzęta do kieszeni i idziemy na spacer. Bez owijania w bawełnę - to duże solidne maszynki do ciecia.. Z racji wielkości, nie zamieszcza sie w kondonierce dżinsów razem z pamięcią USB. Najlepiej potraktować je z należytym szacunkiem i zarezerwować dla nich cala kieszeń albo jakiś dodatkowy domek na pasku.
Militarka jest bardziej skora do współpracy w czasie codziennych prac. Smuklejsza rękojeść i klinga powodują ze idealnie pasuje do tylnej kieszeni spodni. Jednak w płytkie kieszenie na pewno się nie zmieści z racji sporej długości. Jej relatywnie niska waga powoduje, ze z czasem zapominamy, ze w ogóle tam jest. To tylko ułuda - wystarczy jeden ruch reki i juz czujemy pod palcem wystające z kieszeni dobre 2 cm naszego noża. Z Manixem jest podobnie. Mimo że nie wystaje tak bardzo z kieszeni, jego większa szerokość i masa powodują, że „czuć” go bardziej, nie ma się jednak wrażenia noszenia cegły w kieszeni.
G10 Manixa jest agresywniejsze i może po pewnym czasie spowodować efekt warkoczy na krawędzi kieszeni naszych ulubionych dżinsów. No cóż – coś za coś.
Oba mają jedną spora wadę: z racji wielkości i…hmmm…oryginalnego wyglądu, posiadają całkiem spory fear factor. Otwarcie ich w markecie do przecięcia zgrzewki napoju, może wywołać niezdrowe sensacje – i nie mam tu na myśli sensacji żołądkowych.



Ciachu ciachu…

Jak wcześniej napisałem, oba sprzęta posiadają „jedyny słuszny” pełny płaski szlif, ostre czubki i wydatne brzuszki (z lekkim wskazaniem na Mili), dające wyobrażenie o tym, co czeka nas podczas cięcia.
Ten kto oczekiwał miecza świetlnego, nie zawiedzie się. Pomidorki w półprzeźroczyste plasterki? Proszę bardzo! Żółty ser? - bez większych oporów czy klinowania. Kajzerki? Bez „okrętki", przy bochenku chleba czasem trzeba trochę pomanewrować. Wycinanki w delikatnych materiałach? Folia, skora, papier - ostry jak igła czubek pokazuje na co go stać. Twardsze materiały - badyle, kartony, plastik i inne - również nie są przeszkodą. Znienawidzona marchewa? Bez łupania. Smarowanie kanapek, dzięki łopatkowatym ostrzom jest również bardzo przyjemne. Przy siekaniu, w Manixie, trochę przeszkadza dolna "garda" na rękojeści. Generalnie, Mili lepiej sprawuje się kuchni, a Manix w terenie. W kuchni, w Manixie może momentami brakować nam tych kilku milimetrów głowni więcej, które mamy w Mili. W zadaniach terenowych, tam gdzie w grę wchodzi większa wytrzymałość, szala przechyla się delikatnie na stronę Manixa. Dzięki większej masie, sprawdza się lepiej podczas rąbania. Krepa głownia i minimalnie grubszy czubek pozwalają na trochę więcej szaleństwa przy cięższych pracach, ale o dynamicznych wejściach z futrynami i podważaniu studzienek kanalizacyjnych możemy zapomnieć. Do tego wszak są inne narzędzia. Kąt poniżej 20 stopni, co gwarantuje doskonale ciecie, ale kosztem wytrzymałości KT. Przeostrzenie na 20 stopni minimalnie pogarsza właściwości tnące, jednak zwiększa odporność na wykruszenia czy zawinięcia przy ostrym użytkowaniu. Spyderowe S30V dobrze trzyma ostrość roboczą. Samo ostrzenie nie jest jakoś specjalnie trudne, jeśli nawet tak motorycznie upośledzona osoba jak ja, potrafi doprowadzić oba noże do stanu golenia w ok. 30 min na prostym zestawie Lansky'ego. Wymaga to oczywiście trochę więcej czasu niż ostrzenie 440C czy VG-10, ale nie na pewno nie zdążymy w tym czasie brody zapuścić. Przyznam się do profanacji – przy otwieraniu konserwy udało mi się dodać Mili dwie szczerby… Po naostrzeniu, obie zniknęły, i więcej się nie pojawiły. Szczególną uwagę należy poświęcić czubkom. Są dość delikatne, co wraz z dość wysokim hartowaniem, może spowodować małą tragedię. Czytaj: ukruszenie, a w najgorszym wypadku ich złamanie. Krótko – odkapslowywanie piwa lepiej załatwić zapalniczką, albo drugim piwem, niż potem płakać nad złamanym nożem. Nie zrozumcie mnie źle - nie łamią się od samego patrzenia! Należy jedynie MYŚLEĆ co się nimi robi (ale to nie dotyczy tylko noży ;-P).
Po pracy czas na czyszczenie. Oba nie są jakoś szczególnie wymagające pod względem konserwacji. Nawet mocno upacianym wystarczy trochę wody do opłukania. Raz na jakiś czas, żadnemu nie zaszkodzi kropelka smarowidła na osi głównej i podkładkach. Dla kogoś kto lubi mieć nóż czysty na poziomie laboratoriów Intela, może swoją zabawkę rozkręcić i gruntownie wyczyścić. Z racji otwartej konstrukcji, Military jest łatwiejsza do utrzymania w czystości, w warunkach terenowych. Co do stali - można spowodować ze pojawi się na niej rdza, ale jak pokazuje praktyka, każda "nierdzewna" stal potrafi złapać rdzę w mniejszym lub większym stopniu.

Lipa ???

Ogólnie, spasowanie poszczególnych elementów jest na najwyższym i nie ma się za bardzo do czego przyczepić...Na pewno? No dobra – jest. Oba noże były kupione jako nowe. Niestety – Militarka przez pierwszych kilkanaście otwarć lekko zgrzytała – kropelka smarowidła, parę kliknięć – problem zniknął. Dodatkowo tulejka na linkę z jednej strony wystaje na ok. 1 mm z okładzin. Manix też się nie popisał – egzemplarz, który wpadł w moje łapy było robiony chyba na kacu, bo szlif przy czubku był wybitnie krzywo położony, jak na standardy szanującego się producenta. Powierzchnia choila również może zdziwić kogoś, kto oczekuje super – hiper - perfekcji. Ale czy nikt nie lubi pieprzyka Cindy Craford, albo rybich warg Angeliny Jolie... Nobody’s perfect....moim zdaniem, delikatne niedoróbki dodają im tylko uroku 



Podsumowanie

Co wiec wybrać? Wybór jest, a raczej był, trudny. Ci bowiem którzy, chcieliby nabyć Manixa (małego tez) musza się śpieszyć, gdyż Spyderco z początkiem 2008, przestało go produkować. Ostatnie sztuki są jeszcze dostępne na rynku za godziwe pieniądze. Oba noże są do siebie bardzo podobne i naprawdę trudno jest podać sensowne argumenty, które jednoznacznie wyłoniłyby zwycięzcę. Osobiście skłaniam się ku Militarce – lepiej leży mi w ręku i jest trochę lżejsza i co za tym idzie - wygodniejsza do noszenia na co dzień.

Copyratjty
----------------------
Fotki techniczne pożyczone od Heimdala, z tego wątku:
http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,43368.0.html
bo ja niestety robić nie umiem :(
« Ostatnia zmiana: 15-01-2008, 11:37:37 wysłana przez amper124 »
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #1 dnia: 07-01-2008, 21:42:57 »
Co jest  :dodge:
Nikt mnie nie zjedzie za brak merytorki  :kopara:
:frown:

 ;)
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline plitkin

  • Opinii: (3)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #2 dnia: 07-01-2008, 21:46:43 »
To to sa rozne noze?! :)

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #3 dnia: 07-01-2008, 22:00:12 »
To to sa rozne noze?! :)
Nie - wszystkie noże braćmi są (poza MT bo one mają przerost ego  ;P).
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #4 dnia: 07-01-2008, 22:04:16 »
 8D 8D 8D To MUSI wylądować w testach na wortalu.

GRATULACJE !!!

Offline bobo

  • Opinii: (10)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Mężczyzna
  • niestabilny
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #5 dnia: 07-01-2008, 23:48:01 »
Dobra robota :), lektura obowiązkowa dla mających dylemat. To może ja też kupie sobie military i może zobaczę czy ten pełny płaski to taki szatan? :shades: Tak, ona będzie kiedyś moja  :shy:
- no i co?
- no i nic.
- a teraz co ?!

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (53)
  • *
  • Wiadomości: 22398
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #6 dnia: 07-01-2008, 23:58:27 »
Podoba mi sie to porownanie, pewnie pomoze niejednemu.

Ale z tym "doprowadzeniem do stanu golenia w 30 min" to tak nie bardzo wiem, o co chodzi, ostrzysz od krawedzi zjechanej do absolutnej tepoty na jakims precie zbrojeniowym?

Normalka to u mnie pare-nascie pociagniec, jesli ma golic, startujac od "ostrosci roboczej"... Fakt, ze nie mialem przyjemnosci z Mili ani Manixem, ale pare BMek z S30V mialem.
Nativa tez mialem, ale juz nie pamietam.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن
--------------------------------------------------------------
The legacy is more intimidating, than any opposition...

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (168)
  • *
  • Wiadomości: 25234
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #7 dnia: 08-01-2008, 00:08:52 »
8D 8D 8D To MUSI wylądować w testach na wortalu.

GRATULACJE !!!

Jak tylko doda swoje zdjęcia to nie będę miał się jak wykręcić ;)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #8 dnia: 08-01-2008, 08:40:52 »
Bardzo fajny tekst, bardzo przyjemnie się czytało. Dzięki!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline unibike

  • Opinii: (17)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #9 dnia: 08-01-2008, 10:24:36 »
Bardzo dobry i potrzebny tekst.

Offline Mnichal

  • Opinii: (6)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 198
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #10 dnia: 08-01-2008, 10:39:48 »
Fajny tekst. W sumie podsumowuje wszystko co się wcześniej pojawiało na forum. Manix odrobine pancerniejszy. A najelpiej wybrać to co lepiej leży. Kto porówna Military i 710 ?:D

Offline super

  • Opinii: (79)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3549
  • szczęśliwy tato
    • Survivaltech
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #11 dnia: 08-01-2008, 11:15:38 »
dobre porównanie

tylko moim zdaniem to dwa lekko inne noże
szkolenia survivalowe www.survivaltech.pl
szycie ekwipunku custom www.supertac.pl

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #12 dnia: 08-01-2008, 13:56:25 »
Ale z tym "doprowadzeniem do stanu golenia w 30 min" to tak nie bardzo wiem, o co chodzi, ostrzysz od krawedzi zjechanej do absolutnej tepoty na jakims precie zbrojeniowym?
Fakt rybaku - tu się nie sprecyzowałem. Już się poprawiam  :shy: Ostrze od szeroko rozumianej ostrości roboczej. Powiedzmy, że ostrzenie rozpoczyna sie w  momencie, gdy ostrze zaczyna ślizgać się / mocno szarpać ciętą kartkę papieru. Co ciekawe, S30V ostrzy mi się lepiej niż 8cr13movcośtam  :dodge:
Sam nie wiem dlaczego.
dobre porównanie
tylko moim zdaniem to dwa lekko inne noże
Super, a presidio i manix to są podobne ?  ;> Pewnie że nie są. Ale dla mnie (i pewnie nie tylko dla mnie) mają sporo cech wspólnych  :shy:
Kto porówna Military i 710 ?:D
:shades:
ino 710 nie mam (jeszcze  ;P)...

A zapomniałem dodać dzięki za komenty  :*

Foty ...  :badass:
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline Vercengetoryx

  • Quant4life
  • sheathmakers
  • Opinii: (87)
  • *****
  • Wiadomości: 6726
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #13 dnia: 08-01-2008, 13:58:00 »
dobre porównanie

tylko moim zdaniem to dwa lekko inne noże

I dlatego Amper je porównuje. Jak byłyby bardzo podobne albo identyczne to sensu by w tym nie było.

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #14 dnia: 08-01-2008, 14:55:59 »
jak sie przestane bawic nowa zabawka, musze koniecznie przeczytac z uwaga, bo widze, ze niezla robote odwaliles, no moze poza tym wyskokiem na temat MT ;) :D
jak bedziesz potrzebowal foty para daj znaka ;)
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline oswald

  • Opinii: (30)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #15 dnia: 08-01-2008, 14:59:06 »
gratulacje amper... mam nadzieję że nie poprzestaniesz na tym  :grin:

Offline rotpin

  • Moderator
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 2579
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #16 dnia: 08-01-2008, 15:06:39 »
Dzięki. Dobry tekst, napracowałeś się.  Oba noże są świetne tyle, że nie cierpię ostrzyć S30V.
Mam i Miltary i Manixa ale wolę 710 ;P

Offline super

  • Opinii: (79)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3549
  • szczęśliwy tato
    • Survivaltech
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #17 dnia: 08-01-2008, 16:07:50 »
ja robie pass..mam inne zdanie co do porównania

co nie oznacza że nie jest to kawał dobrej roboty ;-)
szkolenia survivalowe www.survivaltech.pl
szycie ekwipunku custom www.supertac.pl

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #18 dnia: 08-01-2008, 18:02:34 »
Ehhh.... a to araneanowiec niereformowalny ;P

Drobna uwaga: rękojeść Mili wcalnie nie jest duża ;)
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (168)
  • *
  • Wiadomości: 25234
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Spyderco Military vs. Spyderco Manix = ostre starcie vol.2
« Odpowiedź #19 dnia: 08-01-2008, 18:51:33 »
ja robie pass..mam inne zdanie co do porównania

co nie oznacza że nie jest to kawał dobrej roboty ;-)
Bądź więc łaskaw nie być tak tajemniczy i przedstaw swoje spostrzeżenia - odmienne punkty widzenia są cenne, bo poszerzają spojrzenie :)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee