knives.pl - ostra dyskusja

Noże => Nożowe co i jak - czyli lokal "Pod Pękniętą Omegą" => Wątek zaczęty przez: shaft w 22-01-2007, 21:13:43

Tytuł: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: shaft w 22-01-2007, 21:13:43
Czesc

jestem ciekaw jak to u was jest ze smarowankiem folderow i scyzorykow?
na rynku mamy pelno specyfikow poczawszy od domowych wynalazkow po Victorinoxowe smarowidła
Mi moja tubka victorinoxa starcza na naprawde dlugo /pomimo jej kurduplowatych rozmiarow/mam ja chyba z rok-
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://www.vic2.jp/img/img_victorinox/35_oil.jpg)

inna sprawa ze folderow mam z  5 a i tak glownie nosze fixedy/wiadomo folder to nie noz :) ;-)/
a jak ktos ma folderow wiecej niz zębow? tak jak rybka to pewnie jest to kłopot...

tak wiec uscislajac: jak często "smarujecie"

p.s. przyznac sie kto zabiera noze do wanny ze soba w ramach kapieli:)

pozdrawiam szaft




Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tui w 22-01-2007, 21:20:42
smaruje olejem cross country czy jakoś tak do łańcucha rowerowego.
do wanny to nie ale na kiblu zdarzyło mi się bawić nożem
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pecado w 22-01-2007, 21:33:06
Jakiś czas temu zanabyłem Militeca i teraz próbuję gada zużyć :?
Skubany walczy, ale że całkiem fajnie smaruje, to bardziej się z nim droczę niż niszczę :-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: shaft w 22-01-2007, 21:36:57
Jakiś czas temu zanabyłem Militeca i teraz próbuję gada zużyć :?
Skubany walczy, ale że całkiem fajnie smaruje, to bardziej się z nim droczę niż niszczę :-)

rob tak:
smaruj nozyk
odczekaj kilka sekund i myk go pod suszarke wtedy nadmiar milteca znika i mozesz jeszcze raz smarowac...
i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze:)

p.s. ktorego milteca uzywasz?
p.s.2 kiedys Blacha dal namiar na jakas firme z zagramanicy/pewnie producenta militeca/ wystarczylo im wyslac mejla i poprosic o probke ich specyfiku.. a dwa tygodnie pozniej listonosz ja dostarczal, pamietam ze kazdy wtedy cwaniakowal i pisal "a kto chce troche militeca, bo mam tyle ze starczy mi na 5 lat":)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pecado w 22-01-2007, 21:39:06
Militec-1, kupiłem małą jak mi się wydawało fiolkę. Byłem za leniwy żeby kombinować z próbką, a kosztowała grosze w NGK.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kotwic w 22-01-2007, 22:13:58
Ja równiez używam Militeca.
Kropelka tego specyfiku raz na miesiąc zupełnie wystarcza. :kopara:
Częściej nie smaruję, bo albo nie ma potrzeby, albo zapomnę. :cheesey:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 22-01-2007, 23:30:11
tia
jam natomiast rozbieram co dostanę w ręke (weva i charga nie próbowałem) myję w spirytusiku napawając się oparami
suse
skręcam wstępnie
kropelkuje olejek jojoba (wielofunkcyjny z wielofunkcyjnego aplikatorka :))
skręcam
smaruejm znów, aż bedzie nadmiar
ze 100 kliknięć
reguluję tak by choziło gładko, bez wyczuwalnego bladeplaya
i już
po drodze daje loctite na ćrubecki
myjem płynenm do naczyń
ino jednego nie udało mi sie tak załatwić
ale mam nadzieje że jaś juz go poprawił (nie miałem jojoby)
jojoba nie wysycha, nie jełczeje, nie smierdzi, można ją spozywać i ma inne zastosowania nienożowe
polecam :)

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: logan w 23-01-2007, 18:50:23
Militec i okazało się ze nic więcej nie potrzeba,a zużyć go wcale nie jest tak łatwo,za małe powierzchnie do smarowania mam :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 24-01-2007, 00:31:49
No i gdzie kupić militeca :<
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Dragunov w 24-01-2007, 00:33:54
a ja smaruje tym samym co Tui - cross coountry finishline :D - odporny na wode

jest git dopuki nie przesadzimy z iloscia :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: plitkin w 26-01-2007, 01:21:40
Balistol do broni. Albo podobne srodki o innej nazwie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tui w 26-01-2007, 07:36:10
Cytuj
jest git dopuki nie przesadzimy z iloscia
ja to robię tak  że scinam zapałkę z 2 stron na płaski szpic i tą szpachelką nabieram po trochu oleju i zapuszczam w odpowiednie miejsce tak jest bardzo łatwo dozować i raczej nigdy się nie przesadzi.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ripper w 26-01-2007, 08:50:46
Ludzie, Balistol, WD-40 i inne środki czyszczące nie nadają sie do smarowania noży. To jest żrące choćby pisało tam że się do samrowania nadaje.

A ja wczoraj odkryłem magicze włąściwości smarujące oliwki Jhonson Baby. Chodzi jak ta lala, nie łapie syfu nie wysycha. Zobaczymy jak będzie dalej.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 26-01-2007, 09:05:07
Ripper, bez obrazy, ale Balistol nie jest środkiem czyszczącym... qrka wacek ino  regularnym oleidłem - żreć tyż się go da, świetny jest jako dodatek zmieniający czystą w jegermeister'a  ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ripper w 26-01-2007, 12:17:08
Ammbeeld niech skisne jeśli Balistol to smarowidło. To mieszanka jakiś olejów uzyskiwanych z drewna. I nie powiesz mi że jak coś żre rdze tombak itd. to nie ma właściwości żrących. I niech sobie mówią marketingowcy co chcą.
Fakt daje poślizg ale niespecjalny.
Co do jedzenie tego szajsu to mam nadziej że nie mówisz poważnie, bo nie wiem czy podziwiac czy po głowie się pukać.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 26-01-2007, 12:58:34
Nie kiśnij Ripper!  ;)
z żarciem balistol (szajsu) tom jeszcze nie próbował - słyszałem ino legendę, że napoleońscy artylerzyści żarli toto w ciężkich czasach kampanii rosyjskiej   ;) co nie  znaczy, że kiedyś tego nie poprubuję - różne rzeczy się w życiu czyniło w chwili natchnienia... hep.  :alien:

wedle czyszczenia i smarowitości... to całkiem niedawno ktoś zapodawał test na substancje chroniące stal przed korozją i Balistol wypadł bardzo dobrze -
http://www.knives.pl/forum/noowe-co-i-jak-czyli-lokal-pod-pknit-omeg/corrosion-test.0.html
właśiwości ochronne więc ma - i do tego chyba go stworzono - przypuszczam, ze miał chronić metal przed żrącym działaniem składowych prochu.  Wedle pośłizgu to na pewno Balistol miszczem nie jest.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ripper w 30-01-2007, 09:16:44
Napoleońscy? To jakoś nie tak. Za stroną producenta: 
"In 1904, he succeeded in creating a new oil with many amazing capabilities - he called the substance Ballistol, a combination of the word "ballistic" and the Latin word for oil, "oleum". The Army tested and approved this new "ballistic oil" and began using it in 1905."

Czyści żeczywiście bardzo dobrze. Może się i mylę, może i zabezpiecza przed korozja. Ale ja go poprostu jakoś nielubie. I śmierdzi przeokrutnie...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 30-01-2007, 09:21:45
no wiesz Ripper, ballista to jakby kolumbryna jest - może napoleończycy żarli smar do dział, a może w 1904 Balistoila wynaleziono na śmietniku ambasady francuskiej?..  ;)
Dyskusja bezpodstawna - mamy gadać o smarowaniu folderów, nie walorach smakowo-zapachowych smarowideł - chuć widzę tu aspekt praktyczny - jak folderkiem przyjdzie żarło kroić.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: shaft w 30-01-2007, 12:34:08
no wiesz Ripper, ballista to jakby kolumbryna jest - może napoleończycy żarli smar do dział, a może w 1904 Balistoila wynaleziono na śmietniku ambasady francuskiej?..  ;)
Dyskusja bezpodstawna - mamy gadać o smarowaniu folderów, nie walorach smakowo-zapachowych smarowideł - chuć widzę tu aspekt praktyczny - jak folderkiem przyjdzie żarło kroić.
zaraz zaraz to ciekawy aspekt smaku i historii i smarowidel
kontynuujcie:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 30-01-2007, 13:29:12
shaft - kontynujacje tego wątka oznaczałby niechybnie test organoleptyczny Balistoila - i to test wykonany pzreze mnie jako broniącego odżywczych jego właściwości - apage!!!!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: shaft w 30-01-2007, 13:43:08
shaft - kontynujacje tego wątka oznaczałby niechybnie test organoleptyczny Balistoila - i to test wykonany pzreze mnie jako broniącego odżywczych jego właściwości - apage!!!!

jestem za probuj smakuj oceniaj
a najwyzej Pecado przerzuci to do "ostrej kuchni" wysza:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 30-01-2007, 13:45:23
jak zgłosi się tester ja sponsoruję butelkę Balistoila!!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Fauxpas w 30-01-2007, 14:55:42
Ja zapropunuje raczej Chiński olej kameliowy Sinensis, ma nie tylko calkiem niezle wlasciwosci smarne, ale również świetnie chroni przed korozją. Nie jest szkodliwy dla zdrowia i nadaje sie do spożywania (sprawdzone)..
Można go stosować do konserwacji drewna, skóry, masażu... krawaty wiąże i usuwa ciąże...  ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ripper w 30-01-2007, 16:50:29
jak zgłosi się tester ja sponsoruję butelkę Balistoila!!
Mhm smacznego... ;P 
Aż bym chciałbyć przy takiej próbie.  8D

A wiecie co jescze nadaje się do foldera?.... mydło...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: szpila w 30-01-2007, 17:52:56
cytat znalazłem w sieci:
"Olej Ballistol został stworzony ponad 100 lat temu na potrzeby niemieckiej armii, jako uniwersalny olej do
konserwacji broni. Jednak od momentu powstania znalazł wiele innych zastosowań. Dzięki temu, że nie zawiera
kwasów, doskonale chroni powierzchnie metalowe przed rdzą. Może być takie używany jako uniwersalny smar.
Jest też polecany do konserwacji drewna, a nawet impregnacji skóry. Olej ten jest nietoksyczny i nie powoduje
uczuleń, w związku z tym jest szczególnie polecany do konserwacji noży kuchennych wykonanych ze stali węglowej.
Nie nadaje się do ostrzenia narzędzi."

Nie ma przy sobie pojemniczka, ale pamiętam (bo mnie zaintrygowało) że nadaje się do odkażania psów jak się zranią w czasie polowania.
Osobiście używam go do smarowania wszystkiego zegar po babci (taki z wahadłem), wiatrówka (uszczelki i reszta), pistolet ASG (uszczelki i reszta), folder, scyzoryk, wiatraczki komputerowe, uszczelki gumowe w aucie, maszynę do szycia mamy... itp.  :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: plitkin w 30-01-2007, 19:47:41
Z cala odpowiedzialnoscia zapewniam was, ze jak pisalem: korzystam z balistolu i jest to DOBRY srodek na smarowanie folderkow.

Nie mylic tego z WD-40 i podobnymi wynalazkami.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: wojtek_pl w 21-02-2007, 11:20:39
Używam to co mam. Oczywiście jak sobie przypomnę, że trzeba posmarować, czy jakoś tak raz na rok.  :/
Olej maszynowy, smar do przegubów, olej silikonowy (paskudztwo)... Ballistolu nie próbowałem, zresztą mam różne odmiany... A przyokazji jest fajna oliwka do broni, PKB, i może jakiś chętny wypróbuje ? :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 21-02-2007, 11:22:26
A-cha!!  8D
KOlejny smakosz!  :alien:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kangoo w 21-02-2007, 11:27:13
Powiadam Wam ,jako wiela razy Wam powiadałem .... Olejek do strzyżarek , nie lepi się i nie ma zapachu .
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: wojtek_pl w 21-02-2007, 11:28:37
:] nie próbowałem Ballistolem smarować noży :) :special: 
Zresztą Ballistol śmierdzi. Lepszy jest Brunox, moim zdaniem, ale nie wiem czy Brunox będzie się nadawał do smarowania folderków.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: allmadey w 21-02-2007, 11:36:51
Dla mnie to ballistol pachnie, zawsze czyszczę nim wszelkie ostrza po użyciu (buteleczkę mam zawsze przy sobie na wyjeździe, ponieważ lubię i szanuję moje węglówki). Po tym czyszczeniu zawsze oblizuję palce bo nie lubię o spodnie wycierać :D
Żyję i nawet jakoś krzepy nabrałem...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ov_Darkness w 21-02-2007, 13:05:29
Teflonowy smar w sprayu gianta.
Od Lat.. ;)
smaruje foldery, wiatraczki i ch.. jeden wie, co jeszcze ;]
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Akme w 21-02-2007, 13:23:00
Cytat: ov_Darkness
Teflonowy smar w sprayu gianta.
Zajebisty jest... smaruje nim rower. Nawet syf niespecjalnie sie go czepia.
Ale foldery (os glowna) smaruje Militecem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: slawol w 21-02-2007, 13:23:58
Teflonowy smar
Weldtite TF2, z założenia do łańcuchów rowerowych,ale nadaje się do wszystkiego co wymaga smarowania.
Oliwka Johnson`s baby też nie jest zła.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 21-02-2007, 13:31:52
Zresztą Ballistol śmierdzi.

Dzięki temu, ze śmierdzi, łatwo go znaleźć w lesie... po zapachu  ;P

Olejów to łańcuchów etc. można używac, ale zauważcie, ze stal na łańcuchy ma sama z siebie dużą odporność na ścieranie, a owe oleje pracują przy dużym, ciągłym tarciu dynamicznym... jak się toto ma do folderków...? Ale póki działa i nie szkodzi (folderkom naturalnie) to w zasadzie wszystko jest dobre i zdatne - prawdziwe efekty mozemy zobaczyć dopiero za cn kilka lat...

wszak folderek otwiera się, powiedzmy 5 razy dziennie, a łańcuch, jeśli używany zalicza zębatkę cn 100 razy na minutę.. i dosmarowuje się łańcuchy dość często.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 21-02-2007, 15:40:51
wszak folderek otwiera się, powiedzmy 5 razy dziennie
Dobry żart :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ripper w 21-02-2007, 22:28:21
Aambeeld mówisz do ludzi dla których wystrzelanie 1k folderem dziennie to nie jest wielki wyczyn.

Oliwka JB jest dobra ale naprade trzeba smarować minimalnie, bo jednak trochę kłaka łapie.
A i tak smalec najlepszy  ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 21-02-2007, 22:34:08
Qrna, ludzie - chore jesteśta!  :special:  ;P
Ale nikt mi nie powie, że przez cały dzionek będzie zapierdzielał otwieranie folderka cn 60 razy na minutę! Chyba, że się taki znajdzie to smary przetesujem  ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Blitzer w 21-02-2007, 22:51:53
Ja smaruje finish line cross country i chyba dziala. Jezeli na lancuch w rowerze jest dobry to na deserta tez :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jarek_ w 22-02-2007, 18:28:31
Właśnie zamówiłem Sentry Solutions Tuf Glide . Zobaczymy, co z tego wyjdzie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: shaft w 23-02-2007, 09:22:09
bo ze to moj pierwszy topic z sensme
jestem wzruszony dziekuje ze sie przyczyniliscie do jego rozwoju!

wreszcie wiemy co jest najbardziej ciekawe.
nie te jebane noze ale czym je smarujemy.

tak jak u filatelistow pewnie zajebiscie wazny jest klaser.

cool oznacza to ze weszlismy na wyzszy poziom kolekcjonerstwa skoro juz smakujemy olejki:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ripper w 23-02-2007, 10:33:17
Czyżby słyszłą ironnię w twoim poście shafciu?
Mi tama folder musi śmigać. Jestem uzależniony od klikania, wiec nie miałbym tego komfortu osychicznego jakby mi coś zgrzytało strzelało i niepłynnie chodziło. Smarowidło ważna rzecz.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Luk w 23-02-2007, 10:55:32

wreszcie wiemy co jest najbardziej ciekawe.
nie te jebane noze ale czym je smarujemy.

tak jak u filatelistow pewnie zajebiscie wazny jest klaser.


Chyba każdemu zależy, aby sprzęt który kupił za ciężko zarobione pieniądze służył mu jak najdłużej i działał jak najlepiej.  
Przecież w  przypadku folderów to właśnie smarowanie ma kluczowe znaczenie jeżeli chcemy uzyskać dużą płynność pracy bez blade playa.
 
@ Shaft - Ciebie nie wkurwia wyszarpywanie zatartej klingi z rękojeści? :kopara:

Po zakupie Lone Wolfa T-1 przez bardzo długi czas czekałem aż się "dotrze". Kombinowałem z luzowaniem i dokręcaniem osi głównej, ale bez żadnych efektów. W końcu go rozkręciłem i nasmarowałem olejem Rohlhoffa (profesjonalny, bardzo gęsty olej do  łańcuchów rowerowych). Od tego momentu mechanika "pływa" idealnie, bez minimalnego blade playa.

Od tej chwili wychodzę z założenia, że smarowanie foldera jest nie mniej ważne od jego ostrzenia! :P




Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ibm.pc w 08-03-2007, 22:44:16
ja jeszcze nie smarowalem, ale mam taki olej modelarski do lozysk, z eleganckim aplikatorem, wiec mysle ze sie nada, tylko pytanie jak bedzie sie sprawowala powloka na ostrzu? oleje ogolnie maja wlasciwosci zrace, jedne bardziej drugie mniej, czy to nie zaszkodzi powloce?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Piras w 14-03-2007, 13:13:52
Onegdaj trafiła mi się fiolka płynnej parafiny. Można to kupić w aptece - czyste, śliskie, bez zapachu...  :D

Smarowałem tym wszystko co mi wpadło w ręce i miało miejsce nadające się do posmarowania...
bez względu na to, czy było to potrzebne czy nie  ;)
z zegarkami włącznie...

pzdr
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Misza w 16-03-2007, 15:32:21
Cytat: ibm.pc
oleje ogolnie maja wlasciwosci zrace, jedne bardziej drugie mniej.

Aha... człowiek ciągle się czegoś nowego uczy...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ibm.pc w 16-03-2007, 15:52:57
dobrze to sprecyzuje, nie ma szans wyżreć stali, ale np. oleje przekladniowe po kilku godzinach pracy w ich otoczeniu potrafia bardzo ładnie rozpuścić rękawiczkę "wampirka" (taka ogrodową) a konkretnie jej powłokę... i z tym się wiązało moje pytanie, czy taki olej nie zaszkodzi powłoce...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Misza w 17-03-2007, 00:17:08
No zwykła guma na olej odporna nie jest. To co mówisz to fakt.
Tylko powłoki to chyba odporne rzeczy są... nie wiem..
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ibm.pc w 17-03-2007, 11:25:38
No wlasnie ja tez nie mialem wczesniej stycznosci z tymi powlokami wiec sie pytalem, mysle ze sama powloka jest odporna, tylko tam dochodzi jeszcze tarcie, i zastanawialem sie czy polaczenie jednego i drugiego nie spowoduje, np. odpryskiwania powloki...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Gilotyna w 17-03-2007, 12:37:20
Ja do smarowania folderów stosuje zwykły olejek do maszyn precyzyjnych umieszczony w strzykawce z igłą (do precyzyjnego aplikowania w niedostepne miejsca).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: madpl w 17-03-2007, 17:45:35
No to ja pytanie, smaruje się wszystkie foldery czy takie ,które nie mają podkładek , linersów typu native ze samo ostrze i zytel nie?
Jeśli już coś smaruje np moje victorinoxy to używam  do tego oleju do broni Browninga taki dosyć gęsty nie syfi się za bardzo a długo utrzymuje na powierzchni.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Vercengetoryx w 25-03-2007, 10:06:31
Smarujesz wszystko tylko nie teflonowe podkładki, te po jakimś czasie nabierają dzikiej płynności same z się. Ale jak chcesz możesz smarować wszystko, wsio ryba.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: unibike w 27-03-2007, 23:29:45
Ripper, bez obrazy, ale Balistol nie jest środkiem czyszczącym... qrka wacek ino  regularnym oleidłem - żreć tyż się go da, świetny jest jako dodatek zmieniający czystą w jegermeister'a  ;-)

W jakich proporcjach? Pytam, bo lubię takie wynalazki :slini:
Kupiłem toto dzisiaj. Amphik strzela jak jak pepeszka nawalonego sołdata, ale zapach........
Lubię zapach terpentyny, nawet benzyny w niewielkich dawkach, ale to bynajmniej nie morska bryza o zachodzie słońca :>.
Mam nadzieję, że wywietrzeje. Na jutro w planach smarowanie opinelka wraz z rękojeścią :x
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: aambeeld w 02-04-2007, 22:05:08
kto probował kiedy podłej retsiny polubi i Balistoila  ;)

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 02-04-2007, 22:25:17
Kupiłem Militec-1 (jest na allegro :) ). Jak dojdzie zdam relację.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FAZIK w 03-04-2007, 10:08:09
Kupiłem Militec-1 (jest na allegro :) ). Jak dojdzie zdam relację.

Czy na Allegro jest ten sam "super-extra-wypasiony" Militec?
Na stronie producenta nie mogę znaleźć takich opakowań ...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Diabelek w 03-04-2007, 13:25:36
dobra a testowal ktos grafit? taki grafit z miekkiego olowka, wszak sa smary grafitowe, ale jak to oleje lapia syfy, wiec moze zrezygnowac z pozostalych plynnych skladnikow i zostawic jedynie zmielony grafit, paprochy tego sie nie czepia i powinno byc oki
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mtths w 03-04-2007, 14:17:08
Suchy smar z grafitem mówisz ...
... no to masz :)
http://www.smary.rato.pl/Pl/produkty_antyzatarciowe_as_40/
albo lepiej
http://www.menos.com.pl/spray_grafitowy.htm   
Przetestuje ktoś na swoim folderku?
:)

Edycja:
Ten drugi prawie 8EUR za takie opakowanie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: allmadey w 03-04-2007, 14:59:57
Co do Militeca 1 - sprzedawałem kiedyś oryginał od polskiego dystrybutora i miał zupełnie inne opakowanie. Kiedyś Plastmal sprzedawał swoją podróbkę o nazwie Motor-Life chyba i było to badziwie jakich mało, nawet im proces amerykanie wytoczyli, bo najpierw sprzedawali to jako Militec, a potem reklamowali jako tak samo dobre.

To z Allegro wygląda na podróbkę, po pierwsze cena nie ta - a cudów nie ma, jak coś jest dobre, to się tego w ameryce za grosze nie kupi, za długo u nich wolny rynek jest, wiedzą że zbytni spadek cen oznacza zajebanie rynku. Do tego dochodzi transport cło i vat, jeśli jest legalnie sprowadzone, co powoduje, że cena 39 zł jest wysoce nierealna (czytaj za niska), żeby był to oryginał.

Po drugie ma to sprzedawać firma K2 Turbo, jak widać z fotek, na stronie tej firmy: http://www.inter-global.com.pl/index.php
brak jest informacji, żeby była dystrybutorem militeca.

Na Allegro tu:
http://www.allegro.pl/item181027050_militec_1_dodatek_do_oleju_oryginal_usa_rewelac.html
http://www.allegro.pl/item180299824_militec_1_made_in_usa_bez_posrednikow_.html
to jest raczej Motor-life z fałszywym pudełkiem.

a tu:
http://www.allegro.pl/item181821189_militec_1_oryginal_prod_usa_wysylka_gratis.html
to jest oryginał bardzo tanio od polskiego dystrybutora z Pabianic - w detalu kosztuje 70 zł.


Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: super w 03-04-2007, 19:02:59
to ja jeszcze raz w sprawie balistola..
to fajne jest smarowidło ale nie polecam do tworzyw sztucznych ...
polecam za to Brunoxa ..cena dobra jakość dobra, fajnie chodzi ...a po wytarciu zostawia cieniutki niewidoczny film
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Diabelek w 03-04-2007, 20:17:22
nudzilo mi sie w robocie i ... naskrobalem grafitu i wsypalem w szczeliny Socoma :D owszem trzeba by bylo porozbierac i wszystko tak nasmarowac, ale skoro piach i syf powlasi uznalem ze grafit tez wlezie szczegolnie ze duzo go dalem, noz chodzi plynnie i tak jakos "sucho" nie ma tlumienia bokady, dzwiek jest bardziej metaliczny niz na olejach, moze nie chodzi tak swietnie jak na olejku Melona ale znacznie lepiej niz na oleju do maszyn do szycia, takze da sie nasmarowac folder grafitem z olowka i dziala naprawde lepiej niz by sie mozna spodziewac :D no i do tego paprochy sie napewno nie czepia :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Nukibo w 03-04-2007, 20:23:24
naskrobalem grafitu

Tak piszecie o tym skrobaniu grafitów. Z ołówków? Bo grafit w ołówkach zawiera dość duży dodatek jakiejś gliny. Czy to przypadkiem nie powoduje ścierania się powierzchni?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Diabelek w 03-04-2007, 20:27:13
nie wiem dokladnie jaki jest sklad, ale chialem sprawdzic :D i tak to mniej zaszkodzi mechanice niz czasem noszenie noza w kieszeni roboczych ciuchow, zreszta od dawna rada na "klejacy" sie i zbyt mocno trzymajacy liner czy frame jest wlasnie natarcie powierzchni styku olowkiem, skoro tam skutkowalo to i tu powinno ... chyba ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Nukibo w 03-04-2007, 21:44:24
Ale w oczy się rzuca ten chwilowy (pozytywny) efekt. Mnie ciekawi, czy długofalowo nie przyspiesza to ścierania chociażby liner locka.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: takiso w 03-04-2007, 22:30:52
Chodzi mi przede wszystkim o smarowanie osi głównej.
1/ Foldery rozbieralne: Sentry Solutions Hi Sleap Grease, smar w strzykawce, 12 ccm. Wygląd i konsystencja smaru grafitowego.
2/ Nie rozbieralne (np.będące na gwarancji): RemOil Remington'a, aerosol na bazie teflonu, ładnie penetruje albo go kapilara wciąga  8o

Co by ocenić wiarygodnie skuteczność,trzeba trochę poczekać. A pierwsze wrażenia - to i na smalcu dobre.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 03-04-2007, 23:49:36
To mnie zdołowaliście :<
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Nukibo w 04-04-2007, 00:10:30
Co by ocenić wiarygodnie skuteczność,trzeba trochę poczekać.

No właśnie problem w tym, że wykonanie testów porównawczych wymagałoby ściśle określonych warunków i dużo roboty. Bardziej mnie interesują teoretyczne informacje, czy glinka będąca składnikiem grafitu w ołówkach może powodować skutek uboczny, jakim jest szybsze zużycie materiału. Coś jak smar zanieczyszczony piaskiem. Czy to tylko mój pozbawiony racjonalnych podstaw wymysł.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: takiso w 04-04-2007, 09:28:01
Nukibo, po mojemu przekombinowane. Jak już bardzo chcesz grafitem - to lepiej chyba smarem grafitowym (w samochodach smaruje się  przeguby homokinetyczne przy półośkach). Tanie to jak barszcz, tylko po co cała pucha ? - w każdym warsztacie dadzą Ci naparstek, starczy na 10 lat. Kto smaruje, ten jedzie. ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Nukibo w 04-04-2007, 09:38:11
To nie jest, że chcę, po prostu się zastanawiam. A jak ma być tanio, to zawsze można użyć jak najbardziej miękkiego ołówka - wydaje mi się, że taki byłby zdrowszy dla noża.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 04-04-2007, 23:13:28
wiadomość dla userów w świętym miescie
super ma teflon w sprayu
nie penetruje ale daje suchą powłokę
proszę także wypróbować na fixedaxh jako ochrona przed korozją

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: super w 05-04-2007, 00:19:07
sprawdziłem przed chwilą to cudo na Ka-Bar MULE ...nic specjalnego ;-)
zobaczę na innych nożykach
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Luk w 07-04-2007, 14:02:53
Testowałem suche smary teflonowe.

Prawidłowe użycie takiego smaru wymaga rozkręcenia osi głównej, dokładnego odtłuszczenia powierzchni, posmarowania(spryskania) nim podkładek i najważniejsze - ODCZEKANIA kilku godzin aż smar wyschnie. Następnie całość skręcamy i .... klinga pływa :/ Tylko jest jedno "ale". Powłoka, którą tworzy ten smar na podkładkach jest dosyć gruba i w miarę jak się zużywa, trzeba często likwidować bladeplay :badass:

Moim zdaniem znacznie lepsze efekty daje smarowanie stałym(gęstym)  smarem teflonowym (np Finish Line w tubie). Jednak ZAWSZE używając smarów teflonowych należy pamiętać o dokładnym odtłuszczeniu smarowanych powierzchni.

Wiele eksperymentowałem z różnymi smarami i moje wnioski są następujęce:

1.
Zawsze warto rozkręcić oś główną, wszystko dobrze odtłuścić, nasmarować i skręcić (bez względu na rodzaj stosowanego smaru).
2.
 Do smarowania folderów na podkładkach teflonowych najlepsze są gęste smary teflonowe.
3.
 Smary teflonowe nie dają tak dobrych efektów smarowania osi na podkładkach z fosforobrązu.
4.
 Smarowanie folderów na fosforobrązowych podkładkach - cały czas eksperymentuję (bo nie osiągam takiego efektu jak w przypadku podkładek teflonowych i smaru teflonowego). Jednak do tej pory najlepsze efekty uzyskałem stosując bardzo gęsty olej Rohlhoffa.


Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiaczu w 10-04-2007, 23:47:26
Witajcie serdecznie! :) To mój pierwszy post, więc... Witajcie raz jeszcze :)

Czy testował ktoś kiedyś wazeline kosmetyczną? Jest "dość wodoodporna" i dobrze zmniejsza tarcie.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mtths w 10-04-2007, 23:55:32
~~
Czy testował ktoś kiedyś wazeline kosmetyczną? Jest "dość wodoodporna" i dobrze zmniejsza tarcie.
~~

Wazelina ma znowu ta wadę że jest lepka i przykleja się do niej kurz.
Nie testowałem na nożach, ale ten tego ... no wiecie ... czasami sobie wazelinką ...
....




...  buty skórzane pastuję ;) i dopóki nie wsiąknie to trzeba uważać bo zaraz złapią sporo kurzu
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jarek_ w 10-04-2007, 23:58:35
Cytuj
A ja wczoraj odkryłem magicze włąściwości smarujące oliwki Jhonson Baby. Chodzi jak ta lala, nie łapie syfu nie wysycha. Zobaczymy jak będzie dalej.
To jak już temat odświeżony - nie wiem, czy to było poważnie napisane, ale jak przez chwilę nie miałem czym smarować, to używałem oliwki (przeczytałem to wcześniej i zapadło mi w pamięć). Wszystko chodziło ładnie, i nie łapało syfu, jak napisał pomysłodawca. Po paru dniach zaczęło chodzić coraz ciężęj, opłukałem więc i poczęstowałem nożyk nową porcją. To był największy błąd jaki mogłem popełnić. Jak potem dorwałem się do normalnego smaru, rozkręciłem nóż, żeby go oczyścić. Wszystko było oblepione tą cholerną oliwką, a w dodatku nie dało się jej doczyścić. W końcu jechałem szmatką dość mocno nasączoną spirytusem i dopiero to trochę pomogło... Ostatni raz używam domowych metod (jasne... zawsze tak sobie mówię, a potem jak przychodzi co do czego, to wybieram tańsze i szybsze rozwiązanie - na swoją zgubę ;))
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Misza w 13-05-2007, 17:36:05
Powiem wam tyle:

Melonowy olejek JOJOBA smaruje niesamowicie. I nie "bardzo dobrze", tylko NIESAMOWICIE...

e_mpty, dzięki jeszcze raz.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: e_mpty w 13-05-2007, 18:24:32
buziak w pytke sie nalezy
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Misza w 13-05-2007, 21:22:58
To przy następnej okazji... ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Abaddon79 w 06-06-2007, 15:20:14
trochę odgrzewam temat ale...
jestem w posiadaniu takiego "cusia":
loctite 8021 - olej silikonowy w spray'u
http://www.kontaktsa.pl/sklep/dodatki/smar8021.html
producent znany a i cena niezbyt wygórowana około 20 zł za puszkę 400ml
mam akurat nie z tego sklepu ale ten sam produkt
działa swietnie, pieknie penetruje, nie ma zapachu, nie klei sie, jest całkowicie przezroczysty, łatwo sie aplikuje, woda swietnie z tego spływa
skutków ubocznych narazie nie stwierdziłem
smarowałem nim toola i folderek Gerbera - rewelacja

tomek
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: amper w 27-10-2007, 16:55:21
Troche archeologicznie ale co tam...

Ja ostatnio smaruje folderki czymś co nazywa sie "smar maszynowy wazelinowy" znalezionym przy okzaji porządków w łazience  ;P
W sumie nie głupia sprawa
- nie łapie kłaków
- nie ma zapachu i smaku (spróbowałem)
- niezbyt łatwo go wyplukać przy codziennym myciu noża

wada
- jest dość żadki

Wygląda to tak: folderek na części -> mycie każdej pod kranem + mydełko -> wycieranko -> na ręczniczek aż wyschnie do sucha -> do kupy smarując ośki i podkładki ww cudem
.... i mam dwa tygodnie spokoju :)

no chyba ze się nudzę to rozbieram ile razy popdanie w ciągu tygodnia  ;P


Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Pytek2 w 27-10-2007, 19:21:01
Witam,
a czytałeś to co było wcześniej :dodge:

Wazelina ma znowu ta wadę że jest lepka i przykleja się do niej kurz.
Nie testowałem na nożach, ale ten tego ... no wiecie ... czasami sobie wazelinką ...
....




...  buty skórzane pastuję ;) i dopóki nie wsiąknie to trzeba uważać bo zaraz złapią sporo kurzu

No ale jeśli u Ciebie działa :shy: I jeszcze jedno warte uwagi

Wiele eksperymentowałem z różnymi smarami i moje wnioski są następujęce:

1.
Zawsze warto rozkręcić oś główną, wszystko dobrze odtłuścić, nasmarować i skręcić (bez względu na rodzaj stosowanego smaru).
2.
 Do smarowania folderów na podkładkach teflonowych najlepsze są gęste smary teflonowe.
3.
 Smary teflonowe nie dają tak dobrych efektów smarowania osi na podkładkach z fosforobrązu.
4.
 Smarowanie folderów na fosforobrązowych podkładkach - cały czas eksperymentuję (bo nie osiągam takiego efektu jak w przypadku podkładek teflonowych i smaru teflonowego). Jednak do tej pory najlepsze efekty uzyskałem stosując bardzo gęsty olej Rohlhoffa.




Rozkręcać i czyścić folder każdy może jak często chce.  Jeśli robisz to często dla przyjemności to ok.  :), ale jeżeli musisz to albo rzeczywiście na maksa z niego korzystasz lub coś robisz źle :rolleyes:  Ja robię to raz na dwa, trzy miesiące. No chyba, jak uświniłem foldery piachem, gliną i żywicą to musiałem częściej :D

Pozdrawiam

Krzysiek
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Abd w 27-10-2007, 21:53:11
Raz na dwa tygodnie to wg moich norm stanowczo za często. Na co dzień noszę dwa, w tym jeden ze speed safem (wiele zakamarków, których nie wyczyścisz pod kranem), i nie pamiętam, kiedy go czyścilem ostatnio, a jeszcze nawet się nie zapowiada, że już by wypadało rozkręcić znowu.

Nie kroję nim padliny, ale też go jakoś zanadto nie oszczędzam. :/
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rybak w 27-10-2007, 22:14:20
Raz na dwa tygodnie to wg moich norm stanowczo za często.

Sie zgodze z Kolegom.

Generalnie nozyk - np. od BM - ma w gwarancji napisane, ze jak juz go rozlozyles na czesci pierwsze, to se go skladaj sam i d... producentowi nei zawracaj.

To nie sa srubki i nakretki z jakiegos materialu Class 12.9, zeby je rozkrecac i skrecac, i skrecac, i skrecac...

Bardzo mozliwe, ze kiedys stwierdzisz - ooopsss, gwintu cos nie widac.

Dal bym sobei spokoj, rozkrecal tylko jesli naprawde inaczej sie nei da wyczyscic albo cus.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rotos w 28-10-2007, 14:28:15
Też jestem tego zdania co Rybak. Swoje foldery uwalane mlekiem czy pyłem cementowym i dopaprane olejem hydraulicznym bez względu na podroby (speed safe,axis nitrous) jak już mogę to myję pod silnym strumieniem wody+detergent+pędzelek, suszę - przedmuchuję powietrzem i smaruję militekiem. Bez wyraźnego powodu ich nie rozkręcam. Fakt, że zmieniam dosyć często używane modele. Najdłużej używałem jednego ok. 6 miesięcy. Stan mechaniczny każdego z nich był bez zarzutu. Rozkręcałem tylko w przypadku gdy było to konieczne, np. usunięcie jakiegoś wybitnie zakleszczonego syfu chyba z dwa razy. Raczej wolę mieć możliwość korzystania z gwarancji producenta.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: amper w 29-10-2007, 10:58:20
Oki oki - nie bijcie...
Sprecyzuje się...

Jako ze temat brzmi - "jak często (i czym) smarujecie..." to dodałem i swój typ. Wcześniej używałem WD40 ale jakoś mi nie leżało...
Pytek - czytałem o wazelinie i innych stałych "mokrych" smarowidłach - te łapią syf b.szybko - zgodzę się z tobą w zupełności  :)
To co mam jest natomiast cieczą opartą na wazelinie (tak przypuszczam) - nie za gęstą ale jednak cieczą i syfu nie łapie   :dodge:

Z tym rozkręcaniem zbytnio generalizuje - delicja która robi kanapki idzie do kąpieli raz na ... yyy... nie pamiętam  :question: ale na pewno rzadko...Raz na dwa tygodnie dostaje kropelkę olejku i tyle :)
Raven, który jest moim wołem roboczym - częściej. Powód prozaiczny - nie lubie upapranych klejem i zgrzytających noży - przez baaaardzo dużą ilość kartonów jakie przewijają mi się przez łapy (ostrze) codziennie, po paru dniach całe bebechy są w brązowym pyle (?) z tektury  :/
Codzienne mycie owszem wystarcza - jakkolwiek wolę mieć święty spokój i raz na tydzień - dwa go rozkręcam i dokładnie czyszczę. Różnica przed i po jest dość znaczna :)

Problemów z gwintami nie zauważyłem do tej pory (mam go +/- pół roku) wszystko jest oki.
Ale uwaga jest jak najbardziej cenna, za co przedmówcom dziękuje  :*

Pozdrawiam
Michał

PS. Rybaku - z BM mam tylko activatora, a w nim nie ma za bardzo co rozkręcać  :grin:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: adiblue w 29-10-2007, 12:48:30
a ja właśnie wymyłem dokładnie oś w nożu z wszelkich specyfików.Teraz chodzi na sucho i jest o wiele lepiej niz po mili-tec-u!  :?
Nóż to tytanowy frame-lock z teflonowymi podkładkami na osi :)

A co do smarowania grafitem z ołówka to czy nie lepiej użyć węgla w tabetkach?W końcu to lekarstwo i "czysty węgiel"więc raczej żadnej gumy nie będzie zawierał...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Pytek2 w 29-10-2007, 14:16:42
Też się czegoś dowiedziałem, tak przy okazji :dodge: Jak mnie będą łapki świerzbiły to wezmę się za pranie a nie rozkręcanie :badass:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Guldan w 29-10-2007, 14:27:09
no bo teflonu w gruncie rzeczy to chyba nie trzeba specjalnie smarowac. on sie slizga sam w sobie. moge sie mylic, ale tak mi sie zawsze wydawalo.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: adiblue w 29-10-2007, 14:30:56
niby tak,rybak też o tym wspominał kiedyś.Ale ja dopiero dzis zauważyłęm , że są teflonowe.Wcześniej zwyczajowo po bardzo brudnej robocie i gruntownym myciu smarowalem.Ale jakos tak z dnia na dzien chodzil coraz ciezej wiec umylem i zauwazylem ze po umyciu smiga super.Posmarowalem i bylo niby lepiej,ale po chwili jakosc pracy spadla.Umylem i znowu bylo lepiej.Po przyjrzeniu sie stwierdzilem teflon.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Misza w 29-10-2007, 14:36:45
Adiblue,

Węgiel drzewny to nie grafit. Tak jak diament to nie węgiel drzewny.
Są różne odmiany alotropowe węgla: - fulereny - sadza - grafit - diament i jakieś tam inne cosie.
I możesz mi wierzyć - różnią się ;)

podpórka: http://www.chemmix.artnet.pl/index.php?s1=02&s2=004&s3=003
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: adiblue w 29-10-2007, 14:38:30
nie wiedziałem , ze to wegiel drzewny.... :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Esthan w 29-10-2007, 21:33:04
Przepraszam, że się wtrącę ale czy z dzisiejszą Hi Tec chemią nie jest tak że smar X jest o niewyczuwalne 1% lepszy od smaru Y ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Maciek.K w 29-10-2007, 21:39:22
nie jest bo np smar x jest odporniejszy na wymywanie ale przyciaga brud, a smar y na odwrot, sa rozne specyfiki specyfiki do roznych zastosowan, niektore bardziej nadaja sie do nozy, inne mniej i po to jest ten watek
pozdr
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: PITdoggy w 05-11-2008, 18:46:26
Odświeżę, żeby nowego nie tworzyć.

Jakiś czas temu likwidowałem BP w nativie. Jak wiemy nie jest skręcany (wielka wada tego przyjemnego nożyka), tylko trzeba lekko zaklepać nit. No i nieco przedobrzyłem, minimalnie za mocne puknięcie- nozyk zaczął chodzić dużo ciężej, niż lubię. Użyłem nieco olejku victorinoxa- i ideał. Zero BP, nożyk pływa jak marzenie.
Niedawno wpadł mi w ręce tuf-glide ( http://www.sentrysolutions.com/TufGlide.shtml ) więc w ramach testu użyłem sobie na nativie. Bez uprzedniego czyszczenia...efekt niestety nieciekawy. Nóż momentalnie przestał chodzić płynnie, jakbym czuł pył w miejscach tarcia. Teraz się zastanawiam- to efekt reakcji tuf-glide z olejkiem vicka, czy też po prostu tak wygląda efekt zastosowania samego tuf-glide? Wypłuczę pewnie folderek tak dobrze jak się da, jeszcze raz zaaplikuje T-F, a jak nie będzie poprawy- wracam do olejku vicka.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 05-11-2008, 19:16:02
Bardzo dziwne, może to jakaś reakcja z Zytelem... Generalnie TG powinno się aplikować w miejscu styku metal-metal, bo to jest "dry lubricant" który wysycha i zostawia niewidoczną warstwę redukującą tarcie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: PITdoggy w 06-11-2008, 00:42:54
Bo jakimś czasie jest lepiej- pewnie tak jak pisałeś Mathu substancja przeschła i zostawiła warstwę. Ale i tak obecny efekt nie dorównuje w żaden sposób działaniu vicka, łatwo to sprawdzić empirycznie-po vicku przy zwolnieniu blokady i lekkim ruchu ręki głownia płynnie obracała się na śrubie, obecnie jest to  niewykonalne bez dużo mocniejszego machnięcia nożem. Może to faktycznie ze względu na zytel...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rzezniq w 19-11-2008, 13:45:17
Czas na moją pierwszą wiadomośc na forum.

Więc swoją Bm710d2 smarowałem:

1.WD40 - nawet spoko się ślizga ale śmierdzi.
2. Smar silikonowy w spray'u Boll - dramat. Brak poślizgu totalne zamulenie.
3. Ruski olejek do maszyn precyzyjnych - Rewelacja. Nóż zasuwa. Niestety łatwo się zmywa.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: konrado77 w 19-11-2008, 13:56:48
3. Ruski olejek do maszyn precyzyjnych - Rewelacja. Nóż zasuwa. Niestety łatwo się zmywa.

A gdzie można taki ruski olejek zanabyć że się tak zapytam.

Ps. Witamy na forum  :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rzezniq w 19-11-2008, 14:07:22
Kiedyś to wozili masowo Ruscy i sprzedawali na straganach.... Ale to były wczesne lata 90te. Myślę, że polski czy każdy inny olejek do smarowania maszyn precyzyjnych będzie dobry. Boli tylko, że tak łatwo się zmywa....
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy w 19-11-2008, 14:32:37
POwitoł
Swego czasu podbierałem ciotce taki oto olej do maszyn do szycia
http://www.stoklasa.pl/olej-do-maszyn-do-szycia-0-075l-x114972
i stosowałem do wszystkiego praktycznie. Obecnie syntetyczny silnikowy (chyba Mobil1).
IMHO noże są na tyle nieskomplikowane, że kombinować w materii smarowania nie trzeba.
Sprawdzić, czy lubrykant nie zeżre nam czegoś i świat.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: PITdoggy w 28-11-2008, 23:22:41
Po jakimś czasie używania stwierdzam, że tuf-glide jest bardzo dobrym srodkiem. Trzeba tylko dać mu nieco czasu. Komfort użytkowania jest jak dla mnie minimalnie mniejszy niż w przypadku zastosowania tradycyjnego olejku-przynajmniej przy lightweightowych folderkach, gdy stal ma kontakt z zytelem. Ale plusem jest to, że nozyk nie łapie tak zabrudzeń.
Natomiast nie mogłem się przemóc i zastosować tego środka do automatu. Tutaj pozostałem przy olejku vicka, po prostu nożyk nieco gładziej na nim chodzi i jakoś wydaje mi się to korzystniejsze dla mechanizmu automatycznego, gdzie bądź co bądź siła otwierania nie spada na nasze palce, ale na sprężynę. W przypadku zastosowania tradycyjnego"mokrego" olejku ma ona ułatwione zadanie...przynajmniej tak mi się wydaje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Oso w 17-12-2008, 20:37:29
GATOR GERBERA- smarowany w ramach konserwacji po pracy.Mycie gorącą wodą i WD40.Następnie wytarcie do sucha.Pomaga.Dotychczas nie swierdziłem żadnych negatywnych reakcji stali lub materiału z WD40.Pozdr
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kon w 22-01-2009, 14:49:48
używałem różnych rzeczy, oleju maszynowego, jakiś gęstszych smarowideł, a dzisiaj nasmarowałem 710 olejem brauna który dostałem do golarki i musze stwierdzić, że całkiem nieźle sobie poradził. Póki co folder chodzi idealnie :) Do golarki zalecali używać go raz na pół roku, zobaczymy ile wytrzyma w nożu. Ino mało go cholernie :(

Ktoś może wie gdzie w Polsce można nabyć militec-1? Na allegro są jakieś k2 militec-1, to zdaje się nędzna podróba, próbował ktoś?

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Taipan w 25-01-2009, 14:18:55


Ktoś może wie gdzie w Polsce można nabyć militec-1? Na allegro są jakieś k2 militec-1, to zdaje się nędzna podróba, próbował ktoś?


http://www.akson.pabianice.pl/
Nie sprawdzałem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kryptokoryna w 28-08-2009, 18:51:33
A co powiecie na Mobil 1 full syntetic?    tudzież podobne. 
Chyba że to musi być olej jadalny. Napiszcie czy kropla oleju silnikowego w kanapce jest trująca? A może przepali kieszeń?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: imashel w 28-08-2009, 21:00:20
A do oleju silnikowego nie będą się czepiały wszelkie paprochy?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kryptokoryna w 28-08-2009, 23:36:23
Nie .... będą odpychały.  :special:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: gromand0s w 28-08-2009, 23:48:52
A co powiecie na Mobil 1 full syntetic?    tudzież podobne. 
Chyba że to musi być olej jadalny. Napiszcie czy kropla oleju silnikowego w kanapce jest trująca? A może przepali kieszeń?

Raz na spróbowanie kapnąłem tego troszkę do Vicka- efekt mierny. Ani to pomogło, ani to ładnie pachnie, a od ust to tym bardziej z dala  ;-)

A do oleju silnikowego nie będą się czepiały wszelkie paprochy?

Będą. Tak jak każdego smarowidła  :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: imashel w 28-08-2009, 23:51:30
Cytuj
Nie qrwa będą odpychały.  special

Spokojnie kolego, po prostu nie do każdego smarowidła śmieci czepiają się równie ochoczo. Troszkę kulturki i zrozumienia :shy:

Cytuj
Będą. Tak jak każdego smarowidła  smile

Ja pod tym względem nie narzekam na olej do smarowania maszyn do szycia, którego sam używam w folderach. Olej silnikowy wydaje mi się bardziej "lepki".
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: gromand0s w 28-08-2009, 23:56:52
Acha. Całkiem możliwe  ;) u mnie mają syfu pod dostatkiem w kieszeniach, więc trudno mi zauważyć różnicę.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pecado w 29-08-2009, 00:50:32
Nie żebym marudził, ale stosowanie oleju silnikowego do pracy na zimno to tak jakby nie bardzo coś, co nie? Jakby "nienaturalne" warunki pracy tegoż oleju, prawda?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: gromand0s w 29-08-2009, 00:59:28
Racja Pecado  :) a ja młody człowiek jestem i cały czas uczę się świata.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Szabas w 29-08-2009, 01:03:14
Ja tam moich składaczków nigdy niczym nie smarowałem.
Bywało, że Mili się chwilami zatarła, ale kąpiel w ciepłej wodzie i przedmuchanie z paszczy daje radę do dzisiaj.
Pewno po hardkorowej robocie warto kapnąć kropelkę, ale kto by tam tak nadużywał naszych ukochanych zabaweczek? ;P

Do tego to się dobrze nadaje Ten z Castoramy.
On ma zapas smaru na lata.
..aż kapie. ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 29-08-2009, 01:12:44
Ja tam moich składaczków nigdy niczym nie smarowałem.
Prawdę mówiąc, mi zdarzyło się może z kilka razy - i to nie z przymusu. No ale, jeśli ktoś lubi..

A już szczególnie rewelacyjne pod tym względem są podkładki teflonowe - lubię bardzo ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: DARKdog w 03-09-2009, 13:17:37
Ja swoje składaki zaraz po kupnie rozbieram i na wszytkie podkładki i trące powierzchnie kładę cienutki filmik ze smaru do łożysk shimano. Na bieżąco smaruję smarem do łańcuchów Trecka Cross Country.  ;>
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Pillnitz w 03-09-2009, 13:39:20
Podobnie jak DARKdog - składaczki rozbieram, wycieram do sucha linersy, podkładki, ostrze i oś obrotu, z tym że smaruję tylko podkładki (z obu stron) i oś obrotu - trochę pomacham ostrzem i smarek sam wlezie gdzie powinien. Jeżeli chcę naoliwić nożyk nierozbieralny, to czyszczę go od wszelkiego ustrojstwa; w okolicach osi obrotu robię to przeciągając suchą nić lub krawędź kartki papieru, potem (gdy żadne ustrojstwo na nici/kartce nie zostaje) nasączam nić/krawędź kartki olejem i przeciągam jak wyżej. Ostatnio podpasował mi smar HILTI w spray'u - konsystencja oleju, syf się prawie nie ima, zadowolonym  ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 03-09-2009, 17:21:25
Ja już tylko Brunox i smar CRK do Sebenzy. Tuf-Glide jest w każdym przypadku gorszy od Brunoksu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Schtruntz w 03-09-2009, 17:38:44
                                                                                        .
po uprzednim przemyciu benzyną extrakcyjną smaruję oś i podkładki zwykłym towotem, bo kosztuje tyle co nic, a działa tak jak trzeba i trzyma się długo na swoim miejscu
potem nanokropla Distalu ku wzmocnieniu gwintu  :]
 
w moim przypadku taka operacja starcza na 1- 1,5 roku EDC-owania
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 18-09-2009, 17:58:43
Ja odświeżę temat, z zapytaniem ;-)

Brunox, Brunox.. Ale który?
http://www.allegro.pl/item741032557_brunox_turbo_spraj_do_broni_25ml_wyprzedaz_zapas.html
http://www.allegro.pl/item736992996_brunox_turbo_antykorozyjny_spray_25_ml_kieszonkowy.html

Stawiam, że ten do broni, ale wolę się upewnić.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 18-09-2009, 18:04:38
Ja mam ten do broni.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: androfag w 27-10-2009, 23:52:58
Po co sobie komplkować życie używam zwykłego oleju maszynowego (opakowanie za 3,60 starcza mi na 863 lata) i ani na broni ani nożach nie wygryzł jeszcze dziury na wylot
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Schtruntz w 28-10-2009, 00:27:17
ostatnio nabyłem teflonowy smar Finish Line przeznaczony do łożysk kulkowych w rowerach,
oczywiście będę go używał głównie w moim bicyklu, ale nie byłbym sobą, gdybym nie wypróbował go również w folderkach
teraz nożyki chodzą lżej niż na zwykłym towocie, przy czym na pewno osi nie skręciłem słabiej niż poprzednio

btw:
gwinty w Fenixie LD20 też nim potraktowałem i chodzi fantastycznie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: BIGos w 28-10-2009, 09:48:29
Hmm,jak już poczuję przemożną potrzebę smarowania to zakrapiam odrobinę oliwki Johnsohns Baby. Działa, syfu szczególnie nie zbiera, no i ma poważną przewagę nad innymi smarowidłami- przy otwieraniu mój nóż roztacza delikatny, ultrataktyczny zapach rumianku...  :P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Prowler w 28-10-2009, 10:03:27
ostatnio nabyłem teflonowy smar Finish Line przeznaczony do łożysk kulkowych w rowerach,
oczywiście będę go używał głównie w moim bicyklu, ale nie byłbym sobą, gdybym nie wypróbował go również w folderkach
teraz nożyki chodzą lżej niż na zwykłym towocie, przy czym na pewno osi nie skręciłem słabiej niż poprzednio

btw:
gwinty w Fenixie LD20 też nim potraktowałem i chodzi fantastycznie


a , nie ma przypadku "konfliktu" z żywnością ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Schtruntz w 28-10-2009, 13:42:31
oczywiście, że jest, w końcu sam producent smaru przestrzega na etykiecie o możliwej jego szkodliwości, ale przesmarowałem tak tylko folderki do zadań paczkowo-taśmowo-sznurkowo-kartonowych
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Prowler w 28-10-2009, 14:42:56
no to trzeba sie pilnować co by nie przyszła ochota na kanapkę . ja tam używam wazelinowego olejku i jest dobrze
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: androfag w 28-10-2009, 19:08:20
A na poważnie to w folderkach które rozebrałem na ośki ale tylko ośki dawałem odrobinę smaru grafitowego, ma to tę zaletę, że nawet jak smar diabli wezmą to zostaje grafit (białych spodni nie noszę, ale nigdy nic nie wyciekło)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kryptokoryna w 29-10-2009, 08:38:10
Wszystkie składane smaruję czymkolwiek ale crkt M21 czy M16 musi mieć idealny poślizg. Na razie wlewam oliwę do maszyn ( czy to jadalne?) i jest w miarę ale lecę po Johnson baby do sklepu i będę próbować. 
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pecado w 29-10-2009, 08:40:53
( czy to jadalne?)
Wszystko jest jadalne, tylko niektóre rzeczy powodują sraczkę ;)
Osobiście bym tego nie próbował, z drugiej strony musiałbyś sobie tym kanapkę posmarować, żeby mieć jakiś efekt; ilości jakie ewentualnie mogą przeniknąć do jedzenia spod osi wg mnie mogą co najwyżej dodać ciekawej nutki smakowej ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 31-10-2009, 00:48:59
Miałem problem z OTF-em, zaczął się już powolutku zacierać od suchości, raz na parę prób nie otwierał się do końca. Nic nie rozkręcałem, tylko najpierw odkurzaczem wciągnąłem kurz ze środka, a potem nakapałem mu Tuf-Glide przez otworek. Poczekałem aż spłynie po prowadnicy na dół, i znowu strzela jak małe działko.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 01-11-2009, 09:49:12
Ja leję olejek do maszynki do golenia i też hula. Jest napisane "harmful or fatal if swallowed" ale nie leje tego po całej klindze tylko pół kropelki na oś.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotrek04 w 02-11-2009, 18:08:37
Zazwyczaj do smarowania nożyków używam oleju do maszyn precyzyjnych 3,80 pln buteleczka . Do  ostrych otwieranych  narzędzi ktore nie mają kontaktu z żarciem i gwintu latareczki używam '' cyclo white grease '' producent zarzeka się że jest odporny na temperatury nie topi się i nie spływa więc myślę że powinien być ok  .
Ostatnio się zastanawiałem czy olejek dodawany do golarek elektrycznych ( w tym przypadku " braun appliance oil " ) nadaje się do smarowania nożyka . Toksyczny ani żrący on pewnie nie jest ( bo gdyby był to by to było raczej nieprzyjemne doznanie  :x ) , nie plami i nie ma zapachu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marlboro w 07-11-2009, 20:39:49
Balistol jest ok, wcale nie jest żrący,no i działa Avalanche mojej dziewczyny prawie stał w miejscu psyk bez rozbierania (nie było czasu) efekt natychmiastowy!!!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ROBEKBIS w 07-11-2009, 21:59:05
Brunox jest lepszy używam Balistolu i Brunoxa do 2 czarnoprochowców do 1 klamki ostrej i do kilku (w porywach kilkunastu) folderków i jest lepszy a na pewno ładniej pachnie :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 18-12-2009, 21:43:40
A ja używam ''Legia'' olej do czyszczenia i konserwacji broni palnej i jest ok
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 18-12-2009, 22:36:58
Brunox zjada na śniadanie Tuf-Glide w każdym przypadku. TG wyciera się po kilku dniach, a Brunox nie. Stwierdzone przy każdym kolejnym nożu na którym próbowałem kolejno obu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: 7907 w 19-12-2009, 00:07:22
Nie widzi mi się kupować do tego specjalnych specyfików, więc folder smaruję co jakiś czas (pół roku dajmy na to) następująco:

Śladowa ilość smaru grafitowego na oś, a po skręceniu kropla zwykłego oleju do smażenia dla poślizgu. Działa jak powinno :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 19-12-2009, 02:03:08
Ale mały Brunox to koszt pięciu złotych, a wystarcza na dłuuugo ;) Mam, używam i szczerze polecam.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: cypis1125 w 19-12-2009, 11:26:21
Po co sobie komplkować życie używam zwykłego oleju maszynowego (opakowanie za 3,60 starcza mi na 863 lata) i ani na broni ani nożach nie wygryzł jeszcze dziury na wylot
z tym ze ja mam za darmo :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: afro w 27-05-2011, 09:32:57
wczoraj sprawdzilem na swoim sanrenmu
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://img223.imageshack.us/img223/3415/rimg0250sb4.jpg)
szok, świetne smarowanie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Player w 27-05-2011, 10:02:21
wczoraj sprawdzilem na swoim sanrenmu
(http://img223.imageshack.us/img223/3415/rimg0250sb4.jpg)
szok, świetne smarowanie


Czołgiem!
Ja też używam FINISH LINEa, ale czerwonego, do zmiennych warunków klimatycznych :D
Smaruje dobrze i zasadniczo dużą zaletą jest to że po jakimś czasie zastyga (nie wychodzi, nie brudzi itd.)
Do smarowani używam strzykawki z igłą zwiększa dokladność, zmniejsz zużycie. Nie wiem jak ten, mój jest z teflonem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: afro w 28-05-2011, 15:03:37

Czołgiem!
Ja też używam FINISH LINEa, ale czerwonego, do zmiennych warunków klimatycznych :D
Smaruje dobrze i zasadniczo dużą zaletą jest to że po jakimś czasie zastyga (nie wychodzi, nie brudzi itd.)
Do smarowani używam strzykawki z igłą zwiększa dokladność, zmniejsz zużycie. Nie wiem jak ten, mój jest z teflonem.
kupie i sprawdzę :d
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Player w 28-05-2011, 20:17:28
Tylko jeżeli będziesz używał igły, kup o dużym przekroju. W cienkich zasycha i się zatykają
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: afro w 29-05-2011, 10:37:21
Tylko jeżeli będziesz używał igły, kup o dużym przekroju. W cienkich zasycha i się zatykają
widziałem wczoraj ten olej w intersprocie w dziale serwis jak bede mial czas i ochote to skocze i zakupie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout w 29-05-2011, 14:49:13
Też używam czerwonego FL, działa zacnie :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Wilkowaty w 08-06-2011, 03:23:33
   Ponieważ dużo się nasłuchałem o problemach z Opinelami(puchnąca buczyna), a nie miałem szczególnej ochoty na walkę z olejem na gorąco - wypróbowałem najpierw Ballistol a potem uzupełniłem olejem PKB (na zimno podane tyle żeby drewienko nasiąkło, nadmiar wytarty) teraz żadnych problemów, nawet w wilgotnym środowisku. Ostrze(carbon - octowane, musztardowane i kapustowane, od czasu do czasu przecieram szmatką z Ballistolem, przed użyciem do żywności prewencyjnie wycieram, żadnych efektów ubocznych, smakowych tym bardziej. Zresztą po użyciu wystarcza zazwyczaj wytrzeć do sucha i nie ma problemu z "rudą" :D. Ostatnio musiałem użyć rewelacyjnie chodzącego EL-01(otwierał się na ruch palca, nadgarstek to już tylko formalność) do celów kuchennych(chleb) i tu zonk - nagle pojawił się potężny opór i jakiś zgrzyt, czyszczenie niewiele dało - więc wpuściłem kroplę PKB (to dość gęsty olej do konserwacji broni) w rejon osi, podkładek i pracującej części blokady - efekt powrót do stanu pierwotnego 8D, otwiera się z szybkością i pewnością dobrego automatu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy w 08-06-2011, 08:15:31
Powitoł
Od 2008r. lekko zmieniłem punkt widzenia - było:
Swego czasu podbierałem ciotce taki oto olej do maszyn do szycia
http://www.stoklasa.pl/olej-do-maszyn-do-szycia-0-075l-x114972
i stosowałem do wszystkiego praktycznie. Obecnie syntetyczny silnikowy (chyba Mobil1).
IMHO noże są na tyle nieskomplikowane, że kombinować w materii smarowania nie trzeba.
Sprawdzić, czy lubrykant nie zeżre nam czegoś i świat.

Moje obecne postępowanie z nowym nożem - skręcić nowy nóż na 2-3 tygodnie trochę silniej niżby wypadało (chodzi z wyraźnym oporem) i tak go normalnie używać + wieczorkami przy filmie i piwku otwierać (nieprzesadnie często bom leniwy). Po tym czasie się wszystko powinno podocierać (tak, podkładki przy rozkręcaniu noża układam tak jak były ;) ) i chodzić ładnie bez lubrykantów. Działa na podkładkach metalowych (plastiku w nożach nie mam). W pierwszej BM913 przepolerowałem okolice podkładek pastą - działał pięknie, choć i wcześniej nie było źle.
Smarów/olejków nie stosuję od momentu gdy myślałem że zatarł mi się plastik w miniPice (BP na boki a chodzi ciężko) i po wyjęciu głowni wyskrobałem z rękojeści zaschnięty syf z kieszeni sklejony olejem ;)
Nóż myję na tyle często w całości, że wszelkie smary znikają błyskawicznie. No i jeden wydumany problem ze łba mniej :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 08-06-2011, 10:39:45

.... No i jeden wydumany problem ze łba mniej :)

Coś w tym jest  :D

 W pogoni za płynnością otwierania nazbierało mi się sporo olejków ( jojoba, militec-1, silikonowe/wazelinowe/do maszyn, do konserwacji broni, oleje samochodowe, jakieś high tech cuda do roweru, różne spraye wielozadaniowe i pewnie kilka innych się jeszcze znajdzie)

na dzień dzisiejszy stwierdzam, że są lepsze i gorsze ale wielkiej różnicy nie ma  :shy: a piękne opisy reklamowe można se wsadzić ...

z gorszych smarowideł jakie testowałem to: syntetyczny olej samochodowy ( castrol magnatec zdaje się ) - czuć tarcie i zgrzyty, niektóre spraye podobnie działają, tarcie i zgrzyty

najlepszy wg. mnie to olej do konserwacji broni, nazwy nie pamiętam bo dostałem trochę od kumpla - balistol albo brunox, gęsty i śmierdzi starym silnikiem ale smaruje jak ta lala  :D ostrze płynnie lekko i gładko ( BM 930, JYD II )

kolejną ciekawostką jest krytech - po nałożeniu wysycha tworząc woskowatą maź, niby brud się nie przykleja ... ostrze idzie po tym gładko ale czuć jakby się "kleiło" - chyba jest zbyt gęsty po wyschnięciu, jak mnie najdzie to pewnie spróbuję inne cuda z tej serii rowerowej ( finisch line, polecane kilka postów wyżej, ponoć nie wysychają tak mocno jak krytech )

co ciekawe BM 9050 nasmarowany krytechem śmiga jak nowo narodzony  :) na innych smarowidłach, jak przytrzymałem ostrze przed zapadnięciem blokady - sprężyna nie miała siły go dopchnąć do końca, teraz zawsze samo dobije do końca, chociaż nie wiem jakbym się starał i delikatnie je puszczał - zawsze samo dojdzie do końca  :kopara: nóż skręcony za każdym razem tak samo, testowane kilka razy żeby nie było  :D

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy w 08-06-2011, 11:00:12
Powitoł
balistol albo brunox, gęsty i śmierdzi starym silnikiem ale smaruje jak ta lala  :D
No to nie ballistol. Ten pachnie według mnie ładnie (50ml wersja z psikiem ;) ) :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Wilkowaty w 08-06-2011, 12:47:50
najlepszy wg. mnie to olej do konserwacji broni, nazwy nie pamiętam bo dostałem trochę od kumpla - balistol albo brunox, gęsty i śmierdzi starym silnikiem ale smaruje jak ta lala  :D ostrze płynnie lekko i gładko ( BM 930, JYD II )
Według opisu ani Ballistol, ani Brunox - oba są raczej bardzo płynne (zawierają rozpuszczalnik) gęsty i charakterystyczny zapach to olej PKB (najprawdopodobniej). :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 08-06-2011, 21:46:43
Według opisu ani Ballistol, ani Brunox - oba są raczej bardzo płynne (zawierają rozpuszczalnik) gęsty i charakterystyczny zapach to olej PKB (najprawdopodobniej). :)
Dzięki za cynka - podpytam jeszcze kumpla co to było dla świętego spokoju i pewnie sobie kupię flaszkę tego specyfiku bo działa dobrze.

sprawdzałem jojoba i militec-1, są bardziej wodnite od tego co mam

ps. tylko, że jak się takim czymś dobrze nasmaruje to to potrafi wszystkie brudy z kieszeni wyciągnąć  :D, kusi mnie jeszcze suchy smar teflonowy ...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Wilkowaty w 08-06-2011, 23:45:09
Dlatego na duże powierzchnie używam tylko w przypadku lufy - po solidnym myciu po strzelaniu. Do noża tylko kropelka na pracujące części(wyjątek ostrze z węglówki, ale po przetarciu olejem zawsze usuwam nadmiar). Nie widzę żeby jakoś się specjalnie czepiało(a noszę na co dzień).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: partizan w 09-06-2011, 09:59:08
W moim przypadku, czyszczenie BM 710, czy Bucka 110, sprowadzam do dokładnego przedmuchania całości sprężonym powietrzem. Potem stosuję smar teflonowy w sprayu. Czekam aż sobie dokładnie to wszystko spenetruje, zastygnie. Znów sprężone powietrze wydmuchuję nadmiar z elementów mechanicznych, przeczyszczę szmatką i wszystko działa jak złoto
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: szalek79 w 05-07-2011, 11:38:56
olej do maszyn - tak jak koledzy pisali "działa" i kosztuje ok 4PLN, polecam  ;>
do pomocy używam wykałaczki, malutka kropelka spływa po niej do szczeliny z podkładką, dzięki temu nie ma nadmiaru oleju na klindze i wewnątrz rękojeści
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 08-07-2011, 13:40:32
Ja mam Legie do broni palnej i myśle ze jest dobra
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kermit78 w 08-07-2011, 14:10:30
A ja docieram nowe nożyki w ten sposób , że rozkręcam i podkładki (oczywiście nie mówię tu o teflonowych) poleruję na wysoki połysk papierem złotniczym 5000. Jeżeli nie ma powłoki - smaruję wszystko (oś, podkładki itd.) - przeważnie smarem grafitowym i jest git.
Wcześniejsze doświadczenia z olejkiem do maszyn sobie odpuściłem - po pewnym czasie łapie zanieczyszczenia i (w zależności od tego co nabełtali do środka) nie smaruje już tak dobrze... Może też coś tam polimeryzuje - nie chciało mi się badać. Poza tym wycieki na ostrze - szczególnie z powłoką DLC to nic fajnego w usuwaniu - można wziąć aceton czy chloroform ale w szczególności te techniczne też zostawiają zacieki.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Parol w 08-07-2011, 14:12:46
Olej od Victorinoxa.
No i lekko (bardzo leciutko) smaru na oś, ale to przy rozkręcaniu i dokładnym czyszczeniu (jakiś czerwony smar do rowerów)
Próbowałem Finish Line Wax Lube jakiś ceramiczny pisało. Nie powiem wszystko płynnie śmigało ale nie zauwarzyłem żadnej różnicy w stosunku do Vicorinoxa (pod względem płynności jak i chwytania syfu) za to zapach był niezbyt przyjemny. A że nożyki służą również do kulinariów to zrezygnowałem ostatecznie z tego Finisha i zostałem przy Vicorinoxie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Taipan w 09-02-2012, 11:09:11
Szukam od kilku dni jojoba i nigdzie nie mogę znaleźć.Orientuje się ktoś gdzie można nabyć ten olejek?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: oszo w 09-02-2012, 16:49:24
Tutaj
http://www.ecospa.pl/olej-jojoba-zloty-zimnotloczony-p-8.html
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Taipan w 09-02-2012, 16:54:04
Dziękuję, jak nie będzie alternatywy to skorzystam.Wolałbym jednak nabyć to cudo w sklepie stacjonarnym.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kfadrato w 09-02-2012, 18:19:43
Przeszukałeś apteki, dogerie, sklepy zielarskie, ze zdrową żywnością itp  :?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Taipan w 09-02-2012, 18:29:16
Byłem w trzech aptekach i dwóch drogeriach.Kupiłem jakieś dwa lata temu jojoba, ale nie pamiętam gdzie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: stani0 w 09-02-2012, 19:20:04
Najprawdopodobniej olejek jojoba kupisz w Rossmanie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Taipan w 09-02-2012, 19:22:37
Niestety w Rossmanie też nie mają.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: elbarto w 01-03-2012, 20:46:09
witam,
wielkiego doświadczenia brak, ale:
olej victorinoxa to olej na bazie wazeliny. to wiem od osoby ktora po za granicami naszego kraju była odpowiedzialna za marke victorinox. [jakis czas temu, szkoda ze kontakt sie urwal].
jedyne co go wyroznia to to, ze niema dodatkow i jest nie toksyczny - mozna go uzywac przy zywnosci.

ja do scyzorow stosuje  maszynowy olej wazelinowy - jest tego kupe - od malych opakowan w sklepach, po solidne opakowania  okolo 0.6 l za 15 zł w sieci.

syfu nie lapie, dość latwo sie wymywa [tak jak ten oryginalny z vickow]
ale spelnia swoja role.

nie polecam natomiast oleju wazelinowego w sprayu - 300 ml za ~10 zł. jakiś taki malo smarny jest;) fajnie sie aplikuje ale nie czuć go tak jak takiego  ''ciekłego''.

mnie wystarcza, ale ja smarowalem do tej pory tylko kilka scyzorow - od malego wengera / vic ka do workchampa itp.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: gilley w 22-10-2012, 15:06:28
hm, panowie, ktoś napisal gdzieś w połowie wątku że teflonowych podkladek się nie smaruje...

pytanie więc, jakie podkłądki są w ,moim tenku? (takie brązowe), wem że zostanę zaraz zmasakrowany za to pytanie :)

i co w takim razie smarować w folderze jeśli ma się takie podkladki?

pozdrawiam, Gilley.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy w 22-10-2012, 15:25:05
Powitoł
Kanapki ;)
A o folder dbać, wyregulować na sucho, trzymać w stanie nieupieprzonym jak koń roboczy i będzie git.
Takie jest moje podejście i wszystko płynnie chodzi, od piki (zero podkladek, tylko zytel), przez cqc7 (jakiś plastik) po wspomaganego strykera (jakiś metal, złotawy).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jamesbond w 22-10-2012, 15:26:16
brąz fosforowy ? :
http://zombie-zone.pl/noze/spyderco-tenacious-moj-noz-edc/ w tej recenzji jest, że brąz fosforowy
czym smarować militec, olej victorinoxa (można jeść), smarujesz jak każdy inny folder. Ew. wazelina techniczna..
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 22-10-2012, 16:07:30
ja psikam WD 40 albo Legią na wszystko i chodzi jak ta lala.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 22-10-2012, 16:25:03
Można też używać olejek jojoba. Niby ani teflonu, ani fosforobrązu smarować nie trza, ale dużo lepiej chodzą naoliwione
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mariaczi w 22-10-2012, 18:29:30
Można też używać olejek jojoba. Niby ani teflonu, ani fosforobrązu smarować nie trza, ale dużo lepiej chodzą naoliwione
Jak ktoś nie ma dostępu do oliwek specjalistycznych to bardzo dobrze sprawuje się oliwka z zestawów tanich maszynek do strzyżenia. Jest w takich małych plastikowych buteleczkach.
Ja obecnie używam oliwy maszynowej z lat 80-tych. Znalazłem u ojca w garażu  8D Jest świetna.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 22-10-2012, 22:38:11
ja psikam WD 40 albo Legią na wszystko i chodzi jak ta lala.

nie wiem, jak Legia,ale WD40 to takie średnio jadalne jest... no i capi  :rzyga:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 23-10-2012, 17:46:41
ale ja uwielbiam ten zapach . Co myslicie o oleju Brunox ? ma ktoś/używa?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 23-10-2012, 18:01:20
Ja używam, jest OK do wszystkiego poza framelockami, zdecydowanie lepszy od np. Tuf-Glide.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 23-10-2012, 18:06:46
Ja używam, jest OK do wszystkiego poza framelockami, zdecydowanie lepszy od np. Tuf-Glide.
A czemu poza framelockami? i czy nadaje się on do broni palnej ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 23-10-2012, 18:12:21
Ja używam, jest OK do wszystkiego poza framelockami, zdecydowanie lepszy od np. Tuf-Glide.
Ja też  :)
DEO gęściejszy ale daje radę.
Turbo spray rzadszy lepiej wnika w przestrzenie pomiędzy ruchomymi elementami,da się wytrzeć reszta odparowuje i syfy się nie kleją jak do oliwek.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 23-10-2012, 18:14:16
A czemu poza framelockami?
Bo kulka w framelockach szybko ściera Brunox i zaczyna trzeć o ostrze. A przynajmniej tak mam w Sebenzie i Socomie Elite.

i czy nadaje się on do broni palnej ?
Na pewno się nadaje, bo do tego jest.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 23-10-2012, 18:15:44
Ok,Dzięki
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: slawol w 23-10-2012, 18:16:15
ja czasem smarnę wazeliną techniczną albo jojobą
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 23-10-2012, 18:16:20
A czemu poza framelockami? i czy nadaje się on do broni palnej ?

Tylko ten do broni bo Brunoxów jest wiele
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 23-10-2012, 18:20:19
Tylko ten do broni bo Brunoxów jest wiele
No właśnie ,bo dzisiaj widziałem Brunoxa w Obi i nic na opakowaniu nie było napisane ,że do broni
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 23-10-2012, 19:49:19
No właśnie ,bo dzisiaj widziałem Brunoxa w Obi i nic na opakowaniu nie było napisane ,że do broni

Skoro nie napisali to się nie nadaje.
Ale ten jest typowo do broni:
Brunox Gun Care Spray
To jest odmiana Turbo Spray z konkretnym przeznaczeniem.W Kolbie mają.
ED.
Na etykiecie jest karabinek
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: styrbjorn w 10-12-2012, 21:57:34
z ja smaruje oliwa z oliwek (od stuleci ludzie tak robia) albo sprayem do lancucha w motocyklu
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: baca350 w 11-12-2012, 11:50:05
s szaleńcy! 
Ja traktuje swoje "dzieci" strzykawka z olejem ....bylejakim! Ostatnio olej kompresorowy , wazelinowy, silnikowy itd.
Raz na miesiąc, a jak często myje kosiora to częściej. Zawias ma sie świcić !
Byle nie WD 40  i oleje jadalne!!

Hej!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mathu w 11-12-2012, 12:01:05
Czy tylko mnie się wszystko tak kojarzy? 8D 8D 8D 8D 8D 8D 8D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: styrbjorn w 11-12-2012, 12:04:20
oliwa z oliwek to olej jadalny a wg mnie daje rade
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: krzem w 11-12-2012, 12:35:40
ileż razy mówić Wam niedowiarki, ze oleje jadalne mają krotki czas życia, a produkty ich utleniania są KWAŚNE...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 11-12-2012, 12:55:22
s szaleńcy! 
Ja traktuje swoje "dzieci" strzykawka z olejem ....bylejakim! Ostatnio olej kompresorowy , wazelinowy, silnikowy itd.
Raz na miesiąc, a jak często myje kosiora to częściej. Zawias ma sie świcić !
Byle nie WD 40  i oleje jadalne!!

Hej!

Czemu nie WD40 ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 w 11-12-2012, 13:05:55
Bo ponieważ WD40 nie smaruje, tylko wypiera wodę. Sto razy było.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 11-12-2012, 13:18:51
wd40 smaruje prze kwilę, później wysycha
uwaga, wymywa też inne smarowidła
autoreklama
http://www.knives.pl/forum/index.php?topic=78945.0
nie starzeje się, można stosować nawet na śluzówkę jak cię przyciśnie/zatrze
w temperaturach małych (poniżej 10 st. C) tężeje, po ogrzaniu bez problemu dalej płynne
pomimo stężenia smaruje dalej

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Redux w 11-12-2012, 13:37:49
A Legie ktoś używał ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Heimdall w 11-12-2012, 15:02:57
Kropla militecu czy innego smarowidła do broni na kulkę liner/frame-locka nie zaszkodzi,
przeczyścić (bo to w znacznie większym stopniu czyści niż smaruje) WD40 też, ale poza tym to w pełni popieram porcelanowego:

Moje obecne postępowanie z nowym nożem - skręcić nowy nóż na 2-3 tygodnie trochę silniej niżby wypadało (chodzi z wyraźnym oporem) i tak go normalnie używać + wieczorkami przy filmie i piwku otwierać (nieprzesadnie często bom leniwy). Po tym czasie się wszystko powinno podocierać (tak, podkładki przy rozkręcaniu noża układam tak jak były ;) ) i chodzić ładnie bez lubrykantów. Działa na podkładkach metalowych (plastiku w nożach nie mam). W pierwszej BM913 przepolerowałem okolice podkładek pastą - działał pięknie, choć i wcześniej nie było źle.
Smarów/olejków nie stosuję od momentu gdy myślałem że zatarł mi się plastik w miniPice (BP na boki a chodzi ciężko) i po wyjęciu głowni wyskrobałem z rękojeści zaschnięty syf z kieszeni sklejony olejem ;)
Nóż myję na tyle często w całości, że wszelkie smary znikają błyskawicznie. No i jeden wydumany problem ze łba mniej :)
Przy czym ja nawet nie dokręcam mocniej, samo się dociera :)

To samo dotyczy latarek - więcej kłopotu ze smarowania gwintów niż pożytku, głowica latarki (tak jak i ośka noża) to nie silnik z tysiącami obrotów na minutę pracujący przez wiele godzin. Ewentualnie trochę olejku sylikonowego na same uszczelki.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: baca350 w 11-12-2012, 18:19:25
WD 40 nie-- bo nie!

Oleje jadalne to z urodzenia wyższe kwasy organiczne a ponadto utleniaja się jak pokost tylko wolniej i tężeją i kicha!

A strzykawke nosze na codzień, nigdy nie wiadomo co zapiszczy w trawie.....to trzeba naoliwić.

Po obieraniu jabłek myje kosę w gorącej wodzie ostro, wrzucam w kieszeń na zapinkę [nóż na dnie kieszeni to masakra ] i następnego dnia oliwię . 2 kropelki !
Hej!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ordo w 11-12-2012, 18:36:05
-olejek jojoba
-olejek do scyzoryków Victorinox, parę złotych, mała buteleczka, starczy na długo, bezpieczny w kontakcie z żywnością i nie musisz szukać aplikatora
http://allegro.pl/listing.php/search?string=olejek+victorinox
-jeśli nie używasz noża do spożywki albo masz akurat pod ręką, to wszelkie olejki do maszyn precyzyjnych - maszynek do włosów, niszczarek, maszyn do szycia, broni palnej

To wszystko.

To naprawdę cały temat i nie trzeba testować wszystkich mazideł, które się do tego nie nadają...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: baca350 w 13-12-2012, 16:01:15
Ordo, a gdzie zabawa??
Rozsądek w kąt, ma byc wesoło! 
Czy jest tu jaki rozsądny i ile ma noży?? Hej!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: xms w 04-01-2013, 12:06:37
Do Sebenzy polecam tylko smar od CRK. Chodzi bajecznie:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kfadrato w 04-01-2013, 12:35:58
Ja używam olejku Victorinox i 3-in-one [ http://www.3inone.com/products/multi-purpose/ ]. Vicka w niektórych przypadkach jest trochę za gęsty, a ten drugi polecam sprawdzić, bo ja jestem zadowolony, choć nie wiem czy w pl jest do dostania.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: MikeOl_PL w 04-01-2013, 14:09:15
ja smaruję olejem do łańcuchów rowerowych Finish Line - zielony na jesień/zime
jest całkiem lepki, dłużej trzyma się przy głównej śrubie i ładnie pachnie ok 25zł 60ml starcza na bardzo długo, polecam  :shades:
-znajomek pomylił kiedyś z olejkiem do opalania..  :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Mattia w 04-01-2013, 17:44:15
Witam,
świetnie ujął to ordo, olejów jadalnych ze względu na utlenianie i ich gęstnienie nie polecam.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 23-01-2013, 03:15:16
Witam,
Czy stosował ktoś z Was olejek o nazwie Hanwei? O taki:
http://www.goods.pl/product/description/739/
a tu u nas na bazarku:
http://www.knives.pl/forum/index.php/topic,144078.0.html

Czy jego zastosowanie w smarowaniu podkładek i śruby osi nie przyniesie więcej szkód niż pożytku? Nie wiem z czego są moje podkładki i śruba, ale stal ostrza to D2 a rękojeść z tytanu.
Ciekawe czy sprawdza się ten środek jako "smar" tzn. czy faktycznie zmniejsza tarcie pomiędzy pracującymi elementami i zapewni płynność ruchu. No i jak ma się sprawa kontaktu noża z żywnością...

Swoją drogą kupiłem na szybko buteleczkę na próbę ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 23-01-2013, 03:51:50
To przetestuj i powiedz innym ;P. Najlepszy, jak już kilka razy było mówione, jest chyba jojoba - nie psuje się, nie śmierdzi, nie smakuje, jadalny, doskonale smaruje, stosunkowo tani, wymieniać można. A ta "sebcia" z D2 raczej nie jest z moich doświadczeń wynika.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 23-01-2013, 04:01:25
To przetestuj i powiedz innym ;P. Najlepszy, jak już kilka razy było mówione, jest chyba jojoba - nie psuje się, nie śmierdzi, nie smakuje, jadalny, doskonale smaruje, stosunkowo tani, wymieniać można. A ta "sebcia" z D2 raczej nie jest z moich doświadczeń wynika.
Na pewno ktoś już testował Hanwei przede mną, w końcu to nie nowy produkt ;) Póki co czekam na przesyłkę.
Dzięki za podpowiedź z tą jojobą, jak mi przy okazji wpadnie w ręce też spróbuję.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mariaczi w 23-01-2013, 10:33:19
Tak ten olejek się nada.

Tytan + D2 hmm chibenza?

Noże ze sztywnym chwytem a tytan jest sztywny zasadniczo nie wymagają smarowania. Wystarczy wypolerować tang pod podkładkami i same podkładki na lustro i co tu smarować jak to śmiga jak ta lala. Dodatkowo można też piwot przepolerować i dziurę w tangu.
Moje sebki po takim zabiegu klikają z kciuka a oleju w nich nie uświadczysz.
Z olejem tylko problem. Brudzi i trzeba go uzupełniać.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 23-01-2013, 11:02:01
Tak ten olejek się nada.

Tytan + D2 hmm chibenza?

Noże ze sztywnym chwytem a tytan jest sztywny zasadniczo nie wymagają smarowania. Wystarczy wypolerować tang pod podkładkami i same podkładki na lustro i co tu smarować jak to śmiga jak ta lala. Dodatkowo można też piwot przepolerować i dziurę w tangu.
Moje sebki po takim zabiegu klikają z kciuka a oleju w nich nie uświadczysz.
Z olejem tylko problem. Brudzi i trzeba go uzupełniać.
Dzięki wielkie za trochę teorii ;-) moja ch...benza klika aż miło, podkładki i tang są fabrycznie na lustro, podobnie jak piwot. Gdy ją rozebrałem miała trochu czegoś śliskiego posmarowane ale jak łapskami operowałem to trochę tego ubyło - zostało znaczy się na palcach. W sumie to po rozklikaniu chodzi całkiem dobrze, jest jednak słabiutko wyczuwalny opór, również przy składaniu. I stąd właśnie pomysł aby spróbować czymś natrzeć delikatnie :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mariaczi w 23-01-2013, 12:45:17
Ten opór to po prostu siła docisku blokady. Wszystko. Szkoda brudzić nóż jakimiś śmirungami
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 24-01-2013, 09:06:16
Witam,czy stosował ktoś OKS-370(do mechaniki precyzyjnej,dopuszczony do przemysłu spożywczego)?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 28-01-2013, 10:38:51
Może się komuś przyda ta informacja. Ten Hanwei, o którym wspominałem, faktycznie ma jakieś tam właściwości smarne, jednak chyba bardziej nadaje się do samej konserwacji niż smarowania. I do tego nie nadaje się nawet do długotrwałego kontaktu ze skórą, nie mówiąc nawet o jakiejkolwiek żywności.
Czyli konserwacja - tak, smarowanie - może być, kontakt z żarciem - zdecydowanie nie :(
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: franio1991 w 28-01-2013, 15:18:35
Pewnie mi się dostanie ale co tam...
Gdy nie miałem czym balków smarować to spróbowałem oleju jakiegoś od automatycznych skrzyni biegów.
Niezdrowo?  Na jakieś 80% ale śmiga fajnie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: stream w 28-01-2013, 18:06:35
Olej do automatycznych skrzyń to jeden z najlepszych smarów do broni, a chemia do czyszczenia tarcz hamulcowych to jedna z najlepszych rzeczy do jej czyszczenia jak jest bardzo zasyfiała, oczywiście jedno jak i drugie wysoce trujące.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kiku w 28-01-2013, 20:31:51
Ja do smarowania polecam Tetra Gun Lubricant.
Fakt środek ten jest dosyć gęsty względem olejku silikonowego ale sprawdza się świetnie.

Zaaplikowałem dziś kropelkę (za pomocą strzykawki i igiełki) do mojego świeżo nabytego Sanrenmu 733 i mam pewność, że będzie się otwierał następne lata bez kłopotu. W przyszłości, może go rozbiorę i pooglądam jak to to w środku wygląda ale na razie działa bez najmniejszego kłopotu a bawię się w otwórz zamknij od paru dni non stop.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 16-05-2013, 20:40:19
Kilka miesięcy temu przesmarowałem wszystkie foldery OKS-370 do mech.precyzyjnej,dopuszczony do przemysłu  spożywczego.Wg mnie dużo lepszy niż smary do broni.Foldery hulają aż miło.Węglówkę też tym konserwuje.Bezbarwny,bezsmakowy i bezzapachowy.Mam opak 100 ml.jak ktoś che mogę do testu podesłac w strzykawce lub innym pojemniczku.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: stream w 16-05-2013, 23:22:08
Z tego co widzę to olej wazelinowy. Chyba można kupić nawet w aptece tego typu oleje (wazelinowy, parafinowy) lub w sklepach technicznych.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 17-05-2013, 07:53:55
Ja ostatnio używam jojoby dzięki uprzejmości Melona i świetnie na niej folderki śmigają :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 17-05-2013, 09:06:46
Z tego co widzę to olej wazelinowy. Chyba można kupić nawet w aptece tego typu oleje (wazelinowy, parafinowy) lub w sklepach technicznych.
Tak ,to jest olej wazelinowy.W aptece nie wiem,nigdy nie pytałem.Natomiast miałem kilka olejów polskich producentów(używam czasem w pracy),i żaden nie był dopuszczony do przemysłu spożywczego.Ten natomiast jest,co dla mnie akurat jest ważne bo folderów używam także w kuchni.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Siper w 17-05-2013, 14:44:41
Ja ostatnimi czasy używam smaru do kołowrotków ;) Niewielka puszeczka za kilka złoty starczy na lata ;)
Pięknie płynnie się otwierają i nie wykazuje tendencji do "zapychania" z czasem, także mogę z czystym sumieniem polecić.

Próbowałem też olej silikonowy w spayu, ale lipa. Folderki kiepsko "chodziły" :-(
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: eskapada w 18-05-2013, 17:50:23
Ja nakładam oliwke do ciała na wykałaczce . Skręcam z powrotem  i po chwili klikania wszystko  upierd*lone  od oliwki .  :special:
Daje jej na oko , myśle że w sam raz a i tak skubana zawsze wypłynie .
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: laferty w 20-05-2013, 08:46:39
eskapada zainwestuj dyszke w olej do smarowania narzędzi Victorinoxa jak koledzy już wcześniej pisali. To smarowidlo stworzone specjalnie dla nas, niedrogie, z fajnym dozownikiem i bezpieczne w kontaktach z żywnością. Po co kombinować, jak się ma gotowe rozwiązanie pod ręką, do tego nie w kosmicznych pieniądzach.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: eskapada w 20-05-2013, 10:33:36
Będzie trzeba  :shy:
Nie wiedziałem , że takie olejki ma victorinox  8D
Co do samej oliwki , to folderki po niej fajnie śmigają , tylko wszystko upierza . 8)
Dzięki laferty  :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: graf w 25-05-2013, 21:22:22
Ja dziś sprawdziłem preparat regenerujący do potencjometrów "kontakt pr"
http://www.atel.com.pl/produkt.php?hash=04281

Jest FANTASTYCZNY. Absolutnie genialnie smaruje folderki. SKRĘCONE.
Jednen minus - jest szkodliwy na skórę i po połknięciu...
Ale tani jak barszcz.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: baca350 w 25-05-2013, 22:58:09
Nie dajcie sie zwariować, szaleńcy! Ja leje wszystkie moje scyzoryczki olejem Castrol od Meśki [MB 300TD] albo czym sie da! Poza WD40 i olejem od naleśników! Hej!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: partizan w 12-06-2013, 22:54:30
Niedawno odkryłem smar z teflonem Soudala w sprayu. Fajnie się dozuje, bo można go wydzielać praktycznie po kropelce. U mnie się sprawdził, i w nożach i toolu. W sumie sam nośnik odparowuje i zostaje cienka warstwa teflonu. Wszystko chodzi jak bajka.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Klucha w 12-06-2013, 23:08:28
Podaj link jak masz jak to wygląda.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 13-06-2013, 08:41:24
podaj podaj :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Dzidek Gb w 27-06-2013, 23:16:06
Ja to używam do swoich sprzętów takich specyfików :)
Najpierw wyczyszczę i potem olejek - do wyboru gęsty i rzadki.
...śmierdzi potem  jak w porządnym magazynie broni
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://imageshack.us/a/img23/4163/vrli.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 28-06-2013, 14:37:39
delikatna i tania ..oliwka do maszyn do szycia :) niczego jej zarzucić nie można, a skuteczna
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 28-06-2013, 15:21:18
A ludzie dalej na nowo koło wynajdują ^^. Spróbujcie olejek jojoba, nie psuje się, nie łapie aż tak syfu, wszystko śmiga jak złe - najlepszy śmirung jaki znam
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 28-06-2013, 15:37:21
Powiedz gdzie go dostac to chetnie kupie;p
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 28-06-2013, 16:33:00
Praktycznie w każdej aptece ;). Do tego poproś o jak najmniejszą strzykawkę i igłę podskórną (epidermiczną?), zetrzyj jej czubek na jakiejś osełce coby się nie pokłuć i masz doskonały budżetowy aplikator z łatwym i precyzyjnym dozowaniem smarowania :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Dzidek Gb w 29-06-2013, 11:00:48
Hmm ciekawe to to...
Zapodam sobie tą jojobę a jak się nie sprawdzi to będzie do smarowania zamków i zawiasów :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rybak w 29-06-2013, 11:05:17
A ludzie dalej na nowo koło wynajdują ^^. Spróbujcie olejek jojoba, nie psuje się, nie łapie aż tak syfu, wszystko śmiga jak złe - najlepszy śmirung jaki znam

Jojoba od melona (https://img.knives.pl/proxy/?url=http://www.websmileys.com/sm/fingers/fing02.gif)

Pisalem juz kiedys moze? ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 29-06-2013, 11:52:50
Tylko jak mysle o odbiorze osobistym od melona to mnie wątroba boli;p
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rybak w 29-06-2013, 12:08:56
Tylko jak mysle o odbiorze osobistym od melona to mnie wątroba boli;p

Zycie chloszcze  :]

(copyright melon ;P )


Nie ma nic za darmo....
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 29-06-2013, 12:28:26
Jak ktoś nie chce, to mogę mu za cenę strzykawki z igłą i przesyłki wysłać. Lub odbiór osobisty we wrocku z własną strzykawką za friko :P. Mi jedna strzykaweczka 2ml starczyła na rok a lubię szczodrze smarować i każdy nowy folderek zakrapiam (a dużo tego z wymian było). Tylko nie wiem jak zabezpieczyć to w transporcie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: stream w 29-06-2013, 12:44:32
Ja to używam do swoich sprzętów takich specyfików :)
Najpierw wyczyszczę i potem olejek - do wyboru gęsty i rzadki.
...śmierdzi potem  jak w porządnym magazynie broni
(http://imageshack.us/a/img23/4163/vrli.jpg)
Kolega z UK widze po marce oleju :D

Ostatnio ktos na innym forum plakal ze malo tam macie dostepnych specyfikow do smarowania broni :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 29-06-2013, 14:05:54
a swoja droga, to zapach nasmarowanej broni ma cos w sobie....macie podobne odczucia ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 09-07-2013, 22:51:52
Ja dziś zastosowałem taką mieszankę - biały smar syntetyczny z teflonem (spay) a po wyschnięciu poszedł na to Ballistol. Nie wiem czy te środki się uzupełniają, ale sam smar okazał się zbyt "lepki", Ballistol zmył więc jego nadmiar i teraz ostrze śmiga jak po lodzie :D

(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://i41.tinypic.com/35mlkqt.jpg)
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://i39.tinypic.com/n15rvr.jpg)
 
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 09-07-2013, 23:33:49
mam nieodparte wrazenie ze ..przekombinowane, po pierwsze , powinno być wszystko czyste, po drugie wystarczy jeden srodek smarny.
Ostrze nie pracuje pod dużym obciążeniem ,  wlasciwie pod zadnym obciążeniem, wiec smar nie może być zbyt lepki a mowiac fachowo powinien mieć dobra penetracje , smar o malej penetracji jest zbyt "ciezki" , lepki.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 10-07-2013, 09:23:37
(...) smar nie może być zbyt lepki a mowiac fachowo powinien mieć dobra penetracje , smar o malej penetracji jest zbyt "ciezki" , lepki.
Ten biały smar, według specyfikacji producenta "(...)jest bardzo dobrze przyczepny, zawarty w nim teflon molekularnie wnika w powierzchnię, nadając jej długotrwałe właściwości poślizgowe." Także raczej pełna penetracja a przy tym wysoka plastyczność smaru :D

mam nieodparte wrazenie ze ..przekombinowane, (...) wystarczy jeden srodek smarny.
I znowu zalecenie producenta: "Zalecany jako dodatkowy smar zabezpieczający wszędzie tam gdzie istnieje wątpliwość prawidłowej ochrony powierzchni trącej." :D
Chciałem poprzestać tylko na tym białym smarze, ale albo za dużo go nawaliłem albo nawet taka mała ilość jest na tyle "lepka" że folder ciężko pracował. Dlatego w ruch poszedł Ballistol i efekt końcowy jest naprawdę niezły ;>
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 10-07-2013, 13:03:54
ja kiedyś w ramach proby technologicznej:) uzylem smaru miedziowego, niby warstwa miedzi powinna zrobić dobrze, ale niestety, opory wzrosły , może smar był lichy ? ( produkt marketowy)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Mattia w 10-07-2013, 20:07:27
Witam,
smar miedziowy tak ma, jego właściwości smarne są umiarkowane a jego zaletą jest odporność na bardzo wysokie temperatury. Z tych powodów zastosowanie w nożach raczej nie jest zalecane. Poza tym zamiast smaru do folderów lepszy będzie olej (niższa lepkość).
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 10-07-2013, 21:03:42
zdecydowanie olej lepszy, lub "cienki" smar do mechanizmow precyzyjnych
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: MrBebo0010 w 10-07-2013, 22:39:26
zdecydowanie olej lepszy, lub "cienki" smar do mechanizmow precyzyjnych
Dokładnie, ja używam smarowidła do maszyny do szycia
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kosiara47 w 10-07-2013, 22:44:37
Hejka, ja używam oleju do niszczarek (firma Fellowes). Tanie toto, i starcza do śmierci i jeden dzień dłużej.
Tak btw. czy mógłby mi ktoś doradzić (najlepiej linkiem na PW co by nie śmiecić) jak wycentrować ostrze w militarce  :'(
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 18-09-2013, 18:32:20
Kurde gdzie wy tą jojobe kupujecie, szedłem dzisiaj przez starówkę i znalazłem po drodze 3 apteki i jednego rossmana, nigdzie nie ma jojoby :(
Pan jeden magister powiedział, że takie cuda to raczej tylko w sklepie zielarskim
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 18-09-2013, 19:07:34
Ja byłem w "dbam o zdrowie". Pani powiedziała, że nie mają, ale na pojutrze sprowadzi jak chcę :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 19-09-2013, 16:21:20
No i wiedziony ciekawością, zajechałem po drodze do sklepu zielarskiego po tą sławetną jojobę. Pani uśmiechnęła się na starcie bo wymawia się "dżodżoba" :)

W domu rozkręciłem Avida na części pierwsze, wymyłem, odtłuściłem wszystko i zatankowałem nowego smaru, przy okazji zabezpieczając cienką warstwą część linersów od strony okładek (ruda nie śpi). Skręciłem, wycentrowałem oszcze, pstryk i  :kopara: czyli szok, jak to płynie.
Po naciśnięciu dźwigni flippera bez machania nadgarstkiem tylko błysk i suchy trzask zapadającej blokady, jak po lodzie. Podsumowując trochę się nachodziłem ale było warto bo na żadnym smarze nie chodził tak płynnie.
Dzięki za fajny patent, jojoba ma u mnie dożywocie  :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 19-09-2013, 18:03:42
mały pomysł (pewnie pisałem wcześniej) - kup małą strzykawkę, igłę do zastrzyków podskórnych, spiłuj lekko końcówkę i masz idealny aplikator
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 19-09-2013, 19:48:11
Tak czytałem, pomysł fajny, ale mam gdzieś w domu stary smar w takim fajnym aplikatorze:

(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://pl.farnell.com/productimages/farnell/standard/7853258.jpg)

To jest dla mnie idealny aplikator do smaru, muszę tylko podmienić zawartość  :winky:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 19-09-2013, 22:34:40
mam jojobę w takim samym :) rzondzi ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Lump w 19-09-2013, 23:15:19
ja tak smaruje folderki i inne noże  :) dziab dziab ( nic nie mam do dziaba :)  ) w boczuś i nożyk nasmarowany
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://i.imgur.com/82PhFLF.gif)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 20-09-2013, 00:32:09
Myślę, że folderki kiepsko by chodziły smarowane boczkiem xD
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 30-09-2013, 21:03:11
U mnie olejek kameliowy od jakiegoś czasu. Najbardziej mi pasi póki co. Można na allegro za 20 sete kupić. Nie dość że dobry do konserwacji węglówek, to i na piwoty działa chyba najlepiej z dotychczas przeze mnie stosowanych, a setka tego to na lata starczy.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: artpl w 03-10-2013, 20:57:55
do tego olejek kameliowy nadaje się do spożycia więc do konserwacji noży kwalifikuje się wybitnie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 05-10-2013, 14:25:13
I działa pięknie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Swiety w 05-10-2013, 23:07:17
kameliowy podobno nie jełczeje
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotr5405 w 18-11-2013, 12:17:40
Olej Jojoba odradzam stosować w niskich temperaturach poniżej 7 stopni krystalizuje się,robi się z niego wosk i otwarcie noża z nadgarstka jest niemożliwe.Wypróbowałem !!!
Ja stosuję olej do maszynek do golenia firmy Wahl i nóż działa w każdej temperaturze nawet po nocy spędzonej w lodówce.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-11-2013, 12:20:20
A ten kameliowy jak się spisuje??
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotr5405 w 18-11-2013, 12:26:59
Kameliowy właśnie testuję.Po trzech godzinach w lodówce nadal nóż chodzi idealnie. Jakby coś się zmieniło to napiszę.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-11-2013, 12:29:41
Dobrze wiedzieć. A ten do maszynek mi śmierdzi ;/
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotr5405 w 18-11-2013, 12:33:02
Ja mam Wahla i wąchałem go na wszystkie sposoby i stwierdziłem że jest bezwonny.
Kameliowy ma bardzo lekki zapach jakby zmielonych orzechów.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: artpl w 18-11-2013, 14:58:43
Panowie nie ma co kombinować naprawdę olej kameliowy jest najlepszy dla noża
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotr5405 w 18-11-2013, 18:10:29
Jako że to nie konkurencja podaje link gdzie można kupić tanio olejek kameliowy  http://swiat-bonsai.pl/pozostale/2943-olej-kameliowy.html (http://swiat-bonsai.pl/pozostale/2943-olej-kameliowy.html)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 18-11-2013, 18:59:20
Każdy olej klei syfy i kurz z kieszeni bo nie wysycha i zawsze jest tłusty.
Ciekawe czemu przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu  :question:  ;>
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 18-11-2013, 19:36:16
Mówimy tutaj o kropeczce na czubku igły więc nie zauważyłem żeby coś bardziej się zbierało. Jak zalejesz wszystko litrą to na pewno będzie masakra. Chodzi o umiar
To olej roślinny jakby na to nie patrzeć więc w końcu szlag go trafi jak każdy inny. 20 pln na kilka lat wydać to nie duży koszt. A przy okazji wszelkiego rodzaju węglówki bardzo dobrze konserwuje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 18-11-2013, 19:45:48
jak na moj techniczny rozum ..kombinacje ...
"cienka" , czysta , techniczna, precyzyjna oliwka, ot tyle jest potrzebne co by gladko chodzilo.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: artpl w 18-11-2013, 19:52:48
jak na moj techniczny rozum ..kombinacje ...
"cienka" , czysta , techniczna, precyzyjna oliwka, ot tyle jest potrzebne co by gladko chodzilo.

chodzi o to, że czasami ostrze noża używa się do art. spożywczych więc zalecane są jednak oleje jadalne do konserwacji takich powierzchni :-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotr5405 w 18-11-2013, 19:56:32
Każdy olej klei syfy i kurz z kieszeni bo nie wysycha i zawsze jest tłusty.
Ciekawe czemu przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu  :question: ;>

O to właśnie chodzi żeby nie wysychał tylko smarował podkładki. Kieszenie zawsze można przetrzepać , nóż też od czasu do czasu wyczyścić.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 18-11-2013, 19:56:48
ale jak uz ktos wspomnial ..to jest kropla na ostrzu igly, rozejdzie sie pomiedzy powierzchniami..nie dojdzie raczaej do kontaktu z jedzeniem.
A jak juz musi byc cos "jadalnego" to jest wazlina spozywcza, niegrozna, ale niesteyty , jest to postac stala. Trzeba kozik rozebrac i nalozyc .
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 18-11-2013, 20:02:02
jak na moj techniczny rozum ..kombinacje ...
"cienka" , czysta , techniczna, precyzyjna oliwka, ot tyle jest potrzebne co by gladko chodzilo.



kilka razy podchodziłem do tego typu smarowideł, prawie zawsze występowało wyczuwalne tarcie :(

najbardziej lubię olej silnikowy lub nano coś tam co to jakiś czas używałem/testowałem
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://s16.postimg.org/vomrup5xt/20131105_082552.jpg) (http://postimg.org/image/vomrup5xt/)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 18-11-2013, 20:04:09
kilka razy podchodziłem do tego typu smarowideł, prawie zawsze występowało wyczuwalne tarcie :(

najbardziej lubię olej silnikowy lub nano coś tam co to jakiś czas używałem/testowałem
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://s16.postimg.org/vomrup5xt/20131105_082552.jpg) (http://postimg.org/image/vomrup5xt/)
ale zawsze jest to oliwka "techniczna" i w tym kierunku trzeba isc
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Klucha w 18-11-2013, 20:04:42
Olejek Victorinoxowy na/między podkładki i śmiga jak miło. ;>
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piotr5405 w 18-11-2013, 20:16:04
Próbowałem różnych specyfików i nigdy nie posmarowałbym już podkładek jakimkolwiek smarem czy wazeliną choćby najdelikatniejszą.
Smar nie penetruje tak dobrze mikroporów stali jak płynne specyfiki i tak jak napisał któryś z poprzedników ,wyczuwa się lekkie przycieranie ,oczywiście mówię o nożach bardzo dobrze spasowanych dla których nawet bardzo cienka warstewka smaru to dodatkowa grubość.Dopiero po dwóch lub trzech kliknięciach smar ten zostaje wyciśnięty z między podkładek i nóż klika ale powstaje wyczuwalny BP.Przy Microtechu gdzie śruba osi skręcana jest na full a mimo to ostrze śmiga i nie ma najmniejszego BP smar w ogóle nie zdaje egzaminu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: artpl w 18-11-2013, 20:20:30
Najodpowiedniejszy będzie smar w sprayu taki który nie ścieka po pionowych powierzchniach. Ma to to konsystencję pośrednią między zwykłym smarem stałym a olejem np. coś takiego: http://www.noxan.pl/sklep/spraye-techniczne/120-bialy-smar-w-sprayu.html (http://www.noxan.pl/sklep/spraye-techniczne/120-bialy-smar-w-sprayu.html)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 18-11-2013, 20:48:06
Mówimy tutaj o kropeczce na czubku igły więc nie zauważyłem żeby coś bardziej się zbierało. Jak zalejesz wszystko litrą to na pewno będzie masakra. Chodzi o umiar
To olej roślinny jakby na to nie patrzeć więc w końcu szlag go trafi jak każdy inny. 20 pln na kilka lat wydać to nie duży koszt. A przy okazji wszelkiego rodzaju węglówki bardzo dobrze konserwuje.

Doskonale rozumiem,że chodzi o umiar i pomimo,że nie folder ale scyzoryk to powiedz to o fabrycznym smarowaniu vicków.
Szlag mnie trafiał jak czysty nóż zawsze miał oklejone paprochy w oklolicy axisa,bl czy cl w PM2.
Nigdy nie zalewałem noży i zawsze efekt był taki sam.

O to właśnie chodzi żeby nie wysychał tylko smarował podkładki. Kieszenie zawsze można przetrzepać , nóż też od czasu do czasu wyczyścić.
Zależy kto ,gdzie i w jakich warunkach użytkuje.
Suche smarowanie ma tę przewagę,że nie działa tak jak wszelkiego rodzaju oliwki i oleje w połączeniu z kurzem.
Nie powstaje "pasta ścierna" która przynosi odwrotny efekt od zamierzonego.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 18-11-2013, 20:50:54
FORESTER1973 - po pierwszym umyciu folderka problem z łapaniem kurzu znika, pewnie coś tam jeszcze się przyklei ale nie tak jak po zakropieniu

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 18-11-2013, 21:13:43
Być może ale ja już spassowałem albo nie umiem smarować.

Po DEO klinga lata jak wściekła,niektóre musiałem dokręcić i nie to że pojawił się BL ale wolę jak klinga chodzi z lekkim oporem.
Stretcha z ZDP przetarłem patyczkiem do czyszczenia uszu z kropelką tego preparatu i nawet po tygodniu noszenia,memlania w łapach i cięcia różnych różności nic się z nią nie dzieje.
Jak nóż nie jest ufajdany tylko zwyczajnie zakurzony to wystarczy go "przedmuchać" i nic nie zostaje.

Jeszcze jedno jak się poleje wodę na klingę to od razu tworzą się krople ,które bardzo łatwo można strząsnąć.Tak jakby na powierzchni pozostała tłusta warstwa ale jednocześnie klinga przyłożona do kartki papieru nie pozostawia tłustego śladu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 18-11-2013, 21:27:09
Foresterze co to to DEO bo coś przegapiłem?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 18-11-2013, 21:31:11
Brunox DEO do gładzi,goleni amortyzatorów np rowerowych.
Czyści smaruje i konserwuje.Nie wpływa na tworzywa i gumę bo nie niszczy simeringów.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mariaczi w 18-11-2013, 22:01:18
Napiszę po raz kolejny w tym wątku, po co smarować co chwilę, nie lepiej wypolerować raz na dobre? Czemu moje noże świetnie klikają bez smaru? Bo nie jest potrzebny! Wystarczy zlikwidować tarcie między elementami.

W zależności od rodzaju blokady jedynie detent ball potrzebuje mikroskopijną ilość mazidła.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-11-2013, 22:02:37
Polerka to jest to;-)
Wszystko co masz polerujesz? Tylko podkladki, czy tez linersy i glownie?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 18-11-2013, 22:27:27
Pewnie że można polerować, podkładki mam wypolerowane we wszystkich nożach, ale jednak po kontakcie z różnym badziewiem i wodą pokrywają się patyną a ta już nie jest taka śliska.
Dzięki za info Forester. Muszę i tego popróbować
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 18-11-2013, 22:45:16
Dokładnie tak jak piszesz najgorsza jest patyna.
Kiedyś wyciągnąłem z dna szuflady folder,którego nie używam bo kolekcjonerski i jakie było moje zdziwienie jak nie mogłem normalnie ruszyć klingą.
Przy użyciu znacznej siły dało radę ale wystraszyłem się ,że przyrdzewiał  :D
Tyle było patyny ,że tak zablokowała klingę.Niestety pomimo,że kolekcjonerski to już rozkręcany.

Co do smarowidła to dostałem próbkę w Bukowinie na Tour de Pologne w zeszłym roku i te co rozdawali były w plastikowych "ampułkach" i w płynie.
Te dostępne w sprzedaży są w sprayu ale bardzo wydajne i tak samo zdają egzamin (w zestawie rozpylacz i lufka do punktowego stosowania).
Najlepiej prysnąć do strzykawki i później dopiero punktowo igłą na folder.
Polecam do smarowania zamków na zimę bo nie jest wrażliwy na temperaturę i nie zakleja zapadek w mechanizmach zamka  :idea:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kot2kpg w 18-11-2013, 23:47:12
Wypróbuję na stówe. W militarkach tak miałem. W każdej w zasadzie podkładki na kingu 6000 przejechałem bo bardzo nieciekawie wyglądały a co ważniejsze zdecydowanie lepiej teraz noże dzialają.
Przy okazji przyda mi się do samochodu bo niestety centralnego nie posiadam i w zimie już kilka razy problemy miałem:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mariaczi w 19-11-2013, 00:21:58
Polerka to jest to;-)
Wszystko co masz polerujesz? Tylko podkladki, czy tez linersy i glownie?
Wszystkie elementy które trą
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: dombras w 29-11-2013, 23:01:31
A używał ktoś oleju który jest w zestawach systemów ostrzących LANSKYego?
dali do ostrzenia ale ja używam do smarowania folderów i leathermana - nic lepszego nie trzeba, uważam że jest rewelacyjna - a ten zapach starej lokomotywy... bezcenny  :D .


(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://img716.imageshack.us/img716/1423/jxod.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/716/jxod.jpg/)




Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mamusia w 30-11-2013, 11:28:55
Ja dałem olej Braun od maszynki do golenia.
Było super przez jakiś czas, po tygodniu leżenia w kieszeni, nie bylem w stanie w ogóle otworzyć z kołka. Nazbierało kurzu i dupa.
Pomógł płyn do mycia naczyń wpuszczony prosto do axisa i woda. Teraz wszystko śmiga bez kropelki smaru. Czyżby axis nie lubił smarowideł?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 30-11-2013, 16:26:05
Ja dałem olej Braun od maszynki do golenia.
Było super przez jakiś czas, po tygodniu leżenia w kieszeni, nie bylem w stanie w ogóle otworzyć z kołka. Nazbierało kurzu i dupa.
Pomógł płyn do mycia naczyń wpuszczony prosto do axisa i woda. Teraz wszystko śmiga bez kropelki smaru. Czyżby axis nie lubił smarowideł?

Osobiście nigdy nie smarowałem axisa.Mam 14205 i tylko smarowałem podkładki,blokada chodzi płynnie bez smaru.Spróbuj mniej nakładać albo zmień olej.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Mattia w 30-11-2013, 18:36:30
Witam,
@ mamusia - olej plus kurz potrafi zablokować mechanizm. Ważne jest by po nasmarowaniu wytrzeć elementy noża prawie do sucha - wtedy kurz nie ma jak się przykleić do stali.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: (k)owal w 30-11-2013, 20:34:45
a ja wam powiem że wd-40 jest też niczego sobie, nawet jeśli piasek się dostał
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 30-11-2013, 20:56:33
a ja wam powiem że wd-40 jest też niczego sobie, nawet jeśli piasek się dostał
WD-40 do roweru,starej kłódki ok.Od noża i broni palnej z daleka.Moim zdaniem się nie nadaje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: multicam w 30-11-2013, 21:29:56
WD40? A potem pokroisz produkty do kanapki? Nie polecam.
Proponuję Silol - preparat na oparzenia. Nie jest to wprawdzie przewidziane do jedzenia ale stosowałem na otwartą ranę. Jest oparty na bazie silokonu. Jedna kropla na "zawias" noża nikomu nie zaszkodzi i nie śmierdzi jak WD40.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: (k)owal w 02-12-2013, 20:56:05
po pierwsze wd (to oryginalne) jak umiejętnie zaaplikujesz to szybko wywietrzeje (na zawias, lekko, a nie napier** po całości pełnym strumieniem)
po drugie a co do smarowideł nienaturalnych - zobacz sobie na skład. ten sam syf co wd
po trzecie do wd w porównaniu do tłuszczy nie przykleją ci się drobinki piasku itp. więc nie ma mowy o tarciu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: thematr w 03-12-2013, 11:44:18
Co powiecie o ŁT-43 do smarowania folderów używanych w terenie?
Używam tego smaru z powodzeniem do konserwacji łożysk w kółkach moich rolek - co prawda tracę trochę na szybkości (większe opory), ale za to zyskuję wodo i piaskoodporność. Po prostu łożysko jest zaklejone towotem i nic nie dostaje się do wewnątrz :) . W folderach jeszcze nie używałem, ale w przyszłym roku będę zwiedzać trochę świata i zastanawiam się nad takim rozwiązaniem jako zabezpieczeniem. Nie zależy mi na klikalności tylko na bezawaryjności. Stosuje ktoś tę metodę i działa jak założyłem, czy jednak nie tędy droga?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: multicam w 03-12-2013, 21:17:01
po pierwsze wd (to oryginalne) jak umiejętnie zaaplikujesz to szybko wywietrzeje (na zawias, lekko, a nie napier** po całości pełnym strumieniem)
po drugie a co do smarowideł nienaturalnych - zobacz sobie na skład. ten sam syf co wd
po trzecie do wd w porównaniu do tłuszczy nie przykleją ci się drobinki piasku itp. więc nie ma mowy o tarciu.

Pierwsze mnie nie przekonuje - smród i tak pozostanie
Drugie - nieprawdziwe
Trzecie - troszkę mi się nie wydaje aby tak było. Przykład: dlaczego rowerzyści nie smarują łańcucha WD40? Ponieważ wszystko się do niego klei.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 05-12-2013, 16:42:29
WD-40 to środek penetrujący wypierający wodę.Usuwający smary,antykorozyjny.Niektórzy producenci zalecają przed naniesieniem smaru usunąc stary za pomocą WD-40.Kiedyś chciałem błysnąc przed kumplem,balistykiem policyjnym.Poleciłem WD-40 :D .Powiedział mi "nie ucz ojca dzieci robic" .Ubawiłem go strasznie :D

EDYTA.Więc do foldera też się nie nadaje IMO.W sumie wsze foldery,nie będę przekonywał na siłę :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kagemusha w 05-12-2013, 22:19:22
WD-40 - polecam eksperyment: napsikać tego do miseczki, zostawić na tydzień, dwa. Trochę wyparuje, zostaje galaretowaty glut. Niestety.
Natomiast z powodzeniem oczyściłem tym specyfikiem MT Scaraba. Przy odpaleniu pionowo, tip-up, nie otwierał się do końca. Przy schowanym ostrzu napsikałem WD-40 do środka, od serca. Zatkałem otwór palcem, trochę potrząsłem, odwróciłem, wylałem WD-40 zmieszane z brudem i paprochami, parę razy otworzyłem i zamknąłem nóż, po każdym otwarciu wycierając ostrze z mieszanki syfu i czyścidła. Operację powtórzyłem jeszcze dwa razy, za każdym razem syfu było mniej. Do wypłukania WD-40 i resztek syfu użyłem... benzyny do zippo. Znowu - hojna dawka do środka, zatkać otwór, potrząsanie, wylewanie, otwieranie i wycieranie ostrza. Efekt uważam za bardzo pozytywny: nóż chodzi lepiej, kliknięcia przy otwarciu i zamknięciu są wyraźniejsze, benzyna ładnie oczyściła wnętrze i mechanizm z WD-40 - nic nie cieknie po ostrzu, paprochy nie kleją się do noża. Zaleta takiego "zabiegu" jest taka, że zajmuje jakieś 5 minut i nie wymaga rozkręcania noża.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 07-12-2013, 23:37:55
ale chyba wyplukales cale medium smarne przy okazji
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kagemusha w 08-12-2013, 11:50:44
To ja, za przeproszeniem, dziękuję za takie medium smarne, od którego nóż zamiast chodzić płynniej chodzi ciężej i zacina się :winky:

Edzia: na wszystkich filmikach pokazujących jak OTFy microtecha się rozbiera i jak to w środku wygląda nie widać jakoś smarów, olejków itp. Niektórzy wspominają, że można, ale nie trzeba. IMHO nie ma tu takiej potrzeby, przynajmniej paprochy z kieszeni nie mają się do czego przykleić... Może po świętach zainwestuję w Tuff Glide i zobaczę, jak to rozwiązanie się sprawdzi.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Heimdall w 08-12-2013, 16:46:24
na wszystkich filmikach pokazujących jak OTFy microtecha się rozbiera i jak to w środku wygląda nie widać jakoś smarów, olejków itp. Niektórzy wspominają, że można, ale nie trzeba. IMHO nie ma tu takiej potrzeby, przynajmniej paprochy z kieszeni nie mają się do czego przykleić.

Generalnie w przypadku folderów nie ma potrzeby smarowania, a już na pewno nie potrzebują tych wszystkich zabiegów rytualno-smarujących ;-P  takie elementy jak oś obrotu i podkładki. To nie turbina czy silnik spalinowy, prędkości obrotu i obciążenia są w przypadku naszych nożykow na tyle śmiesznie małe, aby spokojnie pracować "na sucho". Sprawę załatwiają same podkładki - nylonowe lub z brązu, które po dotarciu/wyślizganiu są jak suche smarowanie.

Jedynie w folderkach z tych gatunków stali, które łatwo korodują, warto dbać o regularne smarowanie, ale tu głównie w celu ochrony przed korozją, a nie w celu niwelacji tarcia na osi/podkładkach.

Nie zaszkodzi też kapnąć lekkim olejkiem na te lementy, które realnie odpowiadają za większość tarcia / są mocniej obciążone. Najczęściej są to punkty styku blokady z tangiem: w back-lockach czy tri-ad lockach będzie to "fajka" blokady szorująca po powierzchni krzywkowej głowni, w liner-locku kulka detentball na listku szorująca po płazie tanga itd.

Ale na boga tudzież bogów - nie patrzmy na oś foderka jakby to było łożysko sprężarki silnika F16 czy Miga29 :winky: A wielokrotne rozkręcanie i składanie noża w celu smarowania w końcu doprowadzi do zajechania gwintów i śrubek, które dość często są z jakiegoś "gównolitu" i to często mimo "wyjebolitu" na głowni. Jak już musimy smarować, to wystarczy zalać / napsikać z zewnątrz i w miarę możliwości wytrzeć nadmiar. Tak "konserwowana" Militarka jest ze mną od 2004r. i mimo, że nigdy nie była rozbierana, nadal śmiga, a jedynym hamulcowym jest kulka na listku liner-locka (a właściwie to, co z niej zostało :winky: ).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Szymoniasty w 09-12-2013, 21:32:25
Heimdall - dzięki   :)
Właśnie miałem zapytać (nie wiem czy w dobrym wątku) czym lepiej smarować, a tu rozwiałeś moje wątpliwości.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kundzior w 23-01-2014, 00:04:40
A wypróbował ktoś olejek taidea? Myślicie że będzie w porządku do tenka?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Horus1911 w 23-01-2014, 11:23:03
Ja tam smaruje olejkiem arganowym:) fajnie na tym folderki lataja:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kamilgd w 23-01-2014, 22:21:28
ja używam Hi-Slip Grease ood Sentry Solutions, na poczatku myslalem, że jest za lepki ale po dniu pracy wyrobił się idealnie, od tamtej pory ( 6mc ) nie smarowałem folderów i raczej nie bede musiał jeszcze.Bardzo polecam
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://www.sentrysolutions.com/mm5/graphics/00000001/91051_400.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ScR w 31-01-2014, 01:04:45
Ja smaruje czyms takim i jest elegancko, nawet jak mi sie nie chce rozkrecac kosy to psikne z zewnatrz i tej jest git :p kupilem dawno temu na allegro

(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://www.invotecsolutions.co.uk/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/i/n/invotec_ambersil_ptfe_large_can.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: hid w 08-02-2014, 22:08:27
Olej do łańcucha rowerowego. Dodatkowo świetnie pachnie, można się narkotyzować w trakcie zabawy folderkiem :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 08-02-2014, 22:16:51
Olej do łańcucha rowerowego. Dodatkowo świetnie pachnie, można się narkotyzować w trakcie zabawy folderkiem :)

Ja wolę silnikowy, od mojego Reno :)

ale w sumie na nic dobry smerung jak folder kiepski ... a dobremu nawet najlepszy nie pomoże :D

i nie ma się co czarować, tak jest ...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 09-02-2014, 22:46:20
Wczoraj pierwszy raz złożyłem SRM710 bez smaru (tylko kropla na detent ball) po uprzednim wypolerowaniu podkładek + miejsca pod nimi i działa elegancko jak wcześniej.

mariaczi miał rację, brudzić nie trza, lepiej wypolerować :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Jachu w 10-02-2014, 00:30:23
Odkrylem wlasnie olejek arganowy - odzywka do wlosow polowicy :) rewelacja
Wczesniej - olej maszynowy albo silnikowy ale smierdza...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 10-02-2014, 07:26:52
Odkrylem wlasnie olejek arganowy - odzywka do wlosow polowicy :) rewelacja
Wczesniej - olej maszynowy albo silnikowy ale smierdza...

No i tego żreć możesz bez obaw :)
U mnie oliwka melonowa :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Horus1911 w 10-02-2014, 09:18:52
Ja tam smaruje olejkiem arganowym:) fajnie na tym folderki lataja:)
Sie sam zacytuje..też pisałem o tym ;p
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Jachu w 10-02-2014, 23:24:35
Sorka ze sie nie odnioslem do twojego posta. Dla mnie zaskoczeniem jest uniwersalnosc tej substancji - dzisiaj nawet testowalem ja na butach ale efekt byl slaby
Ciekawe czy nie jelczeje - najczestsze zadania dla moich super-mega- taktycznych folderow to obieranie owocow dla dzieci...jadalnosc to pozadana cecha
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Horus1911 w 11-02-2014, 17:18:49
JA używam arganu już poł roku i niuc nie smierdzi ani nic,nawet syf tak bardzo się nie klei :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 14-02-2014, 22:29:28
Ze swojej strony mogę polecić olej parafinowy. Nie śmierdzi i jest mniej szkodliwy dla zdrowia niż różne wd-40 itp
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 14-02-2014, 22:41:42
W kolejnych dwóch folderkach podkładki wypolerowane - SRM605 i Endura. Działają pięknie bez brudzenia.

Smarowanie jest mocno przereklamowane ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 15-02-2014, 06:49:24
a linersy polerował żeś, Mareczku?:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 15-02-2014, 10:35:21
Odnośnie smarowania!
Pany szukam jakiegoś oleum w aplikatorku.
Może ktoś podpowie gdzie znaleźć  :dodge:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 15-02-2014, 11:24:08
Forester - apteka, "poproszę strzykawkę 1ml i igłę do zastrzyków podskórnych", koniec igły stępiasz na osełce, napełniasz olejkiem jojoba (jak nie masz, to będąc w aptece dodaj jeszcze "a czy mają państwo olejek jojoba? poproszę najmniejsze opakowanie")  i włala, masz super aplikator z najlepszym śmirungiem ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 15-02-2014, 12:35:58
Ja zaliczyłem 6 aptek i w żadnej panie nie wiedziały o czym mówię jak pytałem o olejek jojoba...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 15-02-2014, 13:06:30
a linersy polerował żeś, Mareczku?
W Endurze nie, w innych tak.

I to nawet nie polerka na lustro, bo nie mam dremela - podkładki smyrnięte na ceramicznej ostrzałce, a linersy papierkiem #2500. Cudów nie trza, to tylko folder :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 15-02-2014, 13:32:38
Forester - apteka, "poproszę strzykawkę 1ml i igłę do zastrzyków podskórnych", koniec igły stępiasz na osełce, napełniasz olejkiem jojoba (jak nie masz, to będąc w aptece dodaj jeszcze "a czy mają państwo olejek jojoba? poproszę najmniejsze opakowanie")  i włala, masz super aplikator z najlepszym śmirungiem ;)

Ja zaliczyłem 6 aptek i w żadnej panie nie wiedziały o czym mówię jak pytałem o olejek jojoba...

Dzięki za podpowiedź z apteką.
Niestety podobnie jak @czarnoczarny pytanie o jojobę kończy się zdziwieniem i podaniem produktów z jojobą w składzie .Brak czystej :(
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 15-02-2014, 15:25:38
W aptece "dbam o zdrowie" dostałem, musiałem tylko zamówić. Jak nie znajdziesz, to jak w końcu wrócę na stałe do kraju, to Ci mogę przesłać taki "zestaw", ale to w sumie jakąś większą strzykawę bym musiał, bo 1ml jednak schodzi
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 15-02-2014, 22:00:19
Taki zamawiałeś?:

http://www.doz.pl/apteka/p56201-Olejek_jojoba_Etja_50_ml
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 15-02-2014, 22:02:52
http://ecospa.pl/produkt/olej-jojoba-zloty-zimnotloczony


masz taniej. działa świetnie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 15-02-2014, 22:07:34
"produkt niedostępny",a w mieście mam dwie apteki DOZ. Chyba sprowadzenie jest za darmo, prawda?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 16-02-2014, 01:27:46
Podejdź do jednej z tych aptek i po prostu poproś, żeby Ci sprowadzili na sklep, to będziesz miał pewność, że za darmo będzie. A czy dokładnie taki, to nie wiem, bo nie widać flaszki. Cena się zgadza, pojemność też, więc powinno być dobrze.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 16-02-2014, 10:14:33
Jutro się przejdę. Dzięki za info. Odnośnie igły to z jakiego rozmiaru korzystacie?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 16-02-2014, 10:20:31
"da pani najmniejsza" tak powiedzialem;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 16-02-2014, 11:24:46
Dokładnie. Najmniejsza np do zastrzyków insulinowych albo innych podskórnych
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 16-02-2014, 17:51:45
Hehe, coś ogarnę  ;-P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Jachu w 16-02-2014, 18:29:14
W Norauto maja rozne smarowidla w butelce plastikowej 60 ml z harmonijka i aplikatorem. Okolo 10-12 pln ale do folderowo-domowych zastosowan idealne.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 16-02-2014, 18:30:03
A co to za smarowidła?? Jadalne aby, albo chociaż nie szkodliwe? ;>
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 16-02-2014, 18:53:08
Wiem,że zaraz będziecie mieli ubaw ale i tak zapytam czy może być strzykawka z gumką na tłoczku  ;P ?
Używałem kiedyś takiej insulinowej ale tak rozmiękła pod wpływem jakiegoś środka typu dodatek zimowy do paliwa,że nie dało się jej przesunąć.

Czy tego rodzaju oleum nie reaguje z gumką,czy może lepiej kupić bez  :question:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 16-02-2014, 19:08:29
Taki olej naturalny raczej nie będzie reagował. Strzykawka to niewielki wydatek ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 16-02-2014, 19:36:31
Osobiście proponowałbym plastikową. Lateks olei nie lubi, gumka pewnie też nie. Strzykawka to pewno ze 2zł, więc nie zbankrutujesz :P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 16-02-2014, 20:50:48
Nie chodzi o bankructwo.
Mam strzykawki z gumką bo używam ich do preparowania owadów i zastanawiałem się czy będą się nadawały do oleju bo jeżeli tak to po co kupować nowe.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 16-02-2014, 21:18:17
Skoro masz ich trochę to poświęć jedną do celów naukowych ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 16-02-2014, 21:23:27
OK
Tak zrobię i podzielę się wynikami doświadczenia "Jak działa jojoba na gumkę na tłoczku..."  ;P  :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 16-02-2014, 21:24:26
Może wyjdzie z tego jakaś rozprawa naukowa :-D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 16-02-2014, 21:26:08
Taaaa
Żeby nie stosować jojoby przed fikołajkami z gumką  :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 16-02-2014, 21:28:10
 :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Jachu w 17-02-2014, 22:30:25
A co to za smarowidła?? Jadalne aby, albo chociaż nie szkodliwe? ;>
Do smaromania chlebka chyba sie nie nadaja :winky:
Mam od nich smar silikonowy, grafitowy i wspomniany olej maszynowy -dla kazdego cos milego.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-02-2014, 06:14:07
ja jednak preferuje cos co mozna od biedy zezrec;) jojoba i arganowy gora:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Horus1911 w 18-02-2014, 08:40:17
ja jednak preferuje cos co mozna od biedy zezrec;) jojoba i arganowy gora:)
Dokładnie;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mamcar w 18-02-2014, 08:55:37
ja jednak preferuje cos co mozna od biedy zezrec;) jojoba i arganowy gora:)

ta.. do dziś mi Twoja wazelina wychodzi bokiem.. dosłownie :P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-02-2014, 09:38:07
oj oj... :* ale nie bolało przynajmniej:) a wybacz... w TAKĄ dziurę miałem Ci lać olej płynny?:) ;>
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 18-02-2014, 09:57:58
Zrobiło się dwuznacznie :special:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: dziab w 07-04-2014, 01:08:45
Panowie, gdzie kupujecie olejek jojoba?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kundzior w 07-04-2014, 09:19:01
Można kupić w niektórych aptekach i sklepach zielarskich.

A ja polecam suchy smar czyli grafit z ołówka. Podkładki lepiej śmigają i syf się do niczego nie lepi :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: bestsiwy w 07-04-2014, 09:21:55
Można kupić w niektórych aptekach i sklepach zielarskich.

A ja polecam suchy smar czyli grafit z ołówka. Podkładki lepiej śmigają i syf się do niczego nie lepi :)
Patrz, gdybyś napisał to 12 godzin temu to bym wypróbował ten pomysł. A tak muszę się zadowolić tawotem. Efekt jest dobry, lepszy niż jakieś tam oliwy czy oleje także nie to żebym narzekał.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Horus1911 w 07-04-2014, 13:27:14
Towot to syf wśród smarów..
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: bestsiwy w 07-04-2014, 13:28:24
Towot to syf wśród smarów..
Rozwiń myśl
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Horus1911 w 07-04-2014, 13:37:05
Towot, smar Tovotte'a, smar stały plastyczny. Gęsta koloidalna zawiesina mydeł wapniowych w olejach mineralnych. Stosowany do smarowania obciążonych pracą części maszyn.
po mojemu,strasznie łapie syf,szybko się zaciera przez to.
edzia.ale w sumie towot towotowi nie równy,i folder może na nim śmigać,jakiej firmy masz ten smar?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Schtruntz w 07-04-2014, 14:38:10
po próbach z wieloma specyfikami poprzestałem  na towocie, a raczej jego nowoczesnym odpowiedniku,, czyli teflonowym Finish Line - mazidło do łożysk w rowerach,
co dwa lata rozkręcam folderka, czyszczę, oszczędnie smaruję podkładki i oś, skręcam i jest ok,

nowe noże prosto z pudełka, z olejkiem zaaplikowanym w trakcie składania w fabryce chodzą mniej płynnie, niż po zapodaniu Finish Line,
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 07-04-2014, 15:56:22
Panowie, gdzie kupujecie olejek jojoba?

W aptekach ciężko dostępny ale na ALLE... ile i w jakich wielkościach chcesz.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: CLEVER w 08-04-2014, 20:20:12
Panowie, gdzie kupujecie olejek jojoba?

Ten "marcin90-70" miły człowiek czasami podsyła :)...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 09-04-2014, 17:37:31
Czyściłem dzisiaj Bucka Vantage, lubię kiedy jest dobrze nasmarowany, wtedy klikanie jest czystą przyjemnością, przetestowałem grafit, o którym była tutaj mowa.
Niestety nie umywa się to do jojoby, chodził w miarę ok, ale jakoś sucho i było wyczuwalne tarcie, ciężko było go otworzyć lekkim naciśnięciem flippera jak to jest przy smarowaniu jojobą.

Jojoba żondźi  :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kundzior w 09-04-2014, 18:54:02
Wiadomo, że olejek będzie lepszy od grafitu. Ale jak ktoś nie lubi syfu na linersach to pozostaje polerka albo grafit. Myślę, że jeśli użyjemy miękkiego ołówka i damy mu się trochę utrzeć to będzie do zniesienia.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny w 09-04-2014, 23:39:41
A możesz przybliżyć mi trochę to smarowanie grafitem? Najpierw psujesz ołówek, później ucierasz grafit na proszek i nakładasz na podkładki?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kundzior w 10-04-2014, 10:14:02
Wyciągasz podkładki, myjesz, wycierasz do sucha, bierzesz miękki ołówek i rysujesz po podkładkach tak żeby utarty rysik zostawił trochę proszku na podkładce. Potem trzeba trochę poklikać żeby się utarło. Działa lepiej niż bez niczego ale praktycznie każdy olejek będzie lepszy pod względem poślizgu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 10-07-2014, 07:26:54
Pany, a czym łożysko w nożu nasmarować? Tez jojoba czy inne cudo? Łożyska w spyderco.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mariaczi w 10-07-2014, 07:43:54
Posmaruj czymkolwiek. Byle nie masło bo zjełknie. Ja smaruje oliwką maszynową.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Hetman w 18-07-2014, 22:11:42
No dobra, czas sprzedać patent na dobre, nieuczulające i od biedy ;) jadalne smarowidło: KY albo inny lubrykant intymny :P . Wszystkie są na  glicerynie, najlepiej żeby był bez dodatku wody (są takie i takie). Jako uniwersalny olejko-smar techniczny trafiło na stałe do mojego EDC (a nie wiadomo kiedy do czego innego się jeszcze przyda).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 18-07-2014, 22:24:20
- Czym smarujesz foldery?
- Lubrykantem intymnym.

( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: nowinka19 w 28-07-2014, 17:43:57
witam,a może olej wazelinowy ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jamesbond w 28-07-2014, 18:49:57
- Czym smarujesz foldery?
- Lubrykantem intymnym.

( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wyobraź sobie teraz dwóch userów knives wybierających razem taki lubrykant. Nie ten! Ten jest na wodzie! Weźmy ten, ten da radę! :rotfl:
witam,a może olej wazelinowy ?

Jadalne to?

Ostatnio wyciągnąłem oliwkę J-J. Potwierdzam - świetna sprawa.
 
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: qsir w 30-07-2014, 12:58:45
Kiedyś używałem oleju wazelinowego, teraz przeszedłem na Ballistol. Różnica jest ogromna. Dwie małe krople Ballistolu na pivot i nóż chodzi super płynnie :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: BadAttitude w 30-07-2014, 21:59:00
Ja też w małą strzykaweczkę nabrałem oliwki Johnson Baby [łagodna, żeby nie było] i kapnę od czasu do czasu tu i ówdzie moim pieszczoszkom, działa jak należy - byle nie przesadzić z ilością
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 31-07-2014, 08:35:34
Z tymi oliwkami bywa ciekawie, są bez oliwy :)
http://www.doz.pl/apteka/p3383-Johnsons_baby_oil_oliwka_200_ml

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: count_martin3z w 31-07-2014, 09:56:44
Melon, to nie używasz już jojoby?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Raptorartur w 31-07-2014, 10:01:36
Kiedyś używałem oleju wazelinowego, teraz przeszedłem na Ballistol. Różnica jest ogromna. Dwie małe krople Ballistolu na pivot i nóż chodzi super płynnie :D
I jak przy tym śmierdzi ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 31-07-2014, 10:53:17
Ja tylko jojobę...
na stal. plastik, ceramikę, tytan itp
na śluzówkę, do smarowania łokci, kolan

jojoba rzondzi, a wy se róbta ekperymenta,
Co najwyżej warto wiedzieć, która jojoba najlepsza,
ale o tym tylko przy cydrze...

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: count_martin3z w 31-07-2014, 10:59:18
No weź się... Ostatnio było przy Żywcach i też nie powiedziałeś. Kłamiesz jak zwykle... :D O tych stalach i mądrościach to zaczynam wierzyć, że też wielka ściema ;)

Mów jaka, albo dawaj link :P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 31-07-2014, 11:04:30
Zaraz sierpień, sezon pielgrzymkowy...
Dawaj do mnie, pomodlimy się do biletów NBP zanim je wydamy.

BŁEEEE
Żywiec, czuje w tym spisek Brr..

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Player w 31-07-2014, 11:05:33

Mów jaka, albo dawaj link :P


Dawaj info tu :) Jest nas więcej czekających  8)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: count_martin3z w 31-07-2014, 11:11:40
Zaraz sierpień, sezon pielgrzymkowy...
Dawaj do mnie, pomodlimy się do biletów NBP zanim je wydamy.

BŁEEEE
Żywiec, czuje w tym spisek Brr..

pozdro
Brr... lubi z cipuszki, szczególnie Żywce ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: adniem21 w 31-07-2014, 15:24:16
A smar sylikonowy nie bedzie dobry?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 31-07-2014, 16:02:52
Ktoś gdzieś tu pisał,że 710 silikonowym nasmarował i zaczęły się "schody".
Straciła płynność,coś obcierało i ogólnie do dupy.

Jojoba jest ok i tak jak melon pisze ma jeszcze inne zastosowania  ;) z lateksem trzeba uważać bo zmiękcza  ;P  :P

Używam też tego:

Smar Finish line Extreme Fluoro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Z4cKproKnifer w 31-07-2014, 22:28:12
Mam pytanie,
Pod ręką mam 2 smary typowo motoryzacyjne, a mianowicie Castrol lmx i castrol moly grace do łożysk i takich tam. Znam właściwości obu smarów i chce nimi przesmarować osie moich folderów. I teraz pytanie czy się nadają do tego? Czy ktoś z was używał bądź nadal używa takich smarów do konserwacji folderów (osi głównych)? Jak się sprawdzają? Są to bardzo gęste brudzace i niesamowicie trwałe smary.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 31-07-2014, 22:30:51
Paskudne niemozliwie. Kup se chopie jojobe i olej takie smary. Jak takim nozem zarcie zrobic...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Z4cKproKnifer w 31-07-2014, 22:36:43
Ale ja niechce nim packać całego noża, tylko nanieść malutko na oś główną i skręcić folder spowrotem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: hiub w 31-07-2014, 23:36:04
A ja zanabyłem swego czasu we w lidlu takie coś (http://fanlidla.pl/gazetka/2012.10.31.elektronarzedzia/7680,Olejarka,precyzyjna) i jest wielce ok
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: sawim w 02-08-2014, 08:43:38

Smaruję Nano Oil kupionym na ebay. Oleje mają kilka wiskotyczności do wyboru (nazywają to weight) więc dla każdego coś miłego. Niczego lepszego niz ichnia 10`ka do smarowania folderków w życiu nie używałem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 02-08-2014, 09:53:23
Smaruję Nano Oil kupionym na ebay. Oleje mają kilka wiskotyczności do wyboru (nazywają to weight) więc dla każdego coś miłego. Niczego lepszego niz ichnia 10`ka do smarowania folderków w życiu nie używałem.

Naczytałem się o tym aż w końcu kupiłem, fajny "podajnik" a olej ... no nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia tzn. no olej jak olej, smarował dobrze ale nie czułem tych czarów :) . Tylko już nie pamiętam jaki miałem ale chyba piątkę.

Teraz smaruję olejem silnikowym od auta i jest dobrze. Chociaż kiedyś pamiętam przesmarowałem Mobil1 i się przycierało  :rotfl:

smary i olejki wazelinowe/silikonowe powodowały zawsze tarcie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: grzess w 02-08-2014, 16:50:03
Smaruję olejkiem do maszynki braun, daje rade :winky:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tango w 05-08-2014, 23:18:40
Ktoś gdzieś tu pisał,że 710 silikonowym nasmarował i zaczęły się "schody".
Straciła płynność,coś obcierało i ogólnie do dupy.

Dokladnie tak bylo, az nie moglem uwiezyc, ze to moze byc od tego dopiero Rosomak
mi pomogl i po rozbiorce, umyciu i psiknieciu Brunoxem i Balistolem zrobila sie bajka :)
To samo teraz zrobilem z nowa i tez jebajka :P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tomaszzt w 12-08-2014, 16:55:50
Próbowałem olejku jojoba, takiego ze sklepu drogeryjnego. Tragedia jeśli chodzi o mechanikę noża, ale to najprawdopodobniej kwestia zanieczyszczeń substancjami dodatkowymi. Inaczej mówiąc, olejek jojoba z drogerii, apteki, koło jojoby nawet nie leżał. Napisałem do Melona, może coś wyżebrzę.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 12-08-2014, 17:12:47
No moja jojoba do najtańszych nie należała (kupiona w zielarskim), ale każdy nóż po niej śmiga aż miło. Warto też wyczyścić wcześniejsze smary z podkładek.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tomaszzt w 14-08-2014, 21:37:01
A co powiecie o białym smarze teflonowym ? Podobno idealnie się nadaje do "unieruchomienia" latającej sprężyny w speedsafie od kershawa. Powtórzę się z pytaniem, ale czym smarować łożyska, czy w ogóle nie smarować ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 14-08-2014, 22:13:22
Niby nie trza, ale jak kapniesz kropelkę jojoby, to dopiero poznasz co to znaczy płynne otwieranie ;). Co do białego smaru się nie wypowiem, bo nie znam - raz spróbowałem jojoby i  nie zamierzam zmieniać
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 14-08-2014, 22:35:13
Czy to aby nie jojoba gestenieje przy niskich temp?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 15-08-2014, 01:17:07
Przy dość niskich ponoć zamienia się nieodwracalnie w jakieś białe coś. Do 16*C na plusie nic złego się nie dzieje, a w niższych temperaturach moje noże nie przebywają, bo są w kieszeni. Ale jak zimą komuś wysłałem najojobiony nóż, to powiedział, że przyszedł zaklejony (znaczy nie dosłownie, ale nie chodził płynnie i trza było rozkręcić i przeczyścić)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: melonmelon w 15-08-2014, 07:52:50
Z tego co wiem, reakcja gęstnienia jojoby jest odwracalna, jak podgrzejesz do ludzkich temp.

pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tomaszzt w 15-08-2014, 13:15:16
Co do niskich temperatur to myślę, że ta rozprowadzona "kropelka" jojoby tworzy tak cienką warstwę, że nawet jak chwilowo zgęstnieje to nie jest jakoś dokuczliwe. O ile oczywiście jest tak, jak pisze melon, czyli gęstnienie ustępuje przy powrocie do "normalnej" temp. Jeśli dodamy do tego wszystkiego mechanikę łożyska, to chyba w ogóle nie ma problemu z niskimi temperaturami ??
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tomaszzt w 25-08-2014, 17:40:00
Jeszcze 2 pytanka mam odnośnie jojoby. Kupiłem organicznie czystą jojobę, na etykiecie jest data ważności (rok) - rozumiem, że data ważności dotyczy używania olejku na skórę ?! Czy jojoba się "starzeje" ?
Druga rzecz to smarowanie folderków ze wspomaganiem. Jak to wygląda, kropelka na podkładki, czy w ogóle nie smarowac ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 25-08-2014, 21:10:25
Jak dasz będzie płynniej gdziekolwiek nie kapniesz, tylko jak dasz za dużo, to farfocle będzie łapał (oczywiście jeśli to speedsafe to na torsion bara nie ma sensu). Ja mam flaszeczkę jojoby od prawie 4 lat tą samą i nic się z nią nie dzieje, ale w sumie daty ważności nie sprawdzałem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tomaszzt w 25-08-2014, 22:49:34
To mi wystarczy - dzięki horzuff !
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: robi97 w 28-08-2014, 21:13:58
http://allegro.pl/olej-jojoba-tloczony-na-zimno-organiczny-20-ml-i4530667930.html
Taka jojoba się nada?
Czy taka lepsza? http://allegro.pl/olej-jojoba-100-bio-3-certyfikaty-z-meksyku-30ml-i4548234417.html
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: krokodyl1220 w 28-08-2014, 23:00:04
Osobiście używam ustrojstwa z pierwszego linku i mogę powiedzieć tyle, że działa, choć nie mam porównania np. do takiej legendarnej melonowej jojoby.
A tak w ogóle to kiedyś w domu z braku lepszego smarowidła (butelka z jojobą została w mieszkaniu, a musiałem folder rozłożyć i dogłębnie wyczyścić) użyłem pomadki ochronnej do ust i śmigało, choć jak rozkręciłem dziada po miesiącu to okazało się, że dziadostwo zzieleniało w kontakcie z podkładkami z fosforobrązu  :?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 28-08-2014, 23:12:09
Ostatnio nie mogłem jojoby znaleźć i jeden nóż po czyszczeniu prysnąłem ballistolem. Bardzo fajnie śmiga :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jakobym w 29-08-2014, 00:23:44
Jak ma się w ogóle data przydatności rozmaitych smarowideł i konserwantów do ich faktycznych właściwości: producenci są zobligowani przez prawo czy coś naprawdę tam się wytrąca, rozpada?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 29-08-2014, 08:14:23
ballistol to akurat bezterminowy chyba
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: recon w 29-08-2014, 19:42:56
ballistol to akurat bezterminowy chyba
true :D data ważności na opakowaniu dotyczy funkcjonowania zaworu w pojemniku, właściwości oleju nie ulegają przeterminowaniu :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kosiara47 w 29-08-2014, 19:57:18
A i zawór działa z reguły sprawnie po owej dacie. Sprawdzone na własnej paramilitarce  :winky: .
Ale i tak wole olej z fellowesa, do tych co przynajmniej żarcia nie robią.
Muszę tą Waszą jojobe gdzieś dostać i przetestować
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 06-04-2015, 22:14:00
Naczytałem się i użyłem jojoby,iIMO Vickowy olej i OKS 370 dużo lepiej się sprawdzają.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: lcoolmarko85 w 07-04-2015, 09:49:29
Używałem balistola, dla mnie beznadziejny.
Od jakiegoś czasu używam WetRide Heavy Lube i foldery otwierają się prawie jak na łożyskach:)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Zidaya w 24-04-2015, 09:54:56
Na Alle jest tyle tych nieszczęsnych olejków jojoba, że nie ogarniam co jest co... Znalazłem takie coś:
http://allegro.pl/olej-jojoba-golden-50ml-100-ml-natura-promocja-i4861705253.html
toto się nada, czy szukać coś innego?

No chyba, że ktoś może mi za drobną opłatą odciągnąć z 10 ml i podesłać, bo tych 50 to ja do 2019 nie zużyję. :/
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mikus w 16-06-2015, 09:25:58
Ja swoje folderki smaruje/czyszczę od czasu do czasu brunoxem, jest łagodniejszy od wspomnianych tu wd-40 i ballistola, neutralny dla drewna, gumy itp. Jak go skończę spróbuje olejku wazelinowego do maszyn precyzyjnych, podobno fajna sprawa i w dodatku nie toksyczna :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Pino w 19-08-2015, 16:13:44
Zabrałem się dziś za smarowanie folderka.Olejek mam w dość dużej butelce. Strzykawki akurat nie było. Z braku laku użyłem pustego opakowania po liquid'dzie do napełniania e-papierosów. Taki 10 ml. Wlałem tam olejek i po kropelce, bez zapaprania noża przesmarowalem go elegancko.
Jaki z tego wniosek ? Nawet paskudne nałogi mogą być pożyteczne.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: cat.came.back w 24-08-2015, 09:31:02
A jak wygląda smarowanie noży na łożyskach? Bo mi się kilka już takich nazbierało i jestem ciekaw na przyszłość...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: waldekBB w 24-08-2015, 12:07:35
smar suchy ptfe - używam często w pracy a przy okazji i hobbystycznie i chwalę sobie :)

ps. technicznie to nie odpowiedź to postu wyżej o łożyska ;) chodź ja używam do smarowania łożysk również
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 24-08-2015, 21:20:54
Smarujesz dokładnie tak samo. Tylko niektóre łożyska są takie dobre, że nie odczujesz różnicy ^^
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: puchbeary w 25-08-2015, 07:41:32
Używam zwykłego oleju do maszyn precyzyjnych który to olejek chyba do maszyny do szycia teściowa trzymała. Sprawdza się pięknie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: gibber w 06-09-2015, 09:53:09
Wszystkie foldery smaruję Motorex Bike Grease 2000. Wadą jest to, że trzeba folder rozebrać. Plus taki, że smar jest ultra wodoodporny, nie absorbujący brudu i starcza w trudnych warunkach na bardzo długo.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: navel w 06-09-2015, 16:44:17
Z FrogLube jakieś doświadczenia macie? Dostałem jakieś lubrykanty tej firmy o nazwach "CLP" i "Solvent" w prezencie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: qsir w 07-09-2015, 07:46:49
Ja ostatnio  przesiadłem się Ballistolu na Benchmade Blue Lube i jestem bardzo zadowolony. Blue Lube jest bardziej gęste, lepiej smaruję  no i nie śmierdzi jak stare skarpety :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 07-09-2015, 09:26:06
ballistol Ci śmierdzi jak stare skarpety? :? gdzie Ty się odziewasz?  :dodge:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: qsir w 07-09-2015, 10:22:48
No nie mów mi, że Ballistol nie śmierdzi na potęgę. Jak przesmarowałem nim wszystkie foldery, to jak otworzyłem szufladę w której  trzymam noże,  niezły zapach mnie powitał.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 07-09-2015, 11:09:50
Ależ ja nie twierdzę, że on jest bezzapachowy, tylko że nie śmierdzi starymi skarpetami. Ma taki specyficzny zapaszek, owszem, dla mnie nawet przyjemny :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 07-09-2015, 15:12:47
Z braku laku użyłem pustego opakowania po liquid'dzie do napełniania e-papierosów.
Tej, dobry patent, fajne te buteleczki :)

Kupiłem przy okazji, do środka już zaaplikowałem Loctite i oliwkę:

(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://s25.postimg.org/81fuir2m7/but.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Edain w 19-09-2015, 21:58:48
Ja mam raczej tanie noże, nie boję się wd40 psikać w ramach smarowania, i od kilku lat żadnych ubocznych skutków nie widzę...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: gibber w 20-09-2015, 10:48:45
Całkiem dobry środek penetrujący, do nieobciążonych mechanizmów jako smarny też się nada. Słabo przyciąga wedle moich obserwacji kurz, więc foldery noszone w kieszeniach nie wymagają częstego czyszczenia. Ważne aby po przesmarowaniu wypływający nadmiar wytrzeć.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mikus w 12-01-2016, 11:19:20
Ot taka ciekawostka, na stronie pewnego sklepu na M pojawiło się smarowidło do noży "Smar syntetyczny do noży Knife Oil", zarówno do folderów jak i fixedów, zabezpiecza węglówkę itp. Niby jakaś alternatywa, ale chyba olejku wazelinowego nie przebije... No i nie wiadomo czy można nim chlebek smarować ;).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 13-01-2016, 12:44:58
Osobiście używam Ballistol - i do wiatrówek i do nożyków :)
Zapach... hmm
Pachnie, ale mi to nie przeszkadza :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: puchbeary w 11-02-2016, 12:36:48
Wpadł mi w ręce smar miedziany. Zawiasy i zamek rozpracowało genialnie. Ale wiadomo, że to nie mechanika precyzyjna. Jestem zaintrygowany jak by to podziałało na podkładki fosforobrązowe czy teflon. Zrobię głupotę jak użyję do posmarowania foldera ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Maciek.K w 11-02-2016, 15:27:02
Korzystam z takiego smaru przy serwisie hamulców w motocyklu. Moim zdaniem do folderów się nie nadaje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Mac.gro w 10-08-2016, 15:42:23
Witam  :shades: wznawiam temat. Ja używam oleju lnianego w roli smarowidła. Tool scyzoryki i noże śmigają jak należy.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 10-08-2016, 17:49:39
A nie jełczeje Ci i nie zamienia się w klej? Dla mnie bezsensowny wybór.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w 10-08-2016, 21:36:45
Czy smarowidła do łańcuchów rowerowych się nadadzą? Np finish line?
Jakaś instrukcja jak smarować foldery?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 10-08-2016, 21:39:19
Lekko rozkrecasz, kropla oleju jojoba lub macadamia - ja uzywam obu, i skrecasz.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w 10-08-2016, 21:50:21
Ok dzięki. To zapewne dotyczy gwintów?
A co z głownią?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 10-08-2016, 22:09:29
Pivot lekko rozkręcasz i smarujesz podkładki.Gwintów chyba nikt nie smaruje...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w 10-08-2016, 22:26:48
a Głownia?
Czym też najlepiej smarować na razie będę używał do SRM710 więc coś tańszego ale sensownego chciałbym używać jako smarowidło  :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 10-08-2016, 22:34:09
Nie bardzo kumam o  co Ci chodzi z głownią. Luzujesz pivot, podkładki między linerami a głownią smarujesz.Co ty jeszcze chcesz smarować?
Edit.kup olej do vicków,tani ,nie je..ie.Lub coś z powyższych,jojoba.Balistolu,olejów do łańcucha bym nie polecał,co z tego że fajnie chodzi jak capi itd.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 11-08-2016, 06:05:08
Glownie smalcem przesmaruj.
Albo po użyciu wytrzyj o gacie, ale koniecznie na dupie, bo na udzie za słabe będą, muszą takie wychodzone być, i suchy nóż chowaj do kieszeni, czy gdzie tam nosisz. Chociaż ja bym w tłusty papier proponował owinąć...




Używaj to nie skoroduje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 11-08-2016, 07:48:44
Na to bym nie wpadł że ktoś będzie się bał ze sanrenmu skoroduje  :D Ta ich stal 8cr13 powinna wytrzymać trudy EDCowania bez takich zabiegów. Jeśli dalej masz wątpliwości , tłusty papier załatwi sprawę  ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mario_79 w 11-08-2016, 10:08:46
OK dzięki za pomoc Panowie  :D Wszytko jasne.
Głownią się nie będę więc przejmował tym bardziej że kilka razy dziennie używam mojego EDC.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: GrzeslawCK w 14-10-2016, 11:39:04
Witam,
a to co K2 sprzedaje jako Militec to faktycznie jest Militec? Ktoś próbował? Np. to:
http://allegro.pl/k2-militec-1-uszlachetniacz-dodatek-do-oleju-i6556710925.html

Z góry dzięki za odpowiedź
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 14-10-2016, 20:48:31
Witam,
a to co K2 sprzedaje jako Militec to faktycznie jest Militec? Ktoś próbował? Np. to:
http://allegro.pl/k2-militec-1-uszlachetniacz-dodatek-do-oleju-i6556710925.html

Z góry dzięki za odpowiedź
Tak ,regularnie używam do diesla w folderze i hydraulicznego wspomagania otwierania ostrza.Nie ma sobie równych ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Trak w 14-10-2016, 22:51:40
Używam zwykłego oleju do maszyn precyzyjnych który to olejek chyba do maszyny do szycia teściowa trzymała. Sprawdza się pięknie.
Ja też. Tzn. używam.
http://www.bimex.pl/product-pol-33657-OLEJ-UNIWERSALNY-70ml.html
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 17-11-2016, 16:27:28
Witam czyściłem Endurę i do podkładek użyłem teflonu cx-80, o takiego: http://rowerowy.com/sklep/narzedzia-serwis/oleje-i-smary/preparaty-w-aerozolu/prod/cx-krytox

czy jest on bezpieczny dla podkładek z fosforobrązu? nie miałem akurat nic mądrzejszego w domu :/

pzdr
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 17-11-2016, 17:33:06
Bezpieczny dla podkładek ,ale nie dla kubków smakowych i błon śluzowych,jeśli planujesz używać do spożywki... ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: fenei w 17-11-2016, 18:40:03
Balistol sprawdza się w spożywce. Taka luźna uwaga.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 17-11-2016, 18:41:48
To najważniejsze że nie uszkodzi podkładek. tak, m.in. do spożywki ale bawię się już jakiś czas nim i głownia jest sucha, pewnie jak jest jakiś nadmiar preparatu to wyleci podczas mycia ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 17-11-2016, 18:44:27
Balistol sprawdza się w spożywce. Taka luźna uwaga.

a polecana przez niektórych jojoba? co będzie lepsze pod kątem właściwości smarujących?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 17-11-2016, 18:47:52
Bierz jojobe. Fajna i smaczna.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Sesio w 17-11-2016, 18:50:45
Bierz jojobe. Fajna i smaczna.

A są o smaku malinowym ?  :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 17-11-2016, 18:52:14
Jak se doprawisz to będzie.
Smaczna znaczy nie jebie jak brunox i nie czujesz jej w zarciu
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Trak w 17-11-2016, 18:53:44
Może się przenieście do O.K. :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: fenei w 17-11-2016, 19:05:33
Jak se doprawisz to będzie.
Smaczna znaczy nie jebie jak brunox i nie czujesz jej w zarciu

Zgadzam się. Brunoxa jak polizać to jakiś taki straszny syf czuć na języku.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 17-11-2016, 19:11:59
hmm ok :D rozumiem że chodzi o zwykły olejek? http://allegro.pl/olej-jojoba-plynny-wosk-atomizer-swietny-30-ml-i5198563624.html

edit: brunox do amortyzatorów rowerowych też by się pewnie sprawdził do folderów.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 17-11-2016, 19:15:20
@misiojedzie

a nie masz od łańcucha rohloffa? od jakiegoś czasu nim smaruje i jest elegancko :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 17-11-2016, 19:22:07
jasne że mam. po prostu bałem się że któryś z preparatów może w jakiś sposób oddziaływać na fosforobrąz a nie chciałbym sobie uszkodzić noża :P wiem że ten ballistol i jojoba są tanie ale miałem nadzieję że do przesmarowania jednego foldera mógłbym zamiast zamawiać kolejną buteleczkę czegoś wykorzystać coś z tego co mam:

-cx-80 krytox
-brunox deo do amortyzatorów
-rohloff
-finish line dry teflon
-finish line wet ceramic

aha, przez liczne przypadki wiem jak smakuje każdy z tych preparatów :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 17-11-2016, 19:39:02
Spróbuj przy okazji Rohloff'a :) na podkładki ma się rozumieć ;P

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 17-11-2016, 19:50:42
ok, przy następnym czyszczeniu bo już mi się nie chce jej dzisiaj 3 raz rozkładać ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: laferty w 17-11-2016, 20:17:20
Cały wątek możnaby chyba streścić do stwierdzenia, że smarujący folderki dzielą się na 2 grupy: prawilnych - oni używają jojoby albo olejku vicka (dobre i smaczne) oraz partyzantów - ci z kolei kochają eksperymenty i smarują tym co mają akurat pod ręką :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mikus w 17-11-2016, 20:49:16
Cały wątek możnaby chyba streścić do stwierdzenia, że smarujący folderki dzielą się na 2 grupy: prawilnych - oni używają jojoby albo olejku vicka (dobre i smaczne) oraz partyzantów - ci z kolei kochają eksperymenty i smarują tym co mają akurat pod ręką :)
I tyle w temacie, cały 23 stronicowy wątek ujęty w jednym zdaniu, bardzo udane i trafne podsumowanie ;-).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 18-11-2016, 00:07:30
to ja partyzant ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 18-11-2016, 08:13:29
Cały wątek możnaby chyba streścić do stwierdzenia, że smarujący folderki dzielą się na 2 grupy: prawilnych - oni używają jojoby albo olejku vicka (dobre i smaczne) oraz partyzantów - ci z kolei kochają eksperymenty i smarują tym co mają akurat pod ręką :)

a z ballistolem co nie tak? :?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: laferty w 18-11-2016, 08:58:00
Chyba wszystko w porządku, nie wiem jak z kontaktami z żywnością :)

Z mojej strony to tylko taki żart był odnośnie tego co obserwuję co jakiś czas zaglądając do tego wątku. Każdy ma jakieś  swoje wypracowane rozwiązania które lubi i które poleca. A jak ktoś nie ma to zawsze może odkryć coś nowego i się tym podzielić z innymi :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: polspaw84 w 18-11-2016, 15:56:54
Panowie potrzebuje nasmarować speed safe w ZT 556 jaki smar byście polecili, z tych o konsystencji stałej, gdyż nie nasmarowany lata strasznie w pozycji otwartej. Z góry dziękuje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mamcar w 18-11-2016, 16:14:48
Ja na speedsafe daje smar do łożysk /towot maszynowy.
Działa.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-11-2016, 16:20:19
@mamcar a wazelina?;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mamcar w 18-11-2016, 16:26:02
a no tak.
Achtung! jak pożyczycie nóż Marcinowi to bądźcie pewnie że przyjdzie utytłany truskawkową wazeliną.
Tak truskawkową... noża dawno nie mam, trauma pozostała.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-11-2016, 16:37:54
Nie pozyczyles, a wysłałeś do naprawy kt i nasmarowania. No i obejrzenia.
Nie miałem nic innego to wepchalem wazeline. Nie płacz, fajny był.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piomic w 18-11-2016, 17:25:19
Pewnie błyszczyk ochronny z rosmana kobiecie zajumał.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 18-11-2016, 18:04:27
@piomic do mnie to było??

Nie, to była normalna wazelina, najpierw nią posmarowałem uszczelki w samochodzie żeby mi nie przymarzały, a potem nakładłem na sprężynę speedsafe. Działało. A kupiona była właśnie do uszczelek w aucie. Innej nie mieli.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: fenei w 18-11-2016, 18:29:55
to ja partyzant ;)

A ja smakosz, chociaż też partyzant.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 18-11-2016, 19:16:18
Zamiast cx-80 użyłem rowerowego rohloffa tak jak radził @mar3 , problem czym smarować mam rozwiązany :-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Sesio w 18-11-2016, 19:18:06
Jak tani folderek, to smalcem i na tory. Jak pociąg nie przejedzie, to psy zjedzą  ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: polspaw84 w 18-11-2016, 19:20:37
Dzięki Pany za podpowiedzi zarówno jedne jak i drugie...  ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Majkel M w 30-01-2017, 15:55:22
A smar do kołowrotka się nada  :?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 30-01-2017, 17:38:03
Jak wyskakuje mi powiadomienie z tego wątku zawsze zastanawiam się na jaki pomysł ktoś wpadł , jaki smar się pojawi...nie rozczarowałem  się i tym razem :) Przeczytaj poprzednie strony i będziesz wiedział czym smarować.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Majkel M w 30-01-2017, 18:37:24
 :D dobre. Ale masz racje zastosuje sie rad bardziej obeznanych. Pozdro
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Marcinosss w 30-01-2017, 19:30:22
Ja smaruję Ballistolem. Wcześniej używałem zwyczajnego oleju maszynowego i też dawało radę. Także te dwa środki uważam za sprawdzone i skuteczne.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: St_el32 w 02-02-2017, 19:30:41
Miał ktoś styczność z smarem do łańcuchów Velo by Baufix?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: fenei w 02-02-2017, 19:40:28
Ja smaruję Ballistolem. Wcześniej używałem zwyczajnego oleju maszynowego i też dawało radę. Także te dwa środki uważam za sprawdzone i skuteczne.

Balistol jest ok, używałem. Jednak jest gęsty i krzepnie. Na powierzchniową konserwację jest cacy.
Jak na mój gust lepszy jest Brunox. Jest ten poślizg, eeeeh.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Danielos w 18-02-2017, 20:02:14
Dzień dobry.

Mam pytanie do was, profesjonalnych pasjonatów ostrzy; otóż muszę naoliwić/nasmarować czymś mojego folderka RAT 1, ponieważ już nie chodzi tak płynnie w porównaniu do tego, jak był nowy. Do głowy przychodzi mi tylko popularny WD 40, a i tak dotychczas smarowałem nim tylko trybiki w rowerze (sprawdzał się tam idealnie) i nie wiem, czy folderek marki Ontario także przetrwałby tego typu smarowanie. Powiedzmy, że nadal w sprawach ostrzy jestem laikiem, więc w rozkręcanie RAT-a NA RAZIE nie chciałbym się bawić...

Z góry dziękuję za odpowiedź :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kubitron w 18-02-2017, 20:10:20
WD40 nie nadaje się do smarowania niczego, roweru też :P Niby jakieś tam właściwości smarne pozostawia.

Poczytaj ten wątek, ja polecam olejek victorinoxa.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: przesmiewca w 18-02-2017, 20:28:14
powiem więcej. WD40 w łańcuchu rowerowym może poczynić więcej szkód niż pożytku, proponuje zaprzestać tej praktyki. Do wszystkiego są odpowiednie smary, i do roweru i do nożyków WD40 na pewno nim nie jest.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: puchbeary w 19-02-2017, 06:52:55
Naprościej -  olejek do maszyn precyzyjnych (taki od maszyny do szycia) .  A im głębiej w las tym drzew więcej...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 19-02-2017, 14:16:24
Naprościej -  olejek do maszyn precyzyjnych (taki od maszyny do szycia) .  A im głębiej w las tym drzew więcej...
Dokładnie tak , olejek do maszyn do szycia i nie ma co sobie dupy zawracać , jest tani i działa .
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Danielos w 19-02-2017, 16:49:53
Dziękuję za wszystkie rady :D

Chyba jeszcze niejednego muszę się dowiedzieć, by RAT-a utrzymać przez lata w dobrej kondycji.. Cóż. Będę dalej czytał to forum, a jeżeli będą jakieś wątpliwości, to napiszę :D A za olejkiem do maszyn do szycia się rozejrzę w internetach... Może gdzieś w mojej okolicy go nawet dostanę, byłoby fajnie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: sadyslaw w 19-02-2017, 17:17:31
Kupisz taki olej w każdym markecie budowlanym lub sklepie z narzędziami, art, metalowymi itp. Do dostania praktycznie wszędzie - szkoda kasy na wysyłkę bo wyjdzie drożej niż olej
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 19-02-2017, 17:46:15
Dziękuję za wszystkie rady :D

..., by RAT-a utrzymać przez lata w dobrej kondycji.. ...

To dbaj również o linersy  :)
Pod okladkami lubi go brać ruda
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: czy3 w 19-02-2017, 19:54:56
Towot zadziała tak samo albo i lepiej, nie wytrze się ani nie ścieknie
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: przesmiewca w 19-02-2017, 20:04:14
Moim zdaniem i to i to działa w miarę ok o ile jest to co jakiś czas rozbierane,  czyszczone do zera i nakladane na nowo ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: yetisize w 23-03-2017, 19:52:56
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://i.imgur.com/kTswQep.jpg)

Pojawił się niedawno filmik z porównaniem kilku olejów używanych do smarowania folderków. Między innymi Daiwa do kołowrotków.
Zaciekawiony kupiłem, tym bardziej, że cena nie przeraża. 35zł z wysyłką na znanym portalu.
Olej w aplikatorze z długą igłą, zabezpieczony gumowym kapturkiem i skuwką.
Bezbarwny i bezwonny. Dość rzadki.
Jako porównanie działania mam tylko brunox, tym z reguły czyściłem i smarowałem.
Jest lepszy. Blur po przesmarowaniu Daiwą zaczął działać zdecydowanie ciszej i szybciej. Po powrocie ze spa u producenta nie było tak dobrze.
Na wrażenia z dłuższego używania trzeba poczekać, ale jak na razie jestem bardzo zadowolony z zakupu.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: slawek96 w 24-03-2017, 06:43:45
Od dawna stosowałem Brunox, ale miał odczuwalny zapach, idąc za radą z wątku kupiłem w sklepie budowlanym oliwę do maszyn precyzyjnych. Jest bezwonna, tania i bardzo dobrze smaruje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pecado w 24-03-2017, 08:08:08
Ja od pewnego czasu używam tego, dzięki uprzejmosci kunbo i sprawuje się doskonale.
Konsysentacja ułatwia penetrację zakamarków, aplikator (igła jest), folderki suną, automaty niszczą stop piny.
Z mojej strony polecam.

http://www.bladehq.com/item--Boker-Oil-Pen-2-Knife--31908


http://www.ceneo.pl/48777416
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Maciek.K w 24-03-2017, 10:48:39
A dobrze ten boker penetruje, czy smarujesz po rozebraniu noża?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pecado w 24-03-2017, 10:54:19
Na codzień koryguję nim bez rozbierania, wg mnie penetruje dobrze.

Aby się upewnić w wolnej chwili wezmę jakis nieużywany folderek, przesmaruję i wtedy rozbiorę, żeby okreslic penetrację jednoznacznie - co o tym myslisz?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: hp13 w 24-03-2017, 11:01:05
ja polecam olejek z jojoby (do dostania w aptekach i drogeriach) 1 kropla i folder jak nowy
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 24-03-2017, 11:07:38
Na codzień koryguję nim bez rozbierania, wg mnie penetruje dobrze.

Aby się upewnić w wolnej chwili wezmę jakis nieużywany folderek, przesmaruję i wtedy rozbiorę, żeby okreslic penetrację jednoznacznie - co o tym myslisz?

Też chętnie opinię poznam.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Maciek.K w 24-03-2017, 11:30:11
Na codzień koryguję nim bez rozbierania, wg mnie penetruje dobrze.

Aby się upewnić w wolnej chwili wezmę jakis nieużywany folderek, przesmaruję i wtedy rozbiorę, żeby okreslic penetrację jednoznacznie - co o tym myslisz?

Dzięki, jak wg Ciebie jest ok, to zachęciło mnie to wystarczająco, żeby zajrzeć przy okazji do militariów. Psikam zazwyczaj brunoxem ale to raczej antykorozyjnie, z kolei olejek victorinoxa mam wrażenie, że spływa wokół podkładek.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 24-03-2017, 18:34:39
A może widzieliście gdzieś same aplikatory tego typu w sprzedaży ?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: sadyslaw w 25-03-2017, 09:15:19
https://m.aliexpress.com/s/item/32791374337.html

https://m.aliexpress.com/s/item/32653512665.html

Ewentualnie insulinówka z igłą 0,6
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 25-03-2017, 09:54:35
Szukam coś "na miejscu" a strzykawki zwłaszcza te z gumową/silikonową końcówką tłoczka słabo się sprawdzają.
Olej "rozmiękcza" tłoczek bo stosowałem/sprawdzałem na takich po szczepionkach.
Zwykłe mają tendencję do samoczynnego wyciskania nawet po odciągnięciu tłoczka i nie mam pojęcia czemu tak się dzieje  :dodge:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Hubix7 w 25-03-2017, 16:57:23
Ja od pewnego czasu używam tego, dzięki uprzejmosci kunbo i sprawuje się doskonale.
Konsysentacja ułatwia penetrację zakamarków, aplikator (igła jest), folderki suną, automaty niszczą stop piny.
Z mojej strony polecam.

http://www.bladehq.com/item--Boker-Oil-Pen-2-Knife--31908


http://www.ceneo.pl/48777416

Używam tego Bokera od jakiś 18 miesięcy i naprawdę daje radę. Brudne noze myje w myjce ultradźwiękowe a po wyschnięciu kropla Bokera i nożyki klikają aż miło .

https://allegro.pl/listing?string=Boker%20oil&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-uni-1-2-0222
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Mikko w 25-03-2017, 17:37:58
Niedawno skończył mi się olejek wazelinowy i zacząłem smarować łatwiej dostępnym w zwykłym sklepie olejkiem maszynowym Leda, mimo uprzedzeń co do zapachu, który jednak z czasem wietrzeje. Axisy śmigają bez luzu jak łożyskowce, chyba nawet lepiej niż na poprzednim olejku.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mskowronldz w 25-03-2017, 18:17:31
Niedawno skończył mi się olejek wazelinowy i zacząłem smarować łatwiej dostępnym w zwykłym sklepie olejkiem maszynowym Leda, mimo uprzedzeń co do zapachu, który jednak z czasem wietrzeje. Axisy śmigają bez luzu jak łożyskowce, chyba nawet lepiej niż na poprzednim olejku.
Potwierdzam. Używam tego olejku od kilku lat i daje radę :)
(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://i.imgur.com/48Lq1vjh.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: rybak w 25-03-2017, 18:21:19
A ja niezmiennie jojobe od melona.

Do wszystkiego, axisy, frame'y, Vicki.

Mam jeszcze pol fiolki, bo faktycznie kropelka wystarczy na noz / na dlugo, a dal mi jakos chyba, jak ostatni raz sie u Lubka spotkalismy na hacjendzie... z 5... 6 lat temu...?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: buczus1991 w 27-06-2017, 12:41:43
Mam małe pytanie. Mianowicie czy stosował ktos do smarowania folderów olej wazelinowy? Taki do maszyn do szycia i zamków. Czy to w ogóle się nadaje??
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 27-06-2017, 15:18:39
w prawym górnym rogu strony masz takie okienko "szukaj", wpisz tam "olej wazelinowy", jest całkiem sporo wyników
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Sesio w 01-07-2017, 05:46:00
Mam małe pytanie. Mianowicie czy stosował ktos do smarowania folderów olej wazelinowy? Taki do maszyn do szycia i zamków. Czy to w ogóle się nadaje??

Ja smaruję, jest dobrze.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: SOJER w 05-07-2017, 18:14:57
Ja używam Boker Oil i nieźle śmigają folderki - moim zdaniem nic więcej nie trzeba :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 06-07-2017, 10:05:06
Tylko Jojoba do wszystkiego!

Od kiedy kilka lat temu kupiłem flakonik 200ml używam nie tylko do noży. Zawsze mam w plecaku w takim dozowniku z igłą jak na poprzedniej stronie, smaruje drzwi, zamki, suche ręce i kanapki ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 06-07-2017, 10:14:58
Tylko Jojoba do wszystkiego!

Od kiedy kilka lat temu kupiłem flakonik 200ml używam nie tylko do noży. Zawsze mam w plecaku w takim dozowniku z igłą jak na poprzedniej stronie, smaruje drzwi, zamki, suche ręce i kanapki ;)

jojoba zamarza. Z zamkami uważaj.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: GarbatyAnioł w 06-07-2017, 16:28:56
Sam używam takiego, kosztuje grosze a robi swoje, na minus mało precyzyjny system zakraplania.
Moje rozwiązanie to cienki drucik bez oplotu, zanurzam we flaszy, biorę kropelkę i sru na podkładki, łożyska czy co tam jeszcze mam :P
Wszystko śmiga ja ta lala.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jedenasty w 06-07-2017, 21:45:32
jojoba zamarza. Z zamkami uważaj.

Dzięki za ostrzeżenie, co prawda do auta nie używam, zamki głownie w mieszkaniu, piwnicy itp.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Paweł S. w 07-07-2017, 15:23:07
Rohloff jest oki :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kermitos w 31-08-2017, 21:02:04
Siemanko,
Mam do Was pytanie o smarowanie folderka olejkiem wazelinowym do maszyn precyzyjnych.
Widziałem na forum stwierdzenia że te olejki są nietoksyczne, a na opakowaniu mojego widnieje ostrzeżenie: "H304 Połknięcie i dostanie się przez drogi oddechowe może grozić śmiercią."
Co o tym myślicie, zależy od producenta olejku (chyba nie bo niektórzy producenci piszą że nietoksyczny, a w karcie charakterystyki jest ostrzeżenie) czy może ostrzeżenie jest na wyrost?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 31-08-2017, 21:06:55
Zobacz datę produkcji,jak wyprodukowany 1 kwietnia to możesz zjeść całą tubę.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kermitos w 31-08-2017, 21:32:31
W sumie racja.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tatarq w 08-09-2017, 07:18:41
Olejkiem od victorinoxa do scyzoryków,działa robi robote. Jak się skończy to sie zapatruje na Bokera Oil Pen ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: na chwile w 08-09-2017, 07:20:20
z tańszych i dostępnych ballistol polecam :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Ajron w 08-09-2017, 10:29:55
Mam małe pytanie. Mianowicie czy stosował ktos do smarowania folderów olej wazelinowy? Taki do maszyn do szycia i zamków. Czy to w ogóle się nadaje??

Stosował, stosuje i będzie stosował bo jeszcze ma pół butli. Całkiem dobry jest.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: misiojedzie w 07-10-2017, 00:32:31
Rohloff jest oki :D

BYŁ oki ale tak jak i do właściwych zastosowań tego oleju tak i do folderów przeszedłem na Shimano PTFE. dobre smarowanie i zero syfu :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Spider89 w 19-01-2018, 16:50:45
Pany, do smarowania folderków taka oliwa?
https://www.leroymerlin.pl/warsztat/chemia-warsztatowa/srodki-smarujace/oliwa-do-maszyn-42234-proline,p20886,l967.html
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Player w 19-01-2018, 17:13:48
Nada się.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 19-01-2018, 17:27:22
Pany, do smarowania folderków taka oliwa?
https://www.leroymerlin.pl/warsztat/chemia-warsztatowa/srodki-smarujace/oliwa-do-maszyn-42234-proline,p20886,l967.html

olejek jojoba z tesco
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: GRZEGORZ1 w 19-01-2018, 18:08:43
Ja do folderów używam oleju do ostrzenia lansky
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Spider89 w 19-01-2018, 21:20:35
@Marcin90-70, taki np. https://ezakupy.tesco.pl/groceries/pl-PL/products/2003120838825 ?

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 19-01-2018, 22:26:35
@Spider89 dokładnie ten.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Trak w 19-01-2018, 22:53:35
Od lat stosuję ten do maszyn i wszystko gra.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marco77 w 20-01-2018, 17:14:04
Od lat stosuję ten do maszyn i wszystko gra.
+1
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 15-02-2018, 15:11:20
Od lat stosuję ten do maszyn i wszystko gra.
I ja też od lat stosowałem ten olej i wszystko grało , do puki z braku tego olejku posmarowałem czym akurat było , czyli olejem silnikowym do diesla , dosyć gęstym  i teraz to mogę powiedzieć że wszystko śmiga , a wtedy to mi się tylko wydawało że jest ok , foldery które otwierałem z kołka , lub z nadgarstka ,to teraz strzelają jak automaty , folder po rozebraniu i wytarciu wszystkich części szmatką i ponownym skręceniu , działa płynniej niż dopiero nasmarowany tym olejkiem do maszyn , po wytarciu szmatką zostaje jeszcze go na tyle , żeby wszystko działało płynnie , aż się zdziwiłem naprawdę , olej silnikowy jest właśnie tak skonstruowany aby zostawał film na tulejach wystarczający do nasmarowania uruchamianego silnika , pożądne oleje silnikowe mają też nano cząsteczki i inne cuda niewidy , żeby ten olej jak najlepiej się trzymał powierzchni , jako mechanik samochodowy niepraktykujący , to wypiłem już trochę wszelkich płynów , olejów , paliwa , elektrolitów i.t.p. i nigdy z powodu jakiś małych ilości tych substancji nie miałem żadnych dolegliwości i trochę się śmiać mi chce jak niektórzy piszą , że się boją wd40 smarować czy czym innym co ma kontakt z jedzeniem .
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: demon w 15-02-2018, 15:12:53
I ja też od lat stosowałem ten olej i wszystko grało , do puki z braku tego olejku posmarowałem czym akurat było , czyli olejem silnikowym do diesla

Kanapki też smarujesz olejem do diesla? Hmmm...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 16-02-2018, 11:04:43
Kanapki też smarujesz olejem do diesla? Hmmm...
Olej jest na piwocie i na podkładkach z fosforobrązu , kanapek niczym nie smaruję , bo ich nie jadam , ale jakbym smarował to ostrzem nie piwotem , olej jest tam gdzie trzeba a nie na ostrzu , 1 kropla oleju to jest za dużo , wystarczy pół , te pół kropli to mi na parę tygodni wystarczy , to ile tego oleju jest w 1 kanapce ?
To już w pierwszym lepszym produkcie masz więcej chemii , nigdy benzyny nie łyknąłeś z mixolem , jak z komarka spuszczałeś ? czy co ?  ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Kubitron w 16-02-2018, 14:01:09
To już w pierwszym lepszym produkcie masz więcej chemii ,
Wolę chemię z produktów niż olej silnikowy  :dodge:

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 17-02-2018, 15:39:45
Wolę chemię z produktów niż olej silnikowy  :dodge:



Jak bym miał wybór, to wolałbym kropelkę tego oleju spożyć na dzień i żeby żarcie było bez chemii  ;)
Tak , jak pisałem wcześniej , pół kropelki wystarcza do posmarowania osi głównej i przy okazji ten olej wystarcza na podkładki z fosforobrązu , kroję ostrzem , którego nie smaruję , to nie bardzo rozumiem ? o co chodzi z tą szkodliwością ?  :D :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: baca350 w 17-02-2018, 16:53:49
Kto smaruje ten jedzie... nic dodać, nic ująć. Do folderów stosuje wszystko co tłuste poza pokostem i olejem rzepakowym. Lepszy rydz nisz nic.
Polecam strzykawkę 2cm3 mieć zawsze gdzies pod ręką. Te 2 cm3 wystarczy na pół roku na 2-3 folderki.

Kiedyś chwalił sie koleś pięknym i drogim folderkiem, ale skrzypiał przy rozkładaniu. Na uwagę w temacie rzekł iz w instrukcji nic nie było.
Po kilku miesiącach sie spotkaliśmy i przyznał mi rację. Hej!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Krasny w 12-03-2018, 13:05:41
Dziś odebrałem takie cuś.

(https://img.knives.pl/proxy/?url=http://www.super-lube.com/images/precision-oiler-025oz.jpg)

Jeszcze nie wiem jak się sprawdzi ale wygląda nieźle.
Gęstość coś a'la olejek parafinowy.
W składzie cząsteczki teflonu i co ważne dopuszczony do kontaktu z żywnością - certyfikat NSF H1.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 28-05-2018, 11:11:30
@Krasny

Testowałeś już? Używam ich smaru przy serwisowaniu latarek - na gwintach spisuje się świetnie, nie ciągnie się jak miód ( brudzenie przy rozkręcaniu) a daje bardzo fajne efekty, wszystko gładko i lekko się kręci. Nie jest przy tym szkodliwy dla o-ringów. Czasem zaaplikuję go w łożyska rowerowe.

A ze smarowideł folderkowych - chyba znalazłem coś dla siebie. Od dawna szukałem czegoś "nano" super hiper :rotfl: :shy: tak żeby i przy rowerze można podziałać, folderki nasmarować i co tam jeszcze się znajdzie w warsztacie, nano oil drogi a strzykawka mała - smarując folderki miałbym pewnie do znudzenia ale wylewać na łańcuch w rowerze, no tak średnio ;>

wziąłem na próbę takie cudo
(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://s33.postimg.cc/guvlbaq0f/IMGP2975.jpg)

Daje świetny poślizg - oczywiście ze zrypanej mechaniki cudów nie będzie, ale dopieszczona śmiga na tym kosmicznie 8D

Mój Manix 2 XL cierpiał na blokowanie ostrza przy składaniu, chodzi o to że jak odciągnę blokadę a ostrze opada pod własnym ciężarem to zawsze zatrzymywało się nie dochodząc do końca. Oczywiście mowa tu o takim skręceniu żeby żaden BP na boki nie występował ... wpuściłem po kropli na stronę, trochę poklikałem i problemu nie ma :slini: sam olej, bez żadnego ruszania śrubkami ... 710ka która miała wszystko wypolerowane śmiga na tym że o ja pier ...  8D

Co ciekawe oliwka jest reklamowana jako rowerowa ale łańcuch smaruje kiepsko, tzn efekt jest ok ale po ~20km ostrzejszego deptania słychać już łańcuch. Za to linki od przerzutek smaruje całkiem fajnie ( kto próbował ożywić zaśniedziałe linki wie o co chodzi )
(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://s33.postimg.cc/98v2t22pn/IMGP2965.jpg) (https://postimg.cc/image/98v2t22pn/)

no i latarki - działa elegancko na zbyt grubych oringach które stawiają opór, wieci o co chodzi nie?  :D




Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Krasny w 28-05-2018, 11:31:21
Testowałem. Nie mam porównania a i klikaczy nie wiele. Smar jak smar, jest wyraźna poprawa ale jakiegoś efektu wow nie zauważyłem.
Olejek czysty i ma dobrą konsystencję, coś pomiędzy oliwką do maszyn a parafiną ciekłą
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: tomekmimów w 23-06-2018, 11:30:08
Witam panowie co sądzicie o OLEJU PKB używa ktoś tego? Osobiście posiadam 100ml tego czegoś.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: stream w 23-06-2018, 20:43:50
PKB ma w składzie środki antykorozyjne itd. jak nie używasz noża do żywności to spoko inaczej nie polecam.
Jak używasz to olejek Victorinoxa (jak chcesz z zakraplaczem) albo olej parafinowy (mineralny) z apteki za kilka zł wielka butla - obydwa środki to to samo.
Jak chcesz coś markowego i cool z nazwy to Benchmade Blue Lube ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Mattia w 23-06-2018, 21:02:01
Witam,
używam PKB regularnie do smarowania noży i nie przejmuję się jedzeniem.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 23-06-2018, 22:51:29
Twoje noże ,twój problem.Olejem do diesla też niektórzy smarują i sie nie przejmują.Pewnie bagnet w samochodzie oblizują zamiast wycierać. ;)
Tu już chyba wszystko zostalo napisane,ale i tak co jakiś czas ktoś wyskoczy z jakimś smarem i : "co sądzicie o " ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kepis w 06-07-2018, 09:44:16
Wszystko, nie wszystko, wpadłem dzisiaj do Tesco po zachwalaną jojobę, a na półce arachidowy, arganowy, makadamia, z czarnuszki...a jojoby brak. Ktoś smarował w.w olejami? Nadadzą się na zamiennik?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Makaronowy w 06-07-2018, 13:04:53
Spoko sprawuje się olejek arganowy od avon. Jedynie nakladanie fabryczną pompką to mordęga, ale przy użyciu strzykawki 2 ml i cienkiej zeszlifowanej igły od razu lepsza aplikacja. Nie wiem jak wygląda sprawa czy zdatny do spożycia czy nie, ale od roku smaruje tym i jednak żyję wiec chyba się nadaje. Plus całkiem ładnie pachnie  :rotfl:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: dziab w 09-07-2018, 15:45:30
Wszystko, nie wszystko, wpadłem dzisiaj do Tesco po zachwalaną jojobę, a na półce arachidowy, arganowy, makadamia, z czarnuszki...a jojoby brak. Ktoś smarował w.w olejami? Nadadzą się na zamiennik?

Nadają się, ale chyba zjełczeją prędzej niż jojoba.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: krupik w 18-10-2018, 21:46:38
dostałem od @mar3 XG Momentum i powiem że jest DUŻO lepiej niż Finishline z teflonem którego używałem przez ostatnie chyba z 8 lat  :D
710 bez BP chodzi faktycznie bardziej gładko a dziś poskładałem TR3 i sprężyna też jakby bardziej kopie

ponoszę w kieszeni jedno i drugie i będę mógł coś więcej napisać
narazie jest spoko i jeśli ktoś ma dylematy to za 30zł polecam

jak mi się skończy zapas XG od mar3 to pewnie kupię sobie butelkę - dobry smar nie jest zły  :-*
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Dexter w 19-10-2018, 11:57:39
dostałem od @mar3 XG Momentum i powiem że jest DUŻO lepiej niż Finishline z teflonem którego używałem przez ostatnie chyba z 8 lat  :D
710 bez BP chodzi faktycznie bardziej gładko a dziś poskładałem TR3 i sprężyna też jakby bardziej kopie

ponoszę w kieszeni jedno i drugie i będę mógł coś więcej napisać
narazie jest spoko i jeśli ktoś ma dylematy to za 30zł polecam

jak mi się skończy zapas XG od mar3 to pewnie kupię sobie butelkę - dobry smar nie jest zły  :-*

Mam także próbkę od Mar3 i fenomenalnie ożywił i tak zapieprzającą PM2 po polerowaniu powierzchni ślizgu.

Dodatkowo, Kershaw Leek też śmiga znacznie szybciej, podobnie Endura 4 i Rat1.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 19-10-2018, 12:43:19
Ja XG od mar3 przesmarowałem Rittera , 710 ,Small Sebenza.Jest niezły.Konsystencja w sam raz,dobrze penetruje ale nie ścieka.
Daje niezły poślizg , nie widzę za bardzo  różnicy miedzy nano oil,bardzo ostatnio popularnym. Bez polerowania podkładek,manipulowania pivotem  śmigają aż miło :) .
Dzisiaj będą kropione łożyskowane foldery.
Napiszę za jakiś czas jak długo się ten stan utrzymuje.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: marcin90-70 w 19-10-2018, 13:10:49
Ja XG od mar3 przesmarowałem Rittera , 710 ,Small Sebenza.Jest niezły.Konsystencja w sam raz,dobrze penetruje ale nie ścieka.
Daje niezły poślizg , nie widzę za bardzo  różnicy miedzy nano oil,bardzo ostatnio popularnym. Bez polerowania podkładek,manipulowania pivotem  śmigają aż miło :) .
Dzisiaj będą kropione łożyskowane foldery.
Napiszę za jakiś czas jak długo się ten stan utrzymuje.

Ja widzę roznice.
Cena.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Tyler Durden w 19-10-2018, 13:29:25
To chyba jedyna różnica.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: jma w 19-10-2018, 15:24:28
te smarowidla to ciagna jedynie wszelaki kurz i pył z kieszeni
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 19-10-2018, 15:35:47
te smarowidla to ciagna jedynie wszelaki kurz i pył z kieszeni
Coś w tym jest :D
Osobiście nie lubię mazideł. Precyzyjnie zrobiony suchy nóż pracuje dobrze. Jak jest dobrze wyregulowany głownia huśta się bez luzów. A, że podkładki się wycierają bardziej? No i co? Axis się wyciera, liner i stop piny też. Podkładki najprościej wymienić.
Jak już mam rozkręcony nóż psikam na papier Brunonem i dotykam podkładką, nic więcej. Pracuje bardzo dobrze.
Kupiłem nie raz noże traktowane jakimiś super mazidłami, niektóre hamują opadanie głowni :D Jakoś wolę suche :-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: baca350 w 22-10-2018, 22:59:30
Odkrycie sezonu: olej do kołowrotków spiningowych. Wędkarze to tez poeby i smaruja te kręcidełka jak opętani.
A olej do diesla tez dobry, a kanapki robi sie kuchenniakami. Hej!
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 29-10-2018, 00:57:41
Też dostałem XG Momentum od Mariusza i.. muszę dokupić więcej :D

Fajna konsystencja, bezzapachowy, na bazie oleju roślinnego, więc nietoksyczny, no świetny jest, folderki śmigają aż miło! Dużo lepszy od Brunoxa którego używałem do tej pory.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Dexter w 29-10-2018, 19:48:00
Coś w tym jest :D
Osobiście nie lubię mazideł. Precyzyjnie zrobiony suchy nóż pracuje dobrze. Jak jest dobrze wyregulowany głownia huśta się bez luzów. A, że podkładki się wycierają bardziej? No i co? Axis się wyciera, liner i stop piny też. Podkładki najprościej wymienić.
Jak już mam rozkręcony nóż psikam na papier Brunonem i dotykam podkładką, nic więcej. Pracuje bardzo dobrze.
Kupiłem nie raz noże traktowane jakimiś super mazidłami, niektóre hamują opadanie głowni :D Jakoś wolę suche :-)
Ale fanzolenie ;). Jakbym czytał o niezmienianiu oleju w skrzyniach biegów... Nikt nie mówi o laniu tym po wszystkich elementach, ale o kilku kroplach na rozebranym nożu, gdzie nic nie wycieka i nic niczego nie "zapycha". Polecam filmiki Nicka Shabazz'a.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 29-10-2018, 20:16:00
Twierdzisz, że nie wiem jak lać? :D
A filmiki to ja wolę sobie z kimś innym pooglądać ;-)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Dexter w 29-10-2018, 20:29:47
(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://media3.giphy.com/media/a3zqvrH40Cdhu/giphy.gif?cid=4bf119fc5bd75f7e57326c587363b646)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: fenei w 30-10-2018, 10:43:41
Znacie jakiegoś wędkarza?  :dodge:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: przesmiewca w 30-10-2018, 20:16:47
Znacie jakiegoś wędkarza?  :dodge:

shimano olej do kołowrotków ;) smarowanie kołowrotków to szeroki temat xD szerszy niż te foldery. Ale shimano w ciemno moge polecić ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 30-10-2018, 20:36:27
shimano olej do kołowrotków ;) smarowanie kołowrotków to szeroki temat xD szerszy niż te foldery. Ale shimano w ciemno moge polecić ;)
Bardzo rzadkie toto ? jutro się przejdę do wędkarskiego , bo mi się olej silnikowy skończył , a ten kołowrotkowy może być jeszcze lepszy .
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: behemot57 w 30-10-2018, 20:49:49
Jakieś 10 lat temu kupiłem , polecam. Fajny aplikator jak w nano oil , znacznej różnicy nie czuć na korzyść nano.(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://uploads.tapatalk-cdn.com/20181030/397c0d1ee06aea61143bc95a511cf88c.jpg)

Wysłane z mojego T1-A21w przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: krupik w 30-10-2018, 23:22:16
Jakieś 10 lat temu kupiłem , polecam. Fajny aplikator jak w nano oil , znacznej różnicy nie czuć na korzyść nano.

a możesz napisać nazwę bo ja ślepy jestem a ten obrazek nie pomaga
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: behemot57 w 31-10-2018, 06:57:22
Shimano HypoSpitt
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: pk.11 w 02-11-2018, 11:11:42
Skoro w temacie smarowania zahaczyliśmy o tematy około wędkarskie to jak łowiłem tyczką to używałem suchego smaru teflonowego w spreju do złącz. W folderach z podkładkami spisywał się bardzo dobrze, łożyskom też nie powinien szkodzić. Podstawowa zaleta to że nie przyciągał kurzu i innego syfu z kieszeni.


edit: literówki
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: hu w 03-11-2018, 00:29:54
Z "wędkarskich" takich do kołowrotków widywałem olej Daiwa, m.in. Nick Shabazz go polecał. Z tego co sprawdzałem, w Polsce nie jest on jakoś łatwo dostępny, nie mogłem znaleźć. Można go kupić m.in. na Amazonie, jest w fajnym aplikatorze z igłą, takim jak Nano-Oil i sporo tańszy.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 03-11-2018, 10:03:06
Kupiłem wczoraj jakiś olejek do kołowrotków , made in italy , nie zdążyłem zapytać o shimano , bo sklep już zamykali , więc łapnąłem pierwszy lepszy za 2,85€ , dzisiaj posmaruję i dam znać jak to działa , ale jak piszecie że ma być shimano lub daiwa , to poszukam jeszcze takich  ;-)


Już , po testach , po smarowaniu tym ? kołek axisa strasznie zgrzyta  :badass: po rozebraniu i wyczyszczeniu jest ok , wystarczy trochę tego ? i się dzieją cuda niewidy , jakby piachu nasypał ? próbowałem 2 razy , po energicznym otwarciu z nadgarstka , kołek axisa się zakleszcza na ostrzu , że ciężko odblokować ? do benchmade z axisem się nie nadaje  :badass:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ej_ty_bagieto w 05-11-2018, 10:11:44
Ja od dwóch lat używam Benchmade Blue Lube i Nano-Oil.    Blue Lube bardzo dobry, używam go do tańszych folderków typu Ganzo, Sanrenmu czy Dozerek.  Nano-Oil jak dla mnie mega. Drogi, ale przez dwa lata może jedną szóstą  zużyłem.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kostek.ok w 05-11-2018, 16:28:16
Od wczoraj mój nowy benchmade śmiga jak struś pędziwiatr   ;-)  po zaaplikowaniu małej kropelki motorexu 10w40  ;P
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: InQuizitor w 05-11-2018, 16:57:49
Kupiłem sobie XG momentum...



...nie żałuję, ale te folderki chodzą teraz :D

(wcześniej używałem oleju do maszyn do szycia)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: epimetrius w 05-11-2018, 17:15:56
W temacie, wędkarscy  serwisanci tuningowcy, z tego co widziałem na filmach  używają ostatnio "Interflon Fin Super" i podobno bije to na łeb oleje brandowane przez producentów kołowrotków. Na jakimś filmie widziałem jak gość zalewa tym łożyska a potem podpina mikrofon do stopki kołowrotka i mierzy poziom szumu po zabiegu. Preparat jest w sprayu z dołączaną długą rurką.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: ej_ty_bagieto w 06-11-2018, 12:00:36
 XG momentum wygląda jak coś w stylu Tuf-Glide.  Też tworzy "suchą" powłokę. Tuf-Glide też używałem i jednak mokre smarowanie  jest lepsze.  Ale chyba kupie  XG Momentum i zrobię sobie porównanie.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 06-12-2018, 19:03:18
Też sobie kupiłem buteleczkę po wypróbowaniu porcji od Mariuszka :D

(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://i.imgur.com/sy3N4SF.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 10-05-2019, 14:13:18
Też sobie kupiłem buteleczkę po wypróbowaniu porcji od Mariuszka :D

(https://i.imgur.com/sy3N4SF.jpg)

kaj to mozna dostać? ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 10-05-2019, 14:19:39
A po tych momentum czy nano oilach zwolniona głownia opada szybko czy jakby ją hamowało, tak płynnie i powoli?
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 10-05-2019, 14:24:21
zamówiłem na schron.pl - ciekawo jak to bedzie latać  :slini:
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 10-05-2019, 21:59:53
A po tych momentum czy nano oilach zwolniona głownia opada szybko czy jakby ją hamowało, tak płynnie i powoli?

a gdzie powoli  :rotfl: 8D powoli to jak tawotem byś smarnął  :P

?utm_source=ig_web_copy_link
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: olsenik w 12-05-2019, 11:53:18
Właśnie jest dobra cena (promocja) na XG Momentum 118ml: 49zł +9zł Paczkomat

(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://schron.pl/userdata/gfx/f2c2a9372255ed51499ce9468814de6d.jpg)

https://schron.pl/pl/p/XG-MOMENTUM-Nano-olej-do-rowerow-118ml/3382

Zakupione. Sprawdzę i zapewne starczy do końca życia.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: domingez w 13-05-2019, 10:04:32
Ponizej wrzucam linka do Daiwa reel oil, ktorego szukalem baardzo dlugo w polsce i dopiero dzis trafilem na w/w, kiedy to juz zamowilem XD momentum...

Moze ktos bedzie chcial..

https://allegro.pl/oferta/olej-do-kolowrotkow-daiwa-reel-oiler-u-s-a-7991228174?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: cubix w 13-05-2019, 16:34:28
Właśnie jest dobra cena (promocja) na XG Momentum 118ml: 49zł +9zł Paczkomat

(https://schron.pl/userdata/gfx/f2c2a9372255ed51499ce9468814de6d.jpg)

https://schron.pl/pl/p/XG-MOMENTUM-Nano-olej-do-rowerow-118ml/3382

Zakupione. Sprawdzę i zapewne starczy do końca życia.

Od lat używam oleju rowerowego do noży, nie znalazłem nic lepszego do tej pory :) Nic dziwnego, że ten się sprawdza ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 13-05-2019, 16:36:47
Od lat używam oleju rowerowego do noży, nie znalazłem nic lepszego do tej pory :) Nic dziwnego, że ten się sprawdza ;)

No, ale.ktorego konkretnie? Bo jest tego na rynku sporo, nie wszystkie działają tak fajnie, a niektóre wręcz 'zaklejają' jak ktoś wyżej pisał.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: domingez w 13-05-2019, 17:21:26
Ja w sumie ze swojego zakupu zrezygnowalem i wzialem sobie ta daiwe. Gdyby ktos z Was dostal XG momentum w dwoch butelkach po 60ml ( bo z braku na magazynie 118ml mieli takie wysylac ) to niech napisze pw. Moze jedna na probe odkupie ;)

Ps. No i ciekaw jestem jak ten olej sprawdza sie przede wszystkim przy rowerze..jakies opinie na ten temat?

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 13-05-2019, 18:40:21
Momentum bardzo fajnie smaruje linki od przerzutek, zawsze jak robię serwis lub mam wyjętą linkę z pancerza - cyk na paluchy kilka kropli i przeciągam po lince. Czasem wpuszczę krople w łożyska, czasem posmaruje inne ruchome części, czy łańcuch ale tak szczerze - poza linkami, wielkiej różnicy nie widzę.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 13-05-2019, 22:22:39
Moj jutro dojdzie :D

Ciekawe jak to bedzie łazić :)))

Głównie też do roweru, ale myślę że na tysiąc folderów starczy taka buteleczka 60ml i na ze 20 rowerów :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: oliver87 w 14-05-2019, 08:33:02
Cześć, przeczesałem wszystkie Wasze odpowiedzi na temat smarowania.

Nie zgodzę się do końca ze smarowaniem folderków oliwkami jak Johnoson czy oliwą do maszyn do szycia. Dlaczego?
Poprawne smarowanie trwa dość krótko dlatego, że oliwy  szybko wypływają i chwilę później pogarszają wręcz tarcie.

Wypróbowałem oliwę do maszyn. Przez chwilę chodziła ok, a po paru godzinach po wielokrotnym klikaniu zaczęła jakby skrzypieć. Specjalnie przystawiłem do ucha miejsce gdzie mam łożyska w Sanrenmu 910 i poze specyficznych chrobotaniem czuć było pod palcami przy powolnym otwieraniu takie jakby skoki.

U siebie zastosowałem smar do łożysk kupiony w Obi za 10 zł. Jego minus - troszeńkę czuć ten smar w okolicy lożysk, specyficzny zapach ale szybko wietrzeje.
Plusem jest to, że zostaje on na swoim miejscu i nie jest wypychany. Nawet na wypustce gdzie mam liner lock i jest tak akuleczka która wchodzi w zagłębienie głowni po pełnym otwarciu smar również zostaje.

https://www.obi.pl/smary/lux-smar-lozyskowy-50-g/p/5471776

To jest akurat do łożysk, ja kupiłem jeszcze do łożysk pracujących pod ciśnieniem ale nie widzę go na stronie Obi. Natomiast na półce będę te smary obok siebie.
I faktycznie działa. Nóż lata z prędkością światła. Jeśli się go nie zapiaszczy nie będzie potrzeby ponownego smarowania go np za miesiąc czy nawet dwa.

Pierwsza warstwa smarująca łożyska folderka która była oryginalnie w moim 910 była właśnie gęsta, stała - żadna oliwa czy coś takiego. I faktycznie od nowości na tym smarze który miał zjeżdżając z taśmy latał jak samolot.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piomic w 14-05-2019, 10:06:45
na wypustce gdzie mam liner lock i jest tak akuleczka która wchodzi w zagłębienie głowni po pełnym otwarciu
Po co taki karkołomny opis? Ta część ma nazwę.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: oliver87 w 14-05-2019, 11:27:47
Jak widzisz po postach jestem nowym użytkownikiem i nie mam pełnej wiedzy ale staram się dzielić praktycznym doświadczeniem. Ale najlepiej coś przypiąć od razu i mądrością błyskać żeby polską mentalność utrzymać.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 14-05-2019, 11:39:30
Specyficzne chrobotanie mogło występować na skutek za mocnego skręcenia piwota (ta śruba która trzyma głownię między okładkami). Smar łożyskowy do łożysk kulkowych na trochę się sprawdzi, ale syf z kieszeni, okruchy i inne drobinki będą do tego lgnąć, zorcierać się i z czasem zrobi się syfiasta maź. Do łożysk ślizgowych jakimi są podkładki smar łożyskowy może nie zadziałać odpowiednio.
Prościej jest wyregulować nóż na łożyskach kulkowych niż podkładkach.
Głownia powinna się huśtać nie mając luzów.
Dlatego wyżej pytałem czy te specyfiki nie kleją. Smar łożyskowy zacząłby kleić. (Ja obecnie wszystkie noże mam na podkładkach).
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 14-05-2019, 11:47:58
Nie bardzo rozumiem w czym problem. Jest zajefajny olejek, noże po nim śmigają jak głupie, Ostrze lata swobodnie w sensie że nic się nie klei. Nooo ale olej jak olej - wiadomo, że coś tam się do niego przyklei.

Zapytam jeszcze raz - jaki problem umyć od czasu do czasu nóż (albo odkurzyć kieszeń  :rotfl:) i ponownie zakropić świetną oliwka?

To tak, jakby narzekać, że trzeba ostrzyć ;)

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 14-05-2019, 11:58:08
Ja odpowiem za siebie. Kupiłem już nie jedną używkę, która nie latała swobodnie, tylko opadała w zwolnionym tempie, jakby hamowana. I wiem, że poprzedni właściciele stosowali właśnie te super oliwki.
Jakoś specjalnie zboczony nie jestem na punkcie "mechaniki", ale fajnie jak strzał kciukiem zatrzymuje klingę na stop pinie, a nie w połowie drogi, gdzie czasem rozpęd palucha potrafi jeszcze liznąć kt i zmodyfikować linie papilarne.
W sumie kiedyś po czyszczeniu PM2 nie nasmarowałem niczym i po wyregulowaniu chodziła rewelacyjnie przez dwa lata. Nie trzeba było ponownie rozkręcać, tylko przetrzeć chusteczką higieniczną, a na resztę dmuchnąć.
Od jakiegoś czasu po rozkręceniu foldera psikam Brunoxem na ręcznik papierowy, kładę na nim podkładkę, przekładam na piwot i tyle smarowania.
Zupełnie wystarczy na długo.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: oliver87 w 14-05-2019, 12:06:38
Specyficzne chrobotanie mogło występować na skutek za mocnego skręcenia piwota (ta śruba która trzyma głownię między okładkami). Smar łożyskowy do łożysk kulkowych na trochę się sprawdzi, ale syf z kieszeni, okruchy i inne drobinki będą do tego lgnąć, zorcierać się i z czasem zrobi się syfiasta maź. Do łożysk ślizgowych jakimi są podkładki smar łożyskowy może nie zadziałać odpowiednio.
Prościej jest wyregulować nóż na łożyskach kulkowych niż podkładkach.
Głownia powinna się huśtać nie mając luzów.
Dlatego wyżej pytałem czy te specyfiki nie kleją. Smar łożyskowy zacząłby kleić. (Ja obecnie wszystkie noże mam na podkładkach).

Dokładnie sprawdzałem regulację. Chrobotanie puszczało kiedy robił się minimalny, wręcz mikro blade play. Nawet na zbyt mocnym skręceniu piwotu głownia otwiera się lepiej niż na takim samym skręceniu ale wcześniej posmarowaniu oliwą do maszyn.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 14-05-2019, 12:13:41
Spoko, obserwuj. Każdemu coś innego :-)
Jak pisałem wyżej, nie raz zresztą. Nie przemawia do mnie smar łożyskowy jak i oliwki.
Ważniejsze jest bdb spasowanie linerów z podkładkami i głownią. Jak wszystko jest proste to i na symbolicznej ilości Brunoxa lekko chodzi.
(Ten Brunox został mi po zajawce rowerowej i jeszcze się nadaje)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: oliver87 w 14-05-2019, 12:39:07
Wiadomo - u każdego jest sprawdzona technika. Mnie akurat działa najlepiej ta. Gdybym miał inny środek który równie dobrze działa również bym go wymienił. Akurat stosowałem to co miałem pod ręką, oliwę do maszyn, olejek Johnsona i smar do łożysk. Osobiście też uważam że spasowania są ważniejsze niż smary :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 14-05-2019, 20:55:53
Zostały mi 3 strzykawki ( to są strzykawki 3ml z gumowym tłoczkiem), mogę nalać XG Momentum i wysłać po kosztach dostawy ( 7zł prio polecony w kopercie), no jak ktoś chce sobie przetestować, a zwłaszcza @kgrzesiek :) to ja chętnie się podzielę

chyba, że ktoś z mojej okolicy to zapraszam po oliwkę :)


* jak będę w aptece to kupię więcej strzykawek
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Essefer w 14-05-2019, 21:18:12
Zostały mi 3 strzykawki ( to są strzykawki 3ml z gumowym tłoczkiem), mogę nalać XG Momentum i wysłać po kosztach dostawy ( 7zł prio polecony w kopercie), no jak ktoś chce sobie przetestować, a zwłaszcza @kgrzesiek :) to ja chętnie się podzielę

chyba, że ktoś z mojej okolicy to zapraszam po oliwkę :)


* jak będę w aptece to kupię więcej strzykawek
Ja bym poprosił jak mogę. Właśnie się zastanawiam nad zakupem, a jak byś poratował to bym wiedział czy warto?

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 14-05-2019, 21:21:12
Ja bym poprosił jak mogę. Właśnie się zastanawiam nad zakupem, a jak byś poratował to bym wiedział czy warto?

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka



Pisz na pm,

została ostatnia strzykawka - poczekam na @kgrzesiek bo on najczęściej pytał o oliwkę
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Essefer w 14-05-2019, 21:53:31
Pisz na pm,

została ostatnia strzykawka - poczekam na @kgrzesiek bo on najczęściej pytał o oliwkę
Dobra już nie potrzebuje, mój druh @marcin90-70, uświadomił mi że ja mam od niego te xg momentum i cały czas smaruje nim noże :):):)

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: maba w 14-05-2019, 21:55:45
Bardzo super olejek do wszystkiego. Do tej pory też używałem Brunxa, teraz XG :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 14-05-2019, 22:37:24
Pytałem, pytałem, ale chyba się nie przekonam do olejków. Podziękuję bardzo.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Makaronowy w 14-05-2019, 23:04:45
@mar3 aktualne jeszcze? Bo nawet te 18 ml to trochę za dużo jak na moje potrzeby.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: mar3 w 14-05-2019, 23:06:58
@mar3 aktualne jeszcze? Bo nawet te 18 ml to trochę za dużo jak na moje potrzeby.

Tak, ostatnia dla Ciebie jak coś. Daj adres na pm
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: FORESTER1973 w 15-05-2019, 06:47:02
Długotrwałe przechowywanie olejków w strzykawkach z gumowym/silikonowym tłoczkiem powoduje,że tłoczek "puchnie",mięknie od oleju i są problemy żeby go przepchnąć.
Później ,po nacisku, wypływa kropelka lub wytrysk  ;P ale powstałe ciśnienie powoduje wyciekanie olejku.
Polecam zwykłe strzykawki i cofnięcie tłoczka.
"Posmarowałem" tak sobie pół szuflady.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 15-05-2019, 21:51:58
(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://www.galerieallegro.pl/zdjecia/z1048/10480423/big/1.jpg?screen)

Mam i ja, testujemy  :D
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: domingez w 16-05-2019, 13:18:29
Dzieki uprzejmosci kolegi @mar3 dzis otrzymalem zestaw gotowy do smarowania. Doszla mi rowniez Daiwa reel oil, napalony zakroplilem daiwa pm2ke, bo ta odebralem jako pierwsza. Musze przyznac ze naprawde dobrze smaruje, noz sam wylatuje z reki gdy odpala sie ostrze z kciuka ;) pocioram kilka dni i kropne xd. Dzieki mar3!(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190516/4887c267e24d47f2e30dfdd9848fa4d6.jpg)

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Essefer w 16-05-2019, 13:28:36
Dzieki uprzejmosci kolegi @mar3 dzis otrzymalem zestaw gotowy do smarowania. Doszla mi rowniez Daiwa reel oil, napalony zakroplilem daiwa pm2ke, bo ta odebralem jako pierwsza. Musze przyznac ze naprawde dobrze smaruje, noz sam wylatuje z reki gdy odpala sie ostrze z kciuka ;) pocioram kilka dni i kropne xd. Dzieki mar3!(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190516/4887c267e24d47f2e30dfdd9848fa4d6.jpg)

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
Jestem ciekawy co będzie lepsze. Ja jakoś w swojej subiektywności nie potrafie powiedzieć co lepiej smaruje jojoba, xg, czy olejek z militaria.pl .

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: horzuff w 16-05-2019, 14:11:13
A ma ktoś jakies mikre ilości tego XG i by się chciał podzielić? Koszty pokryję, ale nie potrzebuję całej buteleczki, bo jeszcze mam prawie 50ml jojoby... Jedna rzecz mnie szczególnie interesuje - czy to XG tężeje w niskich temperaturach? Jojoba lubiła mi w drodze u kuriera stężeć do takiego białego dziadostwa, które nie luzowało się pod wpływem ciepła z powrotem...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 16-05-2019, 14:12:33
Jestem ciekawy co będzie lepsze. Ja jakoś w swojej subiektywności nie potrafie powiedzieć co lepiej smaruje jojoba, xg, czy olejek z militaria.pl .

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Ja zauwazylem ze moj smar do lancuchow rowerowych jeet bardziej gesty niz xg. Jesli chodzi o smar ktory uzywalem do tej pory jest mega. Jesli chodzi o xg przypomina w konsystencji bardziej olejek do maszyn, ktory niezby chce wspolpracowac z np. axislockiem - wczoraj kropnalem na blokade i strasznie ociera axis o glownie, jest za bardzo wodnisty
Za to na podkladki jest idealny bo sie tak nie klei ;)
Jesli moj kropne na axis to praktycznie nie ma oporow i smiga bardzo dobrze :)
Takie moje subiektywne odczucie :)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Calot w 16-05-2019, 20:05:34
Smarowanie blokady zdaje się być dość... odważne...
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 16-05-2019, 20:16:26
Smarowanie blokady zdaje się być dość... odważne...
No, szczegolnie gdy foldera nie da sie inaczej w ogole otworzyc, to tak, zgadza sie - jest to zbedne ;)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Makaronowy w 16-05-2019, 22:03:28
Doszło i do mnie to cudo. Jak dotąd używałem olejku arganowego z avon przez ostatnie dwa lata i robił swoje. Jutro przesmaruję pm2 i zobaczymy czy bedzie różnica. @mar3 jeszcze raz dzięki za porcyjkę.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 17-05-2019, 11:13:53
No, szczegolnie gdy foldera nie da sie inaczej w ogole otworzyc, to tak, zgadza sie - jest to zbedne ;)
Sory, ale sprawny i wyregulowany folder powinno się lekko otwierać i bez smarowania. Nawet zakurzony od kieszeni. Czytałem tutaj opisy, że paproch przyblokował blokadę. Chyba musiał to być ubijany kurz, coś na kształt kawałka filcu. Lub, że od piasku nie da się otworzyć, może zachrobotać, ale bez jaj. Może uwierzyłbym, że taki wyjęty z gęstego błota.
Jak coś trze, albo idzie ciężko to znaczy, że jest coś nie tak. Wada fabryczna lub totalnie zła regulacja. Jak na sucho się prawie nie da to kropla mazidła czyni cuda? I to na blokadzie. Serio?
Jakoś ciężko mi uwierzyć, naprawdę.

Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Amok w 17-05-2019, 15:05:06
Sory, ale sprawny i wyregulowany folder powinno się lekko otwierać i bez smarowania. Nawet zakurzony od kieszeni. Czytałem tutaj opisy, że paproch przyblokował blokadę. Chyba musiał to być ubijany kurz, coś na kształt kawałka filcu. Lub, że od piasku nie da się otworzyć, może zachrobotać, ale bez jaj. Może uwierzyłbym, że taki wyjęty z gęstego błota.
Jak coś trze, albo idzie ciężko to znaczy, że jest coś nie tak. Wada fabryczna lub totalnie zła regulacja. Jak na sucho się prawie nie da to kropla mazidła czyni cuda? I to na blokadzie. Serio?
Jakoś ciężko mi uwierzyć, naprawdę.

Tak, wada fabryczna.
Folder wymieniony na nowy.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: kgrzesiek w 17-05-2019, 15:08:23
No i bardzo dobrze. Po co się męczyć.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: piomic w 18-05-2019, 22:45:39
Przyszło w wersji 2x60ml. Zobaczymy jak się sprawdzi.
(https://img.knives.pl/proxy/?url=https://uploads.tapatalk-cdn.com/20190518/20f4e4604db9cc693cca96d65d30bac5.jpg)
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: Makaronowy w 19-05-2019, 13:14:25
Pm2 dostała wczoraj czyszczenie ze smarowaniem xg. Wcześniej ostrze opadało z małą pomocą nadgarstka. Teraz lata lepiej niż łożyska. W porównaniu do olejku arganowego jest znacznie bardziej rzadki. Różnica w smarowaniu jest ogromna. Jak najbardziej polecam.
Tytuł: Odp: smarowanie folderkow
Wiadomość wysłana przez: lawenda1975 w 20-05-2019, 14:03:42
Bo generalnie xg - tak na moje oko - to jest właśnie taki rzadki, jakby wodnisty.