Autor Wątek: Oftopy..... nie na temat  (Przeczytany 1723 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline R.U.M.C.

  • Opinii: (4)
  • Użytkownik knives.pl
  • ***
  • Wiadomości: 229
  • Płeć: Mężczyzna
  • Makaron gotuję tylko w dużej ilości wody !!!
Oftopy..... nie na temat
« dnia: 02-11-2009, 21:38:12 »
To brać się za naukę :D




To zorganizuj jakieś warsztaty w Tlimlandzie 8D dla początkujących, zaprawdę nie wiem czy taka mozliwość istnieje ale pogoniłbym w te pędy :)
« Ostatnia zmiana: 11-11-2009, 13:21:52 wysłana przez tlim »

Offline tlim

  • Szef działu
  • Opinii: (216)
  • *
  • Wiadomości: 2325
  • dżemdźwiedź
    • Tlim knives - ostrza, noże myśliwskie, damast, laminaty, nessmuk knives, fallout knives, stal
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #1 dnia: 02-11-2009, 21:48:21 »
Na warsztaty przyjdzie jeszcze czas, jak tylko będę miał większy warsztat, obecnie gdy wpadnie do mnie nieraz jakaś druga osoba to robi się dość ciasno.

Offline Swiety

  • Leatherworker
  • Moderator
  • Opinii: (332)
  • *
  • Wiadomości: 1625
  • Płeć: Mężczyzna
    • pancerne pochwiszcza toporne pasiory
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #2 dnia: 02-11-2009, 23:26:36 »
To zorganizuj jakieś warsztaty w Tlimlandzie 8D dla początkujących, zaprawdę nie wiem czy taka mozliwość istnieje ale pogoniłbym w te pędy :)
i ja i ja

Offline forester

  • Opinii: (19)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2017
  • Płeć: Mężczyzna
  • Spirit Of The Forest
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #3 dnia: 02-11-2009, 23:28:39 »
Na warsztaty przyjdzie jeszcze czas, jak tylko będę miał większy warsztat, obecnie gdy wpadnie do mnie nieraz jakaś druga osoba to robi się dość ciasno.


naprawde masz zamiar zorganizowac kiedys warsztaty?
Przepraszam za głupie pytania.

Pozdrawiam, Kamil.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (162)
  • *
  • Wiadomości: 24130
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #4 dnia: 03-11-2009, 01:01:33 »
naprawde masz zamiar zorganizowac kiedys warsztaty?
od czasu jak mu się publicznie wymsknął ten pomysł przestał rozbudowywać warsztat, a nam nie pozwala nawet trawy przed nim kosić ;)
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline tlim

  • Szef działu
  • Opinii: (216)
  • *
  • Wiadomości: 2325
  • dżemdźwiedź
    • Tlim knives - ostrza, noże myśliwskie, damast, laminaty, nessmuk knives, fallout knives, stal
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #5 dnia: 03-11-2009, 10:45:40 »
 ;P

Offline vrtel

  • Opinii: (105)
  • Mieszkaniec knives.pl
  • *****
  • Wiadomości: 2715
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #6 dnia: 03-11-2009, 12:26:24 »
Też kiedyś chciałem go namówić, teraz widzę że to nie takie proste.
Większość czynności warsztatowych jest bardzo pracochłonna, zwłaszcza dla nowicjuszy.
Żeby czegoś się nauczyc trzeba by zostać terminatorem na kilka miesięcy a nie wpaść na piwo w weekend  ;P
Nie wyobrażam sobie takich warsztatów, ewentualnie wycieczkę i przyglądanie się jak Tlim coś robi i to wyjaśnia.

Offline pecado

  • Wsparcie techniczne
  • Szef
  • Opinii: (162)
  • *
  • Wiadomości: 24130
  • Płeć: Mężczyzna
  • clava curva pie vinco in spelunca
    • Knives.pl na FB
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #7 dnia: 03-11-2009, 13:04:42 »
Gdyby były warunki to można przecież zrobić odpłatne turnusy szkoleniowe, parę w sezonie. Odpłatne, bo materiały itp kosztują przecież, a Mario jak nie robi noży to traci (bo na nich zarabia), więc jakaś rekompensata się należy - to chyba oczywiste. Od razu uprzedzę, że kwestia wynagrodzenia to moja opinia, nieuzgodniona, ale za pomysł chętnie wezmę prowizję :]
Kilka, bo jak Karol słusznie zauważył na jednym to można opanować przede wszystkim trzymanie pilnika od właściwej strony, ale niekoniecznie dużo więcej.

Jednakże prawdą jest, że aktualnie nie ma po prostu gdzie takiej imprezy urządzić i musimy uzbroić się w cierpliwość, bo chętnych pewno trochę by było, nawet z samego 3city.
pozdrawiam
pecado
Fanklub Taktycznej Rusałki |#| Barankom mówię moje stanowcze nie :mad:
hokka hey hadree hadree succomee succomee

Offline Bunker

  • Opinii: (12)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jak powstają moje noze - neck 1095.
« Odpowiedź #8 dnia: 04-11-2009, 23:11:21 »
Tlim, od jakiegoś czasu kombinuję z kuciem i jakoś idzie. kupiłem trochę NC6 i 50HF z zamiarem kucia damastu, jeden pakiecik z tych stali zrobiłem, brak tylko czasu na zrobienie z tego noża :D . zamierzam kuć więcej takiego damastu. Co sądzisz o takim dziwerze? I gdybyś mógł coś podpowiedzieć jak z obróbką cieplną tego to był bym wdzięczny. Mój piecyk solny już na ukończeniu jest,ale wiedza o obróbce cieplnej jakoś mizerna :frown: . I czy sól kuchenna zmieszana z chlorkiem baru nada się do takiego pieca? Termoparę i miernik oczywiście mam więc gdyby były jakieś podpowiedzi co do temperatur i czasów grzania ... :)
Trochę głupie pytania, ale napisałeś że można pytać.

Offline tlim

  • Szef działu
  • Opinii: (216)
  • *
  • Wiadomości: 2325
  • dżemdźwiedź
    • Tlim knives - ostrza, noże myśliwskie, damast, laminaty, nessmuk knives, fallout knives, stal
Oftopy.
« Odpowiedź #9 dnia: 11-11-2009, 12:57:36 »
Jako że trochę bałagan się robi, do wątku tego będę przerzucał z innych moich wątków to, co nie będzie związane z tematem.

Porządki czas zacząć  :D

Offline tlim

  • Szef działu
  • Opinii: (216)
  • *
  • Wiadomości: 2325
  • dżemdźwiedź
    • Tlim knives - ostrza, noże myśliwskie, damast, laminaty, nessmuk knives, fallout knives, stal
Odp: Oftopy..... nie na temat
« Odpowiedź #10 dnia: 20-11-2009, 05:28:19 »
Tlim, od jakiegoś czasu kombinuję z kuciem i jakoś idzie. kupiłem trochę NC6 i 50HF z zamiarem kucia damastu, jeden pakiecik z tych stali zrobiłem, brak tylko czasu na zrobienie z tego noża :D . zamierzam kuć więcej takiego damastu. Co sądzisz o takim dziwerze? I gdybyś mógł coś podpowiedzieć jak z obróbką cieplną tego to był bym wdzięczny. Mój piecyk solny już na ukończeniu jest,ale wiedza o obróbce cieplnej jakoś mizerna :frown: . I czy sól kuchenna zmieszana z chlorkiem baru nada się do takiego pieca? Termoparę i miernik oczywiście mam więc gdyby były jakieś podpowiedzi co do temperatur i czasów grzania ... :)
Trochę głupie pytania, ale napisałeś że można pytać.

Nie wiem czy sól kuchenna zmieszana z chlorkiem baru się nada, wiem natomiast że wszelkie środki baru to BARDZO SILNA TRUCIZNA wiec bym uważał.
Zanim bym je też zaczął mieszać dowiedzial bym się gdzieś jak taka mikstura po podgrzaniu będzie działać na zdrowie bo to najważniejsze.
Co do temperatur i czasów wygrzewania to myślę że około 840-850stopni powinno być ok, ale nie wiem jak kułeś damast, czy się odwęglił i jak spadła zawartość w nim węgla. Czas wygrzewania około 20min powinno być ok.
« Ostatnia zmiana: 20-11-2009, 05:29:53 wysłana przez tlim »

Offline Bunker

  • Opinii: (12)
  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oftopy..... nie na temat
« Odpowiedź #11 dnia: 20-11-2009, 17:13:53 »
Bardzo dziękuję za podpowiedź :) . Wiem, że chlorek baru jest bardzo trujący i zamierzam z tym uważać. Piecyk i tak będzie odpalany tylko na świeżym powietrzu właśnie ze względu na opary stopionej soli. Sól kuchenna (chlorek sodu bodajże) topi się kolo 800 stopni,książka podaje 801 stopni,więc będę próbował najpierw z samą solą  :) . A odnośnie mikstury 40% chlorku sodu i 60% chlorku baru
to wyczytałem o tym w książce Pawła Kosieradzkiego "obróbka cieplna metali". Temperatura topnienia tej mieszanki to 700 stopni. Pomyślałem że można by w tym normalizować.Najpierw grzać do temperatury hartowania 810-830 żeby rozpuścić więcej węglików,chłodzić sprężonym powietrzem(gdzieś czytałem że przez przyśpieszone chłodzenie można uniknąć wytworzenia się siatki węglików). Potem grzać na 723 stopnie(?)do stanu austenicznego żeby zmniejszyć ziarno. No i po tych zabiegach hartowanie i odpuszczanie.
Jak coś nakłamałem to przepraszam, na razie niewiele wiem, ale mam zamiar się douczyć w praktyce :)
Nie wiem czy damast odwęgliłem. Kuję na koksie, materiał trzymam przysypany żarem, grzeję aż iskierki zaczynają lecieć i wtedy zgrzewam.Niby wiem, że powinno się grzać do białego i wtedy zgrzewać ale tym sposobem nie zawsze się uda :frown: .Brak doświadczenia...a jak już iskierki lecą to bardzo stali szkodzi?
« Ostatnia zmiana: 20-11-2009, 17:17:06 wysłana przez Bunker »