Autor Wątek: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...  (Przeczytany 3562 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« dnia: 25-08-2008, 15:33:15 »
M.O.D. Scorpion

Właścicielem tego cudaka stałem się kilka dni temu, trochę z przypadku, trochę z chęci spróbowania czegoś, czego jeszcze nie miałem okazji zmacać.

Scorpion jest przedstawicielem gatunku noży znanych jako „neck”, czyli prostych, lekkich dyndadeł, zawieszonych na szyi.



Na początek – garść ogólnodostępnych technikaliów.

Projektant: Jim Ray
Producent: Masters Of Defense [M.O.D.]
Stal: 154 cm
Twardość: 60 HRC
Długość: ostrza 2,5 cala (5 cm)
Długość: całkowita: 6,1 cala (15,5 cm)
Grubość: 0,153 cala (3,8 mm)

Scorpion jest zapakowany w estetyczne pudełko z największym chyba marketingowym bullshitem, z jakim dane było mi się spotkać.
Najbardziej rozbawił mnie tekst: THE MOST ADVANCED TACTICAL KNIVES 8D Ahahahaha…
Ale…w opisach dostępnycg w sieci, trafiają się jeszcze ciekawsze „perełki”
Cytuj
Like all MOD knives, the Scorpion Neck Knife's blade is built on the same machinery used to make missile guidance systems out of 154cm cryogenically heat treated steel.
Jak ktoś odnajdzie mi ten „hajtech” w 15-to centymetrowym kawałku blachy wyciętym na CNC to go ozłoce….

OK. – to tyle złośliwości.

Trafił mi się egzemplarz z drugiej ręki, więc w pudełku nie było tekloka i łańcuszka dodawanego do kompletnego zestawu, co w najmniejszym stopniu mi nie przeszkadzało.

Ostrze

Konstrukcja jest, można rzec typowa dla necka. Ot, full tang, ze szkieletową rękojeścią. Kształt ostrza jest określany jako ‘zmodyfikowany spear point” ewentualnie „talon blade” co w tym drugim wypadku wydaje się być właściwszym określeniem, bowiem ostrze rzeczywiście przypomina pazur… a raczej pazurek (pazureczek? :dodge: )
Niespełna 5 cm ostrze, zostało wyprowadzone szlifem (podobno) wklęsłym, który jest dość niski, co może niezbyt dobrze wróżyć właściwościom tnącym. Górna część ostrza do połowy również posiada szlif wklęsły, w moim egzemplarzu dodatkowo zwieńczony ząbkami. I tu ciekawostka. Mimo że szlif górnej części jest dwustronny, to same zęby wyprowadzono jako chisel. Czubek, mimo sporej grubości głowni, bo wynoszącej circa 4 mm, wygląda na dość delikatny, w rzeczywistości okazał się całkiem mocny.

Chwyt

Mimo że sam nożyk jest stosunkowo niewielki, muszę przyznać, że trzyma się go dość wygodnie. Moje obawy, co do sztywności dwóch cienkich kawałków stali tworzących rękojeść, nie sprawdziły się. Rękojeść jest sztywna. Nieduże finger groove w jej profilu powodują, że zapewnia te minimum komfortu psychicznego przy chwycie. In minus poczytuje zwężanie się w kierunku końca, zwieńczonego otworkiem na linkę, które nie wpływa na poprawę i tak średniej przyczepności Chwyt na trzy palce to absolutne maksimum, na jakie mogłem sobie pozwolić - sytuację poprawiał paracordowy kutasik, który ciut zwiększał powierzchnię chwytu. Dobrze, że producent pomyślał o niewielkich rampach pod palce, które zwiększają przyczepność. Również dzięki nim, nożyk można trzymać w dwóch, całkiem wygodnych chwytach.

Pierwszy z nich wykorzystuje oparcie kciuka na pierwszej rampie, patrząc od końca rękojeści, dzięki czemu całe ostrze zostaje do naszej dyspozycji.


Drugi, głębszy, z wykorzystaniem drugiej rampy, pozwala na pracę ostrym czubkiem i precyzyjne cięcia.



Muszę jednak przyznać, ze używanie „przedniej” rampy wzbudza we mnie pewne obawy. Oczyma wyobraźni widzę opuszek swojego kciuka, rozszarpany przez tępe ząbki na swedge’u, po tym jak mi się rączka omsła…. Brrrr….
W rewersie rękojeść jest za krótka niestety aby porządnie ją chwycić.
W chwycie młotkowym, najwygodniej wykonuje się cięcia luźno wiszących rzeczy – linek, kartek etc...
O ile oczywiście uda się porządnie naostrzyć te *&^%$# ząbki. Powiedzmy sobie szczerze – spyderedge spyderco to to nie jest. Jakkolwiek, gdy KT w gładkiej części będzie skatowana, ząbki będą ciąć nadal (a raczej szarpać).

Pochwa

Mimo śladów dosyć intensywnego użytkowania, do pochwy nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Mimo że nie jest to kydex, a jedynie ABSo-plastiko-podobny materiał, nie tępi on noża. Nie jest przerośnięta w stosunku do „wkładu”. Mimo że trzyma ostrze tylko za ścianki, to nie ma najmniejszej obawy, że nóż wypadnie – jest bardzo ciasna. Posiada oczywiście otwory do podpięcia tekloka, tudzież innego śnurka, na którym można sobie tego cudaka na szyi zawiesić.




Posiada za to jedną specyficzną cechę, której trzeba się przyzwyczaić. Otóż – nóż należy wyjmować i wkładać po łuku, zgodnie z krzywizną pochewki. Raz, że dzięki temu jest lżej (czytaj - wygodniej), dwa – jest to bezpieczniejsze dla użytkownika - no chyba ze ktoś lubi, jak pochewka strzela mu w oko.:D

Praca

Hmmm, co by tu można napisać? :dodge: Paczkę otworzyć się da…Sznurek przetnie. Jabłko na upartego da się obrać. Struganie kijaszka to już lekka porażka jak dla mnie – wyślizguje się toto z ręki, w paluchy uwiera, a krzywizna ostrza powoduje, że trzeba się trochę wysilić. No chyba, że używamy części wklęsłej – wtedy jest przyjemniej. Zrobić kanapki – da się, choć szczytem elegancji i wygody to nie będzie… Przynajmniej nic nam nie wlezie pod okładziny, między blokadę czy inne takie… bo tego tu oczywiście NIE MA. Minimaliści będą zachwyceni.

Walka - czyli coś dla WARa  ;)

No bo przecz do tego stworzony ten scyzor został! -> patrz opakowanie  ;P
Taaaaaaa… ;>
Jeśli miałbym się nim bronić, to równie dobrze wolałbym bronić się kawałem szkła z potłuczonej butelki, polnym kamieniem, kijem, w ostateczności kiepskim dowcipem.
Mówiąc szczerze, nie widzę tego małego-czegoś w jego miejscu przeznaczenia.
Dostęp jest kurewsko trudny, jeśli jest noszony jako neck – pod koszulką / kurtką – łotewer. Zaś paradując z takim wisielcem na wierzchu narażamy się na wyeliminowanie „elementu zaskoczenia” tak istotnego przecież w ulicznym fajterstwie ;)
Krótkie ostrze nie zdziała wiele przy pchnięciu, a KT jeśli nie jest wyostrzona na brzytwę, najpewniej ześliznie się po ubraniu napastnika. Chwyt jak wspomniałem, to mówiąc po nowoczesnemu - żenuła  :/. Ani tego wygodnie trzymać przy cięciu, ani tym bardziej przy pchnięciu (!).
Powiedzmy sobie szczerze i otwarcie - walka nożem to mit, a walka takim pipidułkiem to już prawdziwy urban legend  :>

Opieram się oczywiście na czystej teorii i moich własnych (być może mylnych) przemyśleniach - dlatego podejdzcie do tego z dystansem...

Stal

Co by tu rzec... Nie wiem – za krótko był w moim posiadaniu. Teoretycznie rzecz biorąc, w tak małym nożyku 154cm to dla mnie overkill :/ Niepotrzebnie winduje tylko cenę całości w nierozsądnie wysokie przedziały.
Dobra 440C by w zupełności wystarczyła. Dodatkowo kształt ostrza i szlif nie wpływają raczej na poprawę właściwości tnących.

Podsumowując

Neck - czysto utylitarny – TAK
Neck - jako narzędzie mordu / samoobrony – NIE

Z definicji Scorpionowi bliżej do tej drugiej grupy, dlatego mówie mu NIE.
To zabawka, coś jak MT UTX70. Fajny by cieszyć nim oko, ale za mało utylitarny by mógł zagrzać miejsce w mojej kie…. Szyi ;)


I jeszcze "troche" fot ze szczegółami:



W moich chwytakach ;)






Linczujta  ;>

Edytka:
Pare detali stylistycznych, jak zwykle zresztą  :/
« Ostatnia zmiana: 25-08-2008, 21:07:59 wysłana przez amper124 »
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #1 dnia: 25-08-2008, 15:41:10 »
Miałem takiego samego ,dla mnie nie był on narzędziem mordu ,a raczej nieustraszonym mikropogromcą sznurków, konserw , nitek , niezastąpionym dłubakiem i uroczym bimbadełkiem . 

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #2 dnia: 25-08-2008, 15:47:35 »
Widzisz kangurku - w tym co piszesz, to i owszem - sprawdza sie... ;)

Jednak jako "nóż do samoobrony" (bo przeca tak na pudle napisali - co może kłamiom chamy?  :?) ... to wiesz co ja myśle...  :]
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #3 dnia: 25-08-2008, 15:50:52 »
A tam ,coś taki łatwowierny ;) . Uważaj ,bo jak na płocie pupcia napiszą ,to się drzazg od poklepywania nabawisz :D .

Powaznie to bardziej wypasionego pudła do tak małej rzeczy jeszcze nie widziałem :D . I już pewnie nie zobaczę :D .


Offline Chytrus

  • Opinii: (177)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1880
  • Płeć: Mężczyzna
  • better to REIGN in HELL, than to serve in heaven
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #4 dnia: 25-08-2008, 15:51:17 »
a mi się podoba, chyba ukradnę Wójowi  ;P
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko JA.
Blade Brothers Member

Offline qkiel

  • defetyszytystyczny rzepa imitator
  • Opinii: (26)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3330
  • Płeć: Mężczyzna
  • awatar "Blue Vampire" by Adam Rakowski
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #5 dnia: 26-08-2008, 00:50:45 »
jako niezwyciezony wojownik przepastnych otchlani sieci... oraz milosnik neckow (noszonych na pasku) radze ci co nastepuje:
szybko machaj scorpionem w powietrzu, przeciwnik pomysli, ze jest duzo wiekszy ;)
(tak bylo w D2, jak sie barbem robilo WW to i malym majchrem siekalem slugi zla!)
"A mądrość zawsze oznacza brak pewności czegokolwiek. Poza tym może, że niczego się nie wie." Jacek Sobota "Głos Boga" str. 132
Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie sluży.
Czas to Szczescie.

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #6 dnia: 26-08-2008, 07:31:28 »
A, teraz rozumiem czemu tak podrygujesz ....myślałem ,że to ADHD a Ty "karka "chcesz imitować .

Offline Diabelek

  • bez rogow
  • FT Member
  • Opinii: (79)
  • *****
  • Wiadomości: 3487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Predator killer
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #7 dnia: 26-08-2008, 08:33:54 »
mialem czarnego takiego, bardzo zadowolony z niego bylem,
genialny do odpakowywania paczek i wszelakiej biurowej roboty, no i najlepszy noz jakim kulem tynk, zrywanie starej gipsowki szlo o niebo lepiej niz innymi, ba nawet lepiej niz przeznaczona do tego szpachelka :D
jak bede bogaty sobie go odkupie ;)
"Wciąż zadziwia mnie, czemu ktokolwiek, kiedykolwiek mógłby chcieć czegoś więcej niż SOCOM"
Microtech: Socom, M-Socom Combo; ER Shrapnel; Joah; PiTiN; LM Wave
SF: M6, Kroma, HS2, L1; HDS U60; Inova: X5, X0, X1 SSC&lambda

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (338)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #8 dnia: 26-08-2008, 11:50:16 »
Ot , zabaweczka. Dzięki Amper za prezentację
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #9 dnia: 26-08-2008, 11:53:12 »
Ot , zabaweczka. Dzięki Amper za prezentację

Nie do końca , zabaweczka . To bardzo solidny jak na rozmiary mały nóż . Lubiłem go ,choć z drugiej strony o wadach się zapomina ,wielbiąc zalety :D .

Offline Blacha

  • heretyk
  • japonskienoze.pl
  • Opinii: (83)
  • *
  • Wiadomości: 5841
  • Płeć: Mężczyzna
  • cham i prostak
    • moje filmiki z nożami
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #10 dnia: 26-08-2008, 15:25:15 »
aż sie ten szkielet prosi o owinięcie paracordem bez rdzenia.
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? -spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego -zapewnił go Puchatek. - Pamiętaj tylko, aby zginąć z mieczem w dłoni, inaczej nie dostaniesz się do Valhalli.

Offline lg21

  • Opinii: (2)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #11 dnia: 26-08-2008, 18:00:15 »
Takze go posiadam - tak jak napisaliscie sprawdza sie w domu, w biurze - jako zastepca Victorinoxow (male dlubiaco-tnace szperadelko).
Mam z nim tylko jeden problem - za luzna pochwa.
Czy to co daja domyslnie mozna poprawic? Macie jakis pomysl?

Offline kangoo

  • ~sługa psa swego~
  • Opinii: (84)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 9521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Venit summa dies et ineluctabile fatum
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #12 dnia: 26-08-2008, 18:02:53 »
Ogrzać , włożyć nóż i docisnąć . Poszukaj w dziale z pochwami o formowaniu kydexu ,ta pochwa , to co prawda jest zwykły plastik ale też zadziała .

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #13 dnia: 26-08-2008, 22:13:50 »
KO jak zwykle ma racje.
Uważałbym tylko z temperaturą
Przegrzej materiał i będzie źle  :special:
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline Jumbo

  • NTN
  • Opinii: (86)
  • *
  • Wiadomości: 9083
  • Płeć: Mężczyzna
  • WKMN
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #14 dnia: 27-08-2008, 00:33:12 »
Świetny lekki tekst, wszystko pięknie pokazane i wyjaśnione. Śliczne dzięki!
Wielkopolski Klub Miłośników Noży
Arma Virumque Cano
opiewam oręż i męża
Zdjęcia z gór

Offline rotpin

  • Moderator
  • Opinii: (131)
  • *
  • Wiadomości: 2577
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: M.O.D. Scorpion - znów na refleksje mnie wzieło...
« Odpowiedź #15 dnia: 28-08-2008, 13:33:43 »
Bardzo fajna prezentacja :) ale Scorpion jest paskudny (IMO rzecz jasna).