Autor Wątek: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)  (Przeczytany 2589 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« dnia: 03-11-2009, 15:23:17 »
Od WARa dostałem kiedyś-kiedyś takie małe coś:

Jest to robiona ręcznie przez jednego z naszych userów - "swissbianco" niewielka "taktyczna" osełeczka  :D

Jej wymiary przedstawiają się następująco (pomiary linijkowe, więc nieco niedokładne).
Długość całkowita: 75 mm
Szerokość: 24 mm
Długość "uszka" 12 mm
Długość części roboczej: 59 mm
Szerokość częsci roboczej: 22 mm

No cóż - triangle to to nie jest  ;P
Ot kawałek blaszki, malowanej na czarno. Na tylnej części logo twórcy i dwa zagięte "uszka". Jak twierdzi jej wynalazca, dzięki nim można ją zamontować do systemu PALS/Molle czy jak to się tam nazywa. Dzięki temu trudno ją zgubić, a z drugiej strony zawsze jest pod ręką. Dodatkowo w górnej cześci wywiercony jest otwór, dzięki któremu ten poręczny przedmiot można przytroczyć do torby czy plecaka.

Część robocza nie powala wymiarami. Kawałek materiału ściernego o fakturze przypominającej plaster miodu, został naklejony na przedniej części osełki. Gradacja... hm... trudo mi to jednoznacznie określić, ale wydaje mi się, że jest są to okolice kamieni "medium", czyli szarych w trianglu. Powiedziałbym, że jest ona może odrobinę bardziej "szorstka", choć biorąc pod uwagę zużycie mojej domowej osełki (dość już wyeksploatowanej) to dość subiektywne odczucie.
Generalnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to osełka "terenowa", to jej niewielkie wymiary, płaskość i lekkość są ogromną zaletą. Cześć robocza jest wystarczająca do podostrzenia średniej wielkości noża. Podostrzenia, bowiem przy tej gradacji, ślęczenie nad przeprofilowaniem krawędzi wydaje się być zajęciem dla mistrzów tai-chi  :/
Do ostrzenia 20" maczet, toporów bojowych i innych narzędzi armageddonu, z racji wielkości raczej się nie nada, a przynajmniej ja nie widzę tej osełki w takiej formie  ;P. Z drugiej strony, jeśli ktoś będzie wystarczająco zawzięty, gdy nie będzie innych narzędzi pod ręką, M-sharp również terenowego potwora naostrzy.

Nie bez znaczenia jest też "pancerna", wręcz prostacka konstrukcja. Nie jest to krucha alumina w plastikowym opakowaniu, więc po upadku z większej wysokości raczej nic się jej nie stanie. Nie zrywałem materiału ściernego, ale wydaje się on być dość elastyczny. Pozwala mi to się domyślać, że nie pęknie, a wygnie się razem z osełka, gdy potraktować ją brutalnie  ;>
Co do trwałości - nie zauważyłem zbytniego spadku "ostrości" osełki po kilkunastu użyciach.

W pigule:
+ lekka
+ kompaktowa
+ optymalnie dobrana gradacja do zastosowań terenowych
+ możliwość montażu do taktycznych systemów troczących  ;P
+ banalnie prosta konstrukcja
- do większych noży, moim zdaniem niestety za mała, przydała by się wersja XXL  :shy:

Tyle ode mnie  ;P
« Ostatnia zmiana: 03-11-2009, 16:03:58 wysłana przez amper124 »
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline kamboras

  • Opinii: (508)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1009
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #1 dnia: 03-11-2009, 16:00:03 »
Jakiś czas już noszę M-Sharpa założonego do plecaczka ( codziennie noszę ) ze szlufkami Molle. Zgubić sie nie dał. Kiedyś w metrze przeciskając się w tłoku zaczepiłem nim o czyjeś ubranie, przytrzymało mnie, szarpnąłem ... i poszedłem dalej. W pracy zrozumiałem co się stało widząc to:



Na gradacjach się nie znam, noże zwykle ostrzę na odwróconych talerzach  ;P ale MD ATAK-a udało mi się w trybie alarmowym zmusić do krojenia, więc i z mniejszymi nożami da radę.

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #2 dnia: 03-11-2009, 16:03:23 »
Wandalu ty  :D :D :D
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline AxM

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 280
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #3 dnia: 03-11-2009, 18:56:57 »
Byłoby fajowo, gdyby ktoś powiedział jak wygląda cięcie papieru nożem ostrzonym na tej osełce. Poza tym, jest to do zdobycia przez zwykłego cywila?
Czy taki sam efekt nie zostałby osiągnięty przez kawałek blaszki odpowiednio zagięty i naklejenie... czegoś co mogłoby zaostrzyć nóż?
No i najważniejsze: M-Sharp to bardziej taktyczna osełka awaryjna, czy gadżet, który czasem może się przydać?
Można do mnie śmiało walić na GG :)

Offline amper

  • RAMoholik
  • Moderator
  • Opinii: (122)
  • *
  • Wiadomości: 3603
  • Płeć: Mężczyzna
    • To mam
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #4 dnia: 03-11-2009, 19:12:06 »
Odpowiem ;)
Cytat: AxM
Byłoby fajowo, gdyby ktoś powiedział jak wygląda cięcie papieru nożem ostrzonym na tej osełce.
Jak po każdym kamieniu / osełce od gradacji "medium" - płynnie, choć krawędzie kartki będą lekko "zmechacone".
Cytat: AxM
Poza tym, jest to do zdobycia przez zwykłego cywila?
Bez jaj ;] Przecież to nie kontraktowy sprzęt dal Marines  ;P Patrz -> dział Giełda. WAR ostatnio miał. Czy ma, nie wiem, jego pytać. Ew bezpośrednio u źródła, czyli usera swissbianco  :)
Cytat: AxM
Czy taki sam efekt nie zostałby osiągnięty przez kawałek blaszki odpowiednio zagięty i naklejenie... czegoś co mogłoby zaostrzyć nóż?
Być może tak. Naklejenie kawałka papieru ściernego na blaszkę będzie miało podobny efekt. Jednakże moim zdaniem, nie będzie ona tak estetycznie wykonana i trwała jak M-sharp. Utylitaryści-puryści wypną się na M-sharpa i powiedzą że sami zrobia to lepiej / efektywniej / taniej / łotewer. Kwestia gustu.
Cytat: AxM
No i najważniejsze: M-Sharp to bardziej taktyczna osełka awaryjna, czy gadżet, który czasem może się przydać?
I jedno i drugie moim zdaniem. Z jednej strony jest to "taktyczny" gadżet, z drugiej - nie brakuje mu cech użytkowych :) Jedyne czego dzięki niej nie zrobisz to wyprowadzenie / przeprofilowanie krawędzi. Inaczej - da się, ale trzeba mieć do tego cierpliwość buddyjskiego mnicha ;] Do cięższych zadań jest po prostu zbyt miałka IMO :)
KAI: FAQ | Recenzje

Nie ma mnie i nie wiem kiedy wrócę...

Offline AxM

  • Opinii: (0)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 280
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #5 dnia: 03-11-2009, 19:21:41 »
A kto by w terenie przeprofilowywał krawędź?  :dodge:
Cóż: spróbuję zrobić z blaszki i papieru ściernego, ciekawe jak wyjdzie :D
Można do mnie śmiało walić na GG :)

Offline Misiakus

  • Opinii: (20)
  • Użytkownik knives.pl
  • **
  • Wiadomości: 184
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nosiciel i użytkownik kieszeni :)
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #6 dnia: 03-11-2009, 22:14:30 »
Macałem ją na zlocie i porównywałem organoleptycznie do tych co mam/miałem a z 10 już się przez kieszeń przewinęło ;) To, że diament z dotyku niby delikatny jest nie znaczy, że po paru przejazdach nie będziemy mieli pyłu jak po ostrzeniu ołówka ;)
Na takiej gradacji diamentach spokojnie da się dość szybko odzyskać ostrość roboczą w nawet porządnie stępionym nożu. Do cięcia, ciosania, rąbania będzie ok jak ktoś nie potrzebuje polerki na extra fine.
Przy długich głowniach można spróbować wypracować technikę odwrotną = jeździć ostrzałką po ostrzu a nie ostrzem po położonej ostrzałce.
Tak też sobie pomyślałem aby osadzać ją przy ostrzeniu na jakimś improwizowanym przedłużaczu/rączce ...
Dużo wtedy zyskałaby na funkcjonalności.
CRKT Humdinger, Bark River Canadian Camp II, Fallkniven S1, Kabar BK14, C.BK11, Benchmade Griptilian 550, B. Bugout, Leatherman SuperTool, L.Rebar, Spyderco Delica 4, S.Endura 4, Kershaw Reverb, Boker Plus Exskelibur VG10, Morów qpa ;)

Offline kamboras

  • Opinii: (508)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 1009
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Swissbianco M-Sharp -> wrażeń kilka :)
« Odpowiedź #7 dnia: 03-11-2009, 22:31:51 »
... Przy długich głowniach można spróbować wypracować technikę odwrotną = jeździć ostrzałką po ostrzu a nie ostrzem po położonej ostrzałce...

I tak właśnie robiłem ostrząc ATAK-a ( klinga 7" ). Natomiast ostrząc małe noże, można zamocować M-Sharpenera na taśmach Molle diamentami do góry, wystarczy uważać by nie skaleczyć plecaka.