Autor Wątek: Domowa impregnacja drewna  (Przeczytany 42649 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline elkrakerso

  • Scrapper
  • Opinii: (67)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2222
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...cut 'em like it's butter man...
Domowa impregnacja drewna
« dnia: 01-09-2009, 13:31:26 »
Nie znalazłem nic pod tym tytułem w szukajce więc wrzucę dwie rzeczy. Może wszyscy wiedzą, może się nie przyda jak coś to można śmiało kasować temat, wrzucam bo może komuś coś jednak  :)
Domowe sposoby na zaimpregnowanie surowego drewna które z powodzeniem stosuję w terrarium. Drewno (jakiekolwiek) leży kilka lat w wilgotności bliskiej 100% (ponad 90%) na mokrym podłożu (lub wręcz w nim częściowo zakopane) bez śladów grzyba, próchnienia etc więc może się i w nożydełkowaniu przyda ;P
Normalnie drewno nijak nie zabezpieczone w takich warunkach pleśnieje mi już po kilku dniach i nadaje się do wywalenia.

1. Drewno można standardowo pokryć woskiem na grubo a po jego zastygnięciu np nad świeczką rozpuszczamy wosk nagrzewając drewno (tak że wosk wrze na jego powierzchni), można w piekarniku czy mikrofali, po takim zabiegu wosk bez żadnej polerki wsiąka w gorące drewno zaś jego nadmiar spływa. Po takim zabiegu drewienko wygląda praktycznie tak samo jak przedtem z tym że nie pleśnieje we wcześniej wymienionych warunkach.

2. To wygotowanie drewna w solance przez jakieś 40min. Potem wyjmujemy, myjemy i suszymy. Po wyschnięciu wyjdzie sól, standard, wtedy znów myjemy (np szczoteczką) i po dwóch takich zabiegach na drewnie nie wychodzi już sól a całe jest bardzo wytrzymałe na wilgoć i gnicie.

Można stosować oba sposoby równocześnie (najpierw 2 potem 1). Mi jeden kawałek drewna leży już pięć lat w terrarium gdzie praktycznie do połowy jest mokry, ani grzybka ani nie próchnieje. Pewnie nie napisałem niczego odkrywczego ale a nóż się może komuś przyda.  :shy:
Mine is Strength... and Lust... and Power!

Offline Swiety

  • Leatherworker
  • Moderator
  • Opinii: (332)
  • *
  • Wiadomości: 1624
  • Płeć: Mężczyzna
    • pancerne pochwiszcza toporne pasiory
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #1 dnia: 01-09-2009, 16:42:15 »
hmm ale po co nam mokre drewno

Offline killrathi

  • knifemaker
  • Opinii: (259)
  • *
  • Wiadomości: 8286
    • Killrathi Knives
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #2 dnia: 01-09-2009, 17:16:55 »
hmm ale po co nam mokre drewno

czy tylko mi się wydaje, czy w trakcie użytkowania noża rękojeść jest narażona na wilgoć?
elkrakerso opisał metodę na zabezpieczenie drewna przed wilgocią, jaką stosuje do preparowania drewna do terrarium, w którym panuje duża wilgoć. Skoro wspomniany przez niego kawałek drewna leży w niesprzyjających warunkach już 5 lat to oznacza, że metoda skutecznie chroni drewno przed nasiąknięciem, więc logika podpowiada, że metoda ta będzie skuteczna do zabezpieczenia rękojeści.

nie odpowiadam na priv? pisz na [email protected]

Offline kroko

  • knifemaker
  • Opinii: (91)
  • *
  • Wiadomości: 2588
  • Płeć: Mężczyzna
    • blejdart
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #3 dnia: 01-09-2009, 21:32:16 »
Nie wiem jak 2 sposób,ale wosk jest dość powierzchowną metodą i na pewno sprawdzi się w terarium gdzie trudno o jakieś skaleczenia czy wytarcie drewna ,przy rękojeściach ten zabieg może nie starczyć.

Offline Bona

  • knifemaker
  • Opinii: (93)
  • *
  • Wiadomości: 2419
  • Cieszmy się małymi radościami :)
    • Bona Knives
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #4 dnia: 02-09-2009, 14:19:36 »
W tym drugim sposobie chodzi o różnice ciśnień solanki i wody z drewna, czy też o jakąś tam różnicę potencjałów  :dodge:
Nie wiem dokładnie, na czym to polega, ale Rosjanie tak dosuszają drewno. Cała wilgoć wyłazi z drewna do garnka.
Tyle, że z godzinę tak trzeba. Wbrew pozorom nie nasiąka jeszcze bardziej.
Takie drewienko jest później zajebiście odporne na warunki atmosferyczne, a jak się je jeszcze  pokostem nasączy to już niemalże demon wytrzymałości na wilgoć.
Podobno  :shy:
Miłego dnia i wszelkiego szczęścia życzę

Offline aquarius

  • Opinii: (3)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #5 dnia: 05-09-2009, 13:07:49 »
a sól i woda w jakich proporcjach?

Offline elkrakerso

  • Scrapper
  • Opinii: (67)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2222
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...cut 'em like it's butter man...
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #6 dnia: 05-09-2009, 15:29:00 »
a sól i woda w jakich proporcjach?
nie pamiętam, po prostu solanka  ;P im więcej soli tym pewnie lepiej zabezpieczy a trudniej będzie usunąć powierzchniowe osady soli.
Ja sypałem chyba na roztwór nasycony w letniej wodzie ale chyba niema to większego znaczenia byle sporo soli było.
Mine is Strength... and Lust... and Power!

Offline milord

  • knifemaker
  • Opinii: (80)
  • *
  • Wiadomości: 1744
  • Płeć: Mężczyzna
  • http://dudeism.com/
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #7 dnia: 06-09-2009, 15:40:33 »
Czy po wygotowaniu w solance rezultatem jest thermowood?
Kupne thermowood wydawalo mi sie bardzo kruche - jesion - który jest przeciez bardzo sprezystym drewnem.
Maly klocek w palcach zlamalem - nie.. silaczem nie jestem.
Jak sie trzyma takie drewno po solance?

Offline vrtel

  • Opinii: (105)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2832
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #8 dnia: 06-09-2009, 18:53:01 »
a ja spróbuję zawoskować na gorąco Opinela  :>
mam nadzieję, że przeżyje  :special:

Offline elkrakerso

  • Scrapper
  • Opinii: (67)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2222
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...cut 'em like it's butter man...
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #9 dnia: 08-09-2009, 12:25:12 »
hmm, zmian w twardości drewna nie zauważyłem ale też i nie sprawdzałem, w palcach mi się nie rozpadało i nie rozpada w dniu dzisiejszym. Co do woskowania opinela to chyba tylko nad świeczką żeby blach nie odkształcić.
Mine is Strength... and Lust... and Power!

Offline vrtel

  • Opinii: (105)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2832
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #10 dnia: 08-09-2009, 12:29:12 »
Blachy zdejmę ale czemu miałyby się odkształcać?
Temperatura raczej za niska

Offline elkrakerso

  • Scrapper
  • Opinii: (67)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2222
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...cut 'em like it's butter man...
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #11 dnia: 08-09-2009, 13:29:37 »
no nie wiem, metal pod wpływem ciepła się rozszerza, tam jest ten pierścień i coś tam jeszcze  ;P (nie wiem, nie mam), ja nad świeczką ostro nagrzewałem drewno, tak że topniejący wosk wrzał, ale drewno w ciągłym ruchu żeby nie było nadpaleń etc. Jak cały wosk spłynie to potem jeszcze jakiś czas wodzisz nad świeczką aż drewno będzie wyglądało na suche. Zaznaczam że ja robiłem to na chropowatym drewnie (surowym) i w żaden sposób nie obrabianym, więc nie wiem czy na polerowanym jasnym drewienku opinelka nie wyjdą Ci jakieś smugi, przebarwienia etc. Najpierw polecałbym potrenować na jakimś patyku czy kawałku drewna, koszt jednej świeczki żaden a wprawa wiele może wpłynąć na efekt  ;)
Mine is Strength... and Lust... and Power!

Offline Barni

  • knifemaker
  • Opinii: (21)
  • *
  • Wiadomości: 2348
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hobbysta
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #12 dnia: 08-09-2009, 13:38:49 »
ja impregnuje drewno w pokoście jak już wyschnie to wosk zapalniczka i tak jak kolega Elkrakerso grzeje wosk żeby wrzał, potem przecieram filcem i jeszcze raz woskuje na gorąco, po takich zabiegach drewno jest praktycznie całkowicie wodo odporne...
"Kolejny przedmiot wprawia w lot, gwałtowny mojej ręki ruch na trajektori lotu ściana, a wciąż jest tyle do rozjebania"
---------
--------
Poroże jelenia z różą kupie!!!

Offline vrtel

  • Opinii: (105)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2832
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #13 dnia: 08-09-2009, 14:39:50 »
spróbuję swojej koncepcji, dam znać jak wyszło  ;-)

Offline Rizer

  • Opinii: (1)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #14 dnia: 07-08-2014, 23:57:35 »
Witam.

Mam pytanie. Jak woskujecie to drewno na gorąco? Nacieracie drewno woskiem a potem całość ogrzewacie nad świeczka lub zapalniczką czy kapiecie wosk ze świeczki, a może jeszcze inaczej?

Offline yorri

  • Opinii: (32)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 390
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #15 dnia: 08-08-2014, 08:14:17 »
Łatwiej i bezpieczniej jest potraktować rękojeść suszarką do włosów, a jeszcze lepiej opalarką.  Ewentualnie możesz na chwię włożyć do rozgrzanego piekarnika.

Offline Rizer

  • Opinii: (1)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #16 dnia: 08-08-2014, 11:51:36 »
Jeśli potraktuje rękojeść nad świecą bądź zapalniczką to czy ten wosk nie zacznie skapywać czy wniknie w drewno?

Offline Rizer

  • Opinii: (1)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #17 dnia: 17-09-2014, 00:09:59 »
Sprawdziłem - wniknie a nie skapnie

Offline Desperados

  • Opinii: (8)
  • Świeża krew
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #18 dnia: 17-09-2014, 08:50:54 »
Może takie opracowanie kogoś zainteresuje . Jest tutaj między innymi impregnacja drewna roztworem 10-50 % sacharozy http://www.leszekbabinski.com/badania.php

Offline Lump

  • Opinii: (176)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1985
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Domowa impregnacja drewna
« Odpowiedź #19 dnia: 17-09-2014, 12:21:41 »
Spróbuje solanki, ciekawy sposob.
Ja wkładam słoik z pokostem rozcieńczony terpentyną, do garnka z woda i podgrzewam na gazie do temp 60 stopni. Wkladam nóż i tak leż cały dzień. Co jakiś czas jak temp spadnie podgrzeje. Termometr jest w garnku.
Dlaczego 60 ? zapytacie ....boję sie o klej, więc jak ma max temp roboczą 80 stopni to wole mieć zapas.
Pootem z tydzien leży aż przeschnie i zacztynam woskowac. I tu znowu słoiczek z woskiem i terpentyna :) rozpuszczam w kąpieli wodnej w garnku. Biore szmatke na palec, maczam w wosku i nacieram.

Wiem pierdole sie z tym bardzo :)

Co jakiś czas z nudów woskuje ponownie i poleruje babcinymi flanelowymi majtami ;)
Mnie już tu nie ma......