Autor Wątek: Nóż Przyjaciel...wrażenia  (Przeczytany 7110 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline beatles

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
  • PILGRIM
Nóż Przyjaciel...wrażenia
« dnia: 30-05-2008, 19:39:22 »
   Chwilę po ujrzeniu tego noża, wiedziałem, że muszę go mieć, szczególnie, że sprzedałem z musu eke nordic w11, która jest znakomita, tak znakomita, że kiedyś ją odkupię. 
Pozostały beż jakiegokolwiek noża musiałem coś z tym zrobić, bo jeden poczciwy opinelek dziewiątka z węglówki to za mało ;) A że kocham noże o klasycznym wyglądzie to...
   Ten nóż jednak jest zupełnie inny od w11, który uwielbiam. W11 jest raczej lekkim biwakowo leśnym nożykiem – ale Przyjaciel jest 100% nożem, który jest w stanie wykonać każdą cięższą pracę i co najważniejsze łączy ten potężny zapas mocy z utylitarnością i poręcznością. Główną zasługą jest projekt
–   wysoko poprowadzone ostrze – znakomicie rozłupuje większe kawały drewna, a i w kuchni da radę – powiem więcej, praca w kuchni tym nożem to przyjemność, nie jest to kloc z ciężkim ostrzem, które jest jednak długie (cały nóż ok. 29cm) co w połączeniu z wygodną i niemałą rękojeścią pozwala znaleźć wygodny chwyt do cięższych prac
–   fałszywka ułatwia wbijanie
–   jeśli już przy chwycie jesteśmy – rękojeść tego noża to poezja – brak górnego jelca pozwala na większe możliwości jeśli chodzi o chwyt (w porównaniu do shrapnela to nieba, a ziemia) – dolny jelec daje poczucie bezpieczeństwa. Główną zaletą rękojeści jest materiał z jakiej został zrobiony.

   Nigdy więcej nie będę chciał dużego, stałego noża wyprawo-leśnego z rękojeścią inną od skóry – mitem jest jej nasiąkanie, a co najlepsze czy jest sucha czy mokra w pewności chwytu nie ma ŻADNEJ różnicy...(!)
Piękna i mocna dupka też się może przydać.

Do noża dostałem piękną pochewkę ze skóry, idealnie pasuje do klimatu noża, a i dopasowana jest znakomicie – o wypadnięcie nożyka się nie boję.

   Kwestie wizualno-estetyczne  pominę, bo to indywidualna sprawa każdego, ale o wykonaniu mogę wspomnieć – zaznaczę tylko, że miałem sporo customów, nie tylko polskiej produkcji, poziom wykonania Przyjaciela to najwyższy poziom. Nie ma mowy o żadnych niedoróbkach, ogromne wrażenie robi perfekcyjnie poprowadzona krawędź tnąca i fenomenalna i ukochana już przeze mnie rękojeść ze skóry.
Ciekawostka, że wśród benchmadów, microtechów, spajderków, tichbournów, i innych customów tylko ten wzbudził realny podziw u większości znajomych.

   W podsumowaniu...Jestem bardziej użytkownikiem niż kolekcjonerem, u mnie noże pracują, a ten po prostu został do tego stworzony. Fajnie gdyby sprawy finansowe pozwalały mi na kolekcjonowanie tym razem takich cacek, a tak czasem przychodzi sprzedać ulubiony nóz...na szczęście tego pewnie ominie ten los J

PS. Więcej Waldku takich noży, bo to klasa sama w sobie - dzięki za ten cudowny kawał stali
PS2. Mam nadzieje, że fotki oddadzą przynajmniej w 10% piękno i klimat noża...




2



3


i ostatnie - rękojeść



« Ostatnia zmiana: 01-06-2008, 19:23:25 wysłana przez beatles »
NIE SPRZEDAWAC MI NOZY!!!
-odwyk-
to powyzsze juz nieaktualne

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: 30-05-2008, 19:44:55 »
Śliczny ,napisz może za jakiś czas jak się "takie fuj " spisuje w roboczym nożu . Kiedyś byłem bliski nabycia noża z tej stali ,ale zwątpiłem .

Offline kajko

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bez ryzyka nie ma zabawy, ale lepiej bez przesady
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: 30-05-2008, 20:16:47 »
może z wyglądu nie jest przebojowy, ale w pracy na pewno dobrze się sprawuje
 :)
Nie lubię jak się ze mną leci w kulki, oj nie :[

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: 30-05-2008, 20:20:46 »
Znaczy ,zahartowało się cacy ,płazy sie nie rysują i trzyma krawędź jak trzeba ?

Gwoli ścisłości ,to "takie fuj " odnosi się do klingi ,bo zapomniałem jak to się zwie ;) (Takefu ,czy jakoś tak )

Offline beatles

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
  • PILGRIM
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: 30-05-2008, 20:35:35 »
z początku był problem z twardością - bardzo trudna stal, przynajmniej z kilku opinii tak można wnioskować, ale teraz - cud miód...
raz zapomniałem schować i ojciec się dorwał - zastałem go jak wyciągał tym nożem stare zapieczone gwoździe i ciął siatkę drucianą - nawet sie nie stępił  :kopara:
aha, i właśnie ten klasyczny wygląd , nie przebojowy mnie urzekł - uwielbiam klasykę
NIE SPRZEDAWAC MI NOZY!!!
-odwyk-
to powyzsze juz nieaktualne

Offline Pitt

  • sheathmakers
  • Opinii: (516)
  • *****
  • Wiadomości: 7497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Inwalida w stopniu umiarkowanym
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: 30-05-2008, 20:39:15 »
To kiedy zniknął ten "problem z twardością"? Po kontakcie z siatką drucianą?
Uwaga - nieogarniam paczkomatów, wysyłam tylko DPD

Offline kajko

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 218
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bez ryzyka nie ma zabawy, ale lepiej bez przesady
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: 30-05-2008, 20:40:52 »
to tak jak ja, a w szczególności nessmuki wszyscy mówią że są brzydkie, może i są, ale za to jak się w pracy spisują
tak jak powiedziałeś cud miód........ :D
Nie lubię jak się ze mną leci w kulki, oj nie :[

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: 30-05-2008, 20:45:01 »
Gwoździe ,siatkę ?  :kopara:  Napisz coś więcej ,albo lepiej filmik daj . Aż mnie zatkało . I co to znaczy "na początku" ?

Offline beatles

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
  • PILGRIM
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: 30-05-2008, 21:10:04 »
został zahartowany na nowo...
"pracy" tatusia nie mam udokumentowanej, praca pracą, ale katowanie noża w ten sposób...oj nie
przynajmniej wiem, że mogę na nim polegać  ;)
NIE SPRZEDAWAC MI NOZY!!!
-odwyk-
to powyzsze juz nieaktualne

Offline kin241

  • Opinii: (11)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 435
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #9 dnia: 30-05-2008, 22:37:50 »
Jaka to stal, bo nie moge sie doczytac i jaka twardość klingi?

Offline Pitt

  • sheathmakers
  • Opinii: (516)
  • *****
  • Wiadomości: 7497
  • Płeć: Mężczyzna
  • Inwalida w stopniu umiarkowanym
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #10 dnia: 30-05-2008, 22:58:52 »
Takefu Suminagashi
Uwaga - nieogarniam paczkomatów, wysyłam tylko DPD

Offline beatles

  • Opinii: (9)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
  • PILGRIM
Odp: Nóż Przyjaciel...wrażenia
« Odpowiedź #11 dnia: 31-05-2008, 11:46:50 »
Twardość nie mierzona, ale z użytkowania myślę, że jakieś 58-59...trzyma sie świetnie, a na wykruszenia nie podatna.
NIE SPRZEDAWAC MI NOZY!!!
-odwyk-
to powyzsze juz nieaktualne