Autor Wątek: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]  (Przeczytany 8459 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« dnia: 29-11-2008, 13:47:53 »
Przyznam szczerze i bez bicia, że produkty Benchmade, pomimo ich doskonałej renomy i jakości, nie wywołują u mnie żadnych większych emocji. Owszem – zastosowane materiały, wykończenie są na bardzo wysokim poziomie. Niestety wszystkie BM, które do tej pory miałem i „macałem” cierpiały na pewną poważną przypadłość – brak polotu i niemierzalnego czynnika zwanego „fun”. W końcu jednak znalazłem nóż z motylkiem na klindze spełnia moje oczekiwania i pozwala podchodzić do siebie w sposób emocjonalny. W dodatku to automat, co również wywołuje u mnie lekką konfuzję ;P




2550 Mini Reflex, bo o nim oczywiście mowa, to model z „czarnej” linii, przeznaczonej dla użytkowników służb mundurowych, produkowany przez BM, z pewnymi modyfikacjami, od prawie 15 lat. Historię i starszy model dokładniej opisywał Pecado w TYM topiku.
2550 to mniejsza wersja nie produkowanego już modelu 2000 Reflex, który był nieco większy (4 cale głowni i 5 cali rękojeści) i wyglądał o tak:

foto – user „kfs” z gunbroker.com

Suwmiarka zweryfikowała dane producenta dotyczące wymiarów 2550 i przetłumaczyła na prawidłowy system ;):
Długość głowni (od czubka do rękojeści): 80,2 mm
Grubość głowni: 2,2 mm
Grubość głowni – ok. 1 cm od czubka: ok. 1,6 mm
Wysokość głowni: 18,3 mm
Długość rękojeści: 105,7 mm
Grubość rękojeści: 11,9 mm
Średnica guzika ;): 4,95 mm
Stal: 154 cm hartowana na 58-60 HRC
Waga: 68,5 g










Zazwyczaj występuje on w 4 odmianach:
- 2550 => plain, satin
- 2550 S => combo, satin
- 2550 BK => plain, powłoka BK1
- 2550S SBK => combo, powłoka BK1
Czasem na rynku wtórym trafiają się modele LE w kolorach coyote tan (2550BK-703), foliage green (2550BK-701), czy grey (2550BK-702). Kto chce – może więc sobie życie umilić ;).

Rękojeść…

… jest, można rzec, typowa dla noży automatycznych. Ot dwa kawałki frezowanego na CNC aluminium T6 anodyzowanego na czarno i skręconego dwiema śrubami T6. Oś główna ma śrubę w rozmiarze T10. Całość jest mocna, sztywna i bardzo lekka. Z dystansem podszedłem do ergonomii chwytu, bowiem rękojeść tego nożyka posiada kilka cech, które osobiście mnie odrzucają. Po pierwsze – jest raczej mały. Rękojeść ma nieco ponad 10 cm długości. Po drugie – ma bardzo wyraźne finger groove, które przeważnie nie pasują do mojej łapy (9/22). Po trzecie – rękojeść nie posiada żadnej wyraźnej faktury, co niezbyt dobrze wróży przyczepności dłoni. Jak się jednak przekonałem (po raz kolejny zresztą ;P) – zdjęcia oglądane w necie nigdy nie oddadzą stanu faktycznego. Okazuje się, że rękojeść jest bardzo wygodna – podcięcia pod palce są tam gdzie trzeba – nawet podwinięta dupka rękojeści nie przeszkadza. Chwyt mniej-więcej na 3,8 palca ;) – ciut za mało, ale sytuację poprawia „obejmująca” dłoń rękojeść. Przyczepność nieco poprawiają trzy poziome bruzdy w rękojeści i faktura anodyzacji. Jest ona bardzo ciekawa – nie jest tak gładka jak ostatnio opisywanym ZT 0610, ani też tak szorstka jak w Kershawie Boa – jest bardzo przyjemna w dotyku, a jednocześnie wystarczająco przyczepna. Nie bez znaczenia jest również głębokie podcięcie pod palec wskazujący, dzięki któremu dłoń leży bardzo pewnie, oraz zaokrąglone krawędzie rękojeści, które nie tną nam dłoni i nie zamieniają najprostszej pracy w udrękę.
Z dodatkowych „bajerów” jakie możemy znaleźć w rękojeści należałoby wymienić dwa. Pierwszym jest … dziurka na linkę (paracord z rdzeniem wchodzi w nią bez problemu) ;P, drugim zaś ostro zakończona dupka. 2550 to pierwszy nóż który mam w ręku, w którym po złożeniu głowni, chowa się ona całkowicie w rękojeści. W połączeniu ze wspomnianym „kantem”, używanie tego małego automatu jako impast-tool’a nie jest wcale wykluczone.










Ideał? No niekoniecznie… :/ Bardzo brakuje mi podcięć, czy prostej rampy w okolicach przodu rękojeści – powierzchnia jest tam całkowicie gładka. Teoretycznie można wykorzystać do tego karbowany listek bezpiecznika, jednak jest on zbytnio oddalony od przodu rękojeści co sprawia że jego użytkowanie nie jest zbyt wygodne. Jako bezpiecznik – sprawdza się, pewnie blokując głownię w pozycji otwartej i zamkniętej. Jako substytut rampy pod kciuk – już niestety nie.
Drugim elementem psującym obraz tego miłego automatu jest…klips. Po pierwsze – jest równie „urodziwy” co ten w gripku ;) Owszem, trzyma mocno, jest umiejscowiony na odpowiedniej wysokości, dzięki czemu dobycie noża jest łatwe ale jest po prostu za duży! Co z tego, że rękojeść jest bardzo wygodna, jeśli przy głupim struganiu badyla, cały efekt niweczy wrzynający się we wnętrze dłoni wielki klips. Minus – i to spory ;/ Nie jest również przekładany; prawo-tp-up to jego jedyne i słuszne według projektanta miejsce.

Głownia & blokada

Głownia? Klasyczna do bólu. Drop-point. Mniej więcej 8 cm krawędzi tnącej ze 154cm,  a całość gruba na około 2,2 mm. To jednak nieistotne przy pełnym płaskim szlifie ;> Powiem szczerze i bez bólu. To pierwszy nóż, który zdeklasowałby w moim rankingu Spyderco Military w kategorii „przelatywanie niczym miecz świetlny przez cięte materiały” ;) - gdyby nie stal. 154cm od BM, owszem, słynie z bardzo dobrej obróbki cieplnej, zupełnie zasłużenie zresztą, jednak do S30V czy nawet prostej węglówki, trochę jej brakuje w agresywności cięcia. Szkoda – przy tak takiej geometrii głowni byłby to mały ciachacz nie do pobicia. Z drugiej strony staram się zrozumieć projektantów – proszkowa stal i dość delikatna głownia byłby raczej mało idiotoodponrym zestawieniem.





Wbrew pozorom, taka cienka i krótka głownia doskonale sprawdza się w codziennych zadaniach. Kuchnia nie do końca jest jej żywiołem, jednakże tragedii nie ma. Zrobienie kanapek na śniadanie czy porcjowanie niedużych kawałków mięsa nie stanowi wyzwania na pół dnia. Moim zdaniem, żywiołem tego nożyka jest jednak walka z paczkami. Rozcinanie plastikowych taśm, folii, szatkowanie kartonów – w tych zadaniach pokazuje pazur. Kto próbował otworzyć paczkę z delikatnym towarem, nożem z głownią o grubości 5mm i szeroką na 5 cm, zrozumie o co mi chodzi ;) Operowanie w ciasnych miejscach relatywnie   szczupłym ostrzem jest bardzo łatwe i niezwykle precyzyjne. Przebijalność, dzięki niskiemu profilowi i ostremu czubkowi jest, krótko mówiąc doskonała. Obranie jabłka i wycięcie gniazd nasiennych to chwilka. Gorzej z przekrojeniem go na pół – czasem brakuje centymetra, góra dwóch, klingi.


W ramach małego testu trzymania ostrości maltretowałem kartony (pozdrowienia dla kurierów DHL ;)) w magazynie. Przy 2-3 mm, dwuwarstwowej tekturze, mimo wbijającego się w dłoń klipsa, praca szła całkiem sprawnie. Po poszatkowaniu jednego, średniej wielkości, pudła na kawałki o rozmiarach +/- 8x8 cm, nóż stracił ostrość golącą, ale kartka A4 była cięta gładko. Po drugim pudle nie zanotowałem drastycznego spadku ostrości, jednakże mniej więcej w połowie trzeciego - kartka A4 była już raczej „piłowana” niż cięta. Jej krawędzie nie były równe, lecz nieco postrzępione. Efekt mnie nie zadziwił – tektura dla KT miła nie jest ale mimo wszystko 2550 dał radę.
Czubek ma mniej więcej 1,5 mm grubości – to niezbyt dużo. No ale przecież ten nóż nie powstał po to by wyważać nim okna czy podnosić studzienki kanalizacyjne - jakkolwiek, z delikatnym podważaniem zszywek poradził sobie bez problemu.
Na koniec słówko o blokadzie. Plunge Lock, ze wspomnianym wcześniej bezpiecznikiem, ma krótki skok i jest umieszczony w wyfrezowanym w lewej okładzinie zagłębieniu. Dostęp jest łatwy o ile nie ma się palców jak serdelki, a łap jak bochny chleba. Sprężyna przyjemnie „kopie” w dłoń przy otwieraniu, a ostrze wyskakuje z rękojeści baaaaardzo szybko. Cieszy fakt, że głownia nie ma tendencji do telepania się w płaszczyźnie pionowej ani poziomej, nawet po dłuższym czasie i klikaniu dla zabawy. Oczywiście pivot, gdy klikamy jak narwańcy, wykręca się w straszliwym tempie (pomimo fabrycznego zapaćkania śruby loctitem). Odrobina taśmy teflonowej eliminuje ten problem ;]


Jeszcze jedno. Przy automatach najczęściej pada stwierdzenie „aspołeczny” „nisko- akceptowalny” etc etc… Przy Mini Reflexie to bujdy :D Nie wiem czemu, ale ten nóż po prostu nie straszy ludzi :dodge: Znów wrócę do ZT0610 – gdy odpalałem go przy biurku, połowa biura nerwowo szukała czegoś po szufladach, mimo że są to ludzie obyci z „nożową kulturą”. Odpalanie 2550 to brak jakichkolwiek nerwowych reakcji. Co więcej, oberwało mu się takimi epitetami jak: „sympatyczny maluch” czy po prostu „słodziak” :dodge:. Nie pytajcie mnie dlaczego tak jest - sam nie jestem w stanie tego zrozumieć :D

Podsumowując
Jeśli ktoś szuka automatu EDC - szczególnie do miasta - BM 2550 będzie dobry wyborem. Lekki, wystarczająco duży do codziennych prac, akceptowalny społecznie  a przy tym  sprawiający dużo frajdy z klikania.

Tyle ode mnie ;)
« Ostatnia zmiana: 29-11-2008, 15:27:27 wysłana przez amper124 »
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline DonCipcio

  • to jest taki nowy zawód...
  • Władca Kieszeni
  • Opinii: (1539)
  • *
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Każdego szkoda...
    • ODWIEDZAJ CZĘSTO !!!
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #1 dnia: 29-11-2008, 13:53:49 »
dzięki za wyczerpujący opis  :)

nie wiem dlaczego, ale to tej pory nie zwróciłem uwagi, że on cienki na 2,2mm  :?   :grin:
...złodziej i pijak, bo każdy pijak to złodziej!
Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję
SPRZEDAM

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (53)
  • *
  • Wiadomości: 22240
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #2 dnia: 29-11-2008, 14:00:28 »
Hi amper,

jedna poprawka - nie czytalem jeszcze calosci, potem usiade do tego - duzy Reflex mial numer 2000, nie 2500.

2500 to "stara" wersja mini Reflexa bez bezpiecznika.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن
--------------------------------------------------------------
The legacy is more intimidating, than any opposition...

Offline Mikko

  • Opinii: (40)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 15665
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #3 dnia: 29-11-2008, 14:09:10 »
Fajny nóż, macałem jak do tej pory tylko ten wymęczony egzemplarz Jasia. Proste ostrze, wygodna rękojeść. Klips od razu bym wymienił na taki jak w Strykerze.
*****

Offline slawol

  • sheathmakers
  • Opinii: (115)
  • *****
  • Wiadomości: 3654
  • Płeć: Mężczyzna
  • If you only knew the power of the Dark Side !
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #4 dnia: 29-11-2008, 14:44:30 »
Bardzo ładny , mały nożyk.
I jabłko obrać i list otworzyć i patyka zastrugać (kusi , ale na szczęście dla mnie dość drogi ;))

Recka wyczerpująca i ciekawa.Dzięki  :)
Zupę swojej kobiety chwal zawsze,choćby przesolona lub przypalona była.Gdy dwakroć zupę taką pochwalisz,piwo dostaniesz i pokój będzie z Tobą :-)

Offline mich123

  • Opinii: (928)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1308
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #5 dnia: 29-11-2008, 15:03:49 »
nom, całkiem fajny nożyk. Rękojeść - jakby robiona pod moja rekę :)
Emerson Super Commander na sprzedaż

Offline gromand0s

  • Joe Sixpack
  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1388
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #6 dnia: 29-11-2008, 15:53:25 »
Miałem przez chwilę okazję pobmacywać ten sam egzemplarz co Mikko,

Bardzo przyjemny ( jak dla mnie) w chwycie i przyjemne klikanie,

tylko że to nie mój rozmiar ostrza  :/
Cytuj
That guy does not want to cease fire. Get some!

Offline Chytrus

  • Opinii: (177)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1880
  • Płeć: Mężczyzna
  • better to REIGN in HELL, than to serve in heaven
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #7 dnia: 29-11-2008, 16:08:16 »
fajny nożyk, bo auto, ale jakoś mi znowu za mała ta klinga, względem rękojeści...
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko JA.
Blade Brothers Member

Offline Dexameth

  • Stoik nie z wyboru
  • Opinii: (338)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #8 dnia: 29-11-2008, 18:43:22 »
Dzięki za fajną zajawkę Amper . Wspomniałeś o dobrej przebijalności , w jaki sposób ją testowałeś ? :)
Zawsze jest gdzieś piękny poranek , nawet w dniu naszej śmierci .

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #9 dnia: 29-11-2008, 20:15:33 »
Dzięki za fajną zajawkę Amper . Wspomniałeś o dobrej przebijalności , w jaki sposób ją testowałeś ? :)
A to jakoś tak samo wyszło przy szatkowaniu kartonów  ;) Pod ręką był akurat Boa, Mili i 0610 - mogę stwierdzić że reflex ze wszystkich trzech wbijał się w pudła najlepiej  ;>
Żaden to miarodajny wyniki tylko subiektywne odczucie  :P

Ed:
[..]ale jakoś mi znowu za mała ta klinga, względem rękojeści...
tylko że to nie mój rozmiar ostrza  :/
Wbrew pozorom to jest w zupełności wystarczające na codzień - to mówiłem ja, fan militarki  ;P
Żeby was pokopać - fotka od micha (chyba się nie pogniewasz  ;))

Porównajcie sobie AFO i mini Reflexa  ;)
« Ostatnia zmiana: 29-11-2008, 20:39:41 wysłana przez amper124 »
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (53)
  • *
  • Wiadomości: 22240
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #10 dnia: 29-11-2008, 20:31:27 »
Nic dziwnego, w porownaniu z pozostalymi to jak szydlo troche jest ;)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن
--------------------------------------------------------------
The legacy is more intimidating, than any opposition...

Offline Ripper

  • Kolekcjoner myśli
  • Opinii: (38)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie karmić psychopaty.
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #11 dnia: 29-11-2008, 20:49:17 »
Wiedziałem że jest mały lae jakoś nei zauważłem że aż tak.
Free men own guns. Slaves don't.
Ponad 1/3 życia w tym grajdołku :}

Offline Mac.W

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #12 dnia: 05-12-2008, 17:25:07 »
Też mam Reflex'a ( to znaczy chwilowo ma go XkondorX )
To mój ukochany nóż !!!!!! 8D
 Największa wada to rzeczywiście ten cholerny klips... po 20 min strugania można mieć odcisk...

P.S.
Świetna recka....
Nigdy i nigdzie bez noża!

Offline Chytrus

  • Opinii: (177)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1880
  • Płeć: Mężczyzna
  • better to REIGN in HELL, than to serve in heaven
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #13 dnia: 05-12-2008, 17:29:10 »
dalej uważam, że jest mały i dziwny  :]

Największa wada to rzeczywiście ten cholerny klips... po 20 min strugania można mieć odcisk...

przeca klips ściągalny jest  ;P
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko JA.
Blade Brothers Member

Offline Mac.W

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #14 dnia: 05-12-2008, 17:47:01 »
Ale bez klipsa tak łazić ... ;p ?
Tak serio, to zakładając , że to "miastowy" nóż i struganie patyków nie jest jego codziennym zadaniem,  to klips sprawdza się doskonale w "trzymaniu" noża w spodniach.... tak jak z resztą Amper napisał.... :)
Nigdy i nigdzie bez noża!

Offline Chytrus

  • Opinii: (177)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1880
  • Płeć: Mężczyzna
  • better to REIGN in HELL, than to serve in heaven
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #15 dnia: 05-12-2008, 17:53:50 »
bez klipsa wiocha  ;P :]

a te klipsy z tego wynika trzymają fajnie jak to w BM-kach, ja tam używam często 530, która według niektórych też ma niewygodny klips, a mi się fajnie trzyma, bo "pogrubia" rękojeść, no ale nie o klipsach jest to wątek  ;)
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko JA.
Blade Brothers Member

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (53)
  • *
  • Wiadomości: 22240
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #16 dnia: 05-12-2008, 20:38:37 »
530 raczej potrzebuje "pogrubienia rekojesci", jesli chcesz nim zrobic cos wiecej, niz otworzyc list, albo ukroic plasterek kielbasy i schowac do kieszeni ;)

A mini Reflex bez klipsa to jest kawalek genialnej rekojesci.
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن
--------------------------------------------------------------
The legacy is more intimidating, than any opposition...

Offline Chytrus

  • Opinii: (177)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1880
  • Płeć: Mężczyzna
  • better to REIGN in HELL, than to serve in heaven
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #17 dnia: 05-12-2008, 21:30:51 »
to fakt, swego czasu zdjąłem klipsik z 530 i jakoś nie leżała w łapie... czym prędzej dokręciłem i żyjemy w zgodzie do teraz  :P
a te automaty to z chęcią bym sobie zmacał, bo jak to zwykle bywa fotka swoją drogą, a real realem  :]
Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko JA.
Blade Brothers Member

Offline Mac.W

  • Opinii: (7)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #18 dnia: 05-12-2008, 21:58:14 »
Co do Reflex'a jeszcze jeden zarzut, a mianowicie niewiem pokiego ch..... zrobili ten cholerny bezpiecznik .
Nóż i tak się nie otworzy , dzięki tak a nie inaczej umiejscowionemu guzikowi .... A bezpiecznik jest strasznie bazarowaty... tandetny ...
Nigdy i nigdzie bez noża!

Offline rybak

  • fiddler on the roof
  • rybak
  • Opinii: (53)
  • *
  • Wiadomości: 22240
  • Płeć: Mężczyzna
  • sapere aude
    • Ostre miejsce w sieci
Odp: BM 2550 Mini Reflex auto [recenzja + foty]
« Odpowiedź #19 dnia: 05-12-2008, 22:12:33 »
No jest i mocno wk..., ale to jakies amerykanskie przepisy zdaje sie - gdzies na forum powinno byc, ale nie namawiaj mnie do szukania, bo nie dasz rady ;)
Jakigoś mje Ponie Buoze stwuozył, takigo mje mos... ن
--------------------------------------------------------------
The legacy is more intimidating, than any opposition...