Autor Wątek: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.  (Przeczytany 233069 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krzem

  • Opinii: (27)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1978
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2360 dnia: 05-02-2018, 11:58:14 »
Rebar dalekiego zasięgu
To skromny człowiek, z byle gównem nie wyskoczy.

Offline Oso

  • Opinii: (80)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 631
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2361 dnia: 05-02-2018, 20:17:52 »
Naprawy Świata ciąg dalszy:
LM Charge Al z bitem i Olight'em S1R, pomogły "uzdrowić" zakamieniony prysznic. A zastanawiałem się czy go brać ze sobą ( oprócz Charge mam ST300 EOD, ze względu na służbowy charakter wyjazdu). Nigdy nie wolno wątpić w przydatność multitooli i podręcznych latarek w niespodziewanych sytuacjach życiowych:-).


Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka

Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Offline dbst

  • Opinii: (0)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2362 dnia: 03-03-2018, 18:52:55 »
A ja wczoraj swoim 20-letnim Victorinoxem Fieldmasterem wyregulowałem zawiasy w szafkach po przeprowadzce biura. Już wielokrotnie ratowałem firmę i pracowników w różnych sytuacjach. Nikt się nadal nie nauczył, że narzędzia zawsze warto mieć przy sobie. Mało tego... Już tak się wszyscy przyzwyczaili, że ja zawsze coś ze sobą mam to od razu w potrzebie przychodzą do mnie. Ostatnio koleżanka przyszła po igłę ukrytą w wykałaczce jak jej drzazga weszła w palec...

Offline crywar

  • crywar
  • Opinii: (38)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 527
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2363 dnia: 07-03-2018, 21:21:49 »
Cała przednią lampę musiałem w aucie wykręcić żeby żarówkę wymienić, za pomocą Leathermana squirta p4, którego zawsze mam przy kluczach.
Zdziwiłem się, że taki mały ale sobie poradził bez problemów :-)

Offline Inshallah

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2364 dnia: 05-04-2018, 23:11:12 »
Dzisiaj LM surge pomogl wymienic klodke w piwnicy u tesciow. Poszlo jak po masle, 4 minuty pilowania, brzeszczot to jakas tania produkcja z liroja :P

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Offline Krasny

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2365 dnia: 06-04-2018, 00:06:05 »
Jakiś czas temu krążyłem wokoło skweru celem znalezienia miejsca parkingowego.
Było jedno wolne ale tylko dla tego że wisząca gałąź z pobliskiego drzewa je blokowała.
Niezbyt gruba tak na oko porządny kciuk, ale trzeba było upitolić wysoko a i gibanie na boki celem wyłamania nie wchodziło w grę.
Piła z Victorinox Farmer Alox poradziła sobie w mig, nikt nie zdążył przyłapać mnie na nielegalnej wycince  :)
Znowu noże oglądasz! Rozbierz się to może wyłączę kompa ;P

Codziennie na nowo uświadamiam sobie że jestem nożoholikiem i dobrze mi z tym!!!

Offline KHOT

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 6
  • małpyra
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2366 dnia: 09-04-2018, 11:43:18 »
Wave uratował stawianie płotu na działce. Piłka ręczna z marketu nie dała rady bo się blokowała niemiłosiernie, a Wave szedł przez sztachety jak przez masło.  :D

Offline Inshallah

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2367 dnia: 17-04-2018, 21:16:11 »
Turist pomagał przy odkrecaniu lampy i wymianie żarówek w ibizie, dobrze go mieć przy kluczach. Akurat zapomniałem zabrać z domu surga bom się po połowice śpieszył :)

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka


Offline balberith

  • Grudziądz
  • Opinii: (36)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 667
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2368 dnia: 19-04-2018, 21:13:48 »
Charge pomagał przy zrywaniu starych płyt paździerzowych z podłogi. Przygotowania do ścierania subitu :rzyga:



Ganzo jest jak laska z fiutem.

Offline Oso

  • Opinii: (80)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 631
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2369 dnia: 21-04-2018, 13:50:35 »
Drobne roboty elektryczne, oczywiście w bezpieczny sposób.
Dwa Leathermany świetnie się spisują przy pracach:-)


Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka

Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Offline dE

  • Lublin/Chełm/Okuninka/UK
  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kilometr Do Lasu Blogspot
    • Kilometr Do Lasu
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2370 dnia: 24-04-2018, 01:32:36 »
Dzisiaj LM surge pomogl wymienic klodke w piwnicy u tesciow. Poszlo jak po masle, 4 minuty pilowania, brzeszczot to jakas tania produkcja z liroja :P(Obrazek został usunięty z cytatu.)(Obrazek został usunięty z cytatu.)(Obrazek został usunięty z cytatu.)

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka

Wymienne piłki w New Surge to rewelacja. Celuj w dłuższe. Świetne ma Metabo. I piłuj w rękawiczkach lub przez szmatkę. Dłonie odczują  :)

Offline Oso

  • Opinii: (80)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 631
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2371 dnia: 27-04-2018, 13:41:32 »
Konstrukcje ogrodowe czas postawić

Dziś Rebar pomógł zawiesić Flagę. Ku chwale Najjaśniejszej
.
Dziś (tj. 2-go maja), Rebar pomógł złożyć meble ogrodowe i uratować wkręt, który miał fabrycznie zalane gniazdo na bit(?). Po raz pierwszy coś takiego spotkałem. Obok wkręt z tej samej paczki:


Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 02-05-2018, 19:56:45 wysłana przez Oso »
Czyszczenie i ostrzenie noży mnie uspokaja, przywraca wewnętrzną harmonię....

Offline Cristopor

  • Opinii: (0)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2372 dnia: 04-05-2018, 07:25:32 »
3 maja Mountaineer pomógł w przygotowaniu konstytucyjnego grilla. :-)




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Tatarq

  • Opinii: (5)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 119
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2373 dnia: 07-05-2018, 21:25:30 »
Przypomniałem sb że na majówce poprawiałem, ogrodzenie wokół domu z ojcem ( siatka leśna)a słupki przegniły to trzeba było powymieniać, LM sidekick pomógł z pocięciem zakopanych fragmentów siatki  ;)

Offline dziab

  • Opinii: (41)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2923
  • Płeć: Mężczyzna
  • dziabię!
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2374 dnia: 08-05-2018, 12:28:28 »
Wczoraj przejeżdżałem rowerem obok stacji paliw i typ też na rowerze zapytał "czy mam jakieś narzędzia?".
Użyczyłem mu LM, którym odkręcił przejściówkę presta na schrader, bo mu się zablokowała i nie mógł się dopompować.
Ucieszony był, że nie musi spacerować rowerem.
Pewnie na stacji paliw też by go poratowali kombinerkami ;)
Zbudzić się, wyjść na szlak, zmęczyć się, zasnąć...

Fanpage Misia TADKA - polub!

Offline orita

  • Opinii: (5)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2375 dnia: 22-05-2018, 23:33:13 »
W olighcie i2 eos  (dla lajkonikow - to latarka - zabytkowy twist ) wygł się klips bo się zaczepił podczas wysiadania z pojazdu . Klips jest  przykręcany dwoma wkrętami na maluśki imbusik . Dzielny ST 300 odkręcił klipsa i go doprowadził do poprzedniego stanu . Straty w lakierze niewielkie bo i mało go już zostalo . I nawet  udało się złożyć latarkę z sukcesem . Jest ok.

Offline tomi2000

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 834
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak scyzorykiem/multitulem uratowałem świat przed inwazją Obcych.
« Odpowiedź #2376 dnia: 23-05-2018, 20:38:21 »


Surge naprawił drzwiczki od szafki w pokoju córci