Autor Wątek: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii  (Przeczytany 3286 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amur15

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 150
Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« dnia: 13-04-2005, 22:14:21 »

Od miesiąca męczę się w oczekiwaniu na nożyk Spyderco Native ze stali S30V. Czekanie zaczyna mnie nużyć, tym bardziej, że nie posiadam żadnego folderka (a przydałby się, oj przydał). Przeglądając ofertę sklepu military.pl trafiłem na nóż Smith& Wesson 24-7 (link: http://military.pl/s/m/NSWCK34ST.html# ). Od dłuższego czasu ignorowałem tę firmę traktując ją jako dość "tandetnego" producenta, jednak po w miarę dokładnym obejrzeniu nożyka stwierdziłem, że ten akurat modelzaczyna mi się podobać. Wprawdzie stal 440C nie może równać się z S30V (Spyderco) ale ponoć 440C (jak i rękojeść z alu 6160) jest całkiem przyzwoitym materiałem.

I teraz pytania: czy ktoś ma S&W 24-7 albo coś podobnego z S&W? Jeśli tak, to jak go (ogólnie) ocenia? Jak np. wygląda bladeplay po dłuższym użytkowaniu, jak szybko się tępi/wyszczerbia, jak wygląda wygoda użytkowania?
Potrzebuję noża typu EDC (jakiś wyjazd za miasto, otwieranie kopert, paczek, czasem coś twarszego...)  ale, pomimo niezbyt wygórowanych zadań zależy mi na trwałym sprzęcie, który nie rozleci się za dwa miesiące - nie lubię wyrzucać kasy w błoto (a kto lubi...).

Offline Desmo

  • Opinii: (1)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 207
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 13-04-2005, 22:25:14 »
zapomnij o S&W. chyba ze szukasz czegos dwie polki nizej od Spyderco
"Integrity is Being Good Even if No One is Watching"

Offline bagnet

  • Opinii: (224)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 3238
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak feniks z popiołu
    • Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta Autoryzowany dystrybutor AustriAlpin, producenta klamer Cobra. Pasy, szelki, uprzęże, lonże i akcesoria na indywidualne zamówienie.
Czas się pożegnać z forum
« Odpowiedź #2 dnia: 13-04-2005, 22:31:44 »
Czas się pożegnać z forum
« Ostatnia zmiana: 09-09-2008, 00:42:07 wysłana przez bagnet »
Bayonet Belts - taktyczne pasy Bagneta


Przez moje ręce przeszło 147 fixedy, 132 foldery, 11 tooli, 19 siekierek, trochę scyzoryków.
Moje opinie są subiektywne, ale oparte na doświadczeniu, a nie na wymyślaniu.

RaF

  • Gość
  • Opinii: (0)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 13-04-2005, 22:40:04 »
Różnica to przepaść - na korzyść Spyderco. Macałem trochę S&W  i stałem się właścicielem paru pajączków.
Pokusa cenowa (domniemam, że S&W jest tańsze) nie jest warta zachodu bo to wyrzucone pieniądze, lepiej odłożyć na kamień arcanzas ;)

Czekaj na Spyderco.
[ Redagowany dnia 13.04.2005r.- 22:41 ]

Offline Liczmistrz

  • Nozownik Karateka
  • Opinii: (6)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 467
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twoj Stary!
    • Warszawski Klub Kyokushin Karate
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 13-04-2005, 22:54:59 »
Pozwol pajakowi zagoscic w swojej kieszeni a juz go z tamtad nie wypuscisz :D
KFP - Knives For Pleasure ;-)
GuldanoGeocamo & Stary Szczepana Fan :D
9/23

Offline Freeze

  • Postperfekcjonista
  • Opinii: (14)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 409
  • Ukochany Przywódca
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 13-04-2005, 23:15:05 »
Hehe właśnie od pytania o cut-horse combo S&W zaczęła się moja historia na tym forum. Z tym, że ja już od 3 lat wtedy miałem spyderco (endurkę jeszcze z ATS-55). Dałem sobie spokój z S&W, po tym, co o nich przeczytałem. Szkoda mi było pieniędzy, żeby przekonywac się na własnej skórze. Tobie też radzę. Lepiej kup pajączka, albo dołż głupie jedno kilo i kup od Spuuda LCC na Budo. To jest dopiero klasyka. Pozdrawiam  
The skyline was beautiful on fire / all twisted metal stretching upwards / everything washed in a thin orange haze
I said: "kiss me, you're beautiful - these are truly the last days"

Offline amur15

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 150
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 13-04-2005, 23:17:18 »
Dzięki Panowie. Tak, jak piałem: trochę zaczął mnie podłamywać czas oczekiwania ale jesłi jest tak, jak piszecie to jeszcze jakiś czas poczekam :-)
Dzięki.

Offline peterskin

  • Powracający powoli do życia
  • FT Member
  • Opinii: (15)
  • *****
  • Wiadomości: 1341
  • Płeć: Mężczyzna
  • zakręcony ;)
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 13-04-2005, 23:30:30 »
To zależy ile chcesz wydać
Kapral ma chyba kerambit S&W i kiedyś pisał że nie narzeka

Może dołożyć trochę i wziąć Bucka Siriusa od Wojtka

No ostatecznie zapytaj peterskina to może sprzeda swojego M21 bo coś tak ostatnio gadał :-)

Offline Hakas

  • Opinii: (6)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1806
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 20-04-2005, 14:24:58 »
 Nie tylko nie S&W stary zawiedziesz się napewno a poza tym nie 440C to tylko chwyt reklamowy normalna 440 jak dobrze by napisali. W miarę tanie i dobre są Piki BM będziesz z takiego Folderka zadowolony napewno. Pozdrawiam.
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
 i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima

Offline Mario

  • Rat Fan
  • Redaktor
  • Opinii: (226)
  • *
  • Wiadomości: 11384
  • Płeć: Mężczyzna
  • MTPN
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #9 dnia: 04-03-2006, 22:34:01 »
Odświerzę bo może ktoś sie jeszcze zainteresować...mam S&W od daaawna...jeden stały drugi folderek..i z obu jestem BARDZO zadowolony...ten stały to sztylecik z rewelacyjną pochewką a drugi to Smith & Wesson 50 Caliber w wersji kolekcjonerskiej...

Spory folderek....bardzo ładnie zrobiony i ciekawy....do tego coż za materiały...
Jeśli chodzi o stal to faktycznie jakaś taka miękka choć ponoć 440C , ale nie jest tragicznie...Przyzwoicie tnie i nie tępi sie za szybko...
A rękojeść z G-10 .... no i do tego te ich niziutkie ceny..
Widziałem i bawiłem sie innymi foderkami S&W . Część całkiem fajna i przyjemna a niektóre modele po prostu zrobione na odpier.... i tak zjeb... że załamać sie można...
Co by jednak nie mówić to S&W ma niektóre modele warte uwagi...za TE pieniązki cięzko znaleść coś przyjemniejszego...

Offline SAMAEL

  • Opinii: (44)
  • Użytkownik knives.pl
  • ****
  • Wiadomości: 573
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #10 dnia: 12-04-2006, 13:07:19 »
Hmm...pajączek??? Miałem Endurę i nie jestem zbytnio zadowolony z tego folderka. I tak powiem, że mam S&W i jestem bardziej (o wiele) zadowolony z niego niż z Endury. Folder S&W trafił do mnie całkiem przypadkiem (kiedyś miałem podobny i był chu**wy). Zakupiony u wujka Sama, wykonanie 1 klasa, pokrycie tytanowe - i tu powiem, że twierdzenia jakoby tytanowe pokrycie ścierało się bardzo szybko to absurd, bo wbijałem S&W w puszki z grubej blachy  i do dzisiaj nie ma po tym żadnego śladu!!!. Do tego solidna konstrukcja szkieletu ze stali czego w Endurze baaaardzo brak. Zresztą zobaczcie sami http://military.pl/s/m/NSWCK6C.html?id=RCh3JxgB.
Konkurencyjna cena (śmieszna) więc mozna go nie oszczędzać.

Offline cienkun

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 470
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #11 dnia: 15-02-2008, 17:46:40 »
Odświerzę bo może ktoś sie jeszcze zainteresować...mam S&W od daaawna...jeden stały drugi folderek..i z obu jestem BARDZO zadowolony...ten stały to sztylecik z rewelacyjną pochewką a drugi to Smith & Wesson 50 Caliber w wersji kolekcjonerskiej...
(Obrazek został usunięty z cytatu.)
Spory folderek....bardzo ładnie zrobiony i ciekawy....do tego coż za materiały...
Jeśli chodzi o stal to faktycznie jakaś taka miękka choć ponoć 440C , ale nie jest tragicznie...Przyzwoicie tnie i nie tępi sie za szybko...
A rękojeść z G-10 .... no i do tego te ich niziutkie ceny..
Widziałem i bawiłem sie innymi foderkami S&W . Część całkiem fajna i przyjemna a niektóre modele po prostu zrobione na odpier.... i tak zjeb... że załamać sie można...
Co by jednak nie mówić to S&W ma niektóre modele warte uwagi...za TE pieniązki cięzko znaleść coś przyjemniejszego...
To może być prawda bo wiele osób mówiło że to straszny szajs, a ja się im dziwiłem bardzo, bo mam extreme ops tanto i uważam że ma bardzo dobrą relację jakości do ceny.
.

Offline porcelanowy

  • Opinii: (125)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 6815
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #12 dnia: 15-02-2008, 17:59:07 »
POwitoł
Cienkun, fpiździec, patrz na daty postów na które odpisujesz i pisz z sensem.  ;>
Bo co rusz odkopujesz coś wpisując jednozdaniowy komentarz.  ;P
Tak ci się ten S&W podoba? To sie kurwa zbierz i napisz recke. Wszystkim się nam przyda, bo mało jest tu o tych nożach.
howgh
porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach.
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (165)
  • *
  • Wiadomości: 24783
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #13 dnia: 15-02-2008, 22:40:08 »
Może nie ująłbym tego dokładnie tymi samymi słowami co przedpiszca :D ale zgadzam się, z naciskiem na reckę ;)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline gromand0s

  • Joe Sixpack
  • Opinii: (31)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1387
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #14 dnia: 15-02-2008, 23:25:11 »
ja tam i tak wolę Spyderco
bierz i się nie zastanawiaj
Cytuj
That guy does not want to cease fire. Get some!

Offline cienkun

  • Opinii: (3)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 470
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #15 dnia: 16-02-2008, 12:00:16 »
sorry że znowu coś odkopałem. Kazałeś to napiszę coś więcej. Otóż ten nóż choć niezbyt piękny tosolidny. Co do materiału to oczowiście 440A czyli nic nadzwyczajnego ale myślę że wystarczy. Ostrze ma grubość 4,5mm. a liner i cała rama 1,85mm. Dł ostrza (krawędzi tnącej) 104mm.
Czyli nóż raczej nienadaje się do noszenia po mieście(ciężar), ale ja używam go w lesie. Można nim np. bez obawy o zniszczenie narąbać drewna nrozpałkę albo nawet jakąś grubszą gałąź i nietrzeba o razu nosić ze sobą długiego noża przy pasku. Model ten kosztował 200zł ale w necie widziałem po 140(chyba na Military.pl)
Mój nóż luzów się nienabawił, i tnie jak trzeba, tzn. pomidorów nim kroić na plasterki trudno raczej przez tę grubość ostrza, ale w przecinaniu gałęzi pomaga jego masa, która w innych wypadkach jest wadą, w kieszeni się te prawie 300g. czuje( pewnie dlatego dodali do niego porowiec, całkiem fajny zresztą).
Tu akurat trzeba przyznać że wszystkie S&W są ciężkie.
Miałem w rękach również model wspomniany przez MC Mario, ale nie używałem go, mogę jedynie napisać że od mojego ładniej wygląda, ale i jego przeznaczenie jest inne. Extreme Ops to typowe nażędzie a czy wymaga ktoś od młotka żeby był ładny, ma być solidny.
Oczywiście że pająki są ładniejsze, z innych materiałów, ale i droższe. Co kto woli, tylko niepiszcie że S&W to szajs(a wkażdym razie że każdy S&W to sajs)
Napis na ostrzu "hammer forged surgical china" też mi nieprzeszkadza, bo znam takich co im to przeszkadza.
.

Offline guevara57

  • Opinii: (30)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2558
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spyderco vs Smith&Wesson, poszukuję opinii
« Odpowiedź #16 dnia: 16-02-2008, 15:22:46 »
Co kto woli, tylko nie piszcie że S&W to szajs (a w każdym razie że każdy S&W to szajs)

Zgadzam się :). Przeczytaj: http://www.knives.pl/forum/oglne/smithwesson-extreme-ops-bullseye-8211-pancernik-ekonomiczny-mini-recka.0.html
Może nożem?